Skocz do zawartości
Forum

andzia

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez andzia

  1. anielinkaAndzia pokażesz nam cycka ...no coo siniaki dziewczyn nam pokazujesz, więc pokaż i swój a tak na serio to współczuje :(( co ją tak wzieło? chyba nigdy Was tak nie gryzła, coo? co poza tym u Was? jak laptop? Pokazałam brzuch, a ta jeszcze by i cycka chciała Laptop kaputt, nie iwem co siadlko, bo K. nie ma czasu zjarzeć. On już był od dawna na wykończeniu, taki dziadziuś, bateria już nie działała, CD-ROM zepsuty,w ogóle się nie domykał, bo coś tam się złamało itd. Ale stał sobie w kuchni na blacie i mogłam spokojnie z Wami klkiać, bo laski mi tam nie dosięgałyI trzeba pomyślec o nowym, ale tamtego9 i takl trzeba jakoś uruchomić, bo są na nim różne ważne dokumenty, zdjęcia itd
  2. Bardzo dziękujemy, chociaż w konkursach mam w tym roku szczęście:)
  3. Anielinka ja bym dla świętego spokoju poszła do lekarza, żeby ją osłuchał, może przepisze jakiś lek alergiczny. A może macie za suche powietrze w pokoju, spróbuj otworzyć na chwilę okno w nocy albo wstawić nawilżacz. Zdróweczka dla Amleki. a jak Twoja noga? Justynka super, że Olek tak sobie radzi u dziadków, nie musisz się już martwić co będzie jak pójdziesz do szpitala. A Ty leż, odpoczywaj, poczytaj jakąś ksiązke, a nie się za sprzątanie bierzesz, miałaś strajkować. Kasioleqq napiszę tylko, że jestem z Tobą i niezmiennie trzymam kciuki, żeby wszystko Ci się poukładało
  4. Magda Tulam Cię mocno. I nie forsuj się na razie za dużo. Może to pytanie nie na miejscu, ale mówił lekarz kiedy możecie zacząc sie starać o dzidziolka? I czy jesteście na to gotowi? Co do Michałowego buntu warzywnego to naprawdę współczuje i nie wiem co doradzić. Michał to mądry i rozsądny facet, może spróbuj z nim pogadać jak ze starym:) Pamiętam jak Stasiu kiedyś nie chciał jeść szpinaku(miał gdzieś 2,5 r) to powiedziałam mu, że szpinak daje takiego powera jak żadne inne warzywko i będzie miał po nim więcej siły niż tata. Zjadł całą porcję i zaczął uciekać od stołu krzycząc: mam powera, nikt mnie nie dogoni:) Spróbuj mu może wytłumaczyć, że warzywa są potrzebne, żeby był zdrowy, silny, żeby rósł, miał dużo siły itd. Może zaskutkuje. Cafe powodzenia na badaniach Nie mogłam się nadziwić jak K. karmi chłopaków na leżąco butelkami, mnie się to nigdy nie udało, zawsze im leciało bokiem itp. A na poduszce karmicie? My mamy te Skojarzenia do układania po Stasiu, ale pomiętam, że on był starszy jak je ukłądał, musze poszukać, a nóż wiudelec podpasujom zołzom. U nas teraz na topie domino, gramy non stop. No i puzzle, kupiliśmy im w niedziele nowe 30-tkiu i raz dwa ułożyły. A sobie kupiłam nowe 2000:)
