MadziaK83
Użytkownik-
Postów
15 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez MadziaK83
-
Czekające na 2 kreseczki - REAKTYWACJA
MadziaK83 odpowiedział(a) na gooosia271 temat w W oczekiwaniu na bociana
Nie wiem czemu niezdrowa? Tak jakby mi i ktoś przepone ściskal i brakowało mi powietrza. -
Czekające na 2 kreseczki - REAKTYWACJA
MadziaK83 odpowiedział(a) na gooosia271 temat w W oczekiwaniu na bociana
Patka o widzisz a u nas znikly. Kurde od dwóch dni mnie dusi i zachodze w głowę od czego, a tymczasem w 4 dni wypiłam 21 torebek czarnej herbaty! Kiedyś już tak miałam i przeszłam na owocowe piramidki z liptona i było ok, a ostatnio mnie naszło na czarna, ale nie sądziłam że tyle tego wypiłam, a otworzyłam pudełko i 4 sztuki zostały z 25!! -
Czekające na 2 kreseczki - REAKTYWACJA
MadziaK83 odpowiedział(a) na gooosia271 temat w W oczekiwaniu na bociana
U nas były mrowiska i mąż jakieś takie granulki sypal do nich i w tym roku już mrówek nie ma. Chyba firmy Bros. Ale przy małym dziecku chyba to pudełeczko bezpieczniejsze. -
W pierwszej ciazy czytałam że bóle głowy są częste na tym etapie, nie wiem skąd się to bierze, mnie nigdy w życiu głowa nie bolała i w ciazy też mnie ominęło. Ja już w tym roku jadlam truskawki ze sklepu więc nawet nie wiem skąd one, ale. Szczerze to bardziej wierzę tym sklepowym bo jednak są sprawdzane niż jak babka na targu sprzedaje bez żadnej kontroli czym pryska i czy na przykład nie wypryskala dzień przez zbiorem. Kaska to ja poczytałam o idealnej przeziernosci, wręcz poniżej średniej i ZD, także jak miałam tego Sanco nie robić jak pappa i usg będą dobre to od razu polecialam. Ciekawe kiedy wynik będzie. A mąż mówi że może jutro się okaże co tam się kryje hihi ogólnie my to chyba takie mamy podejście że jest oczywistym że dziecko jest zdrowe (choć wiadomo lepiej mieć to na pismie) i interesuje nas oglądanie dziecka i jego płeć bardziej niż badanie. No bo ono na pewno będzie dobre :) a mam na 8.30 i jestem pewna że jak moje dziecię ostatnio po 5 się budzi tak jutro będę go musiała zwlec z łóżka żeby zjadł i żeby zdążyć a musimy o 7.30 wyjść.
-
Natka o rety współczuję, a dali Ci coś na to uczulenie czy czekają na jakieś wyniki testów? Daj znać koniecznie jak będą wyniki co i jak. I po usg również. Wierzę że z dzidzia jest wszystko w porządku, ale dobrze ze się przykładają i wszystko sprawdzają.
-
Czekające na 2 kreseczki - REAKTYWACJA
MadziaK83 odpowiedział(a) na gooosia271 temat w W oczekiwaniu na bociana
Bibs to zaciskaj nogi jeszcze przez tydzień kochana :) -
Czekające na 2 kreseczki - REAKTYWACJA
MadziaK83 odpowiedział(a) na gooosia271 temat w W oczekiwaniu na bociana
Dorada gratulacje. Mika u mnie synek też jeden raz był robiony i to nie jednym strzałem tylko stosunkiem przerywanym dzień przed owu. Teraz w dzień owu lub dzień przed pełnym strzałem już bo owu się przesunela, wcześniej seks był 5 dni wcześniej. Takze naprawdę wystarczy raz. Cobra super wieści :) -
Nie uważam że to nic, ale co teraz ma zrobić? Napisała przecież że się wstydzić przyznać komukolwiek i jedt przerażona stanem zdrowia dziecka. Co według Ciebie powinna zrobić w tej sytuacji?? Ja nie pije od zawsze i dla mnie alkohol to zło dla każdego, w każdej ilości i każdej sytuacji, nieważne czy ktoś jest w ciazy czy nie jest. Jednak znam dzieci których matki piły w ciazy, raczej nie ograniczając się do wina, do tego palily, dzieci urodziły się zdrowe. Wiec juz może nie strasz autorki która i tak jest przerażona tym co zrobiła? To niczego nie zmieni a jedynie może pogorszyć jej stan.
