Emilka23
Użytkownik-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez Emilka23
-
HM lekarz powiedział, że takiego akrobaty -gimnastyka daaawno nie widział najlepsze było, jak chwytał lewą ręką lewą stopę i wkładał sobie do buzi (ale nie jeden palec, tylko wszystkie :)) No ja tez jeszcze kilka miesięcy temu dotknęłabym stopą czoła, gorzej teraz ;) ale już niedługo znowu będziemy w takiej formie :)
-
Dzięki dziewczyny, jesteście kochane :*! Moja mama za to wszystkie 12 zdjęć ma w telefonie i wszystkim koleżankom pokazuje A.. Zielona przepraszam, nie chciałam spowodować u nikogo nagłego napadu sklerozy ;) hehe wybaczysz? Mam nadzieję, ze będzie lubił przytulaki i buziaki, bo jak go zobaczę to pierwsze co zrobię to wycałuję!!!
-
Dziewczyny tez byłam dzisiaj u czerwcówek i powiem Wam że popłakałam się jak zobaczyłam tą kruszynkę, a nasze juz przeciez miesiąc starsze są, więc i większe, silniejsze... DobraWrozka chciałabym mieć takie zdolności jak Ty i zrobić takiego misia dla mojego Synka... Jest piękny :) Bonte, witaj. Nie wiem co powiedziec. Jakbym miała z tą kobietą jeden dzień mieszkać to bym chyba zwariowała. Na szczęście ja z teściami nie mieszkam, bo mój (w sumie przyszły) teść tez lubi sobie popić i potem wkurza wszystkich dookoła... Z moją mamuśką i (przyszłą) teściową by się super mieszkało, ale jednak co na swoim, to na swoim. Dzisiaj na przykład jak powiedziałam, że mam już praktycznie wszystko dla Kacperka poprane i poprasowane i do konca marca chcę miec łóżeczko złożone, a po świętach spakuję torbe do szpitala dla mnie i Dzidziusia, to od teścia usłyszałam "a po co tak wcześnie? Nie lepiej w maju?" Jak dla niego to pewnie w ogóle miałabym się nie pakować tylko w domu rodzić, bo przecież jego synek jeszcze mnie zawieźć będzie musial! No cholera skoro jest ojcem i chce być przy porodzie to tak, będzie musiał, chyba, że będzie w pracy to zadzwonie po karetkę, a on dojedzie... Wiecie jak mi się przykro zrobiło, jak nie chciał nawę zdjęć z USG 3/4D zobaczyć? Stwierdził, że on tam i tak nic nie zobaczy i wyszedł z pokoju... A ja poszłam chwile później do domu i ryczałam jak głupia... Sory za to marudzenie i ten dlugi post, ale musiałam się komuś wyżalić a nie mam nikogo takiego...
-
Dziewczyny każda z doświadczonych mam ma inne doświadczenia. Jedna gorsze, druga lepsze. Jako niedoświadczona mogę tylko powiedzieć, że właśnie dlatego tyle czytam i dowiaduje się od Was, od lekarzy, z Internetu itp. żeby wiedzieć jak najwięcej -jakie mam prawa, co mi się "należy". Po prostu chcę wiedzieć, żeby wiedzieć czego za te 2 miesiące mogę oczekiwać, co mogę egzekwować, jakich zachowań się spodziewać - przynajmniej teoretycznie. A zmieniając temat - jak leżę brzuch prawie nie boli, a jak tylko próbuję wstać - zaczyna bolec i lekko twardnieje... Zaczynam się martwić...
-
DobraWróżka też czasem aż się śmieję z tych naszych zmian tematów - kompletny misz-masz wszystko razem :) ale mi się to podoba - jest wesoło i ciekawie :)
-
DobraWróżka nie przejmuj się głupimi komentarzami. Ja też ciągle słyszę, że za mały mam brzuch jak na 8 miesiąc :( albo, jak mówię, że to już 32 tydzień to zadają mi pytanie "a nie przypadkiem 22??" masakra jakaś! Chyba wiem lepiej w którym miesiącu ciąży jestem!! Ech. Niektórzy ludzie to idioci! :( A ja byłam się wypróżnić i teraz tak mnie boli podbrzusze... :( miałam porobić kilka rzeczy jeszcze, ale wolę poleżeć w takiej sytuacji, bo nie chciałabym pogorszyć tego stanu :( A skoro już tak leżę, to chyba zrobię coś z moimi paznokciami, bo wyglądają tragicznie!
