-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez Mama_Monika
-
roniaMama_Monikaronia Deprim Forte? mnie pomaga w tych.... rocznicach :/ nie nie ja musze przetrawić sama ani po porodzie nic nie chciałam teraz też nic nie chce chociaż wiadomo świat na trzeźwo jest nie do przyjęcia Ronia to nie jest żaden otumanicz, to łagodny środek roslinny, poprawia nastrój poprostu, ja wtedy też sama bez pomocy....., teraz już sobie pomagam, musze jakoś funkcjonować jak mnie złapie :/ ale rozumię, przejdzie, zobaczysz, będzie dobrze, jesteś potrzebna, przytul mocno swoje dzieciaki, zrób wszystko, żeby ulżyć swojemu cierpieniu, jutro jest nowy, lepszy dzień...
-
ronia Deprim Forte? mnie pomaga w tych.... rocznicach :/
-
Tosia dobry pomysł z tym laryngologiem, może to jakis trzeci migdał powoduje ten kaszel czy co? Co do lachonów, to znam takie sytuacje z autopsji :/ jedna rada - wyrwać kudły i przefasonować buźkę, a T krzywdy by ci nie dał zrobić :) Ja jeszcze pociagam nosem, troche mi się odrywa, mam nadzieje że dojde całkowicie do siebie wkońcu :/ Ronia keep smileing plizzzzzzzz...
-
cześć Aga kosmetyczka, solarium, wizyta u kumpeli - to mi sie podoba ;)
-
-
Witam..... z pracy :/ zana27Mama_Monikazana ocieplenie idzie także i do Ciebie słoneczko dotrze :) kurcze ja jutro do pracy buuuuu.... tak mi dobrze w domciu było, stare dobre czasy mi sie przypomniały:)cześc Monika Z tym słoneczkiem to mam wielką nadzieję ;) A co do siedzenia w domu to wiem że jest fajnie. Ja prawie 1,5 roku siedziałam. Masz wszystko na oku, zawsze możesz sie z dzieckiem pobawic, zajac.... Oj brakuje mi tego czasami..... No ale cóż. Pieniądze same z nieba nie lecą... (niestety)............... A jak dziewczynki???? Dokładnie w domciu wszystko na spokojnie się ogrania, a tak to na biega :/ ale cóż począć, trzeba znów się wtrybić. A dziewczynki ok, zdrowe przede wszystkim, Roksana ma od dzisiaj ferie, jedzie z tatkiem dziś do Mc Donalda. Blondi19No a ja juz mam spokój i czas dla P bo mały smerfik już usnął. A jutro do pracy na dzień.A któraś was pytała w jaki sposób wola mi kuba na nocnik. jak chce kupę to woła eeee i biegnie do łazienki żeby go wysadzić.A jak chce ssusiu to łapie się za małego;) Na noc to mu zakładam pampka ale w dzień już nie no chyba że gdzieś jedziemy samochodem.Zdarza się że czasami mu sie zapomni i nie zdąrzy na nocnik ale coraz żadziej to się zdarza a w końcu dopiero uczy się od 2tyg. ja pytałam :) moja też zaczęła chęć wyrażać, jak kupke robi to pokazuje na swoj a pieluszkę i mówi ee i idzie do łazienki po nocnik, ale już jest po fakcie, no ale jakis zaczątek ju z jest z jej strony:)
-
zana ocieplenie idzie także i do Ciebie słoneczko dotrze :) kurcze ja jutro do pracy buuuuu.... tak mi dobrze w domciu było, stare dobre czasy mi sie przypomniały:)
-
Agaa co u Was nowego?, wpadaj częściej.
-
jestem my po spacerku, mała usypia, rosół dochodzi, ja z kawką :)
-
Ania gratuluję ząbków. Basia ja swoje uparcie zapuszczam :)
-
Ja też się witam i miłego dnia życzę:)
-
Tosia Lenka w żłobku, chociaz tyle , że mogę w spokoju chorować :) A wywiadówka przyszła do mnie :) dzwoniłam do pani , że jestem chora ale jeśli mus jest to przyjdę, ale powiedziała, że nie ma potrzeby, no chyba że chce po raz kolejny usłyszeć jaką mam zdolną córcię :-D hehe i przekazała kartę informacyjną na półrocze przez Roksankę - mamy same celujące i bdb, oczywiście zachowanie wzorowe :)
-
martiniTruska miło, że pytasz :) u nas znowu Martynka chora, tydzień pochodziła do przedszkola, i pomyśleć, że do połowy grudnia była 2 razy chora od urodzenia, na szczęście Karolinka się nie zaraża, bal u nas dopiero w połowie lutego, a Martynka będzie motylkiem :) Widać, że Ci córcia wyrabia sobie własną odporność, moja starsza też nie chorowała do 5 lat od urodzenia, póki do przedszkola nie poszła i wtedy rok czasu był pod hasłem chorób, 2 tygodnie chora i 2 tygodnie zdrowa i tak na zmianę, na szczęście od tamtej pory nie choruje. Lena lepiej się trzyma, mimo, że do żłobka chodzi to nie mamy większych problemów.
