Skocz do zawartości
Forum

sel85

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez sel85

  1. sel85

    Grudniówki 2016

    Agulas, trzymaj się teorii "każda ciąża jest inna". Jak jestem w ciąży to czuję się jak dziecko tydzień przed gwiazdką, nie mogę się doczekać i mam ochotę mieć duuużo dzieciaczków, no ale piątka to już niezła gromadka, podziwiam. Jaka różnica wieku między dziećmi? Jaka płeć? No i co byś chciała tym razem, chłopca czy dziewczynkę?
  2. sel85

    Grudniówki 2016

    Rzeska, widzisz, wszystko idzie w dobrym kierunku. Agnieszka, gratuluję serduszka. Bardzo często masz rozpisane wizyty. Ja myślę że jak na usg 29.04. zobaczę serduszko to kolejna wizyta to już będzie usg genetyczne, nie sądziłam że na początku może być tak dużo wizyt. Który masz tydzień dokładnie z usg? No i na który tydzień masz zaplanowane usg genetyczne. Poprzednio chodziłam do lekarza prywatnie, no i tak naprawdę zaczął mnie traktować poważnie, rozmawiać ze mną jak z kobietą która ma urodzić dziecko dopiero po 20 tygodniu, wcześniej zachowywał się tak jakby to jeszcze nie było takie dziecko do urodzenia. Trudno to opisać. Nie wiedziałam kiedy się zapisać na wizytę żeby już było coś widać, ostatnią miesiączkę miałam 02.03., ale mam nieregularne cykle, od 31 do 38 dni nawet, wszystko mi się poplątało po ciąży. Wcześniej miałam dokładnie cykl 28 dni. Maqda, to mamy wizytę tego samego dnia, mój lekarz przyjmuje od 8,00 do 12,30, pewnie Cię uprzedzę.
  3. sel85

    Grudniówki 2016

    Rzenska, straszne, 12 tygodni szczęścia a potem taka katastrofa. Bądź dobrej myśli, tym razem się uda. Anusiaczek, powodzenia w testowaniu. Co do tego paska to sądzę że działa na psychikę, człowiek wyluzowuje i potem mu się udaje zajść w ciążę. Każdy sposób jest dobry.
  4. sel85

    Grudniówki 2016

    Rzenska, to ja też powinnam umierać ze strachu bo nie mam żadnych objawów ciążowych, nie robiłam bety, opieram się tylko na testach ciążowych. Postanowiłam że podejdę to tematu na spokojnie, jeśli ma być ciąża to i tak będzie, a jak nie to nic nie pomoże moja panika. Mimo że bardzo chcę żeby się udało to jestem pogodzona z faktem że czasem się nie udaje i będzie trzeba próbować następnym razem.
  5. sel85

    Grudniówki 2016

    W pierwszej ciąży miałam schizy na punkcie krwawienia, oglądałam papier toaletowy, bałam się że zobaczę krew i to będzie koniec. Dopiero później uświadomiła mi koleżanka że brak krwawienia to też nie oznacza że wszystko jest ok. U niej w 8 tc lekarz stwierdził że serduszko nie bije, ciąża się nie rozwija. Miała normalne objawy ciążowe np mdłości, nie miała plamienia ani krwawienia, była przekonana że jest ok. Musiała przejść zabieg. A druga koleżanka miała krwawienie, okazało się że ma krwiaka, poleżała tydzień w szpitalu, a jej córka ma teraz 2,5 roku.
  6. sel85

    Grudniówki 2016

    Agulas, witamy i zapraszamy. Rzenska, to jeszcze nie musi być koniec, nie martw się na zapas, poczekaj na to co powie Ci lekarz. A my będziemy trzymały kciuki za dobre wiadomości.
  7. sel85

    Grudniówki 2016

    MyDream, ja pracowałam do końca 7 miesiąca, ale to była tragedia. Nie dlatego że mi się nie chciało czy że fizycznie było mi jakoś źle, tylko byłam tak roztargniona, nie mogłam się skoncentrować że popełniałam masę błędów, musiałam sprawdzać sama siebie żeby szefowa nie zauważyła błędu przede mną. Wiem że byłam dużo gorszym pracownikiem, mimo moich szczerych chęci. Do tej pory nie wiem jak udało mi się ukryć pogorszenie mojej pracy przed szefową.
  8. sel85

    Grudniówki 2016

    ciążowaJa, ja mam suwaczek zrobiony na tej stronie http://www.suwaczki.com/ trzeba krok po kroku wybrać elementy suwaczka i wkleić linka w swoim profilu na tym forum. Polecam suwaczki, bardzo ułatwiają zapamiętanie kto jest na jakim etapie.
  9. sel85

    Grudniówki 2016

    MyDream, ja siedzę w domu na urlopie macierzyńskim, chociaż ten kto to nazwał urlopem miał coś z głową, albo poprostu był mężczyzną.
  10. sel85

    Grudniówki 2016

    Ja śpię jak niemowlę, mogłabym spać całą dobę. Właściwie to po tej senności zaczęłam podejrzewać że mogło się udać tym razem. W poprzedniej ciąży robiłam sobie drzemkę w południe, normalnie w życiu nie potrafiłam zasnąć w ciągu dnia. Cieszę się tym czasem który mam teraz, nie ma brzucha, nie ma ograniczeń. Co z tego że w pierwszym trymestrze miałam mdłości, z każdym kolejnym miesiącem było coraz trudniej. Wyglądałam i czułam się okropnie, coraz mniej wygodnie mi się spało z brzuchem. Za to w pierwszym trymestrze mimo wymiotów i mdłości wyglądałam fantastycznie, znowu tak mam, aż przyjemnie popatrzeć w lustro. Nie tylko ja to widzę, inny też zauważają, nikt nie wie dlaczego :P
  11. sel85

