-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez Mama_Monika
-
Cześć Dziewczyny, wiatm po wyjątkowo leniuchowym weekendzie, przydało sie odpocząć, bo od dzisiaj przychodzimy na 6 do pracy!!! Witaj Agula, jak miło powitac brzuchatą Mamę Widzę, że planujecie wyjazdy na wakacje, ja co roku gdzieś jadę, ostatnie 2 lata nad morze i koniecznie po 2 -3 tygodnie, bo tylko wtedy to ma sens. Z Roksanką to od urodzenia gdzieś jeszczę, na początku były to góry, bo odległość nie dużą, no i łatwo było wsadzic dziecko w nosidełko i podziwiać górskie widoki. A teraz to juz spokojnie możne w 10-godzinna podróż sie wybrać, a pół drogi i tak przesypia. Kurcze w tym roku mam zaproszenie do Włoch na miesiąć czasu do koleżanki, ale nie będę mogła skorzystać, bo trzeba leciec samolotem, a po 6 mc juz nie można. także moje wakacje w tym roku stoja pod wielkim znakiem zapytania
-
marysia, ale dlaczego ewenement: że długo piersia karmiona czy dlatego że spac sama nie chiała ?
-
edzia dzieki Ci kobieto niech Co Bozia w ......pracy wynagrodzi Bylam właśnie w aptece kupic sobie witaminy i zaplaciłam bez paru groszy 50 zł , ale jakby tego było malo to sobie kupiłam krem do twarzy dla ciężarnych ale już za 20-parę złotych
-
Dziewczyny mam do Was prośbę, jakby któras mogła wejść na stronę Fikoland - zabawy dla dzieci, Fikoland Ostrowiec, gry i zabawy i sprawdziła mi cennik na urodziny, bo ja w domu mam stary komputer i mi nie chce tej strony otworzyć.Jakby sie oplacało to bym poleciała z samego rana zarezerwować, bo podobno terminy sa juz na kwiecień :/ Pleaaaaaaaaaase!
-
A co do kursów unijnych z PUP to tez byłam z "komputerowej obsługi firmy" i powiem Wam, że żenada, to co że mieliśmy obiad i zwrócone koszty dojazdu, skoro na tym kursie byli ludzie niekompetentni, którzy nas nic nie nauczyli, a wzięli za to kupę kasy. Pamietam że dzień w dzień po 6 godzin siedzieliśmy i słuchaliśmy jakis głupot, strata czasu, lepiej naprawdę w domu dzieckiem sie zająć. Aha dodam jeszcze, że przy przyjmowaniu mnie do pracy to nawet nikt na ten czy inne kursy nie patrzył.
-
milka no to sie zakręć, to nawet na czas ich macierzyńskich i wychowawczych mogłabyś na zastępstwo wskoczyć chociażby na pół etatu. działaj!
-
julita i martini dzięki za wyjasnienia i porady, moja Córcia rzeczywiscie była dzieckiem średnio ospałym, tzn, w dzień spoko spała po 4-5 godzin, ale w nocy 5 razy sie budziła, i z tym wstawaniem w nocy to trwało 2 lata, takze bardzo długo. Ale przyznaje sie, że sami w sumie z mężem ją tego nauczyliśmy, ja najchętniej jak była malutka to bym jej z rąk nie zdejmowała, a potem jak odstawialismy od piersi to się nauczyła z mężem na rekach chodzić, także ciężko było. Ale teraz będzie inaczej, bo juz jestem mądrzejsza o doswiadczenie, zresztą nawet lekarka powiedziała, że juz w brzuchu widać, że to dziecko jest inne w porównaniu do Roksanki. Roksana na USG uciekała, szalała, nie dala się "złapać" aż widzielismy jak czkawki dostawała, strasznie sie wierciła i non stop kopała, i do dzisiaj jest takim nieskrętkiem. natomiast to dziecko jest bardzo spokojne, przycupnie gdzies w kąciku, bawi się rączką, nózką, jest zupełnie inne, ruchy są delikatne i płynne, a nie tak jak u mojego narwańca Roksanki. julita a jak Ty sobie to karmienie piersia w ciągu dnia planowałać, ze nie karmiłas na żądanie?
-
No to rzeczywiscie na jakąś kretynke trafiłaś co Ci tak powiedziała, jakaś anty na macierzyństwo nastawiona. Nic sie nie martw, zapisz się do PUP, chyba wcześniej mozna na kursy chodzic niż po 2 latach od zarejestrowania, zreszta dowiesz sie na miejscu co Ci przysługuje. Wspominałaś, że coś z administracją masz współnego, to moze jednak warto sie zakręcic z CV tam gdzie są wszelakie biura. Chociaz nie wiem czy narazie Cie urządza praca 8 dodzin dziennie z takimi maluchami w domu. Spróbowac zawsze mozna a nawet trzeba, więc działaj milka!
