Skocz do zawartości
Forum

Mama_Monika

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez Mama_Monika

  1. roritaMama_MonikaDziewczyny a co sądzicie o żelazkach indukcyjnych? może ma któraś takowe w domciu?nie znam i chyba nigdy takowych nie widziałam ja mam jakieś philipsa dla mnie najważniejsze było ,że jak dłużej niż minutę nie używam to samo sie wyłącza ,bo kiedyś chałupę bym spaliła O to też fajna rzecz! Ile taka przyjemność? Indukcyjne żelazka czyli takie, że ciągną prąd tylko wtedy gdy je trzymasz w ręku i prasujesz a gdy je odstawiasz np. żeby odłożyc uprasowaną rzecz i wziąść następną to nie czerpie prądu, bynajmniej tak producent twierdzi
  2. dziewczyny a czy Pulneo pomaga na kaszel?
  3. Mama_Monika

    Sierpień 2009

    hehe no normalne jeszcze długo będą mu się takie wpadki zdażały, nie ma co i tak jest bardzo dzileny i rozumny.
  4. zgadza się, raczej do kazdego specjalisty na NFZ teraz długo sie czeka od kilku tygodni do kilku miesięcy:/
  5. No to pięknie sobie Niunia radzi!:)
  6. Mama_Monika

    Sierpień 2009

    zana brawo dla Bartunia!!! cos jest z ta pogoda bo mnie głowa zaczęła boleć, a bardzo rzadko mi sie to zdarza :/ Moja tez nie chce na nocniku siedzieć, ale za to na sedesi może duzo czasu spędzić hehe
  7. Mama_Monika

    Sierpień 2009

    Ania ja też pomyślałam o ząbkach,wiesz jak jest wszystko naraz zawsze:/ albo moze mu gardełko od wymiotów obrzarło. Zgadza sie z tym odpieluszkowaniem powinno sie mieć czas i pilnowac dziecko non stop a jak dziecko cały dzien w pampersie a potem przez 2 godziny usilnie sie je sadza na nocnik czy sedes to ciężko maluchowi zrozumieć dlaczego tak się dzieje i co my tak naprawde od niego wymagamy, czy ma wkońcu sikać w majty/pieluchę czy do tego dziwnego urządzenia.;)
  8. Polecam krem Sofeo (w aptekach bez recepty) jest to odpowiednik Sudocremu, ale o wiele wieksze opakowanie, o połowę niższa cena i jest mega wydajny.
  9. Mama_Monika