-
Czekające na 2 kreseczki - REAKTYWACJA
MadziaK83 odpowiedział(a) na gooosia271 temat w W oczekiwaniu na bociana
Patka o rany daleko. Ludzik super :) Zaneta współczuję, może jeszcze coś się z trgo wykluje jak okres się nie zjawi? Misia to by się pojawiła jak najszybciej. Pewnie zależy kd organizmu jeden szybciej dojdzie do siebie hormonalnie a drugi wolniej. Kiedy możecie się znów starać? Anella no u nas to jest o tyle skomplikowane że to moje dziecię nie toleruje leków, takich jak ibuprom czy neozyna w syropie, wiec jakby przyszło dawać antybiotyk to nie wiem czy nie szpital i dozylnie. Na razie odpukać udało się bez, z wszystkiego wychodzi sam. Takze oby tak dalej, na szczęście nie musi iść do przedszkola więc też nie zwleka ciągle czegoś. -
Natka o cholera, jedz koniecznie, oni będą wiedzieli co podać bo na własną rękę nie można brac leków przeciwalergicznych. Z tymi truskawkami też słyszałam że często uczulaja ale nie one same tylko to czym są pryskane :/ Natalia i ja trzymam kciuki i Hanka ze mną :) i nie myśl że zbudzilam się o 4 z własnej woli hehe czuje się zmęczona przez to bo wczoraj dla odmiany wstałam o 3 a zasnęłam o 22.30, a tu spać się nie chce i co zrobić. W dzień nie pospi bo młody i inne sprawy. No i tak leci. Na szczęście ja nie potrzebuje dużo snu więc luz ;)
-
Anuskaaa a co ma teraz zrobić? Stało się czasu się nie cofnie. To że Ty sobie radzisz to nie znaczy ze kazdy. Ja nie pije alkoholu nigdy i uważam że każdy kto pije choćby wino do kolacji ma problem, więc naprawdę moje poglądy tak już skrajnośc. Uwazam jednak ze po wypiciu w połowie ciazy przez kilka dni z rzędu alkoholu nie doprowadzi się do zespołu alkoholowego. Jasne że to było glupie i autorka postu sama to wie. Nie musisz dodatkowo jej dolowac.
-
Czekające na 2 kreseczki - REAKTYWACJA
MadziaK83 odpowiedział(a) na gooosia271 temat w W oczekiwaniu na bociana
Hej hej :) a ja wczoraj poszłam do sypialni na wieczór i tak patrzę patrzę i myślę sobie że do dupy jest hihi w sumie wystawilam tam parę mebli bez ładu i składu, sypialnia dość mała a skos spory więc też ciężko poszaleć. No i wieczorem w necie oglądałam równe aranzacje, rano o 4 ma wstawal do pracy, no i też się zbudzilam super wyspana. Takze znów oglądałam różne sypialnie, koniec końców zamowilam biała narzute jasno beżowy materiał na obicie zaglowka, zasłonę i poduszki na łóżko. Muszę jeszcze znaleźć dwie półki i szafeczke i kosz wyklinowy. Ale to na spokojnie. Czyżby znów wicie gniazdka się włączyło? :p Patka oby już spokojnie było u was? Pogrzeb jest dzisiaj? Żaneta jak tam test? Magdalena no ja zawsze sprawdzam, właśnie z uwagi na to ze za wszelką cenę chce uniknac leków. W innym przypadku dostałby jakieś leki u dr i tyle, a tak to leczymy się tym co w czopkach plus inhalacje. Nawet krople do nosa czy spray do gardła dr mu zapisała jak dla dorosłych. Byle tylko nie doszło to takiego stanu zeby trzeba podawać leki doustnie. A krew biorą z paluszki, on sam leci do gabinetu i łapkę wystawia, także luz :) -
