-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez kaya
-
Mamy Aniołków i nie tylko z nadzieją na szczęście - poczekalnia :)
kaya odpowiedział(a) na karolineczka84 temat w W oczekiwaniu na bociana
karolineczka84 JA PRZEPRASZAM KAYU ALE MNIE ROZBAWIŁAŚ .. ZDANIEM .. " JAK MY TOBIMY TEGO BETA " ? TO JEST TEST Z KWI BETA HCG , POTWIERDZAJĄCY CIĄŻĘ .. ODDAJESZ KREW DO ZBADANIA I MASZ WYNIK ZA KILKA GODZIN , LUB NA DRUGI DZIEŃ..BETA POWINNA PRZYRASTAĆ .. DLATEGO SIĘ JĄ POWTARZA CO DWA DNI NP. ty sie nabijaj ja na bank nie wiedzialam, karolinko jak zawsze bylo u mnie dobrze to niczym sie nie martwilam. nie zwracalam w wtedy uwage na takie rzeczy jak teraz -
Mamy Aniołków i nie tylko z nadzieją na szczęście - poczekalnia :)
kaya odpowiedział(a) na karolineczka84 temat w W oczekiwaniu na bociana
KAKUNIAkayakakuniawiem wiem ze to tylko czas ale na razie czekam wiem ze jestem w ciazy i czekam aż zaczne ronić to jest okropne uczucie ...........a ja mam tak wszystko pozamykane i do tego jeszcze biorę luteinę idufaston bo tak mi lekarka kazał mimo że test juz prawei nie pokazuje kreseczki jest juz tylko taki cień ..wiec juz po wszystkim ale nie zaryzykuje sama i nie dostawie leków do poniedizalku jak zrobie bete i bedę widziała ze spadła no chyba ze samo sie wydarzy bo mnie krzyże bolą coraz bardziej wiec moze to być szybciej .......... kakuniu prosze powiedz mi jak wy robicje tego beta ja naprawde nie mam pojecja, wlasnie mowilam m ze piszecje tkie rzeczy gdzie ja nigdy wczesniej nie zwracalam na to uwagi beta hcg -tak sie nazywa to badanie pobieraja ci krew i badają jest to hormon który wytwarza sie w organizimie kiedy powstała ciaza i tylk owtedy nigdy wiecej i jest on najbardziej wiarygodny i można ją już robić nawet 7 dni po owulacji ale najbezpieczniej jest 10 dni po i czasami test z moczu nie wykarze ciaży a beta tak...chociaz ja teraz to sama jakoś dziwnie podchodze bo niby test z moczu miałam oczułości 25 a beta z krwi wyszla tylko 10,7 a jednak kreseczka była blada ale dobrze widoczna ...no ale to juz nie wazne ..tak to wygląda teraz ....i jak robisz takie badanie to powinno sie go zrobić dwa razy jak sie robi wczesnie zeby zobczyc jak rośnie bo w pierwszych tygodniach ciąży beta bardzo szybko rosnie i wiadomo że ciąża sie rozwija a jak zaczyna spadac albo mało rosnie to coś jest nie tak ......jak u mnie teraz kakunia dziekuje zaluje teraz ze nie wiedzialam o tym wczesniej, moze w tedy uratowala bym swoje dwa malenstwa. musze miec na to skierowanie, czy moge prywatnie? -
mona21scczy jest mozliwe ze przy poronieniu nie bedzie zadnych objawow , jakie wogole sa objawy poronienia ? witaj mona pewnie tez kazda z nas przechodzila to innaczej , ja dostalam najpierw plamien, a plamienie to nie jest odrazu poronienie, po tygodniu dostalam silnego krwotoku, i juz nie bylo szans, ale nie poronilam samo istnie, musieli to zemnie wyciagna, silnie bolaly mnie plecy, brzuch bole jakby do porody. ale czy tak jest przysamoistnym poronieniu nie mam pojecja, ale ty chyba nie masz co sie martwic? GRATULUJE BRZUSZKA i zycze szczesliwego rozwiazania
-
Mamy Aniołków i nie tylko z nadzieją na szczęście - poczekalnia :)
kaya odpowiedział(a) na karolineczka84 temat w W oczekiwaniu na bociana
