Skocz do zawartości
Forum

MadziaK83

Użytkownik
  • Postów

    15
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez MadziaK83

  1. Do 22 nie spał na pewno, potem ja zasnęłam, ale myślę ze usnał o 23 bo to zawsze jest 6 godzin. I właśnie się zbudzil z płaczem i jakoś nie zasypia, także jest wesoło, spał 20 minut wieczorem i 4,5 godziny w nocy. I nie wygląda na to żeby miał zasnąć :( zalamka :( Współczuję wam tych alergii, widzę po młodym jakie to męczące :(
  2. Już wiem to coś jak bioprazol tylko inna substancja czynna. Z tego co mi mówił lekarz małym dzieciom daje się tylko omeprazol z leków IPP. No i one powodują zaburzenia wchłaniania przy dłuższym stosowaniu :/
  3. Poczytam co to za lek. A właśnie doczytałam że ja mu źle ten lek podawała bo piszą że 90 min po posiłku czyli kolacja o 15 a lek o 16.30 przed snem, a dr mi napisała że z obiadem i kolacja po pół tabletki, teraz jak się zbudzil to mu dałam i od razu przestał się ślinić więc sądzę że lek podzialal, gdy nie był podany z jedzeniem. No i oczywiście jest haczyk, nawet jeśli lek będzie działał to nie można go stosować ciągle więc po miesiącu czy dwóch trzeba będzie coś innego tylko co? :/ No to może jakiś stan podgoraczkowy, wtedy lubi tak wytelepac :/ oby się nic nie rozwinęło. O to dziwnie miałaś bo właśnie kwaśne nasilają refluks. Ale o bananach też slyszalam że refluks lub wzdecia. Ciekawe dlaczego, może dużo cukru i fermentuje w brzuchu?
  4. Dziewczyny trzymają w napięciu No też miałam nadzieję, no nic spróbujemy z większą dawka, i zobaczę co jeszcze bez leków można podziałać. Co gorsze młody lubi wszyktie rzeczy nasilają e refluks czyli kwaśne, mógłby zjeść kilogram pomidorów albo słoik ogórków kiszonych na raz, oczywiscie mu nie daje. Myślę że wynika to z tego że omeprazol blokował wydzielanie kwasów i organizm się ich domagał. A może po prostu lubi kwaśne. Patka to ja dla odmiany od września do mana mam zawsze lodowate stopy. Mąż mi je próbuje zagrzac ale to prozny trud bo one są zimne i koniec, latem są ciepłe, choć też nie zawsze. Plus jest taki że się nie poca :p Mlody już w lozeczku, próbował wychodzic ale pogadaliśmy i na razie leży. Ale kiedy zaśnie to nikt nie wie, zwykle jak refluks go zbudzi to nie śpi około 6 godzin aż! :(
  5. patka mój maz mówił ze ma uczucie jakby mkial gule w gardle i wieczorem zawsze chrzakal bo czuł że mu zalega, dałam mu omeprazol i przestał, dziś przyszedł i zaś chrzaka i no się przyznał że od dwóch dni nie wziął leku. A mąż zgage miał dwa razy w życiu. Jakiś utajony ten jego refluks no ale ponoć dużo ludzi ma, zgage to ciągle słyszę że ktoś ma. Czasem mam wrażenie że jestem jedyną osobą na świecie która nigdy nie miała zgagi A synus właśnie też nie ulewal, u niego objawy refluksu to slinienie, spuchniete dziąsła, czerwone gardło i zatkany nos. Plus wzdety brzuszek bo od kwasów jelita nie pracują jak należy. O takie bardzo typowe objawy ma, żaden lekarz się nie pokapowal dopiero ja sama gdy wyszły mu wszystko czwórki i trójki w 5 tygodni a on się nadal slinil i budził w nocy z płaczem. Zeby go nigdy nie ruszaly ale uznałam że skoro ma taki nawał to może boli, a tu zeby wyszły i zero poprawy :/
  6. Gosia ja miałam w ciazy szyjke badana u dr i potem plamienia były, tego samego dnia a na drugi dzień już nie. U mnie jak zawsze jest wilgotno a w dni płodne potop tak akurat od zapłodnienia mialam susz totalny, zero sluzu przez jakieś 4 tygodnie, czytałam że zwykle jest mokro ale bywa i na odwrót. W pierwszej ciąży miałam potop cała ciąże, a teraz dość sucho, mniej niż przed ciąża. Musze się pozalic bo mi młody nie śpi :( obsliniony caly aż mu się zrobiło brzydkie coś pod warga :( także refluks wrócił, podałam mu kolejna dawkę leku zobojetniajacego gdy się zbudzil bo i jakby przestał się ślinić, więc od jutra będę podawać dwie dawki, no i zobaczymy czy to wystarczy. Jak nie to zalamka bo już nie wiem co mu dać :/ myślę jeszcze o tym zageszczaczu co się do mleka niemowlakom daje, mogę dodać do wody lub musu, albo o gastrotussie może to by coś pomogło a te rzeczy nie będą paralizowac pracy jelit. Eh jutro będę dzwonić do lekarza zobaczymy czy coś poradzi.
