yasmelka
Użytkownik-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez yasmelka
-
no doprawdy ale męczycie do tej 450.....hehehja już z kieliszkime kompa włączam...a tu.....:(( no coż bede musiała wam pomc pomolestować wieczorkiem po 19 jak zwykle bede... agula ja nie myśle o znieczuleniu bo sama nie wiem jak to będzie w kręgosłup raczej bym nie chciała...a jak sie nie daj boże nie da naturalnie to wole żeby mnie uspali na te 30 minut....moje koleżanki mają złe doświaczenia z tym znieczuleniem....ale wiadomo to zależy kto robi...jaki lekarz i wogle...bo czasami sa takie szpece że nawet nie pamięatasz że takie znieczulenie miałaś....a pozatym jak sie zacznie akcja to sie zastanowie czy trzeba czy nie...heheheh jak zdąże...mam nadzieje że nie zdąże sie zastanawiać...hihihi czego i Wam życze.... cherry ja też jak mnie coś szczyknie tosobie przypominam że to małe jakoś musi wyjść ze swojego mieszkanka...heheh panna idź do szkoły zawsze się czegoś ciekawego dowiesz....a z drugie strony mam zajebistą koleżankę z tamtąd.... patrycja bardzo mi przykro muszę Cie zwolnić z cycowego szkolenia....mam nadzieje że zrobimy to za porozumieniem stron..... bo włąśnie sie dowiedziaam że moja koleżanka położna - chociaż teraz pracowaa dosyć długo i pracuje w nutrici jest w tym specjalistką i otwiera poradnie laktacyjną...heheheh ciesze sie bo może uda mi się to maleństwo przyssać na dłużej....heheh mia nadrabia...a torcika też bym chętnie schrupaa...i wiecie co? no sobie przypomniaam że na weselichu jest pełno ciast i tortów.... ja mojej koleżance powiedzialam...."będzie duzo jedzenia? a ona no tak...jak to na weselu....a ja na to "to przyjde sie najeść"...:)))) heheh'a ona do mnie o ty franco...to do mnie masz przyjść a nie do jedzenia...." a ja na to wiesz...do ciebie to przy okazji...zrozumiesz jak cie wybrzuszy"...heheheh a inna jej koleżanka to patrzyła na mnie jak na idiotke....nie musi wiedzieć że my tak zawsze dajemy a co...niech se źle pomyśli przynajmniej sie myszy ze swojego domu pozbede....heheheh
-
patrycja`81a co jest jeszcze w szkole rodzenia oprocz oddychania? m,nie zaraz glod zapedzi do kuchni jak to co macanie...
-
panna-emyasmelkayasmelkadobra...to ja w takim razie jade po moją Anulke do szkoły i potem remanent zrobić....jak trza to trza...no cóż....a wy zostawcie mi troszke szampana na 450 stronke.... na razie jest 444 ale jak sie rozpędzicie tonie wiadomo czy 500 nie bedziemy pić hehehheheu patrycji pada to na spacer sie nie wybiera...pannna chyba tez nie...panna pisz pisz...bo pati moze jeszcze dziecko zabrac...a ciebie na razie nikt nam nie zabierze...mnie pewnie scrable czekaja po powrocie ale zagladne napewno o 19 jak mala dobranocke edzie ogladac...papatki brzuchatki..nie lubie gadac sama do siebie chociaz czasem mi sie to zdarza jak wszystkie was gdzies ktos zabierze a ja dzis w domu bo jestem jakas wypluta bez sil kompletnie ja najchetniej też bym w domku posiedziała...ale cóż...póki moge to musze to pozalatwiać wszystko...a w szkole rodzenia to wszystko o porodach jest o cesarce też i o pielegnacji dziecka i wogóle także to nie tylko oddychanie może dlatego P sie uparł...