  5. Czesć laski, zołzy padły po 2-godzinnym spacerze, obiad się robi, więc zaglądam na chwilkę:) Mei współczuje akcji z P. i jednocześnie podziwiam cierpliwość. Powiedz mu może, że masz swoje plany i nast.ępnym razem czekasz pół godziny, jak się, spóźni to bierzesz Filipa i wychodzisz, a jak nie to przeciez możesz zgłosić sprawę do sądu, że nie dotrzymuje warunków widzeń. Co do zachowania filipa to u nas też róznie różniście, raz lepiej, raz gorzej. I czasem też nie wytrzymuje i dre pape, co je tylko dodatkowo nakręca. A jak są we trójkę to kłótnie non stop. Wczoraj np. siedzieliśmy całą piątko na podłodze i budowaliśmy coś tam z klocków. Maryśka chciała coś ode mnie, mówię, że chwilkę, tylko dokończę budować z Zosia, cały czas mnie wołała a ja caly czas powtarzałam, ze musi chwilę poczekać. I nagle podeszła do mnie i ugryzła mnie z całej siły w cyckaBolało jak cholera, darłam się jak głupia, K. się tak wystraszył, że zaczął ją bić po buzi, żeby mnie puściła. Mam całą jej szczenę na cycku
  6. Laseczki ja na sekunde, koleżanka wpadała dzisiaj na kawe, więc nawet nie miałam kiedy zajrzec. Laptop siadł, nie pierwszy raz zresztą, pora na nowego. A z tego kompa przy laskach nie moge pisac, bo od razu walą w klawiaturę albo go wyłączają. Gęba cały czas boli, w środę dentysta, bo boli mnie chyba ta zatruta ósemka, więc pewnie będzie rwanko. Chodzę rozbita ogólnie przez to wszystko. Zakupy były, udana, kupiliśmy stół i 6 krzeseł. A w sobotę niespodziewanie wylądowaliśmy ze znajomymi w knajpie:) Postaram się zajrzec wieczorkiem i więcej popisac, bo za chwile przychodzi Jagoda z mamą. Napiszę tylko, że nasze maluśkie bliźniaki cuuuuuuuudo, napatrzec się nie mogę, a Ty Kinga wyglądasz rewelacyjnie, naprawde
  7. Czesć:) Padł mi laptop, znowu Popiszę jak laski pójdą spać, bo wszystko leci z biurka
  8. Anouk ale masz wesoło A rozpierducha to u mnie normalka. Justynka mi z tych trzech imion akurat Oliwier się najmniej podoba, ale wiadomo, że o gustach się nie dyskutuje:) Maryśki nochal:)
  9. Anielinka cieszę się, że Sinecod pomógł Cafe zdrówka dla Was. Szkoda, że K. musi na tak długo wyjeżdżać. Jest szansa na jakąś pomoc w tym czasie? Mi kiedyś lekarz proponował spirale, ale jakoś nie jestem do końca przekonana... Justynka ale ten Twój S. niereformowalny. Gdyby mi Kuba tak powiedział, to bym mu dopiero pokazała, na szczęście wiem, że mi tak nigdy nie powie...ja bym na Twoim miejscu zrobiła strajk, leż cały dzień do góry tyłkiem i nie rób nic oprócz zajmowania się Olkiem, może wtedy mu się oczy otworzą Magda u nas bajek zero:) Co do odpieluchowania to nie wiem co Ci radzic, ja miałam kilka podejść, za każdym razem było jak u Was, aż kiedyś nagle same zdjęły pieluchy i zaczęły wołać. Jak przez kilka dni nic nie ruszy, to może daj Miśkowi jeszcze czas. CHociuaż z drugiej strony jak od września mają pójść do p-kola to i tak muszą umiec się samodzielnie załatwić... Anouk my już body nie używamy, tylko podkoszulki, ale dzięki za namiary:) Kasioleqq współczuje bólu głowy. MOże to jakaś migrena? Albo jak Anouk mówi organizm osłabiony, przemęczony i od tego Gosia fajnie, że sobie tak dobrze radzisz za kierownicą:)Wrzucisz jakieś fotki Kuby z Yoko?