Mąż wstawal o 4 i na się z nim zbudzilam i wyspana jak skowronek hehe :p Przypomnialyscie mi tym umawianiem się z poloznymi że muszę zadzwonić jutro do szpitala, u nas jest super opcja warunkiem jest zdrowe donoszene do 36 tc dziecko, można wynająć apartament, są poza oddziałem ale bardzo blisko niego, no i tam się jest samej, może być mąż i moze być z nami Filipek. Oczywiście ma się pomoc położnych, przychodzą lekarze i cała reszta specjalistów, także to nie tak ze się nie jest w szpitalu ;) no i trzeba dużo wcześniej rezerwować. A druga rzecz to muszę spytać czy mają mleko bebilon pepti, bo takie będzie musiał dostawać dzidziuś. Jak nie mają to muszę kupić takie malutkie buteleczki i dostarczyć do szpitala żeby mi nie nakarmili dziecka zwykłym mlekiem z rozpędu. Natalia trzymam kciuki, to jeszcze Ty po drodze masz wizytę :) daj koniecznie cznie znać po :)
-
Czekające na 2 kreseczki - REAKTYWACJA
MadziaK83 odpowiedział(a) na gooosia271 temat w W oczekiwaniu na bociana
Magdalena dlatrgo my zawsze jeździmy pobrać krew na morfologie i crp i widsc jaka jest infekcja. U nas było kilka wirusowek i raz zaczęło się z trgo bakteryjne robić bo moal crp już 54, ale kolejnego dnia spadło wiec obyło się bez leków, a już miałam wykupiony antybiotyk gdyby uroslo. Wtedy też kaszlal i miał szmery i katar. -
Czekające na 2 kreseczki - REAKTYWACJA
MadziaK83 odpowiedział(a) na gooosia271 temat w W oczekiwaniu na bociana
Anella ja to co 3 godziny musiałam dawać też naprzemiennie bo inaczej temperatura znów rosła na ponad 39 :/ tyle że u nas nie grypa a jakiś inny wirus, sama gorączka nic więcej. No i u nas jest tak że młody nie może żadnych leków doustnie, bardzo mu szkodzi nawet neozyna czy ibuprom w syropie. Więc ibupromem działamy dodatkowo przeciwzapalnie. Nawet zapalenie ucha tak wyleczylismy. Dr kazała ibuprom 4 x dziennie i jakieś krople do ucha. I przeszło. -
Nie martw się, naprawdę myślę ze nic się nie stało. Mysle ze powinnaś powiedzieć o tym Pani doktor na wizycie, na pewno zrozumie. Nie wiem m czy Cie to pocieszy ale w pierwszej ciąży brałam leki na ADHD, nie wiedziałam o ciazy do 5t6d, była nieplanowana. Te leki to w małej ilości psychotropy. Np przeciwpadaczkowe lub inne. Mimo niedoczynności tarczycy nie brałam euthyroxu, planowalam zacząć przed ciąża. Byłam przerażona, że mu zaszkodziłam, na szczęście synek jest zdrowy. Choć bardzo nerwowy, ale to raczej dziedziczne bo my z mężem oboje jesteśmy potworne nerwusy.
-
Czekające na 2 kreseczki - REAKTYWACJA
MadziaK83 odpowiedział(a) na gooosia271 temat w W oczekiwaniu na bociana
Żaneta to zapewne wirusowka. Ja zawsze robię badania krwi to widać czy wirus czy bakteria. To w zasadzie zbijac gorączkę i czekać aż minie. A czopki nie przejdą u was? Jednak lepsza opcja bo nie niszczą układu pokarmowego. Tylko u nas trzeba młodego 20 min trzymać na rękach i nóżki na zabke inacsek kule zrobi i go wypcha. -
Queen to super że wszystko dobrze. Twoje dziecię dwa razy razy wieksze niż moje, bo może ma z 5-5,5 cm obecnie ;) moja też się tak wierci że masakra, jak słucham detekrotem to ciągle mi serduszko ucieka :p Kolejne wizyty to chyba w czwartek moja i Kasi. Ja mam o 8.30 :) pierwsze oglądanie młodej od 4 tygodni będzie, na pewno mocno się zmieniła hihi :p
-
Kochana nie myśl tak o sobie. Osobiście znam kobietę która wszystkie trzy ciąże piła, dwie paliła, i to nie okazjonalnie, dzieci są zdrowe. Wiec naprawdę myślę że taka ilością na tym etapie ciazy dziecku nie zaszkodziłas. Na pewno jesteś dla niego najlepsza matka jaka tylko może mieć. I musisz być silna bo ono ma tylko Ciebie. Co do Twojego partnera to brak słów. Spróbuj znaleźć pomoc u psychologa, chyba można melise pić w ciazy, ale nie wiem czy pomoze. No i pisz tu do nas jeśli masz taką potrzebę.
