Skocz do zawartości
Forum

MlodaMamusia

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez MlodaMamusia

  1. kochana przespraszam,ze sie nie odzywalam ale brak czasu;/ po porodzie krocze bolalo mnie tylko 3 dni, pozniej juz bylo ok:) pierwsze tygodnie w domu maly byl tak spokojny jakby nie bylo dziecka w domu, jedynie wieczorami kolki ale dostal leki i bylo ok:) noce mi przesypial jakis czas temu,ale wtedy zasypial o 23-1 a teraz znowu budzi sie 2 razy na jedzonko, o 2 i 5 rano ale za to zasypia po kapaniu 19-20:P karmie piersia, nie wiem jak dlugo bede karmic ale do pol roku napewno:) 18 listopada Kacperek konczy juz 3 miesiace!!! aaaa jak ten czas leci:) a ty jak sie czujesz kochana??? jak malenstwo,daje popalic?:*
  2. kurcze juz nie wiem co mam robic, pojedziemy dzisiaj do niego i mu powiem co mysle... aha powiedzial jeszcze takie cos...jezeli dziecko byloby chore to by ochrzcil ale jest zdrowe wiec moze poczekac...czy to jest normalne???
  3. martusia9876MM a moze wez mu powiedz ze jesli nie udzieli ci chrztu a ma taki obowiazek to pojdziesz z tym do samego biskupa i zobaczysz bo wkoncu musi a nie no musze sprobowac cos zrobic...tylko,ze wlasanie tego proboszcza wywalili juz z jednej parafii i trafil do nas....a ma wuja biskupa wiec mysli,ze jest nietykalny:/
  4. villanelle dzieki:* chyba pojde do niego i mu powiem to co napisalas. zobaczymy jak wtedy nas splawi
  5. dziekuje dziewczyny:* kurcze juz nie wiem co mam zrobic z tym ksiedzem....chyba sie zamelduje u lukasza...ehh zobaczymy Allayiala mam nadzieje,ze kolki sie szybciutko skoncza...zycze duzo zdrowka dla malej i cierpliwosci dla m. :/ ja mam czasami podobnie, wkurza mnie ten moj czasami,ze szok...caly miesiac bylam sama z malym jak wyjechal sliczne fotki:)
  6. ehh dziewczyny szkoda gadac....jakis miesiac po urodzeniu Kacperka poszlam do proboszcza w mojej parafii zapytac czy ochrzci malego (ludzie mowili mi,ze nieslubnych dzieci nie chce chrzcic) no i powiedzial,ze nie bo to jest grzech i obraza Jezusa i musimy byc malzenstwem! no to poszlam do innego kosciola ale tam potrzebna jest zgoda proboszcza...a maly jest zameldowany na razie u mnie wiec musze miec zgode z mojej parafii a jak bym sie zameldowala z malym u lukasza to bede nalezala juz pod jego kosciol tak? wiecie cos na ten temat? bo tamtejszy ksiadz nie robi takich problemow...przeciez nie bede czekala z chrzcinami tyle czasu! dajcie spokoj rekine no to super:) powiem szczerze,ze ja tez sie stresuje jak mysle o slubie...przeciez to takie wazne wydarzenie w zyciu:) co do becikowego ja skladalam jakos na poczatku wrzesnia i pod koniec juz dostalam
  7. rekine to super:)) data wyznaczona? my mamy zamiar sie pobrac w przyszlym roku na czerwca:) u nas potrzebna jest zgoda proboszcza na chrzest w innym kosciele...bylam po ta zgode....wiecie,ze dupek jej nam niedal!!!! gadal jakies bzdury! myslalam,ze wyjde z siebie!!! jestem tak zla,ze chetnie bym mu w pape dala!:36_2_42:
  8. wstawiam kilka fotek... mykam bo jade do kosciola chrzest zalatwic...ksiadz w mojej parafii powiedzial,ze nie udzieli chrztu nieslubnemu dziecku myslalam,ze go strzele!!!!:36_2_42: wogole ten ksiadz to jest taki dupek,ze tak powiem ale niestety taka prawda...