    Sierpień 2009

    zana27Mama_MonikaZana no rzeczywiście, że dawno sie tak nie złożyło:)Dziękuję dziewczynki dobrze, tzn. Lenie 5 wychodzą:/// juz nawet nie wiem czy na dole czy na górze jeszcze nie ma:/ wiec mamy gile, ślinotok i chodzący nervosol hehe Wkurzyłam się bo, Roksana pobiegła wczoraj z koleżankami na dwór i wróciła z rozbitym kolanem, jakiś chłopak rzucał w nia piłką i jak mu powiedziała, żeby przestał tak robić to podszedł do niej popchnął, tak że upadła na beton i zdarła kolano i na zakończenie wyzwał ją od ciot i debili. No mówię Ci masakra, w zeszłym roku tez jej dokuczał i byłam u jego matki na skargę, ale widać nie poskutkowało, tam w domu troje dzieci jest i tak sobie wturują na dworze w dokuczaniu innym:/ bezczelny gówniarz !! Następnym razem niech Roksanka sie nie da i w ząby go strzeli :) Tak tez jej powiedziałam, bo do takiego to nie dociera jak grzecznie prosisz, żeby sie odczepił, ale wiesz...moja Roksana to taki już typ, że krzywdy nikomu nie zrobi nawet jak zasłużył. Lenka to co innego, nie wiem czy jeszcze troche i czy młodsza nie będzie wymierzała sprawiedliwości w obronie starszej siostry hehehehe ania_83hej dziewczyny no niestety przeniosło się także na mnie, choć mnie bardzo nie męczyło bo zaraz wzięłam leki i zastrzyk przeciwwymiotny, ale wczoraj nie miałam siły się zwlec z łóżka, dzisiaj już jest o niebo lepiej, ale najbardziej martwi mnie Mikołaj, bo kupy robi nadal rzadkie i coś mu się w buzi zrobiło, że nie chce jeść ani pić i wszystko podajemy mu na siłę, kupiłam już nystatynę i mu smaruje, ale jakoś efektów za bardzo jeszcze nie ma, wkurzyłam się na naszą pediatrę i postanowiłam zmienić przychodnię i lekarkę, wybrałam taką w której jest lekarka do której jeździmy prywatnie jak coś się dzieje i tym razem też musieliśmy, więc w sumie ta poprzednia jest mi do niczego nie potrzebna Martwię się o niego, bo nie dość że drobniaczek to jeszcze teraz schudł i blady jak ściana, jedyne pocieszenie to takie, że humor go nie opuszczazaraz poczytam co naskrobałyście Zdróweczka Aniu! Nie przejmuj się, powiem Ci że kupki wolniejsze to i z tydzień czasu może robić, byle by pił chociaż po troszeczku. Moja tez zleciała bardzo jak miała biegunkę, normalnie z dnia na dzień połowa dziecka:/ ale szybciutko nadrobiła i u EWas tez tak będzie. Dobrze, że zmieniłaś lekarza na takiego co Wam pasuje. A jak sie nazywa ten zastrzyk przeciwwymiotny, bo ja sie pierwszy raz spotkałam z czymś takim? Aniu a Wy sie szczepiliście na rota, bo nie pamietam?
  10. Aha no i plus całej tej sytuacji jest taki, że juz nie musiałam Leny szczepieć od ospy bo sie uodporniła w brzusiu :)
  11. drucillaMatko- ja nei przechodziłam wcale. Boję się bo teraz jak mi jedno pójdzie między dzieci a drugie się urodzi i za jakiś czas też pójdzie do żłobka - to jak przyniosą to chyba ja w szpitalu wyląduję NA razie zaszczepiłam małe i drugie kiedyś też zaszczepię, bo autentycznie mam pietra jak myślę o ospie. Drucilla ja własnie tez nie chorowałam i przed ciążą pytałam lekarki czy by sie nie zaszczepić, a ona powiedziała, ze jak do tej pory nie zachorowałam to juz nie złapię. No i masz ci los:/ Roksana przyniosła ze szkoły i 4 dni po i mnie wysypało, bałam sie strasznie, wiadomo naczytałam się o powikłaniach dla płodu i stresa miałam juz do końca ciąży:/ Na szczęscie wszystko dobrze sie skończyło a Lena urodziła się cała i zdrowa :)
  12. Dziewczyny a co sądzicie o żelazkach indukcyjnych? może ma któraś takowe w domciu?
  13. Jeśli chodzi o antybiotyki, to rzeczywiście najczęściej reakcje niepożadane wystepują po penicylinie i jej pochodnych, ALE... odpowiedzialny lekarz, jesli chce przepisać pacjentowi, zwłaszcza dziecku pierwszy raz penicylinę, to wykonuje w gabinecie próbę czy nie ma uczulenia i dopiero zapisuje dany lek.
  14. Mama_Monika

    Sierpień 2009

    Mnie z tego kataru teraz kaszel sie zrobił wrrrr.,...... jak nie urok to sr........a!
  15. Mama_Monika

    Sierpień 2009

    Zana no rzeczywiście, że dawno sie tak nie złożyło:) Dziękuję dziewczynki dobrze, tzn. Lenie 5 wychodzą:/// juz nawet nie wiem czy na dole czy na górze jeszcze nie ma:/ wiec mamy gile, ślinotok i chodzący nervosol hehe Wkurzyłam się bo, Roksana pobiegła wczoraj z koleżankami na dwór i wróciła z rozbitym kolanem, jakiś chłopak rzucał w nia piłką i jak mu powiedziała, żeby przestał tak robić to podszedł do niej popchnął, tak że upadła na beton i zdarła kolano i na zakończenie wyzwał ją od ciot i debili. No mówię Ci masakra, w zeszłym roku tez jej dokuczał i byłam u jego matki na skargę, ale widać nie poskutkowało, tam w domu troje dzieci jest i tak sobie wturują na dworze w dokuczaniu innym:/
  16. jadzik uważam że na kubeczek Lovi 360 jest zdecydowanie za wcześnie jak i na zwykłe kubi, patrzę, że Twoja córcia ma 6 mcy i całkiem zrozumiałe, że traktuje takie gadżety jak zabawki i nie wie o co tej mamie chodzi hi :) myślę , że powinnaś zacząć od niekapków z jak najmiększą końcówką (ustnikiem) by córci jak najbardziej przypominało ssanie piersi, myślę że z takiego kubeczka najszybciej załapie samodzielne picie. Potem mozna wprowadzać/próbować inne sposoby. Oczywiście , że możesz spróbować bidonika z rurką, tylko pytaj o takie bidoniki-niekapki bo są takie, bo z tych zwykłych się wylewa.
  17. Mama_Monika

