-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez Mama_Monika
-
Bogdanka zdradź przpisik na Puchatkowe Grzaneczki :) Ja wczoraj na dzisiejsze śniadanko przygotowałam pastę z avokado :)
-
zupka koperkowa z ryżem domowy kebab z piersi kirczaka, frytki i mój sosik czosnkowy.
-
sałatka z tuńczyka z makaronem
-
Krem ochronny - jaki wybrać?
Mama_Monika odpowiedział(a) na aleksandra85 temat w Zdrowie i pielęgnacja oraz dobra forma
aleksandra jednak własnie na mróz najlepszy jest krem tłusty lub płtłusty, ponieważ te nawilżające zawierają w swoim składzie wodę i wiadomo mróz + woda :/ i zaczerwienienia gotowe. Ja tez rano musze sie do pracy malowac i krem odpada, dlatego smaruję się takim kremem na wieczór przed spanie lub naładam grubsza wartswę a'la maseczka zostawiam ile się wchłonie a reszte wycieram. A na dzień powiem ci, ze nie wiem, który krem byłby idealny na zimę i buzia by sie nie swieciła pod makijażem. -
Tradycyjna z cytrynką jest niezastąpiona aczkolwiek od jakiegoś czasu katuję się czerwoną z grejfrutem, wiadomo wiosna idzie hehe
-
Kuchnia
Mama_Monika odpowiedział(a) na kaskasto temat w Nasz dom, nasza przestrzeń i nasze zwierzęta
no tak, zwłaszcza my kobitki większość czasu w niej spędzamy więc powinnyśmy się dobrze czuć :) ja też jak urzadzałm moją pierwsza kuchnię, to od początku do końca wszystko było moim pomysłem, inaczej podchodziłam do urządzania łazienki, salonu, ale urządzanie kuchni to był mój żywioł :) teraz też sie nie mogę doczekać kiedy znów będziemy sie urządzać, mam nadzieję, że już w tym roku przeprowadzimy sie do nowego domu, wtedy napewno sie pochwalę zdjęciami :) -
Witojcie:) dziewczyny jest problem u leny w żłobku i chciałbym się Was doradzić co można zrobić, otóż: Jest chłopczy 1 rokk i 8 mcy, zaczął późno chodzić bo jak miał 15 mcy, do tego czasu cały czas musiał być bujany, w wózku, w foteliku, w bujaczku, non stop, do tego problemy z zasypianiem i samym spaniem, żeby otworzył buzię do jedzenia trzeba było mu dmuchać w twarz - zero kontaktu, kiedy zaczął chodzić minęła faza bujania natomiast zaczęły się ataki niekontrolowanego płaczu, nawet po kilka godzin lub co gorsza rzucanie się na podłogę i bicie w tą podłogę głową, nic na niego nie działsa, ani przytulanie, ani mówienie do niego , ani próba odwrócenia uwagi, najgorsze w tym wszystkim jest to, że inne dzieci na to patrzą i naśladują i rodzice są bardzo niezadowoleni, juz nie wspomne o tym, że jak inne dzieci spi a, a ten zacznie zadzierać sie w niebogłosy to spanie się kończy. Dodsm, że chłopczyk nie mówi kompletnie nic. Dziewczyny ze żłobka zwracaja mamie uwagę (mama 25 lat, fryzjerka, nie mieszka z ojcrem tego dziecka) , że dziecko się tak zachowuje, że może powinna się z nim udać do jakiegoś specjalisty, niestety ona uparcie twierdzi, że nic sie nie dzieje, że przecież on w domu tez tak robi, że wiele dzieci się tak zachowuje, że mu przejdzie, a nawet że pytała lekarza, to lekarz powiedział, eby nie zwracać uwagi na te jego araki (w co nie wierzę, że lekarz zbagatelizował bicie głową w podłoge chociażby) i na tym temat się kończy. Gdyby to była państwowa placówka, na bank dostałby skierowanie na badanie do pradni specjalistycznej psychologicznej czy neurologicznej albo jedno i drugie, problem w tym, że jest to żłobek prywatny i panie oprócz poinformowania rodzica o zachowaniu dziecka niewiele mogą zrobić. Z mamusią nie ma kontaktu, bo przyprowadza dziecko o 7 a odbiera o 17. Co mozna zrobic dziewczyny, bo ten chłopczyk ewidentnie nie nadaje się to współżycia w grupie z innymi dziećmi, mamusi nie zależy, ale reszta rodziców w tym i ja , jest mocno przestraszona, poza tym skoro on ma takie fazy dziwnych, niekontrolowanych zachowań to nie wiadomo, czy następna faza to nie będzie naprzykład bicie innych dzieci... zresztą to co się dzieje teraz jest wystarczająco niepokojące, dzieci po kilka godzin są w ryku i hałasie, kiedy on się tak drze to pół grupy też zaczyna płakać, a najgorsze jest to jego bicie głową i patrzenie na to, a co niektóre dzieciaczki zaczynają naśladować :/ podpowiedzcie coś
-
ha moja dzisiaj do mnie w nocy przyszła "mama mama" wskoczyła pod kołderke i spałyśmy. chyba wyczuła że tatuś na nocce i we dwie raźniej nam będzie hehe Oglądała któraś z was nowy program na TVN Style o tym gościu co czyta w myślach dzieci, które jeszcze nie umieją mówić? ja wczoraj zerknęłam - masakra gość i albo to jest wieeeelka ściema albo przegość telepata ....
-
Ronia co słychać, jak minął wczorajszy dzionek, no i oczywiście nocka?
