Skocz do zawartości
Forum

Mama_Monika

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez Mama_Monika

  1. Mama_Monika

    Sierpień 2009

    Dzień dobry U nas nocka rewelacyjna!, czyli przespana :) Jadę dzisiaj z mamą samochód obejrzeć, bo chce sobie kupic a sie nie zna, no a ja w roli eksperta mam być hehe Cieszy mnie bardzo że sie mam zdecydowała, bo będzie Lenę wozić do żłobka a nie wózkiem jak teraz :/ bo mrozy się zaczynają i uświerknie mi dziecko na dobre :/ Powiem Wam, że wczoraj moja Roksanka miała przykrą sytuację w szkole. Kupiłam jej nowe buty z Diesel'a o które mnie juz od wiosny prosiła, więc sobie uzbireałam i jej kupiłam(do waszej wiadomości za 250zł) i niestety koleżanki z klasy bardzo jej pozazdrościły i porozrzucały jej te buty w szatni, jednego rzuciły do 1-klasy, a drugiego do 6-ej, ta moja sie przejęła bardzo, popłakała się i dzwoniła do mnie co ma robić, poszła do pani na skargę, a jak te kolezanki to zobaczyły to pokazały jej "fuck you" i powiedziały że jest ciota Dziaisaj jadę do szkoły z panią porozmawiać, bo dla mnie to jest przerażające, to sa dziewczynki w 3-ej klasie, a co będzie później?:/ Dodam, że pani nic nie zrobiła, a moją Roksanę oczywiście bolał brzuch i już nie chciał iść do szkoły :(
  2. anyaMama Monika szczawiowa z ryżem? Nigdy tak nie jadłam-zresztą nie lubię tej zupy ale dzisiaj na obiad u nas też szczawiowa ale z ziemniakami a na drugie mielone, ziemniaki i buraczki na ciepło. Tak jest :)! u nas w domu szczawiówka jest też w wersji z jajkiem na twardo, z grzankami lub groszkiem ptysiowym:)
  3. a ja tak jeszcze nigdy nie szczepiłam się przeciwko grypie
  4. jest mi obojętny ;) lubisz niespodziewanych gości?
  5. Mama_Monika

    Sierpień 2009

    Tosia a Mucosolvan to już w syropku dostaliście czy w kroplach? jak z dawkowaniem?
  6. Witam, my mamy kolejnego ząbka :) Po weekendzie lux, wyhulałam sie, a kolezanka u której byłam przywiozła z Włoch mi i dziewczynkom 4 reklamówki ciuchów , w tym kurtki i buty jesień/zima, także jestem zadowolona bardzo :) Nie wiem czy to starość czy co, ale juz po kilku godzinach tęsknię za domem i dziećmi hehe
  7. sałatka z makreli wędzonej: -makrela wędzona (rodrobnić i wyjąć ości) - cebulka lub szczypiorek (w kostkę) - ogórek kiszony (w kostkę) - musztarda - pieprz Wszystko razem mieszamy i gotowe :) do tego pieczywo z masełkim.
  8. zupa szczawiowa z ryżem pyzy z mięsem i skwarkami
  9. Mama_Monika

    Sierpień 2009

    chyba masz rację zana ;)))
  10. Mama_Monika

    Sierpień 2009

    zana27Mama_MonikaA propos lansu dzieci ;) to jescze powiem, że jutro moja Roksi będzie prowadzic akademie szkolną z okazji Dnia Nauczyciela :)))Albo nie przeczytałam, albo nie pochwaliłas sie jak wyjazd sie udał ? nie pochwaliłam się ;) było ok, najbardziej zadowolona jestem, że ta koleżanka poprzywoziła z włoch dla mnie i dziewczynek 4 reklamówki ciuchów w tym buty na jesień/zimę i kurtki. Zabawa tez była udana,wyhulałam się, aczkolwiek chyba się starzeję bo po kilku godzinach już tęsknię za domem i dziećmi hehe
  11. Mama_Monika

    Sierpień 2009

    A propos lansu dzieci ;) to jescze powiem, że jutro moja Roksi będzie prowadzic akademie szkolną z okazji Dnia Nauczyciela :)))
  12. Mama_Monika

    Sierpień 2009

    Izak1979zana27Izak chłopcy to chyba tak mają, że pozniej zaczynaja mowic. Widze po dzieciach moich znajomych...hih mój Szymon w wieku Maćka mówił pierwszą role w przedszkolu... A ja w to trochę nie wierzę, dla mnie to takie troszkę wytłumaczenie dla rodziców jest, wiadomo jak sie z dzieckiem nie rozmaiwa, nie czyta, nie uczy go pewnych rzeczy to i nie będzie umieć, bo póki co to uczy sie tylko i wyłącznie od rodziców i na podstawie obserwacji środowiska w którym przebywa, aczkolwiek oczywiście są dzieciaki, które mimo że rodzice usilnie chcą z nich choć słowo wydusić i nie ma szans, ale to moim zdaniem i u dziewczynek i u chłopców ma miejsce, czyli niezaleznie od płci.
  13. Mama_Monika

    Sierpień 2009

    zana27MM to super że Lenka taka zdolna :))Moj Bartek też potrafi pokazac co chce, czy np. wyniesc swojego pampersa do śmietnika, ale z mowieniem jak na razie to różnie bywa. Koko, hau hau, mama, tata, baba, brum, i inne takie proste wyrazy powie... A tak w ogóle to jak sie wyjazd udał ???? No to pieknie mówi , niektóre dzieciaczki, to nawet słowa nie mówią w tym wieku. zana ja nie znam tego Elofenu, ale np. Lipomal możesz podać, naturalny, bezpieczny i skuteczny :)
  14. pysia jak mały po wizycie?
  15. Mama_Monika

