Skocz do zawartości
Forum

madziaas

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez madziaas

  1. NikulaalisssNo to niezle, nawet nie wiedzialam jak to w PL jest. a ze zwolnieniami rzeczywiscie problem, moja kumpela od pocz miala zagrozona ciaze, skurcze itd. Lekarz kazal jej pracowac, bo 'ciaza to nie choroba' i urodzila w 23 tyg, niestety dzidzi nie dali rady uratowac :((((no właśnie słyszałam, o tych problemach w UK , nawet jak się ma ciężką pracę to nie ma taryfy ulgowej ...no i też z ratowaniem zagrożonych ciąż u nich na bakier...wyznają chyba metodę naturalnej selekcji :( no ja też chce z dzidzią posiedziec i po tych 20 tyg macierzyńskiego, wezmę cały urlop zaległy tj jakieś 50 dni a potem niesttey ale bezpłatny wychowawczy min 3 msc nie oddam opiekunce tak małego dziecka, i tak mam dobrą sytuację bo pracuje w urzędzie i raczej mnie po wych nie wywala bo w prywatnej firmie to różnie bywa...no a dłuższego wych nie da rady ze względu na finanse;( Ja po macierzyńskim też jeszcze mam zaległy urlop no i potem niestety wychowawczy bezpłatny. Zobaczymy jak długo dam rade też ze względu na finanse.Chciałabym jak najdłużej,ale zobaczymy
  2. alisssNo to niezle, nawet nie wiedzialam jak to w PL jest. a ze zwolnieniami rzeczywiscie problem, moja kumpela od pocz miala zagrozona ciaze, skurcze itd. Lekarz kazal jej pracowac, bo 'ciaza to nie choroba' i urodzila w 23 tyg, niestety dzidzi nie dali rady uratowac :(((( To straszne
  3. alisssMadziaas jak Ty to robisz ze jestes a widac jakby Cie nie bylo??? Musisz wejść w Ustawienia i tam jest Edytuj opcje i zaznacz Użyj trybu niewidocznego :)
  4. alisssmadziaasalisssNo to rzeczywiscie ja mam prace siedzaca, 8 godzinek albo nawet mniej, nieunormowane godzinki (tzn powinnam na 7, 7.30 byc ale ja chodze na 8 i tez jest dobrze) No i chcialam jak najdluzej zeby pozniej dluzej z dzieckiem w domku byc, ale teraz to juz czas... Za granicą jest troszke chyba inaczej z macierzyńskim niż w Polsce tak? Mozna isc juz 11 tyg przed data porodu i nie pozniej niz 2 tyg przed i trwa 39 tyg (platne), a pozniej mozna wziac jeszcze 13 tyg bezplatnie czyli razem caly rok (52 tyg) + urlop. Sporo ale i tak chcialam jak najdluzej. No pewnie,że tak
  5. alisssmadziaasMnie to szef wygonił szybciej bo nie chciał żebym sama stała w sklepie,a tym bardziej że nie mogłam po 12 godzin już pracowaćNo to rzeczywiscie ja mam prace siedzaca, 8 godzinek albo nawet mniej, nieunormowane godzinki (tzn powinnam na 7, 7.30 byc ale ja chodze na 8 i tez jest dobrze) No i chcialam jak najdluzej zeby pozniej dluzej z dzieckiem w domku byc, ale teraz to juz czas... Za granicą jest troszke chyba inaczej z macierzyńskim niż w Polsce tak?
  6. alisssmadziaasJa akurat trafiłam na promocje i wzięłam ostatni.A patrzyłaś na necie za jakimiś??Patrzylam, ciagle w necie siedze, nawet mam jeden na oku, nie moge znalezc opinii na jego temat, ale jest niedrogi jak na te tutaj i nie bedzie mi szkoda jak bede chciala zmienic po jakims czasie. No pewnie:)
  7. Mnie to szef wygonił szybciej bo nie chciał żebym sama stała w sklepie,a tym bardziej że nie mogłam po 12 godzin już pracować
