-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez MlodaMamusia
-
Witam lipcoweczki:):* pophon88 kobitko porod tuz tuz ale masz fajnie:) przede mna jeszcze tyyyyle czasu...
-
Witam kochane:):* Dzis taka piekna pogoda:) nie dziwie sie,ze nikogo nie ma;) zrobilam nowe fotki z brzuszkiem za chwilke wstawie w galerii:*
-
Dobry wieczor mamuski:Uśmiech: jak tak czytam nasze posty to stwierdzam,ze mamy niezle jazdy;) hehe ale co tam,po porodzie minie:P a ja wczoraj rozmawialam z moim lukaszem i stwierdzilismy,ze moglabym tam do niego pojechac i wrocilabym razem z nim pod koniec lipca ale to jest za daleko i za pozno bo gdybym zaczela wczesniej rodzic to bym tam zglupiala on wogole chcial wynajac w niemczech mieszkanie i mnie tam sprowadzic z dzidzia ale niech lepiej zapomni bo ja napewno nie zamieszkam za granica....ehh
-
dziewczyny a ja wczoraj bylam na zakupach i w urzedzie...postalam troszke w kolejkach i nachodzilam sie strasznie no i wieczorem nogi daly mi o sobie znac! prawie plakalm z bolu,tak mnie lydki bolaly i popuchly...masakra,zaczyna sie ten najgorszy okres...
-
Tuśka_MartuśkaJa to byłam strasznie nerwowa na początku ciąży... Jak sobie przypomnę to szok co się wtedy ze mną działo, do tego ciąża była zagrożona więc te nerwy ciągle się mnie trzymały. Później mi przeszło i powiem szczerze że do tego stopnia że nie pamiętam siebie jako tak spokojnej osoby. Teraz czasem się zdenerwuję ale potrafię się opanować. Najbardziej to przeszkadza mi ta ciągła senność bo właśnie wtedy jestem rozdrażniona... ja tez tak mialam...na poczatku bylam strasznie nerwowa,pozniej mi przeszlo:) moj narzeczony mowil,ze calkiem inna jestem,taka spokojna a teraz masakra...wszystko mnie drazni,kloce sie z lukaszem przynajmniej raz na tydzien, i to przez telefon;)
-
karolinaperMloda Mamusia ja juz normalnie sama ze soba nie wytrzymuje. jak sie urodzi mala to zamiast mleka powinna dostawac melise jak te moje nerwy sie na nia przerzuca. bo podobno jaka mama w ciazy takie pozniej dziecko nie no chyba te nerwy nie przejda na nasze maluszki???
-
dziekuje dziewczyny za szybka odpowiedz:):*
-
dziewczyny a macie kupiony laktator??? jak tak to jaki? bo ja jestem ciemna i nie wiem jaki kupic;)
-
karolinaperno i moje hormonki daly znowy znac o sobie.... poklocilam sie z mama. juz nie wiem czy to ona wariuje z powodu mojej ciazy czy ja.. ech juz mam wszystkiego dosc!!! ehh nie przejmuj sie! nie jestes sama...ja prawie codziennie sie z kims kloce albo krzycze wiem,ze to szkodzi troszke malenstwu ale co zrobic jak nerwy puszczaja...
-
Tuska ja tez jeszcze nie odebralam wozka:( lukasz wraca za 9 dni i jedziemy po niego razem... zabralam sie w koncu dzisiaj za pranie...wczoraj przywleklam od tesciowej 4 duze worki! takze troszke tego jest....
-
karolinaperkurcze o depresji poporodowej slyszalam ale o przedporodowej?! bo mnie dzis jakas taka dopadla chyba. siedze w tym domu sama jak kolek, na nic nie mam sily ani checi, wakacje z glowy, jak teraz gdzies idziemy to ja siedze z boku bo nic mi nie wolno. zaczynam sie zastanawiac po co mi to wszystko bylo. na szczescie nie przestaje kochac niuni bo to juz by byla tragedia. chyba sie do jakiegos psychologa wybiore bo moze zaczynam wariowac?? ja mam dokladnie tak samo:(
-
Tuśka_MartuśkaJa dziś jadę na wizyty więc proszę trzymać kciukasy:):):) alez oczywiscie daj znac co i jak:)
-
hej dziewczyny:* kurcze ale sie rozpisalyscie;) ja cos ostatnio nie mam na nic czasu i zero checi...bylam na zakupach, kupilam kilka potrzebnych rzeczy i to wszystko ale jutro jade po lozeczko:) mam takiego lenia,ze nawet na zakupy mi ciezko bylo jechac jeszcze dzisiaj do tesciowej w odwiedziny,pogadam,zabiore w koncu ciuszki no i zrobie pranie ja tez sie strasznie mecze w nocy...nie moge zasnac,budze sie co godzine,masakra...