-
Czekające na 2 kreseczki - REAKTYWACJA
MadziaK83 odpowiedział(a) na gooosia271 temat w W oczekiwaniu na bociana
Żaneta a co to za syrop? Ja mojemu na gorączkę daje ibuprom i paracetamol w czopkach, syropy mu szkodzą. A na katar inhalacje. Patka czasem coś spadnie ale czasem też akurat w tym czasie dzieje się coś innego i myślę że jakoś to łączymy. Ja np zawsze mam jeden i ten sam zły sen (jedyny zły sen jaki mi się śni) i potem dzieje się coś złego. Ostatnio mi się śnił tzy dni z rzędu. Trzeciego powiedziałam mezowi o tym że aż się boję spać, i tego dnia dostałam list. Od tego czasu mi się śniło to. Tak samo jak przyśnil mi się Filipek i dwa miesiące później byłam w nie planowanej ciazy, teraz w styczniu przyśnila mi się dziewczynka, a w połowie lutego ciąża, zobaczymy czy i dziewczynka się sprawdzi. Takze z tymi snami to coś jest na rzeczy. No mój mąż już jest ok, także się zreflektowal i fochy mu minęły :) -
Czekające na 2 kreseczki - REAKTYWACJA
MadziaK83 odpowiedział(a) na gooosia271 temat w W oczekiwaniu na bociana
Mika uszy do góry, jak masz zajść w ciaze to znajdziesz bez trgo liczenia i seksu dzień w dzień. Jeśli Cie to pocieszy to młody jest ze stosunku przerywanego dzień przed owu a teraz seks był dwa razy raz przerywany w dniu spodziewane owu, a drugi pełny akurat w owu jak się okazało. Takze wcale nie trzeba co dziennie, naprawdę ;) -
Kurcze to faktycznie nie wygląda dobrze. A może zrobiła byś prywatnie usg brzucha? 250 zł chyba kosztuje, tylko znów czy znajdziesz kogoś kto się podejmie trgo w zaawansowanej ciazy gdzie wszystkie narządy są poprzesuwane i posciskane. Bo jeśli coś się dzieje już tyle miesięcy, tym bardziej ze zamiast przytyć to schudłas, to żeby się to coś nie rozwijało i nie pogarszalo Twojego stanu. Albo idź do szpitala z mezem lub koleżanka, albo mama, kimś kto umie się wyklocic i niech zrobią w szpitalu jakieś badania, skoro Ty nie potrafisz?
-
Bibs na mam te zadyszki i robi mi się słabo od ok 6 tc, w pierwszej było to samo. Więc u mnie to na pewno objaw ciazowy, może i u koleżanki. A może coś innego się przyplatalo i rzeczywiście nikt z tym nic nie robi z powodu ciazy, zwalajac ta przypadłość na ciąże właśnie. A w pierwszej ciąży się tak nie działo?
-
U nas mąż jest w miarę na miejscu, wyjeżdża na 1-2 dni, ale ogólnie ma tyle roacy se ciągle gdzieś jeździ i mało jest w domu. Queen trzymam kciukaski :)
-
Kurcze aż tak to nie miałam, ale np po wodzie gazowanej wypitej dziś rano to mnie dusi do teraz aż ledwo chodzę. Wyjście po schodach to zadyszka murowana czasem muszę sobie usiąść zeby zpalac powietrze. Raczej wszystko muszę robić powoli. To ponoć wynika z ucisku narządów a później dziecka na przepone. I ponoć te kobiety które uprawiał sport lub śpiewały, czyli nauczyły się oddychać głównie przepona, mają gorzej. Ja mam tak od zawsze ze jak mi się brzuch ucisnie to mnie dusi mimo ze klatka jest swobodna. Więc w ciazy gorzej. Natomiast ja akurat jem bardzo dużo, ciągle mam uczucie jakbym miała braki cukru aż mi się ręce trzesa. A cukier w normie, wynika z trgo że za szybko spada, ale nie poniżej normy, staram się jest tak by nie szalal za bardzo, ale jem prawie bez przerwy. 12 tc a ja już +5kg, w pierwszej ciąży było dokładnie to samo i również te zadyszki itp. Staram się powoli wszystko robić, a dziecku mówić żeby pobawilo sie chwile samo, ma dwa lata więc jego zabawa to robienie tragicznego bałaganu, ale przynajmniej mogę chwilę polezec a on nie marudzi.