MadziaK83
Użytkownik-
Postów
15 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez MadziaK83
-
Kasia ja tam nie bede pracowac a mąż będzie latał na 2-3 dni w tygodniu do Polski żeby dogladac spraw firmy, wiec u mnie język że względu na dzieci musi być, one się będą musiały nauczyć bo do szkoły tam pójdą a ja to tyle co w sklepie zakupy zrobić albo iść z nimi do lekarza. Ja mam trudność z nauką języków także mam nadzieję że jakoś podolam i przyswoje trochę wiedzy na stare lata
-
Kasia no to trzymam kciuki za wizytę, na pewno wszystko będzie dobrze. Co do zwolnienia z pracy to raz ze cukrzyca, dwa że te drugie zastrzyki, możesz powiedzieć że czujesz się zmeczona i słaba i nie masz siły pracować. Takze spokojnie :) Ja dziś o niebo lepiej się mam, Filipek w końcu spokojny, odzyskalam swojego aniołka, nie wściekal się ani nic, juz poszedł spać hihi a ja mam wolne, mąż w domu wiec lecę za godzinkę na hybrydy bo już mam meeega odrost hihi Ty się uczysz niemieckich słowek ciążowych a mi mąż wczoraj wyskoczył z tekstem że pod koniec roku kupujemy dom w Hiszpanii, potem remont i za 1,5 roku wyjazd z kraju, i języka się trzeba nauczyć, a ja znam chyba tylko jedno zdanie hihi - Ola, mi nombre es Magdalena :p
-
Misia to oczywiste że zawsze lepiej wszystko sprawdzić i być spokojnym lub moc zareagować gdyby cokolwiek się miało dziać. Ja też jak trochę popracuje a praca to choćby powieszenie i poskładanie prania to potem leżę plackiem bo czuje macice dużo bardziej, tak się spina jakoś nieprzyjemnie, czasem gdy leżenie nje pomaga biorę nospe. W tamtej ciazy też tak moalam i nie było to nic, po prostu za dużo robiłam.
-
Misia nospe i magne b6 bierz jak coś się dzieje z brzuchem, mi się tak robi ze twardy i boli jak się za dużo poruszam. Oby już lepiej było. Basia współczuję tego spania, oby się poprawiło troszkę.
-
Hmm ten telefon to ma wyobraźnię :/ Nóżka młodego bolała i miałam sny a nie koala
-
Hej :) No mój młody nie spał od 2.30, miał stan podgoraczkowy i no, ka bolała po szczepieniu, dostał ibuprom i poszedł się kręcić w łóżeczku ale nie wiem czy dopiero po 6 nie zasnął, teraz w każdym razie jeszcze śpi wiec mam nadzieje ze odespi trochę. Za to ja koala. Dziś kosmiczne sny. Pierwszy to że jestem na wizycie i lekarka. Mowi że w jednym pecherzyku są dwa zarodki, a wszystko przez to że każdy gada o blizniakach. Nie wiem czy też tak macie, ale pierwszej ciąży miałam to samo, bliźniaki i bliźniaki... Nie wiem co ludzie, tego maja że tak dogaduja. Potem mu się śniło że idziemy z młodym za rączki na spacer pierwszy raz bez wózka i on tak super idzie taki dorosły jest i w ogóle hihi A potem jeszcze jakeis bzdury, także zmeczylam się tymi snami :) Kaska jutro na którą masz? A w piątek znów na hihi
-
O matul, padłam hihi ale biblioteczka opróźniona. Jeszcze muszę pranie poskładać i koniec na dziś. A młodzieniec śpi spokojnie pierwszy raz od nie wiem kiedy, oby już tak zostało :) Dobrej nocki dziewczyny :)
-
Queen współczuję z tym lekarzem, tydzień to bardzo długo gdy się tak na coś czeka, eh :( Zaniepokojona więc bez nerwów, u mnie w pierwszej ciąży w 7+0 młody miał 1,1 cm także podobnie jak u Ciebie ;) owulacja hula w terminie ho wiem z OM pokrywal się z tym z usg. Mnie też coś mdli lekko, i mimo ze jestem najedzona po uszy to mam takie uczucie jakbym była głodna. Kaska oj tak, fajnie że można. Myślałam nawet o drzemce choć coś się rozbudzilam. Za to zaraz koniec mojego leżenia bo muszę cała biblioteczke opróźnić żeby jutro z samego rana pracownicy którzy akurat będą w pobliżu mi ja na strych wyniesli, do tego muszę to robic cicho jak kot bo w pokoju obok młodzieniec czujnie śpi ;)