-
Hmmm... Tosia może to przejściowe z Mają , a może poradź się waszego lekarza. No ja dochodze do siebie, a dziewczynki zdrowe :)
-
Helloł i oczywiście for everyone :)
-
kasia001Mama_Monikakasia daj znać jak po :) wszystko ok. Kolejnego siusiaka nosze w brzuchu :-) miala byc hania a teraz musze poszukac innego,dla chlopca :-P BRAWOOOOOOOOOOOOOOOO!!!!! GRATULACJE
-
kasia daj znać jak po :)
-
Tosia powiem Ci że lepiej ale jakoś bardzo powoli i opornie to wszystko idzie, mam nadzieję że do końca tygodnia się wykuruję, mam zamiar jeszcze raz bańki sobie walnąć, ale znpwu jutro wywiadówka u Roksanki na półrocze, a W na 2 zmiane i nie bedzie miał kto iść :/
-
zana27kurczę jakie tu pustki... Babole, no co Wy Ja jestem usprawiedliwiona z powodu choroby A tak wogóle to cześć wszystkim :)
-
ania_83MM dobrze, że już lepiej się masz do kiedy jesteś na zwolnieniu? wykuruj się do końca, żeby zaraz coś nie wróciło u nas w przychodni w części dla dzieci chorych aż czarno od ludzi i dzieciaków, więc taka pora chorowita chyba, już lepiej by było jakby był mróz porządny to te zarazki by się tak trzymały w powietrzumacie jeszcze do poczytania muszę kupić, nie zwróciłam uwagi na nią w sklepie Dzięki Ania, ja wzięłam sobie stary urlop do końca tygodnia, szkoda mi było zwolnienia brać, bo wiadomo 80% płatne :/ Ja tą Ustroniankę kupiłam kiedyś ale w sumie nie zastanawiałm sie tak bardzo nad jej zbawiennym wpływem hihi A z tymi testami/atestami jest tak, że juz obiadki Gerbera miały pozytywna opinię IMiDz czy woda Żywiec Zdrój, a mnie sie wydaje , że to jedna wielka ściema z tymi opiniami, moim zdaniem wielki koncern daje kupę kasy takim Instytutom za te pozytywy i tyle, inaczej nie było by takich afer na skalę światową tzn. po jakims czasie poprostu okazuje się, że to zwykłe świństwo w ładnym opakowaniu. I z tymi chorobami to też sie zgadza, dzisiaj od wszystkiego zachorowac można, nawet powietrza:/ ronia z madzią to na FB czatują na konkursy hihi
-
Witam i miłego dnia mamuśkom życzę :)
-
ciekawe czym by sie miała objawic u dziecka ta toksyczność tych pianek czy jak dziecko ich używa poł roku, rok to czy już by się coś nie zadziało?
-
ha zana mamy obie po 17 sztuk zęboli:)
-
zana27Mama_MonikaIzak1979uciekam spać laseczki..dzięki za miłe słowo, a o rota tak tylko zapytałam.Tyle tych wirusów teraz, ze zaczynam myśleć o dawkach przypominających...no własnie warto sie nad tym zastanowić, jednak coś w tym jest, ja zresztą pisałam o naszych szczepieniach ostatnio i ciężko mi było finansowo wydolic na te wszystkie szczepienia, ale nie ukrywam, że teraz poprostu pożyczyłam, resztę dołożyła mi mama i zaszczepiliśmy . A koleżanki z pracy synek 2,5 roku własnie ma rota, od 3 dni nie śpią, gorączka i wszystko przez niego przelatuje, dodam, że ona na rota nie szczepiła, może to i zbieg okoliczności, ale może warto to przemyśleć. ania załamałas mnie z tymi matami, my mamy takie dwie w domu i co jak myślicie walnąć do kosza? ania oczywiście dzięki, że wstawiłaś linka :-* I dziękuję wszystkim za życzenia zdrówka, naprawdę kochane jesteście Bardzo pomału mi to mija, jedyne co ustapiło to ból gardła, a poza tym nadal katar i wstrętny kaszel , osłabienie i pocę sie w nocy bardzo. ja tez mam takie maty.... Z jednej strony, to dobrze że się pocisz w nocy, bpo z tego co słyszałam, to choroba z człowieka wychodzi.... Zdrówka życzę :* no wiem, wiem, z dobre to pocenie jest. No i co planujesz z tymi matami, wywalic czy zostawiasz?
-
Ha kurcze zapomniałam z tego wszystkiego powiedzieć, że mamy nowego ząbka - górna 5 po lewej stronie, odkryta przez przypadek, więc wyszła chyba bezproblemowo ;)