  7. Anna przykro mi że tyle przeszłas, szczęście że dobrze się skończyło. Co do strachu to myślę że właśnie kobiety nasluchaja się tych strasznych historii i potem się boją, a przecież większość ciaz przechodzi się dobrze. Nie należy słuchać i czytać tych strasznosci dla własnego zdrowia psychicznego. Też mam te aplikacje. W każdej oglądam coś innego, ale nic nie zapisuje w nich. Dziewczyny będzie dobrze, dopiero testy wyszły pozytywne a tu już końcówka pierwszego trymestru. Choć ja na szarym końcu mam jeszcze miesiąc hihi U nas podobnie jesteśmy zgodni co do imienia dla dziewczynki, dla chłopca chciałabym Kamil ale mąż miał ukochanego psa o tym imieniu i nie jest przekonany. Zresztą ja mialam psa o imieniu Kama czyli Kamila ;)
  8. Anna skąd ten stres u Ciebie? Coś złego Ci się przydarzyło? Bo ja się wcale nie stresuje, jestem podekscytowana.
  9. Kurcze dziewczyny trzymam kciuki nadal, moze jednak coś się urodzi. Anulla tule, oby następnym razem się udało. A potdm wam że na latalam sikac co 5 minut bo mi się tak chciało co chwilę już się zastanawiałam czy to nie zapalenie pęcherza hihi
  10. Basia też takie miałam zalecenie w pierwszej ciąży. Ale wtedy płaciłam za badania, teraz z uwagi na wiek mam skierowanie i robią usg i w tym samym dniu pobierana krew a po. Tygodniu wynik połączony jest do odbioru. Bez sensu to, lepiej od razu wyniki wpisać do usg no ale ze robie Sanco to mnie to mniej interesuje że wynik pappa będzie tydzień później. Choć ginka powiedziała zeby mimo Sanco go zrobić. Cieszę się że lepiej j się czujecie. Ja dziś coś zmęczona, chyba przez to że rano mąż pojechał po jednego współpracownika i zadzwonił że wpadną na chwilę bo musi podjechać zmienić auto, a było wczensie, widc szybko z młodym ubieranie, sprzątanie itd aż się zmachalam, potem dywan wypralam i teraz leżę po obiadku, a młody ogląda bajkę i wcina ziemniaczki z groszkiem i ciecierzyca i co chwilę mówi niam niam niam niam Mój brzuszek też już konkretny, wczoraj w eko sklepie gdzie kupujemy jedzonko dla młodego Pani mąż mówi że będzie drugi dzidziuś, a Pani na to że właśnie tak zerka ze brzuszek się zaokraglil hihi
  11. Ania to ja gratuluję, super! Dawaj koniecznie znać jak się sytuacja rozwija :)
  12. Na pewno nie będę sprzedawać :) są takie podobne właśnie na olx ale to raczej z lat 50 a to taki mega starość z XIX wieku więc tym bardziej mi się podoba przezarty przez robaki ale zaimpregnowany i się trzyma na razie, wszystkie elementy oryginalne, tylko szyby i uchwyty nowe. Mam trochę takich starych mebli. Potem zaszłam w ciążę to już nie mogłam odnawiać, a zwłaszcza lakierowac i bejcowac bo te których używam to jakieś nitro, Capon go w ogóle trucizna. Przy Filipku to też wiadomo że nic nie zrobię. No wiec póki co zamknęłam warsztat i cieszę się tym co mam :) Patka to daj znać jak mezowi poszło :) Magdalena zdaza się najlepszym a z trgo jajnika nie było owulacji? Może to badanie coś ruszyło? U mnie jako ciekawostka Filipek powstał z lewego jajnika. A teraz z prawego jest dla równowagi :)
  13. Magda ja to samo, jaką bym bluzkę nie ubrała to jak serdelek wyglądam bo zbyt opieta hihi ale też nie chfe za dużo kupować bo potem co z tym zrobię, po pierwszej ciąży spadło samo do zera wsyzztko a więc sądzę że i po drugiej tak się stanie. Widc na razie chodzę serdelek a jak już się nie zmieszczę to mam bluzki z lidla :) Tak, dzieciaczki maja szybsze tętno niż dorośli ;) Filipek nadal ma chyba 120, a ciśnienie 90/50 (mierzyli mu na szczepieniu ostatnio) i to jest dobre u dwulatka.