-
Hej hej u nas dziś w końcu lepiej, choć rano młodzieniec mial mała terapię szokowa i olewanie wszystkich wrzaskow, teraz znow jest super grzeczny hihi trochę mi się rozwydrzyl przez ten refluks gdzie mu nadskakiwalismy z każdej strony bo cierpiał. Zaniepokojona a na usg jaki jest wiek ciazy? To było pierwsze usg czy kolejne? Bo jak pierwsze i nie wiesz na 100% kiedy była owulacja to nie masz punktu odniesienia bo nie wiesz jaki jest wiek ciazy. Ja byłam na usg i się okazalo że ciąża o tydzień młodsza, albo się nie rozwija, byłam po dwóch dniach i pecherzyk urósł drugie tyle, czyli wszystko prawidłowo się rozwija. Misia przykro mi że siezle czujesz, a jeszcze zamiast usiąść to cały czas porządki heh, taka kobieca natura, w końcu zawsze jest coś do zrobienia :) Ja dzis się czuje dużo lepiej, pewnie dlatego że Filipek jest spokojniejszy, tylko macica pobolewa i lekko mnie muli, zaraz idę zawiesić młodemu nowa lampę do pokoju i kładę go do spania a wtedy i ja się udam na zasłużony odpoczynek tzn będę leżeć i pachnieć
-
Queen a jak u was z uchem? Kaska to przez lekarzy tak jest teraz z nim, a na nie chcialam na dziecku eksperymentować i głupia wierzyłam jak mówili że mają wiedzę by pomóc, i teraz jest tak że od pół roku na omeprazolu jedziemy a i to nie zawsze wystarcza i mimo tego ma zgage :( teraz była próba odstawienia bo ten lek zaburza wchłanianie składników odżywczych i ogólnie to nic dobrego, ale jest naprawdę źle. A on reaguje napadami złości z tego bolu, raczej nie należy do dzieci które placza gdy cos sie dzieje, on się wścieka. Kompletnie nie kompetentna pa i neurolog stwierdziła że to bunt dwulatka, należy przeczekać, kompletnie głucha na moje tłumaczenie że on się tam zachowuje gdy mu coś dolega, gdy cierpi, no naprawdę ręce opadają. Mam nadzieję ze za 2-3 dni znów będzie dobrze i odzyskam swoje najgrzeczniejsze dziecko na świecie, jak o nim wszyscy mówią :)
-
Kurcze jestem potwornie zmęczona a nie mogę zasnąć, strasznie się młodym martwię że tak cierpi, muszę go ustabilizowac z tym brzuszkiem bo jak się dziecko urodzi i on się będzie budził od byle płaczu to będzie lipa :( na razie dostał dziś pierwszy raz pełna dawkę leku na refluks i póki co śpi choć z pobudkami dwoma i duża ilością kręcenia, za 2-3 dni będzie pełne działanie leku powinno być lepiej. Dziś był nie do życia, jeść nie chciał, płakał, rzucał rzeczami, wszystko źle, ja się mu nie dziwię bo co prawda nie znam tego uczucia ale zgaga to tragedia, plus niewyspanie, a taki maluch nie wie co się z nim dzieje wiec reaguje złością :( jutro mamy szczepienie podpytam Panią dr co sądzi o tych lekach, to jednak omeprazol u małego dziecka, no ale co zrobic jak bez tego jest tragedia :( Za to się pochwalę i zamowilam dziś cudowny plakat do pokoju Hani
-
Dobra już poprzeliczalo mi i wiek i powinna być dziewczynka a jest Filipek i teraz też dziewczynkę i niech się choć raz sprawdzi :)
-
A to jeszcze trzeba przeliczyć swój wiek na chiński prawda? Bo bez przeliczenia pierwsza powinna być dziewczynka a nie jest :p
-
