Skocz do zawartości
Forum

Dziubala

Moderator
  • Postów

    1,054
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    9

Treść opublikowana przez Dziubala

  1. Witam :) Ucieka mi szybko czas w tym tygodniu . A że jest cieplutko (dziś np. +14st.) to sporo czasu spędzamy poza domem :) Od marca będę się musiała lepiej zorganizować bo więcej czasu będę spędzać w biurze K Najlepsze życzenia dla naszych 5-latków: Izuni, Arturka, Ulinki. Rośnijcie zdrowi i szczęśliwi! Tasiku, Starletko - trzymam kciuki za dzieci! Dużo zdrówka i sił! Freya - zdrówka dla Was! Megan - super że wszystko w porządku po badaniu, choć lekarz pozostawiał trochę do życzenia. Gry niestety nie znam. Justyś - trzymam kciuki za pomyślne wieści o szkole! Ann – biedna Jubilatka, zdrówka! Katya – niezły apetyt ma Gosia, ale dobrze, niech nadrabia ostatni dni. Miłego popołudnia :)
  2. DevachanDziubalaDevachan ja rozmawialam z pielegniarka prowadzaca (to one szczepia dzieci w NO, nie lekarze, bez badania przed szczepieniem, pytaja tylko czy dziecko nie ma temperatury i nie choruje/czy bierze leki) na temat swoich obaw zwiazanych z ta szczepionką (bo tu bez problemu mozna ze szczepień zrezygnowac na pisemna deklarację) ze wg ich badań na ten temat nie ma zadnego zwiazku to szczepienie z zachorowaniem na autyzm a jeśli chodzi o jakiekolwiek powikłannia poszcepienne to sa one bardzo rzadkie... Właśnie po tej szczepionce jest ich najwięcej, dlatego mamy tak się jej boją... wiem... ale wlasnie z tego co mi powiedziala pielegniarka to przynajmniej wg badan na NO one i tak wystepuja bardzo rzadko - nie wiem od czego to zalezy... OdZależy m.in. od szkoleń na temat danych szczepionek. Na końcu łańcuszka organizatorów informacyjnych zawsze jest koncern farmaceutyczny i jego zyski...
  3. Alutka - czytałam, a już myślałam, że nikt nie zauważy Asia - super pomysł z tym nowym działem
  4. Cześć Dziewczyny :) Zabiegana jestem ostatnio, a i na forum jakoś weny brak . Ale w końcu jestem bo ciągnie wilka do lasu U nas od kilku dni są cieplejsze dni, mamy po ok. +10 st., a dziś nawet 14 st. Maciek chodzi już bez rajtek i w wiosennych butkach . Ponoć ma się znów oziębić ale póki co cieszymy się chociaż z tego chwilowego ocieplenia :) Asia – pewnie, że spokój to podstawa a przede wszystkim cierpliwość. Nie wymagaj (nie nastawiaj się), że już po 1 dniu będzie mało majtek mokrych, i że już po kilku dniach będą suche. Daj sobie i Stefankowi ze 2 tygodnie na naukę/przyzwyczajenie do nocnika . Trzymam kciuki! Zdrówka dla Stefanka! Monika – hej, a co u Was? Renia - ja też się w ogóle nie rozliczam bo nie mam z czego Gratuluję książki Rowerek ciekawy, uczy na pewno równowagi, ale nie wiem czy bym go kupiła. Lema - trzymaj się Kajoszka - dawno Cię nie było, fajnie że będziesz częściej zaglądać Gratki 14 kg mniej Moje chłopaki też mają tapczany . Drewnianych łóżek nie chciałam (choć początkowo brałam je pod uwagę), bo są za żywi i bałam się, że się będą obijać. No i dużym plusem tych tapczanów jest wielki pojemnik pod spodem. Alutka - fajnie, że zakupy wiosenne masz już dla Julci zrobione :) Isa - wyobrażam sobie tęsknotę za Alunią, ale czas szybko leci, już niedługo ją zobaczysz :) Kwiaciarko - w pracy dalej sama jesteś w pokoju?
  5. Devachan ja rozmawialam z pielegniarka prowadzaca (to one szczepia dzieci w NO, nie lekarze, bez badania przed szczepieniem, pytaja tylko czy dziecko nie ma temperatury i nie choruje/czy bierze leki) na temat swoich obaw zwiazanych z ta szczepionką (bo tu bez problemu mozna ze szczepień zrezygnowac na pisemna deklarację) ze wg ich badań na ten temat nie ma zadnego zwiazku to szczepienie z zachorowaniem na autyzm a jeśli chodzi o jakiekolwiek powikłannia poszcepienne to sa one bardzo rzadkie... Właśnie po tej szczepionce jest ich najwięcej, dlatego mamy tak się jej boją... Isa – fotka zbliżającej się wiosny mnie powaliła Spokojnej nocki :)