-
marti ja jedną wzięłam S, a drugą M (w M-ce będę rodzić - jeszcze jest luźna , a S-ke mam na później, na przebranie - teraz jeszcze się w nią ze spokojem mieszczę, więc nie po porodzie będzie ok) Tytka widzę, że większość z tych dokumentów jest z Poznania z Raszei ja chyba jednak wybiorę Lutycką, ale to tak na 80% jak na razie ;) - kobieta zmienną jest (zwłaszcza w ciąży )
-
Marti śliczny brzuszek :) a co do koszul - są śliczne i wygodne i nie prześwitują, więc to tez duży plus :) tylko wiadomo - trzeba je wyprać w proszku tym dla maluchów, bo materiał będzie miał styczność z noworodkiem - to samo tyczy się biustonoszy do karmienia. http://allegro.pl/Shop.php/Show?id=34943824 z tego sklepu na allegro zamawiałam i jestem bardzo zadowolona :) polecam :)
-
Aha..zapomniałam dodać zdjęcia piżamek ;)
-
Dziewczyny a ja dzis mam super humorek. Od rana już złożyliśmy z moim A wnioski o dowód osobisty, byliśmy na kawie u znajomych, mój ukochany przestawił regał do innego pokoju i tym samym w naszej sypialni zrobił już miejsce na łóżeczko dla Kacperka :) a na sam koniec przyszły moje koszule ciążowe i do karmienia no i biustonosze do karmienia :) A teraz kładę się w wyrku z laptopem i biorę się za lekturę od Tytki Dziewczyny choruszki nasze trzymajcie się cieplutko. Wszystko będzie dobrze - pozytywne myślenie wiele potrafi zdziałać! Pozdrawiam i uśmiechu życzę!
-
Dziękuję Tytka - od jutra zaczynam lekturę :) juz się doczekać nie mogę :) A jutro jedziemy załatwiać sobie z moim A dowody osobiste, po czym na kawę do znajomych (kobitka z terminem na sierpień, więc pogadamy trochę o ciążowych dolegliwościach haha ;)) a po powrocie do domku kanapa, laptop i gorącą czekolada :) taki mam plan ;) dobranoc Wszystkim :)
-
Przeczytałam aż u nich kilka stron i uśmiałam się z jednego tekstu do łez Jedna pisze "w du*ie mam rozstępy" na co druga "tez bym chciała je tam mieć, niestety są tam już hemoroidy"
-
Tytka ja tez poproszę jak mogę. mila_m@op.pl Miłej nocki dziewczyny :)
-
Monia9 nie przejmuj się, że siara nie leci. Mojej siostrze w ogóle nie leciała, a po porodzie miała tyle pokarmu, że 4 dzieci by wykarmiła :) także to, ze nie ma jej teraz nie znaczy, że nie będziesz miała pokarmu :) Dziewczyny wiosna pełną parą!!!
-
Cześć Dziewczyny :) U mnie nocka minęła dobrze - nie obudziłam się ani razu, wiec nawet nie wiem czy mnie coś bolało, ale za to teraz plecy i pachwiny nie dają mi spokoju... :( Jesteśmy już z moim A. po śniadanku. On się wziął za różne męskie roboty, a ja ... Leżę :) jutro będzie moja kolej na "pracowanie" a jego na odpoczywanie Aa.. Co do nocki jeszcze - śniło mi się, że zaczęłam rodzić jak nikogo nie było w domu. Wszyscy w pracy. Mi wody odeszły i zaczęłam panikować. Zamiast zadzwonić po karetkę ja dzwoniłam do mojego A, ale miał wyłączony, bo mu się rozładował! A tylko on w rodzinie ma prawko i samochód! Masakra jakaś. Poszłam do sąsiadki i ona wezwała karetkę i pojechała po mojego A. Masakra ten sen! Na szczęście wszystko skończyło się dobrze. Tatuś zdążył, przeciął pępowinę malutki urodził się cały i zdrowy :)
-
Brzuch mam normalny. Niby nic złego się nie dzieje, ale już raz w szpitalu byłam i nie chciałabym musieć jechać tam raz jeszcze. Podobno to normalne w 8 miesiącu, ale wolałam się Was dopytać. Ufam Wam :) A dzisiaj zmieniłam tapetę w telefonie na zdjęcie mojego ślicznego synka :) i cały czas na nie patrzę. Już się nie mogę doczekać aż będę mogla go przytulić i wpatrywać się w niego jak śpi, je, poznaje świat... Idę spać dziewczyny. Może przyśni mi się cos fajnego ;) Pozdrawiam i życzę milej, spokojnej nocki, bez wstawania, bólu i wszystkich innych niedogodności :)
-
Zielona fajnie, że wszystko dobrze :) oby Maluszek posłuchał i obrócił się na czas główką do dołu. Dziewczyny zaczęły mnie bolec pachwiny i biodra. Czasem mam tez taki lekki ból jak na miesiączkę, ale przechodzi po kilku minutach. To normalne?