  8. Ja akurat trafiłam na promocje i wzięłam ostatni.A patrzyłaś na necie za jakimiś??
  9. alisssanikadnalisssJa tez tak robie hihi, juz troche ciezko i te nogi spuchniete... w rzadne buty sie nie mieszcze. Jeszcze 2 tyg temy chodzilam w szpilkach, teraz tylko japonki i to o numer wieksze musza byc. Wlasnie wrocilam z zakupow, kupilam troszke ciuszkow (choc niewiem czy juz nie za duzo mam), wklady poporodowe, majtki jednorazowe ( ile tego kupujecie???), i jakies jeszcze pierdolki. alisss ja chyba nie puchnę tylko dzieki temu, że mam areszt domowy, to jednak pomaga. . A ja jeszcze tydzien do pracy niestety, na szczescie tylko na pol etatu, bo ciezko. Niby kaza mi trzymac nogi w gorze, jak siedze, ale te upaly daja mi sie we znaki, ja budze sie juz ze spuchnietymi nogami :( Ojj współczuje, ja już dawno siedze w domu
  10. Wydaje mi sie że nie,że to wystarczy:)
  11. alisssanikadnmadziaasTo sobie poodpoczywasz:) U mnie 18 lipca robią grila bo męża babcia ma imieniny,ale ja nie mam już siły siedzieć przy grillu czy też przy stole 4 godziny.Już leniwa jestem Ja to tam na chwilkę zagladam, a potem spowrotem na wersaleczkę z nogami do góry. Nie wysiedzę, bo brzuchol za bardzo się wtedy napina i żle się czuję. Ale zawsze to chwilka odmiany:) Ja tez tak robie hihi, juz troche ciezko i te nogi spuchniete... w rzadne buty sie nie mieszcze. Jeszcze 2 tyg temy chodzilam w szpilkach, teraz tylko japonki i to o numer wieksze musza byc. Wlasnie wrocilam z zakupow, kupilam troszke ciuszkow (choc niewiem czy juz nie za duzo mam), wklady poporodowe, majtki jednorazowe ( ile tego kupujecie???), i jakies jeszcze pierdolki. Ja właśnie nie mam jeszcze tych wkładów,majtek jednorazowych.Myśle że paczka wkładów wystarczy no i paczka majtek-tam jest ich 5
  12. anikadnJa też zostawiłamMnie też stresuje, że tyle mam do szykowania. No i wózka jeszcze nie zamówiłam. Wszyscy mnie strasza, że nie powinnam przed porodem. Ee tam ja uważam że to zabobony.Ja już mam wózek i zrobiony pokój.No niby ciuszków też nie powinno sie mieć wcześniej
  13. No właśnie ja też musze pokupić jeszze pare rzeczy do szpitala dla mnie i materac,pościel itd do łóżeczka
  14. anikadnJa jakoś porodu naturalnego się nie boje. Może dlatego, że wiem co mnie czeka. Ale cesarki... o rany!!! Na samą myśl włos mi się jeży. Nie wiem czemu, ale mnie przeraża Ja to chyba już teraz wszystkiego sie boje
  15. anikadnmadziaasanikadnRonia dzięki za link, super!!! I wypoczynku na działeczce!!!:)U nas dziś w ogrodzie rodzice organizują babci imieniny, więc też sobie poleżakuję na bujance w cieniu. To sobie poodpoczywasz:) U mnie 18 lipca robią grila bo męża babcia ma imieniny,ale ja nie mam już siły siedzieć przy grillu czy też przy stole 4 godziny.Już leniwa jestem Ja to tam na chwilkę zagladam, a potem spowrotem na wersaleczkę z nogami do góry. Nie wysiedzę, bo brzuchol za bardzo się wtedy napina i żle się czuję. Ale zawsze to chwilka odmiany:) Pewnie na chwilke to można.Jakby to było u nas to bym nawet troche posiedziała :)
  16. agulindawitajcie:) jak tam przygotowania do godziny P? po ostatniej wizycie lekarz poprosił zebym chociaz 2 tygodnie wytrzymała jeszcze.... wiec sie teraz boje... rodzi ktosik na zelaznej? pozdrawiam Witaj agulinda :) Ja też sie już boje,ale damy rade
  17. anikadnRonia dzięki za link, super!!! I wypoczynku na działeczce!!!:)U nas dziś w ogrodzie rodzice organizują babci imieniny, więc też sobie poleżakuję na bujance w cieniu. To sobie poodpoczywasz:) U mnie 18 lipca robią grila bo męża babcia ma imieniny,ale ja nie mam już siły siedzieć przy grillu czy też przy stole 4 godziny.Już leniwa jestem
  18. Nikula wysłałam Ci zapr na nk :) Tosiu Tobie też :)
  19. Ja mam coraz cięższe noce,ale ta była w ogóle dziwna.Obudziłam sie i czułam jak wali mi serce(ja mam problemy z wysokim pulsem) aż nie mogłam oddychać,ale po kilku minutach przeszło i usnęłam.Nie wiem czy mi sie coś śniło czy co