  6. Witam nocną porą :) Ja dziś miałam bardzo przyjemny dzionek, taki pod siebie . Byłam u kosmetyczki, a potem miałam spotkanie z forumową koleżanką (z mam po 30 ). A dziś u nas było max. + 9 st. Niesamowicie przyjemnie, prawie wiosennie Lemuś kochana, moc życzeń imieninowych! Dużo zdrówka, cierpliwości i wielu codziennych przyjemności
  7. Witam poniedziałkowo W Krakowie dziś piękna pogoda była, w którymś momencie nawet +9 st. było. Mam nadzieję że mrozy już nie wrócą. Mnie udało się dotrzeć do kosmetyczki, i nawet na spotkanie z Gabi nie musiałam ubierać kominiarki Deva – szkoda, że cena za mieszkanie nie satysfakcjonująca, a nie może przyjść inny pośrednik np. z konkurencji? A ze spaniem razem w łóżku to oczywiście Wasza prywatna sprawa, ale nie ukrywam, że mnie to zdziwiło Podoba mi się tekst pod Twoim awatarkiem Lehrerin – super z dniem lenia, należy Ci się . Ja uwielbiam dni lenia, ale u mnie łatwiej o wieczór lenia Agatron - pechowo z US. To Wy teraz bez Boryska, to się będzie działo W sensie, że dużo rzeczy możecie załatwić Spokojnej nocki :)
  8. Witam poniedziałkowo Ja dziś miałam bardzo przyjemny dzionek. Byłam u kosmetyczki, a potem miałam spotkanie z forumową koleżanką :) A dziś u nas było max. + 9 st. Niesamowicie przyjemnie, prawie wiosennie Ita - zdrówka dla Marysi! Tasik – zdrówka dla synków! Starletka - zdrówka dla Dominika, szybkiego powrotu do domu! Brzoskwa – fajne masz dzieci :) A Nadii trzeba zmniejszyć ilość marchewki w diecie bo nosek już pomarańczowy, chyba że to aparat przekłamuje Karola – świetnii sportowcy , podium mnie ubawiło, ekstra . Widzę, że Jaś się trochę zmienił, bardzo do R podobny Renia – pewnie, że miło to słyszeć, gratuluję zdolnej i lubianej córci Anna – super, że wychodzicie na prostą. Oby było coraz lepiej i tak potem zostało. Spokojnej nocki :)
  9. Freya, Katya, Tasik - zdrówka dla dzieci! Ania – kochane dzieci, i mają taki grzeczny wyraz twarzy Tasik - ja też byłam (jestem) pod wrażeniem Awatara. Justyś - trzymam kciuki! Ann – łapiesz oddech przy mamie? Spokojnej nocki i fajnego poniedziałku :)
  10. Witam nocną porą Nie mogę spać, chyba za dużo coli i kawy wypiłam , ale czas pomyśleć o spaniu. Tym samym kończy się już dla mnie super weekend. Wczoraj byliśmy z Adasiem na zakupach i na lodach. Adaś w obiecaną nagrodę zamiast podkoszulka wybrał sobie grę Zygzakową . Ale wiedział co wybiera więc nie śmiałam protestować Wieczorkiem byliśmy na imprezie kolegi K, dziewczyna zorganizowała mu „-tkę” w lokalu, o urodzinach nic nie wiedział, to się nazywa niespodzianka A dziś sporo czasu spędziliśmy na dworze, Adaś i Maciuś mieli sporo frajdy zwłaszcza z obrzucania taty śnieżkami Jutro mam coś dla siebie - idę do kosmetyczki. Mam nadzieję, że nie przestraszę później forumowej koleżanki Serdeczności dla 8-miesięcznego Kubusia!Nadio, sto lat! Sebastianku, najlepsze życzenia urodzinowe! Sekundko, moc życzeń imieninowych!
  11. Spokojnej przespanej nocy. I udanego poniedziałku od samego rana :) Gaszę światło Dobranoc
  12. Monika - a myślałam, że solidarnie mnie wesprzesz z jedzeniem Co do 5 latków i zerówki to obiło mi się o uszy, że zerówek ma nie być. 5 latki będą w przedszkolu a jako 6 latki od razu do szkoły. Ale nie wiem czy to prawda. Może któraś z naszych dziewczyn z oświaty będzie zorientowana?
  13. Rety, głodna jestem . Iść jeść czy nie iść? Oto jest pytanie
