Elżbietta
Użytkownik-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez Elżbietta
-
Ja tez rozmawialam z pediatra i ona tez mowila ze te skojarzone maja bardziej oczyszczony krztusiec. Zapytałam jej tak po ludzku czym by zaszczepila swoje dziecko. I powiedziała ze swoje wnuczki szczpila ta 6w1 + rotawirus+ pneumokoki Tylko teraz się zastanawiam czy faktycznie wszystko na raz?
-
-
Chyba kazda z nas ma chwile załamania i chyba większości przeszlo przez głowę żeby trzasnąć drzwiami i wyjść. Ale z drugiej strony musimy być silne. To tylko pare miesięcy które musimy przejść praktycznie same bo kto da cyca jak nie my ? Ja się pocieszam ze to okres przejściowy i będzie coraz lepiej. Juz niedługo nadejdzie dzień kiedy ktos będzie mógł zostać z maluszkiem a ja np. do fryzjera albo na ploteczki do koleżanki. Ja miałam juz dzieci odchowane i ciężko mi sie przestawić na takiego maluszka ale wiem ze za chwile ci starsi wyfruną z gniazda a on mi zostanie i nie wyobrażam sobie teraz zycia bez niego. A faceci są jacy są. Ja juz to olewam. Dlugo bylam sama z dziecmi i chyba mi tak dobrze. Wiec sie juz nie spinam. Albo obecny tatuś sie ogarnie albo poradzę sobie i z trzecim sama
-
Dominika co to za książka ? Bo ja tez chyba przeoczyłam
-
Dziewczyny piszecie ze was tam na dole boli i brzuchy bolą. Mnie ogólnie juz nic nie boli krwawienie tez ustalo. Nosze tylko wkladki ale wyczulam chyba gorszy problem. Jak się tam mylam to wyczulam taką wystająca ze środka gule. Naczytalam sie w necie ze przy porodzie dużych dzieci może tak opadać macica ( a nawet wypadać ) .
-
Mam. Kąpiel przy odglosie odkurzacza zaliczona :-)
-
Panifiona a masz nagrany odgłos suszarki ? Czy po prostu włanczasz suszarkę?
-
U mnie mój ma schizy ze nie wolno odkurzać przy dziecku bo bakterie rozsiewam. Po czym obiecuje ze jak pójdę ba spacer to on to zrobi. No a jak wracam to on przy gierce a dom nie odkurzony. I h...mnie strzela. Nie wiem jak dlugo to wytrzymam.
-
Apropo kocyka! Na godzinę zadzialal. Ja zjadłam ogarnelam chalupe nastawilam pranie tylko nie odkurzylam bo się bałam ze go obudze. Ale to może jutro albo pojutrze jak się uda. Sama sie zastanawiam na co ja tracilam wczesniej tyle czasu jak teraz w godzinę tyle rzeczy można zrobić. Wiem ze po łebkach ale rynek ładny :-)
-
Rusanka to podobnie jak u mnie. On tez kocha małego i to bardzo . W niektórych sprawach nawet przesadza dlatego uważa ze jestem zła matką. Ale wkurza mnie ta krytyka tym bardziej ze ja mam 2 dzieci z pierwszego małżeństwa a to jest jego pierwsze. Pozatym łatwo krytykować jak się samemu nic nie robi. A on chyba myśli ze nadal jest kawalerem bez zobowiązań mieszkającym z mamusią. Ta ciążą wyszla nagle i nagle wszystko się zmieniło. On się wprowadził i nie może się ogarnąć. A ja mam w sumie troje dzieci i jego czwartego. ( chyba największe dziecko )
-
Ja juz nie narzekam na cyca ale żebym wsparcie miała tak jak wy u faceta. Przytulanie ??? Co to takiego ??? Bo nie pamiętam juz !!! Wczesniej nie bo ciąża a teraz to juz nie wiem sama jaki powód. Dół!!!!Dół!!!!Dół!!!!