-
martini dlatego pytam, bo ja naprzykład nie spotkałam sie z niemowlakiem karmionym tylko piersią, który ewidentnie sam zasypia,no chyba, że w wózku na spacerze czy przez przypadek ze zmecznie, najczęściej się to odbywa w ramionach mamy lub przy cycu. Ja moje drugie dziecko tez mam zamiar "uczyć" od urodzenia spania samemu i zasypania samemu, bo Roksanka była karmiona piersią 2 lata i większość czasu spała z nami, więc nie powiem, e sie nie namęczyliśmy, a poza tym dziecko się nieźle "rozbestwiło" i szybko przyzwyczaiło do usypiania, noszenia, budzenia po 5 razy w nocy. także jestem juz mądrzejsza o te doswiadczenia. milka no raczej w obuwniczym czy jakimś innym slepie to kokosów nie zarobisz, ale zawsze swój grosz byś miała no i wyrwałabyś się troche z domu, składaj CV wszędzie gdzie byś chciała pracować, gdzieś sie musi udać ;)
-
Dziewczyny mam pytanie do tyckh których dzieci od małego zasypiają same, czy były karmione piersią czy butelką?
-
U mnie z przedszkolem tez od początku była tragedia, placze, krzyki, że ona nie chce, albo kiedy po nia przyjdę, zawsze wchodzila i wychodziła z przedszkola umazana, nawet w zeszłym roku jak byla juz w zerówce, to juz nie płakała, ale do końca uważała, że przedszkole nie jest jej potrzebne i nie powinna tam chodzić :/ natomiast w pierwszej klasie nastąpiło olśnienie mojego dziecka, które stało sie dusza towarzystwa, wręcz ubóstwia swoja panią i uwielbia chodzic do szkoły. takze kazdy zły okres kiedys mija ;)
-
Paula a Twoja Zuzia gdzie chodzi do przedszkola?
-
A co do PW to ja tez nowym dziewczynom powysyłałam i bez odzewu, marcik, annakto odwiedzjacie swoja skrzynke odbiorczą ;)
-
Oj dziewczyny nie narzekajcie, dziecko tak jak i dorosły ma prawo mieć gorszy dzień, zresztą tych chwil fajniejszych jest o wiele więcej i to nimi trzeba sie cieszyć, a trudności hmmm..., myślę że to nieodzowna część macierzyństwa, z którą trzeba nauczyć się sobie radzić.
-
truska to przygotuj wątrobę na duuużą dawkę procentów
-
Ano wietrznie, weekend zapowiadają deszczowy, pochmurny, nieciekawy. Moja Roksanka jak miała 2 lata to bardzo jej sie podobało slowo DUPA, potrafiła chodzic w kółko i powtarzać, dupa, dupa, dupa, dupa..... hehe Mimo, że wyglądało to bardzo smiesznie, to poprostu nie zwracaliśmy na to uwagi i się jej zwyczajnie znudziło. Nareszcie dzisiaj piątek, oj jutro sie wyśpię mmm.....
-
Gunia więcej optymizmu "don't worry" pokochaj tą szarą rzeczywistość, samo życie!
-
A ja teściowej nie mam, więc mam spokój
-
A ja przez 2 godziny nie miałam neta w pracy, to zabawne jak człowiek głupieje bez dostępu do konmputera, mam nadzieję, że nasza bonarek się trzyma z tego powodu. Cześć nowa mamuśka agusik!
-
No moje dziecko po wczorajszym basenie zadowolone, stwierdziła, że juz po pierwszej lekcji nauczyła sie pływać i że była 15 minut pod wodą . Musze jej dzisiaj kupić czepek i okularki, bo stwierdziła, że są jej niezbędne. Oh nareszcie czwartek, jeszcze tylko jutro i nareszcie weekend mam wolny.
-
Druga! DD
-
Mnie sie z pracą udało, tez awsze chciałam pracować za biureczkiem, z papierkami, komputerkiem i filizanką kawy i tak własnie moja praca wygląda, od początku tez tak własnie pokierowałam swoje wszystkie studia, żeby móc w każdym biurze pracować.
-
Paula no to ten salon, a Agnieszka to wiesz która, ta co bilboardach reklamujących Rawszczyzne jest, taka ze sprężynami na głowie ;) cześć Marcik! O kurcze ale dzisiaj czas mi zleciał, za godzinke do domu, jupiiiiiiiiiiii!!!
-
Monika idę do zakładu "Marta" koło Gromady - już kiedyś tam byłam i byłam zadowolona. Tam Agnieszka Lipiec pracuje? bo tam są dwa koło siebie i nie wiem. Tak stojac przodem to jest ten po lewej czy po prawej?
-
Patrzyłam na allegro te pietrowe z antresolą i to też wcale nie jest głupi pomysł. No nic skonsultuje jeszcze z mężem, moze coś doradzi. Paula no i do kogo idziesz włosy ciachać? Moja Roksana mimo, że juz piewrszoklasistka to tez bałaganiara, nic na miejsce nie odkłada, kiedys nie była taka, ale to tez chyba właśnie wynika w dużej mierze z tego, że rzeczy jest coraz wiecej a miejsca ubywa. I ja też jak mam coś układać to mnie szlak trafia, bo wszystkie kąty upchane, Więc się jej nie dziwię, jak bedzie miec swój pokój w nowym domu, to bedzie za niego odpowiedzialna.