    Grudniówki 2016

    Beatka, ja mam brata młodszego od siebie o 1,5 roku i zawsze fantastycznie się dogadywaliśmy. Dlatego chciałam żeby między moimi dziećmi też była taka mała różnica wieku. Liczę na to że będą tak samo zgrani jak my.
  12. sel85

    Grudniówki 2016

    Małgocha, synuś ma dokładnie 8 miesięcy i 6 dni. Teraz po cichutku marzę o córeczce. Maqda, super że tak dobrze się zapowiada. Ja też bym chciała powiedzieć po prenatalnych, ale aż kusi żeby się pochwalić bo koleżanka męża właśnie jest w ciąży. Dziewczyny zostawajcie, zostawajcie, ja ostatnio miałam termin na 30 lipca a urodziłam 7 sierpnia. Beatka, jak byłam po terminie to na wywołanie porodu lekarz zalecał seks, a samotnej koleżance jazdę na rowerze. Dlatego jazda na rowerze źle mi się kojarzy w ciąży. Ja z pełną świadomością jakie kruche jest nasze szczęście cieszę się bardzo, unoszę się jak na chmurce. Martwić się będę jak okaże się że jest źle.
  13. sel85

    Grudniówki 2016

    Jeszcze oficjalnie się nie przyznajemy, przecież nawet nie byłam u lekarza. Nikt nawet nie wie że się staraliśmy. Jestem po cc, lekarz kazał odczekać minimum 6 miesięcy i działać. Wolałam poczekać aż zrobimy chrzciny, nie chciałam się źle czuć w takim dniu. Właściwie po pierwszym cyklu starań zobaczyłam 2 kreski, trochę trudno mi uwierzyć że mogło się tak szybko udać. Cieszę się bardzo, ale nie do końca w to wierzę. Ostatnio 2 kreski zobaczyłam po 4 cyklach.
  14. sel85

    Grudniówki 2016

    Ruch jest ważny, nie mam tu na myśli od razu biegania czy zumby w ciąży. Raczej zakładam że tego nie robiłam przed to nie jest teraz czas na rozpoczynanie intensywnych ćwiczeń. Chodzi mi tu o nie wpadanie w paranoję, np mąż dziś stwierdził że nie mogę iść z dzieckiem na spacer bo nie powinnam dźwigać po schodach wózka (1 piętro).
  15. sel85

    Grudniówki 2016

    Ja w poprzedniej ciąży zbytnio się oszczędzałam, potem na koniec ciąży zupełnie nie miałam kondycji, a poród to wielki wysiłek który wymaga kondycji. Teraz podejdę bardziej racjonalnie do oszczędzania się w ciąży.
  16. sel85

    Grudniówki 2016

    Lubię fora mamuśkowe bo spokojnie mogę się cieszyć bez ograniczeń wszystkimi przeżyciami ciążowymi. Normalnie wkurzałabym wszystkich wokoło ciągłym gadanie o ciąży. Starsze pokolenie to wogóle nie uznaje cieszenia się z 6 tc, dla nich to ciąża liczy się powyżej 3 miesiąca.
  17. sel85

    Grudniówki 2016

    Maqda, mnie brak objawów nie stresuje, nie tęsknię za mdłościami i wymiotami, poza tym poprzednie zaczęły się w 9 tc dopiero. A jeśli chodzi o mdłości i objawy ciążowe to gdzieś czytałam że są silniejsze przy ciąży bliźniaczej bo więcej wydziela się czegośtam odpowiedzialnego za nasze pogorszone samopoczucie.
  18. sel85

    Grudniówki 2016

    Asius, ja płaciłam 100 zł za wizytę, bez względu czy była z usg czy bez. Ale straciłam zaufanie do mojego poprzedniego lekarza, nie chcę ani tego lekarza ani rodzić w tamtym szpitalu. Wtedy chodziłam od 12 tc prywatnie, ale nie było warto, jedyna korzyść to zwolnienie lekarskie. Poza tym szkoda było kasy. Teraz wybrałam sobie innego lekarza i idę na wizytę na nfz, nie przewiduję problemów, tak jak było ostatnio. Prywatnie leczenie jest ważne jak ktoś ma problemy z ciążą.
  19. sel85

    Grudniówki 2016

    Witam. Ostatnią miesiączkę miałam 2 marca, okres mi się spóźnia, bardzo chcę żeby się udało. Zrobiłam pierwszy test – był ujemny, drugi test – cień drugiej kreski, no i dziś porządna kreseczka. Umówiłam wizytę u lekarza na 29.04., nie chcę iść za wcześnie. W poprzedniej ciąży poszłam w 6 tygodniu, lekarz nie założył mi karty ciąży bo nie było widać serduszka tylko sam pęcherzyk. Musiałam przyjść za 2 tygodnie (w 8 tygodniu) żeby uznał ciążę. Bardzo nie chcę się przedwcześnie nakręcać, a Wasz zapał już mi się bardzo udzielił. Powinnam na początku napisać że jestem mamą ośmiomiesięcznego chłopczyka. Dziewczyny jak byłam w ciąży to od dnia spodziewanej miesiączki chyba z miesiąc mnie tak okropnie kłuło na dole, cały czas czułam jakbym miała dostać zaraz okres. A ciąża była zupełnie bezproblemowa, lekarz mi powiedział że to normalne, a ja jak musiałam dłużej trzymać rękę w górze (np. w autobusie) to mdlałam z bólu. Agnieszka, ja chodziłam do lekarza raz na niż, a raz prywatnie. On twierdził że na kasę chorych nie ma wizyt rodzinnych, prywatnie bez problemu wpuszczał mnie z mężem.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...