-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez MlodaMamusia
-
rekine u malego bylo tak z ta zoltaczka,ze on prawie wogole zolty nie byl a bilirubiny mial 23!!! lekarze to byli w szoku, mysleli,ze do domu pojdziemy a tu taki wynik...na szczescie wszystko juz jest dobrze, mial naswietlania,kroplowke i dostawal Luminal. w pazdzierniku mamy sie zglosic do szpitala w wiekszym miescie na sprawdzenie sluchu czy niema uszkodzonego:( zoltaczka spadla juz w tamtym tygodniu ale maly bierze serie antybiotykow bo mial sluz w pluckach...ehh....
-
Allayialabuuu...:/ bidula:/ Mam nadzieje ze tak bedzie tylko do jutra! Nie daj sie! no ja tez mam taka nadzieje...a jak Tosia? pewnie spi:)
-
AllayialaMalod Mamusia jejku jak Ci wspolczuje - tyle dni bez malucha, ja to bym chyba tylko chodzila po domu i plakala:/ Trzymam kciuki, zeby malego jutro wypuscili do domku i zebyście mogli byc wreszcie razem! a nawet mi nie mow....jezdze do niego kilka razy dziennie i za kazdym razem tak trudno mi stamtad wyjsc:(:(:(
-
a ja jeszcze czekam az wypuszcza moje malenstwo...mial dzisiaj kontrolne przeswietlenie i badania, jutro beda wyniki, jak bedzie ok to idze do domku...3majcie mocno kciuki mamuski!!!:*:*:*
-
Allayiala kochana wielkie gratulacje!!! Tosia jest przesłodka
-
manenka u mnie z porodem to bylo tak.... jak juz wczesniej pisala, w czwartek i piatek mialam bole wiec w sobote z rana pojechalam do szpitala, zrobili ktg i mieli puscic do domku ale zdecydowali,ze nie nadaje sie juz,zeby wracac wiec mnie zostawili na oddziale,mialam 3cm rozwarcia...cala sobote przelezalam, no i w niedziele cos po 16 "chlust" zaczely odchodzic mi wody o 21 trafilam na porodowke z 5cm rozwarciem, kolo polnocy dostalam juz bardzo silnych skurczy...myslalam,ze nie wyrobie ale dalam rade i o 4.16 wyszedl kacperek:36_4_10:
-
hej kochane:) mam dobre wiesci...maly jest juz zdrowy!!! dzis skonczyl naswietlania...jeszcze tylko musi skonczyc kuracje antybiotykami i idzie do domku takze po niedzieli bedzie juz z nami...jezdze go karmic 4 razy dziennie, najchetniej to bym tam z nim zostala...aha no i przybiera ladnie na wadze;) a wy jak mamuski?:*
-
andziaMłoda Mamusia o ile się nie mylę to chyba miałaś kiedyś jakiś kontakt z naszą wrześnióweczką Cafe. nie wiesz co u niej, bo już trzeci dzień sie u nas nie melduje:( kurcze nie wiem.... mam nadzieje,ze wszystko ok jest...
-
i ja sie melduje Kacperek juz jest po drugiej stronie brzuszka od 18.08.08 godz 4.16, wazyl 3820g i mierzyl 60cm dostal 10 pkt:)
-
Daszka kochana nie martw sie tak, juz niedlugo niunia wyjdzie:) jak lezalam w szpitalu to dziewczyny przenosily nawet ponad 2 tygodnie!!! 3mam mocno kciuki,zeby Lila wyszla szybciutko buziaki dla was kochane:36_3_16: a ja bylam u mojego szkraba i bilirubina spada!!! jejku tak sie ciesze, bylo naprawde nieciekawie ale juz jest lepiej
-
hej:) wlasnie wrocilam ze szpitala,rozmawialam z pania pediatra i z maluszkiem jest juz troszke lepiej:) czekamy na wyniki czy bilirubina spada...ehh mam nadzieje,ze tak... eRa GRATULACJE!!!:):):) Allayiala 3mam mocno kciuki!!!
-
wstawialm kilka fotek odezwe sie jak znajde chwilke czasu, nawet nie wiem ktora jeszcze w 2aku ;)
-
hej kochane!!! ja tylko na chwilke....jak juz wiecie Kacperek przyszedl na swiat 18.08.08 ja dzisiaj wrocilam do domku, niestety moj synek musial zostac w szpitalu, ma cieza zoltaczke i lezy na patologii noworodka mozliwe,ze do soboty wyjdzie...ja na razie dojezdzam go karmic bo jest remont w szpitalu i nie moglam zostac bo miejsca nie bylo... odezwe sie pozniej 3majcie kciuki za mojego skarba,zeby szybko do domku wrocil... :36_4_9:
-
hej kochane:* Daszka zęby mnie bolaly przez 3 dni bez przerwy! wczoraj nawet plakalam z bezsilnosci dzisiaj juz jest lepiej (odpukac) wczoraj z michem chcialismy "dopomoc" troszke naturze no i po "imprezce";) zaczely sie bole i twradnienie brzuszka...przez pierwsza godzine tak mniej wiecej co 10 min a pozniej juz co 5!!! cala noc tak mialam ale mocno nie bolalo wiec nie chcialam jechac na porodowke...balam sie,ze jezeli to falszywy alarm zostawia mnie juz do porodu...do 7 rano nie spalam...zaczelo mocniej bolec to skurcze byly nieregularne polozylam sie spac i troszke przeszlo...brzuch twardnieje ale nie boli nie wiem co mam robic....mlody sie rusza mniej przez te skurcze....