  10. Hej lasky, wczoraj już nie zajrzałam, bo nie miałam siły. Mam stan zapalny w gębie, biorę antybiotyk i jak najszybciej muszę usunąć tą ósemkę. Boli mnie papa, jeść nie mogę, łażę przez to wszystko rozbita niemiłosiernie. Stachu dwie ostatnie nocy dusił się okropnie, aż wymiotował, dzisiaj od rana prawie wcale nie kaszle, a jak już to tak odrywająco, więc mam nadzieje, że idzie ku lepszemu. Powiem Wam, ze tak nam się ten rok zaczął, że gorzej chyba byc nie może K. chce mnie jutro zabrać na zakupy na poprawę humoru, ale jeszcze nie mamy załatwionej opieki dla dziatwy
  11. Hej, postaram sie mpopisać na drzemce lasek. Ogólnie do dupy, tylko szukac sznura i się wieszać
  12. To se pogadałam, jest tu kto? Stachu znowu się dusi, lekarz mówił, że on się trochę sam nakręca do tego kaszlu i kurna rzeczywiście tak jest, bo jak mu dam jakiegoś cukiera do ssania to wtedy niekaszle
  13. Magda bardzo się cieszę, że do nas zaglądasz i bardzo się cieszę, że jesteś taka silna Piffko wypij, możez też moje zdrówko. Współczuje stresów z lokatorami, trzymam kciuki, żeby szybko udało się znaleźć kogoś sensownego na ich miejsce Cafe nawet nie wiesz jakie masz szczęście, że chłopaki takie grzeczne, naprawdę Ja przez pierwsze miesiące życia dziewczyn nie miałam kompletnie na nic czasu, a zdarzało się, że o północy dopiero sprzątałam po śniadaniu Jak się czuje K? Anouk zaraz obejrze filmiki. Pocieszyłas mnie trochę, ze Julka też nie oglada bajek, bo myślałam, ze tylko moje takie inne zostały. Próbujemy, siadam z nimi itd. i duuupa, pół minuty nie usiedzą Gosia olej naukę, ściągi porób Współczuje nocnych wędrówek Olka, przerabiałam to ze Stasiem i wiem jak ciężko to wytępić, potrzeba konsekwencji i kilku bezsennych nocy. A powiedz jak Kuby chodzenie? Rozkręcił się już całkiem?
  14. magda_79Andzia tak sie nasmialam wczoraj z P. Siedzi i nagle mowi: moglaby Andzia z rodzina do nas przyjechac :) A za chwile: a wlasciwie to szkoda, ze gdzies blisko nie mieszkaja. Michał mialby fajne koelzanki i moglibysmy zabierac dziewczyny do nas. Dla Michałą super, a i Andzia by odppczela Kochany jest ten Twój P. normalnie się wzruszyłam. Ucałuj go ode mnie, ale tak po przyjacielsku My niestety nie mamy warunków na przenocowanie gości, a szkoda Ale może uda się razem nad to morze wyjechać? Tylko nie wiem czy chcę Dziwnów, boję się kusić los...
  15. Anielinka z tego co ja wiem to Sinecodu nie powinno się łączyć z lekami wykrztuśnymi, bo ich skłąd się wzajemnie wyklucza. W takim przypadku na noc lepiej Dipfergan. I zapomniałam Ci jeszcze napisać, ze ja przy takich infekcjach włączyłabym Zyrtec, ale nie dostaniesz go chyba bez recepty. Dobrze, ze kaszel zaczął sie urywać, to na pewno idzie ku lepszemu. Zdrówka!!! Justynka strajkuj, strajkuj, jak S kilka razy nie dostanie obiadu i nie będzie miał posprzatane, to na pewno mu się oczy otworzą. A dla Oleczka zdrówka, nie dobrze, że zeszło na oskrzela, ale antybiotyk na pewno szybko pomoże
  16. Hej, u nas dzień zleciał nawet nie wiem kiedy. Byliśmy z Marysią u laryngologa, od razu zabraliśmy Stasia do pediatry. Marysia ma pęknięty nos, ale na szczęście bez przemieszczenia, w środku wszystko drożne, trzeba po prostu czekać aż się samo zrośnie. Lekarka trochę się przeraziła jej wyglądem, mówiła, ze krwiak jest spory i dziwiła się, że nie było zadnego krwawienia. M. w gabinecie oczywiście dawała czadu, niczego się ta cholera mała nie boi, bez problemu kazała zaglądać sobie do nosa, uszu itp. Na koniec podniosła bluzkę i mówi:badaj:) Się lekarka uśmiała. A ostatnio na pogotowiu jak miała rtg to pozowała jak modelka, mówili, że takiej 2-latki jeszcze nie mieli, stała tak jak ją facet ustawił i mówił: tak stoje, dobrze? NIe ruszam, okej już nie ruszam:) Stasiu standardowo osłuchowo czysty, wszystko ok, mam dawać co dawałam, ewentualnie na noc hydroxyzynę, żeby go uspokoiła i żeby mógł spać. Mam nadzieje, ze do poniedziałku mu przejdzie, bo 3 diabły w domu to trochę dla mnie za dużo