  9. Kacperek tez juz od dluuugiego czasu sobie gada i sie smieje:) rano jak sie budzi pogada sam do siebie a jak mu sie znudzi to nas budzi;) ale mi sie zrymowalo heh mam jeszcze czasami problem z zielona kupka u malego, juz nie wiem od czego:/ nic bym nie mogla jesc... Daszka usg bioderek wyglada tak...rozbierasz maluszka od pasa w dol i kladziesz go na jednym i drugim boku na pieluszke tetrowa na takim czyms (jakby takie korytko;) heh nie wiem jak to nazwac;) i po prostu robia usg:)
  10. hej laseczki:*** nie bylo mnie dosc dlugo bo komp mi padl...caly tydzien bez neta! myslalam,ze zwariuje!!! musze nadrobic zaleglosci w czytaniu ale to nie dzis bo moj narzeczony wraca za 2 godzinki:36_2_27: juz na stale zjezdza Kacperek rosnie jak na drozdzach, lobuz maly:) smieje sie caly czas i wogole jest taki kochany,ze ho ho ehh jak ten czas leci...
  11. manenka trzymam mocno kciuki!!!! napewno bedzie wszystko dobrze i jutro wieczorkiem bedziecie w domku:****
  12. rekine21MM moim zdaniem nie ma co sie martwic mój dawidek po tej zółtaczce miał nadmiedniczkowe zapalenie nerek teraz jestesmy pod kontrola nefrologa i wszytsko jest ok czytałam wczoraj własnie twojego posta o tych bakteriach ale mam pytanie czy pobrałaś mocz do kubeczka czy do woreczka? bo jak mozesz to postaraj sie pobrac prosto do kubeczka ajak robisz posiew to kup specjanly kubek na posiew i nie martw sie bo mój malutki tez miał bakterie nadodatek 3 rodzeje a pani doktor powiedziała że to narmalne bo miesciły sie w normie i juz wszystko jest ok jedyne zalecenia co dwa miesiące posiew i ogólny mocz na przemian jedyne co mam to problem z siusiakiem nie moge tej skórki dobrze naciągnać i chyba czekasz nas w grudniu wizyta u chirurga ale tylko zeby lekarz naciągnał (bo zamała ma ta dziurke czy cos ) na szczeście zaden zabieg chirurgiczny nie bedzie potzrebny;)Wien naprawde nie martw sie i oczywiście trzymam kciuki żeby wszystko było ok!!! Manenka a ty jak sie czujesz? i jak malutka? my dzisiaj bylismy na szczepieniu az 3 zastrzyki masakra musiałam mu dac czopek bo zaczynał marudzic a teraz smacznie spi;) dziekuje kochana! uff...ulzylo mi troszke...pobieram mocz do woreczka...postaram sie pobrac do kubeczka nastepnym razem. tak bardzo sie boje,ze moze mu sie cos stac:( odpukac!!!! na razie robie mu badanie ogolne moczu co miesiac, w listopadzie mam zrobic posiew. tez jest pod stala kontrola nefrologa... a co dosiusiaka to ja malemu naciagam ta skorke ale nie wiem czy dobrze to robie:/ chyba troche za malo bo boje sie,ze mu krzywde zrobie...
  13. andzia dziewuszki sa przeslodkie!!!:)) manenka trzymam kciuki za Amelke i mame! bedzie dobrze! karina super,ze Martynka zdrowieje:) a Kacperek naprawde wyglada na starszego;) ja mam stracha o malego...ma powiekszona miedniczke nerkowa i ostatnio wyszly bakterie w moczu, dzisiaj zanosilam znowu mocz do badania,zobaczymy jakie wyniki beda:/ ja tez mialam kiedys problemy z nerkami,moja mama tez...to chyba dziedziczne:( tak poza tym to maly jest grzeczny,troche marudny, kolek na szczescie niema i przesypia mi noce:)) wstawiam kilka fotek
  14. wlasnie sprawdzilam woreczek...zrobil siusiu i to dosc duzo. po poludniu beda wyniki pozdrawiam
  15. oczywiscie byl umyty:) martwie sie,poniewaz zalozylam synkowi woreczek o 5 rano i sprawdzilam o 8.30 i maly nie zrobil wogole siusiu:( a karmilam go po zalozeniu woreczka. wogole tak od 2-3 dni zauwazylam,ze maluszek siusia w nocy bardzo malutko, i w dzien tez troche rzadziej...bardzo sie boje o niego...moze powinnam zrobic inne badania? dodam jeszcze,ze maluszek od pewnego czasu przesypia noc, zasypia dopiero o 23 i budzi sie o 6-7 rano.