-
Witaj regina224 co do tabletek to nigdy nie mozna mec 100% pewnosci tak jak do kazdej antykoncepcji, no chyba,ze celibat;) hehe a tak powaznie to bralam wczesniej tabletki ponad 2 lata i byly skuteczne,takze juz sama nie wiem a nie planuje miec jak na razie drugiego dzidziusia...a na spirale jestem za mloda. moze zastrzyk????
-
hej:) Daszka ja od wczoraj dostaje do glowy z zebami!!! wzielam tableteke i nie przeszlo:( nie moglam juz na wieczor wytrzymac i pojechalismy cos po 22 do apteki po Amol...troche pomogl...smaruje nim zeby i dziasla i robie oklady na policzek a i tak mnie bola:Smutny: ale teraz tylko po prawej stronie, lewa dala mi spkoj. Pani w aptece powiedziala,ze to moze jakis objaw przed porodem, bo wczesniej nie mialam czegos takiego dziewczyny a zapomnialam wam powiedziec,ze schudlam kilogram!!! a czytalam,ze to jest objaw bliskiego porodu Allayiala mnie tez brzuch boli codziennie, a najbardziej wieczorem...czasami bardzo mocno,ja juz sie nastawiam,ze to juz a za chwile przestaje palce u rak tez mi troszke puchna, czasami nie moge zdjac pierscionkow...
-
Daszka super,ze z mala ok:) a ja poszlam dzisiaj na wizyte a tu psikus, doktorek sobie wolne wzial!!! ale bylam wsciekla...ale poszlam do innego lekarza...z malym wszystko ok pan doktor powiedzial tylko,ze rozwarcie jest ale na ile to nie wiem potwierdzil,ze maly jest bardzo nisko i w kazdej chwili moze sie zaczac,takze jakby co to torba i do szpitala:) ale jakbym nie urodzila do 23 (termin wg miesiaczki) to najpozniej 27 do szpitala na wywolanie... dziewczyny ale mnie dzisiaj zęby bola!!! masakra!!! cos mi sie wrazliwe na zimne i cieple zrobily:( juz rady nie daje, chyba wezme jakas tabletke przeciwbolowa, paracetamol chyba moge? przez cala ciaze wzielam tylko raz, wiec chyba nie zaszkodzi...wogole jestem jakas rozdrazniona i jest mi czasami niedobrze...ta koncowka mnie dobija
-
justine a jak malenka?:) jejku ma juz miesiac! jak ten czas leci....:*
-
hej dziewczyny:) melduje sie jeszcze w 2paku:P kurcze powiem wam,ze dzisiaj tez mnie mdli...moze to juz jutro od wczoraj boli mnie troszke glowa i jest mi niedobrze ide dzisiaj do lekarza na 16...zobaczymy co powie... manenka niunia jest przesliczna maly slodziak ja juz zgupialam z tymi bolami...brzuch boli mnie codziennie jak przy okresie juz dluzszy czas ale nic sie nie dzieje w sumie tydzien temu mialam juz rozwarcie na 2cm, zobaczymy jak dzisiaj... andzia,justine dziekujemy:):):) andzia bedziesz miala bliznaiki! podwojne szczescie:Uśmiech: gratuluje:) slyszalam,ze ciaza blizniacza trwa ok 37 tygodni a nie 40 wiec mozliwe,ze bedziesz sierpnioweczka
-
oj dziewczyny ale sie zle poczulam...glowa mnie boli i jest mi strasznie niedobrze...chyba bede wymiotowac uciekam...napisze pozniej papa:*
-
czesc dziewczyny:) ja tez sie melduje:Uśmiech: tolusiowa GRATULACJE!!!:):):) Hania jest przesłodka Daszka ja tez mam jutro wizyte u gina...zobaczymy co powie;)
-
AllayialaMamuska ja i tak bede ostatnia, Wy z Daszka macie jeszcze 4-5 dni - a ja 10 :/ ale i tak dobrze, ze nie 2 tygodnie jak bylo w terminie...No bo co, zostalysmy chyba tylko my trzy? karolina na pewno juz urodzila, eRa cos sie podejrzanie nie odzywa, wiec moze tez ja wzielo? Dziewczyny, jest nas juz tak malo, ze szok! no ja wg miesiaczki mam na 21-23 sierpnia ale juz 3 lekarzy powiedzialo,ze do tego terminu niedociagne;) takze jeszcze troszke:) no masakra,juz niedlugo wszystkie bedziemy tulic bobaski jejku jak to przelecialo...
-
AllayialaAle sa dzis i plusy. LOZECZKO WLASNIE PRZYSZLO! HURRA!!! super!!!:Uśmiech: masz problem z glowy
-
Allayiala a my sie jeszcze kulamy
-
manenka kochana GRATULACJE!!!!!! czekamy na fotki:Uśmiech: jejku dziewczyny ale wy macie fajnie....:):):)