KAKUNIAkayaKAKUNIAJa jestem ale ze mną to nie pogada dzisiaj za dużo wróciłam z basenu dela zrobiła torta wojtkowi ..była miła niespodzianka ..ale chyba nie do końca się umiemy cieszyć kakuniu kiedys mi pisalas ze powinnam byc silna, wiem i wierz ze i tobie potrzeba teraz czasu. wiem wiem ze to tylko czas ale na razie czekam wiem ze jestem w ciazy i czekam aż zaczne ronić to jest okropne uczucie ...........a ja mam tak wszystko pozamykane i do tego jeszcze biorę luteinę idufaston bo tak mi lekarka kazał mimo że test juz prawei nie pokazuje kreseczki jest juz tylko taki cień ..wiec juz po wszystkim ale nie zaryzykuje sama i nie dostawie leków do poniedizalku jak zrobie bete i bedę widziała ze spadła no chyba ze samo sie wydarzy bo mnie krzyże bolą coraz bardziej wiec moze to być szybciej .......... kakuniu prosze powiedz mi jak wy robicje tego beta ja naprawde nie mam pojecja, wlasnie mowilam M ze piszecje tkie rzeczy gdzie ja nigdy wczesniej nie zwracalam na to uwagi -
Mamy Aniołków i nie tylko z nadzieją na szczęście - poczekalnia :)
kaya odpowiedział(a) na karolineczka84 temat w W oczekiwaniu na bociana
KAKUNIAJa jestem ale ze mną to nie pogada dzisiaj za dużo wróciłam z basenu dela zrobiła torta wojtkowi ..była miła niespodzianka ..ale chyba nie do końca się umiemy cieszyć kakuniu kiedys mi pisalas ze powinnam byc silna, wiem i wierz ze i tobie potrzeba teraz czasu. -
Mamy Aniołków i nie tylko z nadzieją na szczęście - poczekalnia :)
kaya odpowiedział(a) na karolineczka84 temat w W oczekiwaniu na bociana
KAKUNIAJa jestem ale ze mną to nie pogada dzisiaj za dużo wróciłam z basenu dela zrobiła torta wojtkowi ..była miła niespodzianka ..ale chyba nie do końca się umiemy cieszyć my tez teraz siedzimy przy kawce,i dalej nudy -
ja juz po obiadku dzis na M zyczenie i dzieci są; kopytka z sosem i suroweczki
-
witam serdecznie zapraszajac do klikania
-
Mamy Aniołków i nie tylko z nadzieją na szczęście - poczekalnia :)
kaya odpowiedział(a) na karolineczka84 temat w W oczekiwaniu na bociana
stokrotka_87sprzątamy.. on kuchnie i cały zlew garów a ja resztę... niech mu będzie ! no widzisz stokrotko supeeeeeeeeeeeeeeeeeeerrr -
Mamy Aniołków i nie tylko z nadzieją na szczęście - poczekalnia :)
kaya odpowiedział(a) na karolineczka84 temat w W oczekiwaniu na bociana
stokrotka_87kayamikka84m bobryyyyy...jak tam sobotnie przedpoludnie?? mikka sie wreszcie wyspala.... dobrze, ze dzis mam wolne...zaraz na zakupki bo tylko swiatelko w lodowce... zajrze tu do Was pozniej milego dzionka dla wszystkich buziaki wielkie witam mikka w ten u nas sloneczny dzien Stokrotko rozumiem ci i to bardzo dobrze, zrob cos bo z roku na rok bedzie coraz gorzej , kochasz go a on ciebie , i musicje miec razem obowiazki, nie rozumiem tylko ze skoro on teraz w domu siedzi , to czemu nie moze ci pomoc? też nie rozumiem.. widocznie mu się nie chcę.. nie lubi tego robić, nie jest nauczony... jego mama jest pedantką.. zawsze w domu wszystko na błysk robiła. i to tylko ona więc jest przyzwyczajony do tego,że wszystko ma podstawione pod nos... ciężko z tym walczyć.. na pewno wszystko wróci do normy jak pójdzie do pracy...bo sama będę sprzątać..ale bynajmniej nikt mi nie będzie aż tak brudził... :) no wlasnie bo jest jest w pracy , to ty wiesz wtedy ze musisz to zrobic, ale stokrotko powiedz mu ze ty nigdy nie bedziesz jego mama. i ty potrzbujesz jego pomocy, udaj czasem chora, sproboj roznych rzeczy warto -
Mamy Aniołków i nie tylko z nadzieją na szczęście - poczekalnia :)
kaya odpowiedział(a) na karolineczka84 temat w W oczekiwaniu na bociana
mikka84m bobryyyyy...jak tam sobotnie przedpoludnie?? mikka sie wreszcie wyspala.... dobrze, ze dzis mam wolne...zaraz na zakupki bo tylko swiatelko w lodowce... zajrze tu do Was pozniej milego dzionka dla wszystkich buziaki wielkie witam mikka w ten u nas sloneczny dzien Stokrotko rozumiem ci i to bardzo dobrze, zrob cos bo z roku na rok bedzie coraz gorzej , kochasz go a on ciebie , i musicje miec razem obowiazki, nie rozumiem tylko ze skoro on teraz w domu siedzi , to czemu nie moze ci pomoc? -