-
No zobaczymy jak to będzie. A czy jeszcze któraś z dziewczyn z Poznania się wybiera na te warsztaty? ;)
-
Anela uważaj na siebie! Ja dzisiaj oprócz porannego prasowania nie zrobiłam kompletnie NIC! Dzień lenia mam :) Byłam tylko na spacerze z moim A, bo w taką pogodę to aż grzech by było nie wyjść z domu chociaż na chwile Aa.. Nie pamiętam która z Was pisała o warsztatach mamo to ja. Dzisiaj się zapisalam na te warsztaty w Poznaniu. Odbędą się 15.04 :) ciekawa jestem jak to będzie i czy dam rade wysiedzieć, bo to przecież na miesiąc przed terminem będzie więc już końcówka sama ;)
-
Emilia ta Wasza Pola to długie nogi jak u modelki ma :) ślicznie :) Dziewczyny ja dzisiaj wstalam o 7 (ostatnio norma) niby nocka przespana, ale juz jak poszłam siusiu i wróciłam, to wiedziałam, ze nie zasne i wzięłam się za... Prasowanie ;) jeszcze jedno pranie juz suche czeka na uprasowanie, ale to może później. Mój maluszek caly czas daje o sobie znać :) Pogoda nieziemsko piękna dzisiaj także spacer obowiązkowy! Może na lody pójdziemy z moim A...? Dziewczynki moje drogie niestety będąc u mamy się zważyłam (przedwczoraj) i jak zobaczyłam 7 z przodu to się przestraszyłam 19kg na + :( mam nadzieję szybko się tego pozbyć po porodzie, bo jak nie to usunę z domu wszelkie lustra... ;) aa.. No i mam również pierwsze rozstępy po lewej stronie na plecach (tak jakby trochę powyżej bioder :() Mimo wszystko pozdrawiam z uśmiechem i słonecznie i życzę Wszystkim cudownego dnia :)
-
martu5iek ja chyba widziałam w realu, ale nie jestem pewna...
-
Marti i tak masz lepiej - kończysz 32 tydzień, a ja dopiero zaczynam... niby to tylko tydzień, ale jaką robi różnicę - nigdy wcześniej bym nie pomyślała ;) Mnie powstrzymuje chyba tylko niezłożone łóżeczko i brak wyprawki dla mnie - a co za tym idzie - niespakowana torba do szpitala!! ;) Poza tym mój silny i zdrowy Synuś "gada" ze mną całymi dniami i nockami (ON W OGÓLE NIE ŚPI!! - mam nadzieję, że to się zmieni po porodzie ) dzisiaj dosłownie zrobił fikołka - poczułam wszystkie części jego malutkiego ciałka jak przesuwały mi się w brzuszku to jest niesamowite uczucie - teraz wierzę mojej mamie jak powiedziała kiedyś, że nie umie opisać jakie to uczucie być w ciąży i czuć w sobie nowe życie ... A tak poza tym widziałam dzisiaj bociana, więc niech już będzie ta wiosna i ten nasz upragniony maj i w końcu się wszystkie "rozpakujemy" i będziemy tulić nasze Skarby :)
-
Co do butelek, ja dostała jedną małą z Aventu i 3 małe dr Brown's .. a i do tego 3 smoczki - 0-6 m-cy z NUK wszystko nowiutkie w ogóle nie używane, bo synek koleżanki nie akceptował ani butelek, ani smoczków, zobaczymy jak to będzie u nas. Może się w ogóle nie przydadzą... ? Dziewczyny ja chcę już maj ... nie mogę się doczekać aż przytulę mojego maluszka... Ech mam dzisiaj jakiś melancholijny dzień. Nic mi się nie chce. Najchętniej bym leżała w łóżku i nic nie robiła...
-
Witam Mamusie :) Ile Wy piszecie!! O matko i córko! Nadrabiałam wszystkie wpisy i jak którejś nie odpiszę to z góry przepraszam, ale połowy już zapomniałam ;P Emka - zdolniacha z Ciebie! Piękny ten fotel i wygląda na mega wygodny :) Maratonka - cudne kociaki! A suwaczek nie do podrobienia fifi - ja będę raczej rodzić na Lutyckiej - dzisiaj rozmawiałam z koleżanką, która ma termin na sierpień i chyba jednak Lutycka a nie Raszei (ale zawsze Poznań ;) hehe) ja z okolic Poznania, ale to kwestia 20-30 minut samochodem więc niedaleko ;) też nie pamiętam, której z Was siostra spodziewa się bliźniaków, ale gratulacje dla przyszłych rodziców i całej rodzinki :) Pozdrawiam słonecznie :)