-
panna-empisalam wam wczoraj że mnie mama wkurzyla i że pewnie dzis mnie wkurzy mama P ?? wiec P wyprzedzil swoją mame i on mnie wkurzyl normalnie tłumacze mu że ja najpierw musze isc do lekarza z tym moim zwichnieciem za dziecka co mialam a dopiero pozniej pomysle o szkole rodzenia o indywidualnych zajeciach bo na te grupowe to i tak juz za pozno a on jak osioł taki uparty i twierdzi ze nawet jak bede miala od ortopedy wskazania do CC to i tak do SR pojdziemy to sie pytam po jaką cholere mi nauka oddychania jak przy cc to jakby nie ma znaczenia?? a dzis mialam isc do jego mamy bo cos tam chce ode mnie ale chyba mi sie nie chce, bo powiem o dwa slowa za duzo i znowu bede najgorsza na swiecie chociaz pewnie i tak juz jestem ej najgorsza to ja byłam nie odbieraj mi roli...no weź ale ty jesteś!!!
-
yasmelkadobra...to ja w takim razie jade po moją Anulke do szkoły i potem remanent zrobić....jak trza to trza...no cóż....a wy zostawcie mi troszke szampana na 450 stronke.... na razie jest 444 ale jak sie rozpędzicie tonie wiadomo czy 500 nie bedziemy pić hehehheheu patrycji pada to na spacer sie nie wybiera...pannna chyba tez nie...panna pisz pisz...bo pati moze jeszcze dziecko zabrac...a ciebie na razie nikt nam nie zabierze...mnie pewnie scrable czekaja po powrocie ale zagladne napewno o 19 jak mala dobranocke edzie ogladac...papatki brzuchatki..
-
dobra...to ja w takim razie jade po moją Anulke do szkoły i potem remanent zrobić....jak trza to trza...no cóż....a wy zostawcie mi troszke szampana na 450 stronke....
-
panna-ema mi w poniedzialek 30-stka stuknie ciążowa oczywiscie ja jeszcze bardzo młoda mi dopeiro 27 w niedziele...hehe
-
panna-emyasmelkapanna-emmmmmmmmmm ale mam dzis obiadziooooo...... żółta papryka nadziewana tak jak gołąbki narobiłam którejś smaka?? bleeee...nienawidze papryki.... nie wiesz co dobre blee bleee blee....
-
patrycja`81yasmelkajak leżałam na patologii to przywieźli dziewczyne bo miała "lekkie" skurcze a była w 38 tygodniu....zawieźli ją do gabinetu na badanie i za 5 minut lekarz wyleciał i drze sie ...położna i neonatolog z wózkiem natychmiast....okazało sie że ban do badania a dziecko już głowe wpychao w dziure....heheh po 5 minutach dzieciątko swoim płaczem oznajmiło że nie zamierza czekać aż położne wypelnią papierki i te inne...heheh porób miała 10 minut może 15 nie więcej.... uuu to bedzie ciezko trafic do guinessa no dokładnie i każda leząca na patologii się wtedy rozmażyła....hehehehe
-
panna-emmmmmmmmmm ale mam dzis obiadziooooo...... żółta papryka nadziewana tak jak gołąbki narobiłam którejś smaka?? bleeee...nienawidze papryki....
-
panna-empatrycja to Ty moze w ksiedze guinessa bedziesz najszybszy poród swiata kurcze bedziemy mialy znajome na czerwonym dywanie i w ksiedze guinessa ale czad jak leżałam na patologii to przywieźli dziewczyne bo miała "lekkie" skurcze a była w 38 tygodniu....zawieźli ją do gabinetu na badanie i za 5 minut lekarz wyleciał i drze sie ...położna i neonatolog z wózkiem natychmiast....okazało sie że ban do badania a dziecko już głowe wpychao w dziure....heheh po 5 minutach dzieciątko swoim płaczem oznajmiło że nie zamierza czekać aż położne wypelnią papierki i te inne...heheh porób miała 10 minut może 15 nie więcej....
-
panna-emyasmelka a one na umowie byly?? jak tak to dyscyplinarka i całujcie mnie w d**e sku****yny na umowie zleceniu....ale wypowiedzenie z dn. 20 dostaną....pozatym dzisiaj jeszcze remanent zrobie bo pewnie są jakieś braki a miały odpowiedzialność materialną... rece opadają....