-
Dziekuje dziewczyny za odpowiedz:):* wpadlam na tylko chwilke...jejku jak sie objadlam! mamusia ma dzisiaj imieninki a co tutaj tak cicho dzisiaj???
-
marta 24dzieki za wasze rady ja tez ciezko miałam sie pozbierac po tym wszystkim do dzisiaj sie zastanawiam co było tego przyczyna ale niema co wracac do przeszłosci trzeba zapomniec chociaz jest mi bardzo ciezko zapomniec dobrze ze mam wsparcie w mezu no i w was :) pozdrawiam goraco przyszła mamusie :) rozumiem...napewno wszystko sie ulozy i juz niedlugo podzielisz sie z nami cudowna wiadomoscia:Uśmiech: tego zycze z calego serduszka:)
-
tak bardzo mi przykro... Kacperku Aniolku opiekuj sie rodzicami...
-
bo wiecie co ja juz sie skolowalam ta waga...czytalam o tym i spotkalam sie z taka waga np. 1653 g moze lekarz az tak dokladnie podac wage?
-
Tuśka_MartuśkaMlodaMamusiaDaszka a jak wogole lekarze waza dzidziusia??? bo ten moj lekarz podal mi taka orientacyjna wage...mierzyl Kacperka i wedlug jego wymiarow podal wage...Właśnie tak:) Lekarz nie poda Ci dokładnej wagi tylko z wymiarów przelicza na orientacyjną wagę:) aha:) dziekuje:* no bo mi lekarz powiedzial,ze wazy ponad 1500 g ale ile ponad?;) hehe dobra niech bedzie to 1500 jeszcze chlopak urosnie:Uśmiech:
-
hehe pieklam dzisiaj placek, i jak miksowalam ciasto to maly zaczal sie wiercic:) chyba mu sie nie podobalo...
-
Daszka a jak wogole lekarze waza dzidziusia??? bo ten moj lekarz podal mi taka orientacyjna wage...mierzyl Kacperka i wedlug jego wymiarow podal wage...
-
DaszkaMłoda Mamusia, ależ chmury nad Wielkopolską, kurcze będzie padać jutro u nas co? Jak tam Kacperek mały kajtek? no chyba tak...wogole pogoda cos sie popsula...ale to co;) Kacperek buszuje w brzuszku wypycha sie jakby chcial wyjsc;) a jak tam duzia Lilianka?
-
Dziewczyny ja juz zaczynam powoli panikowac...nie mam wypranych ciuszkow! nie mam lozeczka,poscieli i kilku innych drobiazgow no i wozka zostalo naprawde malo czasu a jeszcze jak Kacperek sobie zazyczy przyjsc wczesniej na swiat to ja nie wiem nie no skonczylo sie lezenie...jade w poniedzialek na zakupy:) na dodatek remont...do narodzin nie zdarze sie przeprowadzic do lukasza bo nie skonczyl jeszcze...no i moi rodzice tez zaczynaja remontowac dom i mam nadzieje,ze chociaz oni zdarza...ehh
-
Tuśka no to gratuluje;) wozeczek jest swietny:)
-
wiesz...rozmawialam z lekarzem i to nie chodzi o to,ze trzeba odczekac pol roku...ja mialam wszystko zagojone po miesiacu,tylko trzeba poczekac az miesiaczka sie wyreguluje i zeby organizm troszke odpoczal ale chodzi ogolnie o psychike, trzeba sie po tym wszystkim pozbierac,zapomniec sie nie da ale z biegiem czasu jest lepiej...powiem szczerze,ze mnie ta ciaza bardzo pomogla,nie moglam sie pozbierac po pierwszym dzieciatku:( chociaz od poczatku bardzo sie balam i boje nadal o malenstwo ale wierze,ze bedzie dobrze...
-
mrs_szayaMarta to napewno, zauwaz ze zawsze gdy przestanie sie o czyms tak strasznie myslec to samo sie udaje. Ja tak wlasnie zaszlam w obie ciąże. Strasznie chcialam i nie moglam, a jak tylko odpuscilam to w ciag miesiaca zaszlam w ciaze. Przyda sie wam duzo relaksu czulosci i radosci, postarajcie sie zapomniec o tym "Staraniu" a zobaczysz jak szybko sie uda. I tak jak mloda mamusia pisze najlepiej odczekac te minimum pol roku. Dla bezpieczenstwa... dokladnie tak zycze powodzenia:)