Kaska nieźle z tą ochrona kobiet w ciąży ;) u nas chyba też nie wolno zwolnić i jeśli dostanie wypowiedzenie i pokaże zaświadczenie od gina to muszą przywrócić. Koleżanka tak miala że dostała wypowiedzenie 3 miesięczne i w tym czasie zasla w ciążę, dostała zwolnienie bo długo się starali i wypowiedzenie zostało cofniete, i teraz po macierzyńskim dostała wypowiedzenie ponownie. Podaj stronę gdzie się to patrzy te kalendarze to nie mogę znaleźć a bym obadala dla ciekawości :p
-
Kaska te zastrzyki to masakra, i jeszcze z insuliny, współczuję :( Nos miałam zatkany cała ciąże, im dalej tym gorzej. A co do zmartwień to taka już rola matki żeby się martwić, a ciąża to pikuś w porównaniu z tym jak już dziecko jest na świecie, wtedy to się zaczyna dopiero. No mój mąż nawet naszym pracownikom i swoim współpracownikom powiedział także kurde musi być dobrze jak już połowa Polski wie hehe Spisalam mezowi wszystko co o młody je i jakie leki i suplementy kiedy dawać, bo jakbym miała do szpitala trafić nagle to żeby wiedział co i jak. No i mąż dziś się przyglądał intensywnie, zaglądał do szuflad gdzie co jest, gdzie miarka do wapna gdzie zapasowe leki itd przejęty bardzo ;)
-
Queen mysle że większość kobiet ma takie obawy, a na pewno wszystkie które przeżyły stratę. Takze żal się ile chcesz po to jesteśmy :) ja też czekam aż zobaczę zarodek z serduszkiem, teraz niby wiem że pojawi się dziecko, ale to taka troche abstrakcja i nie do konca wierzę że się udało. Tak długo już mam objawy a tu dopiero pęcherzyk pusty widać? I tam będzie dziecko? I akurat gdy tak bardzo chciałam tego dzidcka to się owulacja przesunela i zaliczylam wpadkę a cykle mam jak w zegarku? To wszystko jest zbyt nierealne. Musze spróbować z solą morska, może inhalacje sobie zapodam. Ale mam uczucie jakby to nie suche było a spuchniete i przez to pozatykane strasznie aż pękają naczynka stąd ta krew :/ i czuję to tak dość głęboko za nosem jakby zatoki czy coś, nigdy nie miałam zatok chorych to nie wiem gdzie one sa dokładnie.
-
Kaska teraz na razie mnie nie mdli, ale muszę uważać przy myciu zębów, jak te z tyłu myje to aż mam odruch wymioty. Ciężko mi tabletki magnezu polknac mimo że normalnie nie mam najmniejszego problemu. No i u mnie jak w pierwszej ciąży zatkany nos, to jest kaplica. Cały jakby obklejony, nie idzie tego wysmarkac a jak się uda to z krwią, a chrapię tak se mąż się chce do salonu wyprowadzić :/ w pierwszej ciazy używałam zwykłych kropli do nosa ale wiem że to nie jest rozwiązanie, teraz muszę iść do laryngologa. Wiem że jakiś steryd się psika, mam w domu nawet i psiknelam i nie dało to nic. Wiec będę rozmawiac co to z tym zrobić. Poza tym bol podbrzusza i lekki bol piersi w środku. Ja to zawsze noszę sportowe staniki, takie topy. I w pierwszej ciąży one mnje drapaly nie mogłam, nosiłam bawełniane topy, dobrze że nie mam dużych cyckow to się tak dało, teraz na razie jeszcze spoko, ale już gumka na dole mnie drażni. A ja to mam ochotę na samo dziadostwo, właśnie czekam na dostawę z KFC, wcześniej zjadłam dwie bułki maślane z parowkami (domowe got dogi) i dwie domowe zapiekanki, i wspomiana kanapkę z pomidorem z rana. Queen kochana będzie dobrze, trzeba w to wierzyć. Pozytywne nastawienie to połowa sukcesu, pamiętaj :)
-