Mamy Aniołków i nie tylko z nadzieją na szczęście - poczekalnia :)
kaya odpowiedział(a) na karolineczka84 temat w W oczekiwaniu na bociana
karolineczka84kayatak na caly etat, wiesz ale to bylo tak ze ja pracowalam w katowicach to kawal drogi i z przeniesieniem przeszlam tufajnie że tak blisko .. to bardzo dużo .. ale teraz karolinko moge to stracic -
Mamy Aniołków i nie tylko z nadzieją na szczęście - poczekalnia :)
kaya odpowiedział(a) na karolineczka84 temat w W oczekiwaniu na bociana
stokrotka_87karolineczka84stokrotka_87ja jestem twarda...ale mnie wkurza ten brud... nienawidzę aż takiego syfu... a kto lubi syf haha ale albo zaciśniesz zęby , albo już zawsze będziesz wszystko sama .. zacisnę żeby.. jestem uparta jak osioł i nie popuszczę ja mojego meza STOKROTKO wiem ze na krzyki nie wezme, ale na takie czule slowka, wiesz ja mialam ciezko, bo ja juz po przejsciach z dwojka dzieci, on kawaler syneczek mamusi, walczylam z dwojka bo i z mezem i tesciowa, tescia mialam za soba. z tesciowa po dwoch latach mortegi, powiedzialam do m wkoncu albo ona albo ja w tym momecje sie rostalismy. m wyprowadzil sie do mamusi. ale gdy tesciu poprosilbym wpadla pogadac zgodzilam sie i tam zrobilo sie pieklo, powiedzialam a raczej wkrzyczalam na tesciowa padaly nie mile slowa. ale oplacalo sie po tej klutni tesciowa mam leprzy katakt a nizeli z moja mama. i teraz oby nie zapeszyc wiem kim jest w koncu kobieta czuje sie przynim dobrze zawsze moge liczyc na tesiowa. dlatego warto czasem powiedziec co sie mysli -
Mamy Aniołków i nie tylko z nadzieją na szczęście - poczekalnia :)
kaya odpowiedział(a) na karolineczka84 temat w W oczekiwaniu na bociana
tak na caly etat, wiesz ale to bylo tak ze ja pracowalam w katowicach to kawal drogi i z przeniesieniem przeszlam tu -
Mamy Aniołków i nie tylko z nadzieją na szczęście - poczekalnia :)
kaya odpowiedział(a) na karolineczka84 temat w W oczekiwaniu na bociana
dopiero rok minol tu -
Mamy Aniołków i nie tylko z nadzieją na szczęście - poczekalnia :)
kaya odpowiedział(a) na karolineczka84 temat w W oczekiwaniu na bociana
stokrotka_87kayastokrotka_87 ja na razie żadnych.. toczę wojnę z małżem stokrotko jeszcze FOCHHHHHHHH?????? jasne... tylko mam już taki bałagan,że za bardzo już nie ma miejsca na wykładzinie żeby chodzić.. wątpię,że on to posprząta... stokrotko jak nikt do ciebie dzis nie zagladnie , to wytrzymaj, udaj ze jestes zmeczona co kolwiek, moze na litosc, ty samo znasz twojego pana, na co go mozna wzjasc badz twarda heheh ale mi sie teraz latwo mowi co nie??? ale kiedys tez robilam wszystko sama, praca, dom, dzieci, rachunki. a M siedzial w domu, ale kiedys powiedzialam STOP ja tez mam prawo byc zmeczona -
Mamy Aniołków i nie tylko z nadzieją na szczęście - poczekalnia :)
kaya odpowiedział(a) na karolineczka84 temat w W oczekiwaniu na bociana