-
panna-emagula7777panna-emłłłoooooo jeśli tak to myslisz że teraz będziesz sie męczyc?? oby nie to ile Ty już Agula wazysz?? jesli to nie sekret Ważyłam bardzo mało przed ciązą-jakies 47 kg?a teraz juz prawie 60kg i do porodu jeszcze troche zostało,hihhih Ale te kilka kg mogłoby mi juz zostac,bo byłam za chuda:-( to tak jak ja może nie tyle co za chuda a szczupla bo niska tez jestem wiec to sie jakos równało yasmelka juz wiesz skąd ta Maleńka no ja sie domyśliłam po zdjęciu...a ja to chodzinka jestem...byłam i pewnie bede...ale po tamtej ciazy mi zostało 3 kg to po tem może 6 zostanie ogólnie po dwóch bym miała 9kg....ale to chyba sfera marzeń...heheh
-
panna-emYO! Yasmelka nooo troche tych stron zleciało dzis juz jest dobrze ale wczoraj mój brzuch to dosc czesto twardniał i nie jestem pewna czy to dzidzia takim dowcipnisiem byla czy to moze skurcze a ty jak tam? meliske pijesz na uspokojenie?? Jak te lachony dalej bedą Cie tak wkurzać to ty melise przez kroplowke bedziesz miala dawkowaną no weź nawet mi nie mw...ja w tamtej ciaży leżałam od 29 do 36 tygodnia w szpitalu...nudy jak cholera...ani mi nie mw....a nie mialam wtedy dziecka..a teraz dziecko..o matko nie wskazane.....
-
panna-emYO! Yasmelka nooo troche tych stron zleciało dzis juz jest dobrze ale wczoraj mój brzuch to dosc czesto twardniał i nie jestem pewna czy to dzidzia takim dowcipnisiem byla czy to moze skurcze a ty jak tam? meliske pijesz na uspokojenie?? Jak te lachony dalej bedą Cie tak wkurzać to ty melise przez kroplowke bedziesz miala dawkowaną ani mi nie mow...dzisiaj też barany pewnie coś wymyśla ale dzisiaj ochrona bedzie sie krecila na miejscu takze minutka i sa...zobaczymy czy beda sie tak cieszyc....a pozatym to jeden z nic h zaslanial kamerke czapeczka.....to moj staruszek wysmarowal ja od gory smarem....no coz przynajmniej czapka bedzie brudna i leb wysmarowany...
-
agula7777yasmelkaagula7777Za to ja tyje jak szalona,miesięcznie 4 kg:-) Z córą przytyłam tylko 9 kg-moze dlatego miałam taki szybki poród? heheheh drugie dziecko nadrabia z poptrzedniej ciąży..hehheOby ylko poród był taki jak poprzednio wszystkie Ci tego życzymy z całego serca...a nawiasem mówiąc sobie też...hehe
-
a ja wypatruje tej siary i wypatruje i nic....ale ssać mojemu nie dam bo pamiętam w pierwszej ciazy.....jak pociągnął to jakbym miała jajka to by mi na nich włosy staneły heheheheheheh
-
agula7777Za to ja tyje jak szalona,miesięcznie 4 kg:-) Z córą przytyłam tylko 9 kg-moze dlatego miałam taki szybki poród? heheheh drugie dziecko nadrabia z poptrzedniej ciąży..hehhe
-
helo panna-em kope stron sie nie widzialyśmy jak sie czujesz?
-
zosieńkahej brzuchatki a ja mam znowyu zaległości co hihiihihi Patrycja trzymamy kciukaski za ciebie jutro. Ta byłam wczoraj u pana.dr. z maluszkiem wszystko oki fajne pozy przybiera albo ma nóżki na głowie albo podwija je pod siebie normalnie jak tatuś hihihi. A i najciekawszy punkt programu waży już 2,600 jestem przerażona!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! nie martw się to są tylko obliczenia z danych....badań i innych...to tylko przypuszczenia...moja w 8 miesiącu podobno ważyła 3300 a jak sie urodziła to 3320 a napewno przez dwa miechy sporo przytyła także napewno nie ważya 3300 wtedy na badaniu....także nie martw się na zapas....a moja kumpela miała usg w 38 tygodniu i powiedział jej pan że dziecko waży 2800 urodziła tydzień później chłopczyka 4300....także.....
-
dobra lece do sklepu...wpadne potem...papa milego dnia..