    Sierpień 2009

    zana27zauważyłyście jaka dzisiaj data ?;) Zauważyłyśmy hehehe, ale ja tam w takie rzeczy nie wierzę 13-tki, czarne koty itd. ;)
  18. Mama_Monika

    Sierpień 2009

    basia681hej ale się załatwiłam .... mądra jestem niesamowicie ... chciałm powiesić zasłonę w oknie bo się gorąc już robi weszłam na krzesełko barowe takie wysokie zakręciło się i spadłam obtłukłam się cała lewa strona miednicy prawy bark głowa lewy łokieć ... na szczęście że spadając nie uderzyłam głową o kant barku boże jaki był huk .... omal się nie zabiłam .... mała zaczęła krzyczeć mama mama!! mąż po nocce wyleciał z sypialni przewrócił się ... nie wiedział co się dzieje ... masakra zwlókł mnie z podłogi na łóżko bo się podnieść nie mogłam ... dziękować Bogu że nic mi nie jest Basia dobrze, że nic Ci sie nie stało, tylko sie potłukłaś no i oczywiście chwila strachu była:/ marhand1981A tak wogóle to miałam dzisiaj dwa "ciekawe" sny... Jeden to taki, że przez sen przywaliłam z łokcia (uderzyłam naprawdę!) mojemu J., bo śniło mi się, że za krótko obciął grzywkę Agatce. A drugi to taki, że przez całą noc byłam u gina i dopiero o 7 rano podał mi termin porodu :) - mniej więcej 9-10 stycznia 2012 (ciekawe czy się potwierdzi ) Marhand Ty i te Twoje sny hihi A Agacia podobna do tatunia fiu fiu...:) marcysia_83WitamMy dzisiaj spedzilismy pierwsza noc na nowym mieszkanku, wczoraj wrocila moja tesciowa z dwutygodniowego pobuty w Turcji i od razu awantura ,wiec sie szybo stamtad ewakuowalismy. Jejku jaka jestem szczesliwa ze juz u siebie, pomimo ze nie mam jeszcze szafy i ciuchy sa w worach i wogole sajgon w chalupie:) Ale Wam dobrze :) u nas też jeszcze nie dawno jak był włączony na wieczór telewizor i właczone swiatła to kuba szalał a teraz juz nawe mu to nie przeszkadza bo w ciagu 15min zasypia a czasami jeszcze szybciej i nawet jak jest głosno telewizor Mojej nigdy nie przeszkadzało światło czy telewizor, aczkolwiek bynajmniej na noc fajnie jak jest przygaszone światło i jakaś cisza, wtedy można się wyciszyć i spokojnie zasnąć, ja naprzykład żeby zasnąć muszę mieć zgaszone światło, TV i musi być cisza hi.M sie ze mnie smieje, że jak się komus chce spać to zasypia, a nie czeka aż wszyscy spać pójdą i wszelkie sprzęty powyłączają hehehe
  19. Mama_Monika

    Sierpień 2009

    zana27Mama_Monikazana27otóż to, zwłaszcza, że tu gdzie szalejemy z piłką mocno słońce świeci kładź bikini i korzystaj hahahahaha takich rozmiarów nie szyją ;)) szkoda, myślałam, że skorzystam i mi pożyczysz:)
  20. Mama_Monika

    Sierpień 2009

    zana27Mama_Monikapewnie potem może być męczarnia w taki gorąc:/otóż to, zwłaszcza, że tu gdzie szalejemy z piłką mocno słońce świeci kładź bikini i korzystaj
  21. Mama_Monika

    Sierpień 2009

    pewnie potem może być męczarnia w taki gorąc:/
  22. Mama_Monika

    Sierpień 2009

    zana ja w zeszłym roku kupiłam z Ziajki i byłam zadowolona, bynajmniej żaden mi dziecka nie ugryzł.
  23. zana lasko Ty moja :-***
  24. Mama_Monika

    Sierpień 2009

    zana27nie wpadłabym na pomysł sedesu, ale nie miałam innego wyjścia, jak ten do mnie że chce siku ;))))) A jaka ja dumna byłam ;))) Teraz moje dziecko wciągnęło kanapkę z pasztetem i ogórkiem i prawie pół paczki prażynek solonych Grunt że apetycik jest!
  25. Mama_Monika

    Sierpień 2009

    zana BRAWOOOOOO za siusianie!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...