  17. Anouk a no normalne Misiek Magdy już dawno takie układał:) Kurde nastraszyłyście mnie i mam normalnie nasrane w gaciach
  18. cafe82AnoukandziaHej Anouk:) Współczuje takiej nocki:/Laski ukłądają puzzle, standardowo. Teraz na topie 30-elementowe, poprzynosiłam im nowe po Stasiu i Zośka siedzi i ględzi: nie papuje, nic ne papuke, podeszłam, żeby jej podopowiedzieć to mi walnęł: idź, nie podpowiadaj mama. Mówię do niej: ja Ci tylko jednego pokaże, a ona mi na to: bujaj się mama łahahahhaha "bujaj sie mama ' to artystka mała ale fajnie , ze mają takie zaciecie i , ze nie wołaja Cie co chwilę kurde zdolniachy z dziewczynek! olek 12 elem tylko z nasza pomoca! Teraz wyjdzie, że się chwalę Ale jak tak dlalej pójdzie, to będe im musiała 60-tki wyciągnać a tak na serio to na Gwizadkę dostały 12-elementowe, ale rozpracowały je raz dwa, więc wyciągnęłam im 20-tki, a od kilku dni układają 30-tki:)
  19. AnoukandziaAnouk no ja też podejrzewam, że u nas sa terminy. Dostałam od ciotki namiar do jakiegoś chirurga do P-nia, ale stwierdziłyśmy, że najpier zrobi mi to co zostao, a później będę się umawiac. A teraz jestem w kropce. Zresztą nie wiem czy to mnie od tej ósemki boli czy jak, wylazła mi jakaś taki niby fistuła zaraz za tą ósemką, prawie w gardle i napitala nieźleMoje laski też nie interesują nowe zabawki, a lalki to już w ogóle o kurcze .. moze jakis stan zapalny Cie sie tam zrobił , szkoda kurcze ze to tak daleko .. bo mogła by Ciotka rzucić okiem i dac np. jakiś antybiotyk ... a jak Cie tak boli to chyba nie ma co zwlekac tylko moze trzeba by sie umówić , cholera wie jakieś sa terminy ... moze zadzwon do tej Ciotki .. moze coś choć tak podpowie .. ja sie tak przejmuje jak ktoś pisze o zebaach ze szok , wiem doskonale jaki to ból i dyskomfort ... Nie strasz mnie cholera
  20. Anouk no ja też podejrzewam, że u nas sa terminy. Dostałam od ciotki namiar do jakiegoś chirurga do P-nia, ale stwierdziłyśmy, że najpier zrobi mi to co zostao, a później będę się umawiac. A teraz jestem w kropce. Zresztą nie wiem czy to mnie od tej ósemki boli czy jak, wylazła mi jakaś taki niby fistuła zaraz za tą ósemką, prawie w gardle i napitala nieźle Moje laski też nie interesują nowe zabawki, a lalki to już w ogóle
  21. Hej Anouk:) Współczuje takiej nocki:/ Laski ukłądają puzzle, standardowo. Teraz na topie 30-elementowe, poprzynosiłam im nowe po Stasiu i Zośka siedzi i ględzi: nie papuje, nic ne papuke, podeszłam, żeby jej podopowiedzieć to mi walnęł: idź, nie podpowiadaj mama. Mówię do niej: ja Ci tylko jednego pokaże, a ona mi na to: bujaj się mama
  22. Veronica wszystkiego dobrego z okazji imienin!!! Zajrzysz jeszcze kiedyś do nas?
  23. Mei Ty masz krzywy nos? W którym miejscu? bo jakoś nie zauważyłam. Ja też się wczoraj wydarlam na Zośkę i powiedziałam, że jak się jeszcze raz zesika to nie pójdzie ze mną na spacer i takie tam...no nie wiem co z tym robić Anielinka super, że wizyta udana Jak dzisiejsza nocka? Justynka zdrówka dla Oleczka. A Tobie juz rzeczywiście coraz mniej czasu zostało... Cafe zdrówka dla Twoich chorowitków Gosia i Tobie miłego. Następnym razem nie czytaj wszytskiego, tylko coś napisz
  24. I ja idę z kawką. Spuchło mi całe dziąsło przy dolnej ósemce, tak napitala, że nie wyrabiamNie wiem co mam robić...ona jest do chirurgicznego usunięcia, ale ja nie jestem na to psychicznie przygotowana Do tego Stachu pół nocy się dusił, teraz jest niby lepiej, ale bez wielkiego szału A Maryski nos przybrał dzisiaj kolor zielony
×
×
  • Dodaj nową pozycję...