    Sierpień 2009

    Izak1979Mama_MonikaA tak wogóle to mamy kolejnego ząbka :) Kurcze mówię Wam, tak mi Lenka ładnie zaczyna mówić, że szok, a juz się bałam że u niej ciężko z mową będzie (w porównaniu z Roksanką ;) tyle słow już powtórzyć umie :) wczoraj bawiłyśmy się i wszędzie były porozrzucane zabawki i mówię choc posprzątamy teraz bo jest bałagan, a Lena patrzy na mnie i tak pytająco mówi "bałałaga"? hehe Bardzo mi sie podoba jak rozumie, żeby cos podać, przynieść albo jak ma komuś coś zanieść, bezbłędnie wie co robić, ja mówię np. przynieś krem albo np. podaj mamie buty. albo idziemy się myś? to biegnie do łazienki i zabawki do wanny szykuje albo idziemy spać? i bierze koc, poduszkę i misia i patrzy na mnie co dalej hehe Super! Wczoraj oglądałyśmy przed snem książeczkę o rybkach i pokazuję jej zwierzątka mówię jej jak sie nazywa i jaki dzwięk wydaje i mówię zobacz a to jest pingwin, a ona powtarza "pimpin" :)))no to gratuluj, u mnie Zosia mówi więcej niż Maciuś. maciek ma strasznie ciężka mowę, sam z siebie nie mówi nic, dopiero jak go zmuszę to wydusi z siebie cosik. ja cały czas z Roksanką Lenkę porównuję (chyba niepotrzebnie), ale Roksanka mając 14mcy operowała już dwu-wyrazowymi zdaniam, np. "chcie (chce) pić", "tata pi (śpi) "myju myju lobić (robić) i dlatego mi sie wydawało, że moze Lenka będzie miała ciężką mowę, ale chyba poprostu Roksana była pod tym katem bardziej rozwinięta, a Lenka jest poprostu w normie.
  16. Mama_Monika

    Sierpień 2009

    zana27Wiecie, mocnego kaszlu nie ma i tylko rano, ale lepiej dmuchac na zimne i już cos podawac. Dzięki dziewczyny czyli skoro go kaszel nie męczy, to wystarczy cos łagodnego, a skoro pokasłuje rano to znaczy że to co w nocy spłynęło, chce wyleść ;) więc nie zaszkodzi poklepać po pleckach, dać coś ciepłego do picia i możesz jakiś syropek podać :)
  17. Mama_Monika

    Sierpień 2009

    A tak wogóle to mamy kolejnego ząbka :) Kurcze mówię Wam, tak mi Lenka ładnie zaczyna mówić, że szok, a juz się bałam że u niej ciężko z mową będzie (w porównaniu z Roksanką ;) tyle słow już powtórzyć umie :) wczoraj bawiłyśmy się i wszędzie były porozrzucane zabawki i mówię choc posprzątamy teraz bo jest bałagan, a Lena patrzy na mnie i tak pytająco mówi "bałałaga"? hehe Bardzo mi sie podoba jak rozumie, żeby cos podać, przynieść albo jak ma komuś coś zanieść, bezbłędnie wie co robić, ja mówię np. przynieś krem albo np. podaj mamie buty. albo idziemy się myś? to biegnie do łazienki i zabawki do wanny szykuje albo idziemy spać? i bierze koc, poduszkę i misia i patrzy na mnie co dalej hehe Super! Wczoraj oglądałyśmy przed snem książeczkę o rybkach i pokazuję jej zwierzątka mówię jej jak sie nazywa i jaki dzwięk wydaje i mówię zobacz a to jest pingwin, a ona powtarza "pimpin" :)))
  18. Mama_Monika

    Sierpień 2009

    Dzień dobry! zana w pierwszej kolejności o kaszelku, żebym nie zapomniała: polecam: syropek prawoślazowy, Stodal i Drosetux, z Sinecodem dałabym sobie spokój, bo jest bardzo silny i stosuje się go na suchy i męczący kaszel. także lepiej zacząć od czegoś ładoniejszego i bezpiecznijeszego, poza tym jeśli spływa wydzielinka do oskrzeli to Sinecod zablokuje odkrztuszanie i oskrzela nie będa się oczyszczać. dawaj mu dożo picia.
  19. Ja sie żegnam, ide sie szykować i w drogę :) Życzę przyjemnego i słonecznego weekendu! PA!
  20. Mama_Monika

    Sierpień 2009

    ja sie żegnam, jade się szykowac i w drogę :) życzę wszystkim przyjemnego, słonecznego weekendu! Obiecuję przywieść fotki :) PA!
  21. Mama_Monika

    Sierpień 2009

    A tak wogóle to wierzycie w te znaki zodiaku, tzn., że jak ktoś jest z danego znaku to ma taki i taki charakter?
  22. truska no też ładnie, do dzisiaj jak reklama dezodorantu w TV leci to sie każdy pod nosem smieje ;) Winko też, też :) Najbardziej to wódki nie lubię blee.. za mocne
  23. kolorek no to Mąż szczęściarz, takie sceny "erotyczne" będę teraz na porządku dziennym hehe ALICJA - pieknie! Twoja Gosia to taka pucułka, że wygląda jakby ze 2mce miała, także widac, że mamine mleczko jej służy. Z tym piwkiem, to już niedługo ;) Ja swoja drogą też baaardzo piwko lubię. Jadę dzis do kupeli na weekend, zlot czarownic będzie ;) więc i piwko też
  24. Mama_Monika

    Sierpień 2009

    A u mnie same rogacze :Ja, mąż i Roksi, jedynie Lenka się wybiła i jest Pannusią :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...