Skocz do zawartości
Forum

Mama_Monika

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez Mama_Monika

  1. mpearl wstawiła na ramkowe zdjecia z roczku. aliss bo to smakuje jak kreda w płynie :/ pewnie, że idźcie do innego lekarza, chodziasz po łyczku czy po łyżeczce mu wtykaj picie. Przejdzie mu, jak gorzej nie jest to sie wyklaruje.
  2. roniaMama_Monikaroniasłuchajcie a wodę taką nieprzegotowąną np Żywiec z butelki to kiedy / Mnie sie kilka razy juz zdazyło dać, wtedy jak miałam bardzo gorącą wode przegotowaną a musiałam szybko robić kaszkę czy mleko bo L się darła i musiałam dolać z butelki mineralki. i jak ok ? Ok, nic sie nie działo.
  3. roniasłuchajcie a wodę taką nieprzegotowąną np Żywiec z butelki to kiedy / Mnie sie kilka razy juz zdazyło dać, wtedy jak miałam bardzo gorącą wode przegotowaną a musiałam szybko robić kaszkę czy mleko bo L się darła i musiałam dolać z butelki mineralki.
  4. Rzeczywiście pogoda kiepska, normalnie barszcz z ziemnakami i w domu siedzieć. ja to najchętniej po przyjściu z pracy wskoczyłabym pod koc z gorąca kawką i jakis dobry film obejrzała, a tu lipa, po drodze po dziecko do żłobka i chulamy razem do wieczora :/
  5. Moja tez ukradła Roxi pół Princessy, bo zostawiła na stoliku i za chwile juz nie było hehe
  6. ronia to i ja spróbuję, bo jakoś mnie nęci to kakałko żeby zrobić ;)
  7. Pewnie, że nia nigdy pewności z żadnym produktem, czasem nawet błacha rzecz może zaszkodzić. Ale chyba lepiej jogurcika czy mleczko spróbować niż, chipsy czy czekoladę naprzykład.
  8. Moim zdaniem warto spróbowac z tym nabiałem, po troszeczku na początek. A dawałyście już kakao?
  9. ania_83laski wygońcie mnie, pakować się muszę i jeszcze na zakupy podjechać Nie ma mowy, ja cie nie puszczam!
  10. CHŁYT hehe wszystko możliwe. dziewczyny a jak z mlekiem tym dla niemowlaków po roku czy trzeba teraz juz cały czas to samo mleko kupować, czy np. jak moja je bebiko, a np. a akurat będzie powiedzmy będzie w promocji Bebilon, czy chciałabym waniliowego NANa spróbowac to mogę czy nie?
  11. O i jakieś zabawy i wróżby na pierwsze urodzinki, bo ponoć jest cos takiego :) I może jakieś prezenty zaproponujecie, co się u was sprawdziło, z czego wasze dzieciaki są zadowolone?
  12. ania moja tez ten żel lubi iwtedy mozna do woli zębole oglądać ;) Moja mleko krowie już piła, zrobiłam jej kiedys taka prawdziwą mannę gotowana na krowim i baaardzo smakowało, zresztą moja to i kefiry je i zsiadłe mleko i zwykłe jogurty, i nic sie nie dzieje a przeciez to tez wszystko krowie mleko.
  13. Ja to się najbardziej cieszę, że moja duzo ryb świeżych nad tym morzem pojadła, az się ludzie dziwili w knajpach i palcem pokazywali jak taki brzdąc ryby wcina :)
  14. Tosia ja tez tak obstawiam z tym spaniem, no nic trzeba przeczekac i już, póki co to przynajmniej raz w nocy mam bieg po smoczka ;) hehe
  15. ronia no i lux, my tez od naturalnych albo waniliowych zaczynałyśmy, a teraz trzaskamy nowe smaki;) ania ja mam nadzieję że jej przejdą te nocne jęki i znów będzie słodko spać :) madzia gdzie się podziewasz?
  16. ronia moja zje każdy hehe już dawno przestałam kupować te jogurciki i owocki w 4-pakach po prawie 10zł :/ furorę zrobiło zsiadłe mleczko z ziemniaczkami koperkiem ;)
  17. roritaMama M to dobrze ja też jestem takiego samego zdania :) chociaż nie powiem,na pewno jakby coś było nie tak u małego to winiłabym się strasznie :/ jakby było cos nie tak (np.bioderka czy coś), to byś do chodzika nie wsadzała itd. a tak to mogłaś sobie pozwolic, zresztą z tego co piszesz mus był ;) a chłopak rośnie i ma sie dobrze ;)
  18. dorotea brawo mamuśka tak trzymać! marika super dużego niunia masz, brawo za karmienie!