  20. aganiechaJA już swojego pępka nie widzę z góry, więc może również mi się nieco brzuszek obniżył, ale chyba jeszcze nie wystarczająco bo nadal mam kłopoty z oddychaniem Jeszcze troszke i sie obniży i będzie sie lepiej oddychać
  21. aganiechaHej Brzuchatki:) madziaas, widzę, że nieźle Cię MAlec zdopingował, pakowanie, ostatnie zakupy...Czy ten obniżony brzuszek nie jest teraz przyczyną jeszcze większego parcia na pęcherz???? justynamularz, nie wiem czy to dobry pomysł z tym rodzeniem następnego dziecka zimą, jak pomyślę o wciskaniu się w tony ubrań, kozaki(jeśki byłyby w ogóle możliwe do wciśnięcia na spuchnięte płetwy), to jestem zmęczona od samego wyobrażania sobie takiej sytuacji kakcio, gratuluję, a myślałam że ja będę pierwsza, napisz jak Twoje dzieciątko się miewa, bo chyba sporo za wcześnie się rozpakowałaś. mpearl, współczuję, w takim momecie jeszcze stres i dodatkowa robota. Tak są teraz częstsze wizyty w toalecie:)
  22. basia681anikadnbasia681dziewczyny a zastanawiałyście sie nad masażem krocza aby uniknąć nacięcia ... może to pomóc ...1-2 msc mozna zaczac Łapiemy sie jeszczeBasia moja przyjaciółka całą ciążę masowała krocze, a dokładniej mężuś i urodziła błyskawicznie, miała przygotowanie, ale przez to, że poród był szybki, a oni wariaci jechali na ostatnią chwilę, to zapomnieli powiedziec, że nie chcą nacięcia. No i standardowo ją pocieli. Była wściekła, bo nie musieli... Podobno dało to dużo, ale trzeba jeszcze powalczyc w szpitalu z położnymi, by pamietały, że mają cię zostawic w spokoju. o qrde szkoda tyle starań ja zaczynam od dzisiaj Duzo bym dala zeby to ominąć ! Kakcio Gratulacje Jesteś Nr 1 !!! Daj znać jak było !!! starsznie to wygląda Mieliście ubezpieczony domek? A pracy pewnie masa! Głupia pogoda !! -trzymaj się dzielnie- Tosia27justynamularzheheh mi Nikula barabara nie chcialo sie przez ponad cala ciaze nici:( chlop sam musial sobie radzic;) az do momentu kiedy zachorowalam ehehhehe cwicze miesnia miednicy;) ehheh chlop pod wrazeniem iz zmienilam sie tak ,chyba cos czuje iz ten dzien nadchodzi dlatego moze tak...jak sadzicie czy tez wam sie tak chce?:P moze ja nie wyrzyta jakos czy cos heheehhihihi mi się nie bardzo chce za to mojemu mężowi NON-STOP!!! łazi za mną jak pies, co 5 min o tym mówi, napastuje mnie juz mam go czasem dosyć o matko Tosia żeby mój mąż tak za mną łaził Ja mam duży temperament U mnie jest na odwrót niż u Ciebie heh A ja piekę schabik w przyprawach ... zaraz ziemniaczki i kotleciki ze surówka z marchewki i jabłuszka zrobię... Swoja droga TO JUZ SIE ZACZEŁO ROZPAKOWYWANIE !!! Jestem troszke przerzażona a wy ? Ja powiem szczerze,że też jestem troszke przerażona
  23. roniahehe brzuszek może obniżyć się na jakieś 2 tyg przed porodem chyba ;) mówisz że mąż panikuje ale dobrze być spakowanym ja już w zasadzie jestem jak młody Ci się wstawił w kanał to pewnie łatwiej oddychać co ? Byłam na zakupach i ledwo wróciłam No właśnie lepiej mi sie oddycha. Mówiłam do męża wczoraj że daje sobie jeszcze 3 tygodnie,jakoś tak mi sie wydaje.No zobaczymy,ja odkąd sie dowiedziałam na kiedy mam termin,to miałam uczucie że urodze pod koniec lipca.Zobaczymy czy mam dobre przeczucie. Dzisiaj sie spakuje i wszystko już przygotuje,żeby mój T nie panikował
  24. justynamularza o to ja pulpecik:) eheheh no nic,fotka z wczoraj z nad morza:)fajnie bylo tylko iz choruje teraz zakatarzona jestem ze szok.. Ślicznie wyglądasz :)
  25. Cześć dziewczyny.Zaraz my będziemy pewnie sie wypakowywać.Mój mąż sie wczoraj wieczorem wystraszył bo zobaczył,że mi sie brzuch troche obniżył i zrobił sie taki szpic,przerażony powiedział żebym sie spakowała(więc dzisiaj to zrobie) i że najgorsze jest to że nie wiadomo kiedy "to"sie wydarzy Kakcio gratuluje!!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...