  14. Magda FHR czyli tętno? Nie powiedziała mi Pani odstanio, w 5+3 było 144 ale teraz pewnie jest więcej. Filipek miał 155-165 przez całą ciąże. Natalia uszy do góry. Będzie dobrze :) Magda ja też sprzątam jak szalona hihi ale ogólnie mam takie zrywy, a teraz przez 6 tygodni leżała jak zwłoki i tylko po wierzchu się sprzatalo to wiadomo se się syfu nazbierało, ciągle pełny kosz prania, w szafkach nawrzucane byle jak itp, a ja mam takie zboczenie żeby w szafkach było pod linijkę, wygląda jak w sklepie na półkach hihi
  15. Gosia, Mika to czekamy na wiadomości, może się coś z tego wykluje :) Patka mój i kiedyś szlifierke przyniósł, z różnymi końcówkami, brzszczotami itp, chyba najlepszy prezent jaki dostałam znalazłam na budowie stare meble i mogłam je poodnawiac, potem dostałam od przyjaciół rozpadniety 150 letni kredens pokryty milionem warstw farby olejne, wygląda tak
  16. Dorotko przykro mi że tak się denerwujesz, ale będzie dobrze, te choroby naprawdę rzadko się zdarzają. Magda no to czekam niecierpliwie na zdjęcie :)
  17. Kasiu ja jak wiadomo ja wesoło do wizyt podchodzę :) 25 kwietnia mam prenatalne a 26 wizytę. No a w poniedzielek jadę na Sanco :) mam nadzieję że dziś nowy detektor przyjdzie bo chce posłuchać co tam u Hanulki słychać :) W 12 tygodniu to już z 5 cm będzie miała dzidzia, i wygląda jak mały człowieczek :)
  18. Witam się i ja :) Ja też się zaniedbalam na początku ciazy, nie mialam siły na nic. Ale już się doprowadziłam do wzglednego porządku hihi :) poza tym chałupa zapuszczona wiec odkąd skończyłam antybiotyk i siły wróciły to sprzątam jak szalona, dziś dywan w salonie piore karcherem (połowa a mną), a wcześniej zauważyłam że na ramach okiennych w kuchni jakieś plamki są i pucowalam jak szalona, pranie się pierze, zmywarka zmywa a ja odpoczywam chwilkę po jedzeniu Magda super że lepiej się czujesz :) pokażesz suknie? Kasia cieszę się że dobre wieści. Oby dziś było równie pozytywnie :)
  19. Magdalena no mam taki gruby ochraniacz na szczebelki. Na całą długość boków i górę, ostatnio ma założony tylko taki mały na góre i kawałki boków, on lubi mieć takie schowanko. Założę znów ten duzy, to go będzie trzymał zeby nie wyjechał. On się kręci po całym łóżeczku i śpi w każdą możliwa stronę ;) Patka tak to wielka ulga, raz ze mam inne dziecko. Spokojne, zadowolone i głodne. A dwa że sama jestem wyspana bo śpię w jednym kawałku. No i teraz czekam 4 tygodnie i sprawdzam jak hemoglobina i ferrytyna, oby uroslo w końcu bez omeprazolu, wtedy będzie już pełen sukces :) Dobre z tym autem, ale to chyba każdy czaeem ma taką zamułę