  19. Ja żadnej z moich córek nigdy nie uderzyłam, nie wiem, nie umię chyba, ale myśli oczywiscie są różne, zwłaszcza gdy są nieznośne, normalnie otworzyć okno i fruuuuuu ;) rorita nie zasmęcasz, każda z nas podejrzewam ma takie dni, gdzie się tylko czeka aż przyjdzie wieczór i dziecko pójdzie spać. Ja chyba codziennie hehe po pracy prosto po dziecko do żłobka i jazda, nie ma czasu zjeść obiad odpocząć po pracy i tak do 23, dziecko, pranie, sprzątanie, spacer. Moja też na długo sama się nie zajmie, tv w grę nie wchodzi, cały czas teraz trzeba z nią chodzić. Wiem rorita co to znaczy jak sie na wieczór nawet umyć nie chce (jakkolwiek to zabrzmi;) A ja dziecko zaśnie, to wtedy muszę obie naszykować na następny dzień i siebie do pracy :/
  20. rorita absolutnie nie potępiam, każda matka za swoje dziecko jest odpowiedzialna i robi co uważa ;)
  21. wiecie co, a moja z bańki bije, powaznie, jak sie ją na ręku trzyma i np. ona pokazuje żeby gdzies iść, a idzie się w przeciwnym kierunku (czyli nie po jej myśli) to wtedy trzeba byc przygotowanym że sie dostanie z bańki. I też do znudzenia "nie wolno" "mamę to boli" itd. bezskutecznie :/ I wtedy za każdym razem jak tak zrobiła, to ja ją pacnęłam w czółko, była baaardzo zdziwiona, czasem kilka razy muszę to powtórzyć, żeby przestała, albo ją zdejmuję wtedy z rąk, mówię że jest niegrzeczna, wtedy się zezłości, siądzie na podłodze i pomarudzi a ja twedy czekam aż się uspokoi, trwa to ok. minuty i uśmiech wraca na buziol. Jest lepiej pod tym względem w każdym bądź razie.
  22. basia może i przez ten samochód to spanie tak, u mnie myślę, że to spanie przez pobyt nad morzem nam sie popsuło, bo wzięliśmy ze sobą łóżeczko, ale okazało się, że jak je do pokoju wstawimy to nie będziemy mieli się jak poruszać i Lenka spała z nami i spała całą noc, a od kiedy przyjechaliśmy śpi w łóżeczku i się budzi :/ tragedii nie ma bo dam jej tylko smoczek i przykryje i dalej śpi, ale jednak. Zgoniłabym na żłobek ale budziła się zanim do niego poszła,może trójki idą? albo się poprostu spodobało, że spała z nami. Co do zasypiania na wieczór to bardzo fajnie to wygląda, chodzi po łóżeczku, wszystkie zabawki musi pokazać, które zna, moje oko, nos, a potem sie sama kładzie, przytula kocyk i zasypia. A wczoraj M ją usypiał, stała w łózeczku a on mówi połóż się idź spać, noto ona się uśmiechnęła zrobiła papapapa i usiadła, M mówi zrób aaaaa, a Lenuś się położył i usnął :))) No tak to ja rozumię hehe ;)
  23. aliss o własnie tak jak basia mówi, biszkopcik, chrupek kukurydziany, bułeczka sucha lub z masełkiem.
  24. Oczywiście, że wszystko mozna ale z umiarem i we właściwym czasie, chodzik tak, ale wtedy gdzy dziecko juz samo stoi na nóżkach, częściej a krócej. O tyle są ulepszone chodziki, że maja regulowaną wysokość, to wydaje mi sie najważniejszym ulepszeniem, że można je indywidualnie dopasowywać do wzrostu każdego dziecka. No a bajery, muzyczki i swiatełka to juz sprawa drugorzędna ;) ja byłam zdruzgotana jak moja koleżanka wsadzała do chodzika swoją 6-mi9esięczną córkę, która nawet jeszcze sama nie siedziała, nie mówiąc o staniu, dla własnej wygody to robiła, żeby jej dziecko zeszło z rąk:/ takiego postepowania nie rozumię!
  25. Witam. alisss to napewno jakiś wirus skoro jest goraczka, moja miała tak w sobotę (u nas panuje 1-dniowa grypa żołądkowa) i my dawaliśmy Smectę, Acidolac baby i Orsalit, do tego dużo picia (po parę łyczków a często) i lekkostrawna dieta, jakaś lekka zupka np. krupniczek ryżowy z marcheweczką albo rosołek na kaszce mannie lub kleiku ryżowym, żadnych owoców i mięs i przeszło
×
×
  • Dodaj nową pozycję...