karolineczka84kayaoj karolineczko nie masz takiej szefowej jak ja, jak teraz byla w ciazy i maz zawozil moje l-4 tp mu powiedziala ze ciaza nie jest choraba, choc lekarz napisal ze jest ciaza blizniacza i zagrozona,masz rację różnica polega na tym że mam szeryfa hahaha wiesz co ale wiem z doświadczenia że nie wolno dać sobie wejść na głowę .. ty tez jesteś człowiek tylko i masz prawo do ludzkiego, normalnego traktowania .. szkoda że czasem szefostwo jest takie głupie .. wiesz ja też miałam małe problemy z szeryfem , ale my się i tak lubimy .. dokuczmy sobie po prostu .. w kółko .. aż czasem mam tego dość , a innym razem jest super .. ostatnio się poprawiło .. ale tez miałam etap narzekania ..bo szeryf chyba miał jakąś deprechę .. karolinko u nas nie jest tak milo i tez szukam nowej roboty, tu mi pasowalo bo blisko domu, dzieci mialam na oku jak z m wychodzily nam takie same zmiany i to ze umowe mam na 5 lat po tak tylko bylo po roku. ale nie raz przychodze ze lzami w oczach. a teraz jestem pewna ze jak wroce to dostane wymowke 2tyg. -
Mamy Aniołków i nie tylko z nadzieją na szczęście - poczekalnia :)
kaya odpowiedział(a) na karolineczka84 temat w W oczekiwaniu na bociana
oj karolineczko nie masz takiej szefowej jak ja, jak teraz byla w ciazy i maz zawozil moje l-4 tp mu powiedziala ze ciaza nie jest choraba, choc lekarz napisal ze jest ciaza blizniacza i zagrozona, -
W którym tygodniu ciąży urodziłyście swoje dzieci
kaya odpowiedział(a) na Wiki20pl temat w Noworodki i niemowlaki
u mnie 1 ur w 41 tyg waga 3650 (córa) a drugie w 40tyg, waga 3700 ( syn) -
Mamy Aniołków i nie tylko z nadzieją na szczęście - poczekalnia :)
kaya odpowiedział(a) na karolineczka84 temat w W oczekiwaniu na bociana
stokrotka_87karolineczka84chipsy też mi już nie podchodzą haha mąż na początku myślał że ściemniał że mi się tak poprzestawiało z tymi frytkami , bo ja naprawdę jadłam ich ddddduuuużżżzo i nawet mi zamawiał i wystawiał na próbę , czy się skuszę .. a ja z raz spróbowałam i nic .. zero smaku :) na szczęście pizzę mogę jeść , a też tak miałam ..WITAJ KAYA :) OCH MY KOBIETKI TO JESTEŚMY ORYGINALNE CO :) ?? JAKIE PLANY WEEKENDOWE LASECZKI ? ja na razie żadnych.. toczę wojnę z małżem stokrotko jeszcze FOCHHHHHHHH?????? -
Mamy Aniołków i nie tylko z nadzieją na szczęście - poczekalnia :)
kaya odpowiedział(a) na karolineczka84 temat w W oczekiwaniu na bociana
karolineczka84chipsy też mi już nie podchodzą haha mąż na początku myślał że ściemniał że mi się tak poprzestawiało z tymi frytkami , bo ja naprawdę jadłam ich ddddduuuużżżzo i nawet mi zamawiał i wystawiał na próbę , czy się skuszę .. a ja z raz spróbowałam i nic .. zero smaku :) na szczęście pizzę mogę jeść , a też tak miałam ..WITAJ KAYA :) OCH MY KOBIETKI TO JESTEŚMY ORYGINALNE CO :) ?? JAKIE PLANY WEEKENDOWE LASECZKI ? oj ja za bardzo nie moge wychodzic z domy po jestem na l-4 a mieszkam po drugiej stronie mej pracy . takze jestem na oku -
Mamy Aniołków i nie tylko z nadzieją na szczęście - poczekalnia :)
kaya odpowiedział(a) na karolineczka84 temat w W oczekiwaniu na bociana
witajcje, stokrotko i karolineczko dziewczyny to chyba kazda z nas tak ma, ja tydzien przed dostaniem @ mam bolace piersi, brzuch wielki, i smaki mi w tedy przychodza ja bym w ciazy byla i tak zawsze co miesiac. teraz czekam na @ za 5 dni ma byc hmm -
dziewczyny u mojego syna wykryto pozno wade serca mial 6 m-cy, i juz sie nie rozwijal wygladal ja bobas ktory ma 2 m-ce, ale uratowali go , mial dziure miedzy komorowa ASDII jego zabieg to dlamnie istny koszmar te 9 godz zabiegu to wiecznosc. teraz dzieki bogu jest z nami oczywiscje bedzie juz pod stala opieka kardiologa, i nie wszystko mu wolno, teraz ma juz 12 lat. i powiem wam ze on miala juz wszystkie choroby chyba, teraz w pazdzierniku wykryli tarczyce wewneczna, gdybym miala pisac pokolej, ale jest silny, kochany i dajemy sobie rade
-
witam i rowniez GRATULACJE fasolki
-
Anulkaja bym nazwała to inaczej...jesteśmy lepiej zorganizowane popieram anulke i pozdrawiam