hej Kobitki, torche się podziało :)
- odnośnie info w pracy - rozmawiam z kumpelą i mysle ze powim im szybciej niz po podpisaniu umowy, u nas zawsze byla atmosfera ok i ludzie naprwdę mega fajni, mysle ze i teraz tak bedzie, juz pare dziewczyn zaszło w ciąze i nigdy nie robili porblemów
- odnośnie wesel - byłam zanim zrobiłam testy - popiłam pobawiłam się :)
- lekarzy i usg - tez chodzę prywatnie, kasa leci, ale podejście inne, pozatym chodze do gin prywatnie, ale pracuje on u nas na porodówce :)
Miłego dzionka wszystkim!