-
Właśnie słyszę ze sam cos wpie...la w kuchni i pewnie jeszcze syf zostawi. A maly przy cycku śpi owinięty kocykiem. U mnie chyba ta metoda nie daje rady. Tylko cyc
-
Miało być wysikać a nie wysilać
-
Dobrze ze jest zmywarka i pralka to nie tonę w górach brudów. Ale i włożenie do zmywarki czy pralki to juz dla mnie wyczyn. Typu czy zjeść? Czy się wysilać? Czy uprać? Czy pozmywać? Przepraszam was za te moje żale ale naprawde mam dość. Czy on zawsze tak będzie wisial przy tym cycku ?
-
Dziewczyny a ja mam dzis znów doła. Poryczałam sie z bezsilności. W domu syf, maly wisi non stop przy cycku, nie mam na nic czasu, nawet zjeść ( a kp wiec wiem ze musze ) a mój K co robi ? Gra sobie w gierki i ma wszystko w dupie. I jeszcze mówi ze ja zła matka jestem. Mam dzis dość . Najchętniej bym trzasnela drzwiami i wyszla. I gdyby nie kp to zappewne bym to zrobiła. Ale mi dziecka szkoda. Juz nie mam sily. Żadne rozmowy nie pomagają. Bo on twierdzi ze przeciez jest czysto a ja sobie zjem jak maly uśnie. Ale jak odchodzę z cycem to on sie budzi i bledne kolo. A w domu od 2 tyg. nawet nie odkurzone..odmiesiaca nie myte podłogi. Ale wg niego jest ok.
-
A może w pieluchę flanelową okręcic? Ja jak dzis nie będzie mógł usnąć to tez spróbuję :-)
-
anela78 Kaseya ja już dawno bym się przełamała ale przy kp się poprostu nie da. U nas chociaż Zuzia jutro kończy mc to tylko cyc ją uspokaja jak płacze. I przerw między karmieniami ostatnio prawie nie ma bo ona non stop by wisiała na cycu. I jak tu ją zostawić z kimś? Dokładnie wiem o czym mówisz. U mnie to samo. Cyc i cyc i nikt nawet jak by chcial to nie jest w stanie pomoc. No ale szkoda mi przechodzić na mm tylko dla swojej wygody. W końcu to kiedys minie a kp nie będę wiecznie :-)
-
zielizka jesli Jankowi pomaga koper to może ty pij herbatkę z koprem i będzie w mleku bo ty tez karmisz piersią. Ja tak robię. Pije herbatkę z herbapolu taka laktacyjna z koprem melisa anyzem i kwiatem lipy. Maly pruka po niej jak traktorek a kupy sadzi do kazdej pieluchy.
-
anela78 no mój kręgosłup tez właśnie wysiada. Chyba masz racje ze to wiek. Psychiczne czuje się mloda ale natury nie da sie oszukać. A co będzie jak maly zacznie chodzić ?
-
Jak dla mnie to są :-)
-
zielizka z tego co czytam to twój tez jest tylko na piersi a jakiego smoczka uzylas ? Bo ja tez chyba musze bo inaczej przyrosne do lozka z cycem. Mój wypluwa smoka i sie strasznie wkurza!!!
-
Ja piorę w dzidziusia i na 90 '. Ale chyba zacznę prac na 60 ale plynu nie zmieniam. Za to przyznam sie ze często nie zdaze uprasować i zakładam bez prasowania.
-
Dzieki dziewczyny Czyli jeszcze z miesiąc i będzie lepiej :-) wiem ze się najadą bo bylam go zważyć i przybrał w 3 tyg 650 g wiec chyba dobrze. Czyli cycoch mi sie trafił :-)
-
Emka widzę tak jak ty
-
Witaj beciunia. Normalnie jak patrzę na tych twoich chłopaków to jak ksero ! Fajniutkie są. I podziwiam cie jak dajesz rade bo ja przy jednym wysiadam :-)