  20. Gosia a to nie jest tak że w razie ciazy nie wolno dupka odstawić? Mika trzymam kciuki, jak u Ciebie? Magdalena padłam Patka no są identyczni, choć mój mąż ostatnio troszkę zluzowal, bo ja nawet wiem że on by chciał coś zrobić tylko nie ma kiedy. Całymi dniami go nie ma, od 17 młody śpi i trzeba być cicho, jak na chwilę wpadnie to jedziemy na zakupy lub zwyczajnie musi na chwilę siąść a jeszcze telefony wiecznie dzwonią bo każdy coś chce. I jak mu wyjaśniłam że fajnie że chciał skosic tylko to trzeba robić regularnie a nie ze za tydzień skosi albo za dwa bo ciągle było jutro albo wieczorem. A wieczorem też często siada po obiedzie i zasypia na kanapie taki jest zmęczony. No więc chyba zaczął to akceptować ze nie da rady zrobić wszystkiego sam i pozwala mi bez większego marudzenia :) U nas już czwarta noc z rzędu przespana jednym kawałku (takiej dobrej passy to chyba jeszcze nie miał). Spał od 17 do 5.30, z łóżeczka wyszedł o 6.30, stanął pod drzwiami, nie udało się otworzyć wiec uderzał w nie rączkami i zaczynały się już płacze i żale.
  21. Karolcia może tym razem córcia będzie mniejsza. Mój mial 56 cm. Ale na polowkowym ważył tyle co Twoja wiec.kazde dziecko inaczej rośnie ;) Patka mój to samo. Przecież mówiłem że skosze trawnik! Zostaw ta wiertarke! Bo nie możesz poczekać tylko sama musisz! I tak w kółko, a co na kaleka jestem 22 a więc oczy mi się zamykają. Branocka :)
  22. Karolcia fakt, Madzia piękne imię :) mój na polowkowym w 19+3 miał 14,5 cm i ważył 316g, urodził się w 39+2 z waga 3530 ;) Mika bardzo fajnie tam masz, pochwal się resztą ogrodu :) Magdalena powodzenia :) Patka no to się mąż zebrał w sobie do pomocy. Mój jest taki sam, pracuje ponad siły żebym ja nie musiała tylko mogła być z młodym w domku, i nigdy nie wypomina że nie pracuje (choć trochę pracuje bo w firmie pomagam), a jeszcze mnie żałuje że zmęczona jestem zajmując się młodym i domem.
  23. Karolcia super że wszystko dobrze z małą, imie już wybrane? Patka no i to jest normalne zachowanie, mój się kiedyś na mnie bardzo obraził bo on pójdzie w nocy do młodego, mówię że ja pójdę bo dam mu wody i pójdzie spac dalej, nie bo ja mu dziecka nie daje, no to poszedł dawal wody, lulal i nie wiem co jeszcze robił, ja zasnęłam, przyszedł godzinę później i mówi idź mu daj wody bo nie zaśnie :p mój mąż ogólnie jest bardzo opiekuńczy, co jest wręcz paradoksalne bo prowadzi firmę i w niej jest bardzo stanowczy ;) No to czekam na ten Twój klomb :) Kurde wyjelam młodemu dwa szczebelki z łóżeczka i już dwa razy by wypadł :/ jutro mu założę ochraniacz na szczebelki mam taki dookoła łóżeczka, to go będzie łapal w razie czego.
  24. Mika bardzo przytulnie :) masz ten taras zadaszony? Magdalena a może masz sól fizjologiczna? Nadane się przemywania oczu, lub zrób sobie okad z czarnej herbaty. Patka no to jest szczyt żeby sobie zrobić dziecko i potem je olać. Pamiętam na początku razem kapalismy młodego i potem mąż z nim siedział i trzymal za glowke aż zasnął a ja się godzinę moczylam w wannie. Dużo trzeba był ogo nosić bo miał refluks i płakał na lezaco i mąż tylko wracał z pracy to nawet nie jadł tylko go brał raz seby mnie odciążyć a dwa żeby przytulić cierpiące dziecko. Tak samo jak w nocy młody zapłacze to mąż zawsze chce iść, ponosić itp. To chyba coś nie tak z tymi naszymi mężami Pokaż ten klomb :p
×
×
  • Dodaj nową pozycję...