Skocz do zawartości
Forum

andzia

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez andzia

  1. My teściowej na pewno kupimy szlafrok:) Chociaż nie wiem, czy ją to ucieszy:) Jak ją zobaczyłam w 25-letnim szlafroku w przedszkolu, to myślałam, ze padne, wyglądała jak obraz nędzy i rozpaczy i chwaliła się, ze kupiła go sobie jak szła rodzić Zuzę. No coments...
  2. cafe82andziaCafe a może jakąś gre? Sama nie wiem. Stasiu też ma sporo zabawek, ale on zawsze się ucieszy z każdego nowego traktorka, gry czy właśnie Lego. Są tez takie fajne Lego Creator, kosztują ok. 40 zł takie mniejsze pudełka i możesz budować z nich kilka rzeczy. Może to?no pewnie jak nic nie znajdziemy to kupimy lego...tylko nawet nie wiem jakie maja..a maja sporo juz powiedzialam,ze sie wkurze i kupie ciuchy....tylko wiem,ze nie uciesza sie z nowej bluzy czy swetra Jezeli będzie to bluza z ukochanym Spidermanem, Batmanem czy inną ulubioną postacia, to na pewno się ucieszą!!!
  3. Cafe a może jakąś gre? Sama nie wiem. Stasiu też ma sporo zabawek, ale on zawsze się ucieszy z każdego nowego traktorka, gry czy właśnie Lego. Są tez takie fajne Lego Creator, kosztują ok. 40 zł takie mniejsze pudełka i możesz budować z nich kilka rzeczy. Może to?
  4. cafe82andziaA do chlopaków już wszystko macie? Julek i Czarek zostają?nie wiem czy mamy wszsytko okaze sie jak juz bedziemy w domu,hehe a imiona wstepnie zaakceptowanie przez K...chociaz nie jest przekonany do julka Julek fajne. Mi się podoba. I podoba mi się jeszcze Ziemowit-Ziemek:)
  5. Cafe fajne Nie wiem co ten chłopiec lubi. Stasiu i jego koledzy są w tej chwili na etapie Lego city, może coś w tym kierunku? WIem, że chłopaki to uwielbiają. Ja mam jak zwykle problem z moim chrześniakiem, 9 lat i wszystko ma
  6. A do chlopaków już wszystko macie? Julek i Czarek zostają?
  7. cafe82no fajnie...zapowiada sie,ze ten tydzien bedzie troche luzniejszy dobrze,bo przynajmniej popoludnia mamy dla siebiekurcze rozgladam sie za prezentami i na nic nie moge sie zdecydowac chyba po prostu K wybierze bo ja bede sie zastanawiac i zastanawiac A ja już mam mniej więcej plan, oby tylko udało się do Gwiazdki wyjechać na zakupy bez dzieci:)
  8. cafe82andzia nie dziwie sie,ze sie wkurzylas... co do ciasta nic na razie nie przychodzi mi do glowy kiedy stachu ma imieninki?za to moj K bedzie niedlugo w domu dobrze,ze z rana wzielam sie za miecho....zrobilam sos i tyle W sobotę, 13-go. DOkładnie pół roku po swoich urodzinach Fajnie, ze K. już wraca. Ja robię smażone ziemniaki na życzenia Stasia, od wczoraj mam kuraka i zrobiłam surówkę z marchewki, jabłka i pomarańcza:)
  9. W sobotę robię kawę imieninową Stasia i szukam jakiegoś fajnego przepisu na ciacho, macie coś godnego polecenia?
  10. ANielinka no nieciekawie się dzień zaczał, trzymam kciuki za wizytę u chirurga, na którą idziesz? Ja dziewczyn do laptopa w ogóle nie dopuszczam, bo mogłoby się to źle skończyć. Stasiu w ich wieku oglądał już bajki na lapku, ale najpierw trzeba te bajki umieć oglądać:) Justynka odpoczywaj, a co!!!
  11. No i doopa z wolnego, dostał telefon i musiał jechać. Mógł w ogóle nie wracać do domu, bo tylko się napaliłam na wspólny dzień i zła jestem jak osa Chwile poukładałam z dziewczynami klocki, ale szybko im się znudziło i znowu się rozbierają
  12. Mój mąż już wrócił do domu Mieli jakąś pracę na zewnątrz, a przez ten deszcze nie mogą tego zrobić. I trzeba coś wymyślić na resztą dnia, żebyśmy się wszyscy nie pozabijali
  13. cafe82Nagroda HP i Intel za styl i klasÄ� - Dorota WrĂłblewska - blog Właśnie to czytałam
  14. cafe82andziaCafe nie no rewelacja. Właśnie wygooglałam sobie jej kolekcję Super, a powiedz ona tylko projektuje, czy szyje też coś?projektuje i szyje mamuska jej pomaga...w koncu krawcowa Super!!!