-
Wczoraj byłam w teskaczu są Huggiesy 2x94 szt, w różnych rozmiarach za 55,99zł Mleko Bebiko 2 opakowania za 20zł Chusteczki Tescowe z alantoiną 4-pak za 11,99zł Aha i piwko Desperados 2 opakowania po 3 szt. - 20 zł
-
Świat dzieci
Mama_Monika odpowiedział(a) na kaskasto temat w Nasz dom, nasza przestrzeń i nasze zwierzęta
happymum śliczny pokoik, kolorowy w ciepłych kolorach :) a to zielone na ścianie te pasy to tapeta czy ręcznie robione? -
Kuchnia
Mama_Monika odpowiedział(a) na kaskasto temat w Nasz dom, nasza przestrzeń i nasze zwierzęta
O właśnie można odwrotnie zrobić kontrast jasne meble a ciemne ściany i podłogi ;) -
Helloł:) mamy kolejną piąteczkę na górze :) - zana po piwku dzisiaj wieczorkiem za nasze ząbki :) Tosia Mpearl co u Was? Kasia jak się czuje małe brzusio ?
-
Ronia u nas jest jedno całoroczne to nic że koszty jego utrzymania są huhuhu.... póki co jest od 2 lat, zobaczymy jak długo he
-
Kuchnia
Mama_Monika odpowiedział(a) na kaskasto temat w Nasz dom, nasza przestrzeń i nasze zwierzęta
kaskasto z doświadczenia wiem, że biała podłoga w kuchni jest bardzo ciężka do utrzymania w czystości, my mieliśmy w pierwszym domu podłogę w kolorze kości słoniowej (płytki) - kontrast z bordowymi meblami i powiem ci ze tragedia, wystarczyło kilka razy przejść i juz było widac pełno paproszków, włosów itp.... :/ no chyba, że ktos baaaardzo lubi szczotkę lub odkurzacz to jak najbardziej Ładnie to wygląda ale jest niepraktyczne. -
hehe no ja bank sie wywale, no ale cóż to tez zabawa hehe nie ma to jak przygoda erotyczna na lodzie czyli wywalic orła U nas słyszałam, że nie ma jakis kosmicznych opłat także spoko, zapytam Roksi czy wyraża chęć ;)
-
a no własnie, a ja moge na narty jechać, ale kasa na dom jest potrzebna bo to wazniejsze, no ale cóż:/ kazdy ma swoje priorytety. Kurcze jak zwykle poddałaś dobry pomysł może i ja sie z moją na łyżwy wybiorę hmmm... lodowisko jest to czemu by nie skorzystać, ale chyba sama z siebie sie uśmieję i mimowolnych piruetów hehe
-
roniawyobrażam sobieuważam że to chore, aczkolwiek wiadomo ten co więcej ma i lepsze to jest dopiero ktoś nie ? taaa... te osoby są "najfajniejsze" :/
-
roniaMama_MonikaMoja Roksi na wybrane zajecia i wyjścia ze świetlicy środowiskowej bedzie chodzić. Czy U Twojego Maćka w klasie tez połowa dzieci tych "lepszych" jedzie na narty albo tak twierdzi przynajmniej, bo u nas juz od dwóch tygodni były przechwałki gdzie kto jedzie, a co dopiero po feriach będzie sie działo :/ wiesz co szczerze to nie doszły mnie takie słuchy na chwilę obecną jeśli chodzi o jego klasęza to z klubu sportowego tak już słyszałam że dzieciaki sobie w ferie na narty jadą kurcze u nas niestety tak jest :/ nawet ostatnio na nk napisała do mnie kolezanka R z klasy i wypytywała mnie co R dostała pod choinke (tak jakby się w szkole nie widziały:/) a ostatnio własnie pytała czy R umie na nartach jeździć bo oni to jadą, a potem pytania typu "a dlaczego nigdzie nie jedziecie?" normalnie rozmowa z 10-latką a jak na przesłuchaniu i weź tu wytłumacz dziecku dlaczego:/? ja już R powiedziałam, żeby nikomu nie mówiła, nie chwaliła się co dostaje, ile i od kogo, gdzie kupiła to czy tamto, bo z tego potem tylko konflikty i nic więcej.
-
Moja Roksi na wybrane zajecia i wyjścia ze świetlicy środowiskowej bedzie chodzić. Czy U Twojego Maćka w klasie tez połowa dzieci tych "lepszych" jedzie na narty albo tak twierdzi przynajmniej, bo u nas juz od dwóch tygodni były przechwałki gdzie kto jedzie, a co dopiero po feriach będzie sie działo :/
-
Macius ma ferie? Moja Roksania od wczoraj. planujecie jakieś..... atrakcje? kurcze ale mam sajgon w pracy, mało, że po chorobie wszystko z tygodnia na mnie czekało:/ to jeszcze teraz okres rozliczeniowy, PITy i te sprawy i co najgorsza Sprawozdanie Zarządu za 2010 r. :/ robota na tydzień :/
-
heh Olusia jak pies ogrodnika sama nie zje i komuś nie da hehe albo dba o twoją linię poprostu ;)
-
Kurcze to pieknie, czyli nie masz wyjścia codziennie wieczorkiem godzinna rundka na dworku :) Hmmm... moja najczęściej z samego rana je mleko albo Bebiko albo z płatkami, albo gotuje jej płatki ryżowe na krowim i miodzik dodaje, kanapki, jajecznica, kakałko do picia, kawka zbozowa, herbatka z cytrynką, jogurcik, serek wiejski z pokrojonym w kosteczke pomidorkiem.....
-
Cześc Roniu jak dzisiaj?
-
Witam:) Stawiam jak kobietki minął wczorajszy dzionek? Ooo jak miło, że moja wypowiedź tak licznie i obrazowo została skomentowana mmm... rosnę hehe