  16. dziekuje bardzo za odpowiedz jutro zanosze probke moczu na badanie, zobaczymy co tym razem wyjdzie. pediatra widziala,ze sa liczne bakterie ale stwierdzila,ze u takiego malego dziecka nie da sie pobrac moczu calkiem jalowo i,ze to nic zlego...chyba musze zmienic lekarza....
  17. Witam, Proszę o interpretacje wyników synka. Martwie sie troszke,poniewaz bylismy ostatnio na usg brzuszka i ma powiekszona miedniczke nerkowa lewej nerki... ciężar właściwy - 1005 odczyn - obojętny bialko - nieobecne cukier - nieobecne ciała ketonowe - nieobecne a w osadzie moczu: krwinki białe - 0-1 wpw nabłonki płaskie - pojedyńcze bakterie liczne pH - 7 LEU - neg NIT - neg PRO - neg GLU - norma KET - neg UBG - norma Bil - neg ERY - neg to sa wyniki z konca wrzesnia, jutro bede miala nowe. pediatra mowila,ze niby ok ale jakos nie jestem przekonana a do nefrologa dopiero 13 listopada:(
  18. dziekuje dziewczyny:* manenka wiem cos o tym...remontujemy dom i tez patrzymy,zeby jak najtaniej wyszlo ale kupisz cos tanszego i okaze sie,ze to bubel...np. kupilismy panele w promocji i co sie stalo??? z jednej paczki sie wszystkie panele wyprezyly stwierdzilismy,ze lepiej wydac troche wiecej i miec cos porzadnego...
  19. karinaMartynka odkryla ze ma dwie male rączki ktore bez wiekszego problemu mozna wkladac do buzi,mamla je teraz calymi dniami zaczynajac od paluszkow konczac na łokciach-najlepsza zabawa:)az strach pomyslec co bedzie jak odkryje ze ma tez dwie małe nozki:) hehe moj Kacperek robi dokladnie tak samo:)) dziewczyny co do kolek to ja podaje malemu Sab Simplex...znajomymi mowil,ze ten lek nie dziala od razu i faktycznie przez pierwszy tydzien malemu nie pomagal...ale pozniej bylo juz ok i do teraz ani sladu kolki.... moj maluszek tez sie smieje od ucha do ucha caly czas slodki jest:* wstawiam kilka fotek
  20. czesc kochane:* w koncu znalazalm chwile czasu,zeby popisac moj lukasz wczoraj wyjechal,wiec bede czesciej zagladac:)) za chwilke nadrobie zaleglosci w czytaniu:*
  21. Allayiala Kacperek urodzil sie z waga 3820g i 60 dlugi:)) takze niezly klocek;)) teraz ubieram go juz w rozmiar 62, 56 juz dawno za male;) ja tez karmie piersia i tez tryska ze mnie na boki i po oczach:36_2_27: hehe villanelle twoja corcia byla taka kruszynka a teraz ma juz ponad 5 kilo super,ze tak ladnie rosnie:)
  22. Allayiala faktycznie kawal chlopa:) bylam z nim wczoraj na kontroli w poradni patologii noworodka i pani doktor sie smiala,ze wyglada na 5 miesiecy;) hehe ale wazne,ze rosnie zdrowo i sie usmiecha:) a karmisz piersia? bo moj maly to cycusia ciagnie co 2-3 godziny, chyba,ze spi to nie;))
  23. a co do kolek to moj maly juz niema:) Lukasz przywiozl z niemiec kropelki na kolke sab simplex czy jakos tak...ale i tak po kapaniu od 19-20 maly nie spi do polnocy!
  24. hej kochane:* przepraszam,ze sie nie odzywam ale moj narzeczony wrocil tydz temu i nie mam czasu nawet zajrzec do was.... powiem tylko tyle,ze moj maluszek zdrowo rosnie i wazy juz 6450g !!! moj maly grubasek:)) a ja waze mniej niz przed ciaza:)) chudne w oczach wstawiam kilka fotek
×
×
  • Dodaj nową pozycję...