  15. Cafe nie no rewelacja. Właśnie wygooglałam sobie jej kolekcję Super, a powiedz ona tylko projektuje, czy szyje też coś?
  16. Cafe gratulacje dla siostry!!!Pewnie szczęśliwa, co? Weronika na razie nie narzeka, ale nauki sporo. DO tego wiadomo imprezki i te sprawki, więc do domu rzadko wraca Justynka u mojej babci też 3 razy w tygodniu jeździ taki pan, ma pieczywo, mąkę, cukier itp. Fajna sprawa.
  17. Cafe rewelacja!!! To pierwsze z tatą i laptopami mnie totalnie rozwaliło No i powtórzę się, Oluś wygląda na 3-latka co najmniej,
  18. Hej, wczoraj poszłam już przed 22-gą spać, ale i tak czuję się niewyspana. I dziewczyny od rana dają już czadu, muszę wymyślić jakiegoś straszaka na te rozbierania, bo nie wyrabiam. Cafe Ja wiem, że nie możesz się doczekać, a;e póki co delektuj się wolnym czasem i ciszą, słuchaj doświadczonej koleżanki Anielinka ale zdolniacha Amelka, normalnie szok. Nagraj ją koniecznie:) Magda powiedz t. o tym co Michał zjadł przez weekend, powiedz, ze nikt go nie zmuszał itd., może się w końcu opamięta babsztyl. Mi tez sie chce ryczeć na tą pogodą, tym bardziej, że znowu leje I brawo dla P. za egzamin Justynka chlebek do domku CI przywożą?
  19. Cafe nie miej żadnych wyrzutów, Olkowi krzywda się nie dzieje, a teraz najważniejszy Twój spokój:całus: Miłego prasowania. ANielinka współczuje zepsutego auta, my właśnie jesteśmy w trakcie zmieniania, bo stary klekot już ledwo zipie i wciaż się coś w nim psuje. Justynka
  20. Jesssu zasypiam na stojąco. Muszę jeszcze trochę wytrzymać, bo obiecaliśmy Stasiowi gry. K. wrócił ok. 17-tej, zjadł obiad i pojechalimsy do rodziców na kawkę i po Maryśkę. dziewczyny stęsknione, całowały się tuliły, one kurcze nie potrafią bez siebie funkcjonować. Zośka w ogóle nie chciała się dzisiaj bawić, przy wszystkim co robiła wspominała Pepisie, zostawiła jej jogurta, manadarynkę itd. I Maryśka tak samo, mama mówiła, ze przez pół obiadu powtarzała: Zosi nie ma, a na koniec kazała zostawić jednego kotleta dla niej. Szkoda tylko, że jak są razem, to nie można nad nimi zapanować
  21. My po obiadku, Zosia się bawi ze Stasiem, a zaraz bedziemy robić babeczki, tym razem jagodowe. Stachu mnie wykończy Gosia a co P. studiuje? Co do szczepień, to ja byłam pewna, że Stasia szczepiłam i dlatego tak łatwo przeszedł ospe, a później się okazało, ze wcale go nie szczepiłam, pomyliło mi się z czymś innym. I dziewczyn szczepić nie będę. A Twoja cukrzyca to pewnie był zbieg okoliczności, nie zamartwiaj się tak, na pewno będzie dobrze CO do spotkań i znajomych, to ja z moimi koleżankami też starciłam kontakt jak każda wyjechała na studia, spotykałyśmy się raz dwa razy do roku, a jakieś 4 lata temu ten kontakt odnowiłyśmy i jest super.
  22. Pałki z kurczaka na słodko-kwaśno, frytki i warzywka na patelnie
  23. Mei szkoda, że nie udało się wyjechac i odreagowac troszkę. Ciekawe czy Filip się tą ospą zaraził. A mnie nie masz co podziwiać, bo ja wcale nie daje rady, o czym niejednokrotnie Was informuję Co do wyjść i późnych powrotów-to następnego dnia jest ciężko jak cholera, ale takie odmiany są potrzebne. Ja mam ekipę koleżanek taką pomerdaną, jedne jeszcze z czasów liceum, jedne jeszcze z podstawówki, każda jakąś swoją koleżankę do naszego kręgu dodatkowo wprowadziła, jedna szwagierkę itd i tak się spotykamy raz na jakiś czas. I bardzo sobię cenię te spotkania i te przyjaźnie i wiem, ze trzeba je pielęgnować, żeby mieć z kim wyjsć na kawkę czy piwko za naście czy dziesiąt lat. Patrze np. na moich teściów, oni nie mają żadnych znajomych, z nikim się nie spotykają, do nikogo nie wychodzą, nikogo nie zapraszją. Ja nie chciałabym tak żyć.
  24. Właśnie wyszorowałam frytkownice, pięknie wymalowane paznokcie poszły w kosmos
×
×
  • Dodaj nową pozycję...