Skocz do zawartości
Forum

Renia74

Użytkownik
  • Postów

    778
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    23

Treść opublikowana przez Renia74

  1. Jak tak piszecie o tym blw to mi sie przypomnialo jak mojej siostry syn jadl rosol rekami . Wylawial makaron i pakowal go sobie do buzi oblewajac sie saly przy tym, a na koncu podnosil talerz i wypijal rosol. nie moglam na to przepatrzec. Teraz ma 8 lat i je normalnie, nie zaszkodzilo mu to. Sorki za brak polskich liter, cos mi sie z laptopem dzieje
  2. Zaintrygowało mnie to BLW. Chyba też tak spróbuję. Ale jeszcze Misiek nie siedzi dość stabilnie , może jeszcze z 2 tyg papek a potem ruszymy na "podbój samodzielności" :)
  3. Dziewczyny w rossmanie jest promocja na obiadki gerbera , jak się kupi 3 to czwarty gratis, ale tylko z kartą rosnę
  4. My słoiczki gerbera , ale tylko obiadki , bo owocki zaczęłam mu kupować surowe i miksuje. Ale może zacznę mu gotować bo od 6mc to słoiczek 5zł kosztuje a trzeba już zacząć troszkę grudkowate dawać.
  5. U nas też był katar 2 tyg temu , to może mieć związek z zębami ? Ja dziś zerwałam maliny z ogródka mamy i zmiksowałam Michasiowi , smakowały mu, a te pesteczki wogóle mu nie przeszkadzały. Wczoraj zjadł brzoskwinię . Też zmiksowałam mu w blenderze , oczywiście bez cukru . Wiecie może czy lepiej dawać surowe owoce rano czy po południu, bo różne są szkoły.
  6. Misiek od dłuższego już czasu bardzo się ślinił , ciągle miał mokro pod brodą ,gryzł zabawki i marudził. A wczoraj to już był od rana taki maruda nawet na spacerze . Potem się uspokoił po południu ja patrzę a tu ząbek. I zaczął mówić dadada i tatata . Miałam dziś okazję go zważyć i szok - waży 9700
  7. Ja mam łóżeczko obok łóżka i jeszcze na noc stawiam pufę a na nią złożony koc , bo też jak karmię to zasypiam . Michasiowi wykiełkował pierwszy ząb :o
  8. Ja kupiłam taki dywan w uliczki 2mx2m i rozłożyłam go w salonie bo też mam kafle i tam sobie maluch figluje z zabawkami . Tak jest najbezpieczniej , z dywanu nie spadnie :) a na noc zwijam dywan bo nie chcę żeby kot po nim chodził .
  9. Wczoraj wieczorem nie miałam internetu i dopiero dziś doczytałam . Madika strasznie ci współczuję , na pewno wszystko będzie dobrze z Hanusią . Ja ostatnio szłam po schodach z Misiem i miską prania i kot mi wlazł pod nogi . Na szczęście udało mi się utrzymać równowagę i siadłam na tyłek ale trzęsłam się jeszcze 15 min . Teraz staram się nie nosić wszystkiego naraz .
  10. Gerber mówi że po 2 tyg jedzenia warzyw można dołączyć owoce a po kolejnych 2 tyg dopiero mięso
  11. Ja starszym chłopakom rozszerzałam dietę po 6 mż i teraz młodemu też tak chciałam (jesteśmy na kp) ale miał cały czas tak rzadkie kupki że wypływały z pampersa , a robił 3-4 dziennie i za każdym razem był cały do przebrania . Pytałam pediatry ale mówiła że to normalne . Może i normalne ale mega wkurzające . Więc jak tylko skończył 4mż zaczęłam mu dawać marchewkę ze słoiczka. Na początku były to 3 łyżeczki dziennie , kupa od dnia zrobiła się normalna gęsta. Teraz je cały słoiczek dziennie . Nie chce mi się gotować codziennie 1 marchwi i paru innych warzyw w parowarze , wole dać słoiczek . Po południu dostaje jeszcze owoc . Kaszkę próbowałam mu dawać na gęsto ale pluje nią i nie chce wiec sobie na razie daruje.
  12. Spacer zaliczony , a raczej prawie godzinny marszobieg z wózkiem . A maluch i tak nie zasnął . Ja wożę Misia w foteliku wpiętym w wózek bo w gondoli był ciągle ryk , a w spacerówce się trochę jeszcze bałam.
  13. Dziewczyny KP czy wam też się włącza "głodzilla" np bułka przed obiadem czy druga kolacja 2 godz po pierwszej . Mam nadzieję że to od karmienia ale może tarczyca mi się znowu rozjechała , muszę zrobić sobie tsh i ft4 . Schudłam już 4 kg poniżej wagi sprzed ciąży .
  14. Hej Aga , prawie jak pierwszy co , po tylu latach . U nas Misiek to była taka totalna niespodzianka , ja się zorientowałam dopiero w 8 tyg :) Michaś też najpierw przekręcał się z pleców na brzuszek tylko w lewą stronę , dopiero po dwóch tyg zaczął też w prawą . Teraz przekręca się jak szalony na brzuch i na plecy tak że ciężko go przebrać . Leżąc na brzuchu próbuje podnosić się na czworaki , na razie udaje mu się na sekundkę i spada. Waży ok 9 kg więc ma co dzwigać :) U nas ostatnio jest ciężko z kp . Miśka wszystko interesuje i rozprasza , najlepiej je jak zamknę się z nim w sypialni i leżymy na łóżku . Nawet jak przejeżdża motor albo szczekają psy to przerywa jedzenie i nadsłuchuje . No i po tym jak już przesypiał mi całe noce po 5 mcu zaczął się znowu budzić na cycka kilka razy w nocy , ale wyczytałam w necie że w tym wieku to normalka bo maluch potrzebuje więcej kalorii na swoje eskapady. potem coś jeszcze skrobnę bo się obudził
  15. Ja też miałam w ciąży cukrzycę , 3 mc po porodzie badałam sobie glukometrem i wyniki wychodziły super . Na krzywą wybiorę się jak skończę kp . Tarczyca też mi się rozjechała w ciąży , nadal biorę eutyrox , ale małego nie kierowali mi na badania . Lekarka mówiła że jakby coś było nie tak to wyszło by w przesiewowych .
  16. Witam , też jestem marcową mamą . Michałek urodził się 03.03 przez cc. to mój trzeci syn , starsi mają 18 i 16 lat .
×
×
  • Dodaj nową pozycję...