Basia mnie mało mdlilo ale jednak trochę tak, wymiotów nie było, ogólnie miałam wielki apetyt jadlam non stop nawet w nocy, jak tylko poziom cukru zaczynał spadać to mnie zaczynało ssać i mdlić. Teraz na razie sam początek wiec jeszcze różnie może być, ale na razie raczej mnie nie mdli, jestem glodna, na nic nie mam ochoty, w końcu zrobię sobie kanapkę, zjem pół i mnie odrzuca i mam odruch wymiotny od niej, dziś rano nie mogłam pomidora przełknąć az mi w gardle stanął i myślałam że go zwrócę :/
-
Wiki dzięki za info, no ja chodzę prywatnie więc myślę że też nie będzie problemu ze zwolnieniem, tylko nie wiedziałam czy musi być już zarodek czy serduszko żeby lekarz mógł wypisać. Ja dzis wstałam tak bez mocy że nic nie sprzątam. Młody zrobił armagedon w salonie ale co mi tam, pójdzie spać to wtedy pobieram bo zadnia zwłaszcza gdy się nim nie bardzo zajmuje to syzyfowa praca ;) ma już wraca ze spotkań to trochę pomoże potem wyjeżdża znów i cały wieczór ma go nie być, ale wtedy to młody śpi wiec moge leżeć plackiem i dogorywac. Basiu ja w pierwszej ciąży miałam lekkie mdłości, które bardzo się nasilaly się gdy byłam głodna, wiec non stop jadlam, oprócz trgo unikalam jazdy samochodem bo było gorzej i zulam gumy lekko mietowe lub mietowo cytrynowe, plus woda z cytrynka, bardzo pomagało.
-
Wiki ja tak miałam ze spaniem od 6 mc, i tak do samego końca by w dniu cc zaspac hihi Ja dzis wstałam bardzo zmęczona, młody znów nie spał wiec marudzi od rana, zwiększyłam mu dawkę leku na refluks i mam nadzieję że będzie poprawa. Nie wiesz może żeby dostać zwolnienie to musi być zarodek czy serduszko czy co? U Ciebie już serduszko było tak? Ja idę w piątek to będzie 5+3 to nie wiem czy już się serduszko pokaże.
-
Cześć dziewczyny, jak wam minął weekend? Basiu na pewno będzie wszystko dobrze :) Kaska to czekamy na Twoja wizytę :) ja znow w piątek hihi Misia wiem co czujesz też tak miałam w pierwszej ciąży, głodna mnie mdlilo okrutnie, a budziłam się w nocy z głodu, no i nie wytrzymalam i zjadłam jogurt chyba o 3, o 7 byłam na pobraniu i wysoki mi ten cukier wyszedł taki na granicy, no i musiałam powtarzac i znów się mordowalam z głodem :/ gorzej było po obciążeniu glukoza, sama w sobie była spoko jak dla mnie ale potem z dwa dni mi strasznie cukier spadał i co chwilę robiło mi się bardzo słabo i ręce mi się trzesly, czarno przed oczami, jadlam jakieś Prince polo czy coś żeby cukier podnieść na szybko, i po dwóch dniach wrocilo do normy dopiero.
-
Czesc Basiu, ponoć jak się buźki wstawia to ucina wiadomości, nie wiem bo na ich nie umiem wklejac, jedynie uśmiech w postaci dwukropka i nawiasu :) To Twoja pierwsza ciąża? Jak się czujesz? Byłaś już na wizycie?
-
A może by napisać do moderatorów oni na pewno mogą zmienić. Najpierw trzeba listopadowe zapytać co one na to a ich tak jest chyba całe trzy plus Patka więc może akurat :)
-
Super pomysł z tym połączeniem, trzeba spytać dziewczyny z listopadowek co one na to ;) Dzięki Misia :) Ja nawet spoko, zmęczenie puścilo troche i dłużej śpię. Psychicznie padnięty jestem bo to moje dzie ie takie wrażliwe że nawet gości i prezenty odreagowywal i nie mógł spac, zasnął wcześnie a potem 6 godzin nie spał tylko się krecil i poplakiwal :( dziś też każda najmniejsza rzecz to są nerwy od razu i płacz, ale pogoda ładna więc wybierzemy się na spacer, może młody się rozerwie trochę i będzie spokojniejszy.
-
Rudziutka nie wiem jak to jest przy implantacji, ale ja miałam okres 23 stycznia, owulacja się przesunela o 6 dni prawdopodobnie a już mam mocno widoczne kreski, takie bladziutkie miałam dzien po terminie miesiączki, i one powinny ciemniec.