-
patrycja`81Dzien Dobry:) ja tak na szybciocha Yasmelka co to za palanty a ta laska co zwolnilas-jakas poj... na skarge poleciala do jakis goryli-ale epoka kamienia lupanego ja z Emilia zaraz pomykamy na wazenie-znaczy ona tylko mwie ci....normalnie szok...ale wiesz...odkad zalożylismy kamery to dopiero widzimy co sie dzialo....te tepaki przychodzily i calymi dniami dupe z nimi lala to nie dziwne ze brudno....a ludzi odstarszali...ani to nie ma szkoły...
-
ana79Witajcie kochane brzuchatki!!!! Ostatnie dni byłam tak zaganiana i rozdrażniona,że nie miałam czasu i siły by zajrzeć do Was,a poza tym nie chciałam,żeby udzielił się wam mój kiepski nastrój.Wywalczyłam w końcu tę spóźniona wypłatę,ale ile nerwów przy tym zjadłam to szok,nawet apetyt straciłam,ale juz jest ok.Bylam także u gina i moje wyniki badań są dobre,ale kazał mi się oszczędzać,a przytyłam już 21 kg..a do końca chyba do 30 dojdę. Rozpisałyście sie tak,że nie dam rady odpisać na wszystko,ale jestem już na bieżaco Także podsłuchuję swoją niunie stetoskopem i udało mi sie ostatnio usłyszeć tętno dzidziulca.A dzidziulec szaleje,że aż cały brzusio tańczy i wszystko boli,ale mam juz sposób,żeby się uspokoiła...właczam pozytywkę,ale wtedy jest grzeczna...nasłusłuchuje. Dziś kupuję lóżeczko,ale od koleżanki,bo ma nie używane,jej córcia nie chciała w nim spać,bo wolała przy cycu mamuni. Pozdrawiam witaj Ana fajnei że wszystko ok...dzidziulcowi widocznie tez nie chce sie siedziec w szpitalu i grzeczny jest....
-
Hejka...to może dzisiaj mi sie uda bo coś komp mi nawala...chyba że nie nawala i was tez wywala...heheh a tak wogle to dzień dobry wszystkim zaciażonym....... Jak samopoczucie? moje nawet takie sobie...wczoraj znowu sie wkurwilam...bo przyszli "mściciele" za zwolnione dziewczyny....oczywiscie i ochrona i koledzy uruchomieni...ale tepaki pewnie nie odpuszcza......masakra teraz wiem ze to byla dobra decyzja chociaż podejrzewam ze beda teraz grandzic......normalnie znalexlise czas jak ja sie denerwowac nie moge....bo jakbym nie byla w ciazy to bym tam siedziala i za kazdym razem jak sie w bramce pokaza ochrone wzywala....no ale coz.....te ostatnie dzni to chyba sa jakies przeklete.... niechsie juz ten tydzien konczy....a i na to wesele odechcialo mi sie isc...
-
panna-emyasmelkagosiaja czemu bedziecie u rodzicow mieszkac? ja sobie tego tez nie wyobrazam...2-3 dni jest ok u moich albo K rodzicow...ale dluzej ja bym nie wyrobila...K rodzice maja pietrowy dom, na gorze nawet dodatkowa kuchnia, lazienka...ale K powiedzialam kiedys zeby sobie raz na zawsze wybil z glowy mieszka nie z rodzicami...i to nie ma nic wspolnego z tym czy ich lubie czy nie...ale nie umiem tak, zeby ktos mi w zycie zagladal... my nie mielośmy wyjścia bo chcieliśmy lepszą prace znaleźć i wogole jak sie poznaliśmy to po pol roku bylismy malzenstwem..po miesiacu sie zareczylismy i ja wtedy nie myslalam w co sie pakuje...poprostu w ogien bym za nim skoczyla...a teraz z ulga patrze jak budowa jedzie do gory... to spieszyło Wam sie do żeniaczki ja jakos nie jestem taka śpieszna do tego nawet teraz jak w ciazy jestem to P mowi ze jak urodze a ja zawsze mówie że może kiedyś hehe ja nigdy w miłość od pierwszego wejrzenia nie wierzylam ale jak zobaczylam T to normalnie pikawa malo nie wyskoczyla i nogi sie ugiely...a poznalismy sie przez gg i mial mi prace zalatwic...to zalatwil mi rodzinke..heheh