  14. Agatron – pojawiła się jeszcze temperatura u Boryska? Trzy serca – jajo-karczoch też niesamowite . Pokażę linka moje bratowej bo ona też z tych utalentowanych Słonko – jak wodowanie? Mam nadzieję, że pomimo okoliczności bawiliście się superowo :) Violas – zdrówka dla Oli! Sił i i nie daj się czarnej dziurze. Deva - myślałam, że nie śpisz z R w 1 łóżku Lepszych nocek życzę! Lehrerin – fajne masz te studia podyplomowe, nie dość, że ciekawe zajęcia to sporo gratisów, super Manenka – zdrówka, goń katar! Monika – niestety (a może stety?) Kubuś rzeczywiście jako 6 latek (rocznik 2006) pójdzie do szkoły. Co prawda Kuba mógłby opóźnić rozpoczęcie nauki w szkole na podstawie opinii poradni psychologiczno-pedagogicznej ale chyba nie warto tak kombinować.
  15. Dobry wieczór Ja coś nie mogę zasnąć więc wzięłam sobie laptopa do łóżka . K miał pracować, ale słyszę jak chrapie w salonie
  16. Gabi - też bym chciała tracić wagę z jedzenia gołąbków Zmykam, trzeba obiad postawić :) Miłego popołudnia :)
  17. No proszę, a ja myślałam, że prostownica to tylko do prostowania i wygładzania włosów
  18. Witam Dawno tu nie zaglądałam ale widzę, że piszących też mało. Co się z resztą podziało? Pudelek - zdrówka dla Bartusia, niech ospa łagodnie przebiega! Też bym chciała żeby moje chłopaki miały już ospę za sobą. W przyszłym roku będę jeździć po znajomych żeby się zarazili Bożena - i jak udała się rocznica patrona przedszkola? Wieki nie pokazywałam fotek więc teraz pokażę Wam murzynki Mambo z przedstawienia jakie dzieci przygotowały na Dzień Babci i Dziadka [/url] I jak się chwalić to się chwalić Po zebraniu w przedszkolu spuchłam z dumy z Adasia. Pani powiedziała, że Adaś z literkami i cyferkami radzi sobie znakomicie i dzięki niemu większość dzieci chce teraz pisać coś więcej niż tylko swoje imię. Adaś zaimponował kolegom gdy powiedział, że sam napisał list do Mikołaja i teraz dzieci mają powera do nauki liter W Karcie Obserwacji przeczytałam, że Adaś chętnie uczestniczy w zajęciach wymagających koncentracji. Powaliło mnie zdanie, że „układa puzzle nawet 60-elementowe”. W przedszkolu może to wyczyn ale w domu Adaś układa puzzle 160/260-elementowe, dlatego z tych „nawet 60 elementów” trochę uśmiałam się Po zebraniu znów spuchłam z domu. Podeszła do mnie jedna z mam upewniając się najpierw, że jestem mamą Adasia. Okazało się, że chciała mi… podziękować za Adasia w przedszkolu, bo dzięki niemu jej synek zmienił się nie do poznania na plus. Przestał… przeklinać (bo Adaś nie przeklina), krzyczeć (bo Adaś zwraca uwagę, że nie można krzyczeć), ogólnie się wyciszył, sam się ubiera (bo Adaś sam się ubiera i rozbiera), uczy się literek i cyferek (bo Adaś sam je pisze). Takie superlatywy mi opowiadała, że czułam jak z tej dumy Adasiowej się czerwienię. Jedyny taki „minusik” przez Adasia to, że jej syn nie chce teraz chodzić w dresie w przedszkolu, bo Adaś chodzi w dżinsach i on też tak chce . I nie chce kalesonów ani rajtek bo Adaś też ich nie nosi . To się nasłuchałam. Wróciłam do domu przedumna, wychwaliłam Adasia i obiecałam mu prezent jaki tylko będzie chciał. Adaś już nawet wie co by chciał. Ja spodziewałam się jakiejś drogie j zabawki (bo tych w końcu nie kupuje się na co dzień) a tymczasem Adaś chce… podkoszulek z wystrzałowym Zygzakiem. W sobotę biorę go na zakupy i może nawet pójdziemy do kina, bo ten kolega był w kinie i Adaś też by chciał. Miłego weekendu
  19. Mru - niezłe "wycieczki" Was czekają. Śliczna królewna w podpisie :) Ania - to dobre wieści z przedszkola. Nie musisz się martwić o Martynkę
  20. K odbierze Adasia więc siedzimy z Maciusiem w domku :) Isa - Tobie też miłego weekendu
  21. Witam piątkowo Dziś mgliście od rana ale poszliśmy przed południem na spacerek żeby Maciuś sobie pobiegał . Wstał dziś o 4.40 i Maciuś chciał początkowo ze mną spać ale poszedł po nocnik i zaniósł go do salonu i tam zobaczył, że tata śpi. Załatwił się i początkowo chciał bajki ale mu wytłumaczyłam, że jest ciemno i wszyscy śpią i on też musi. Zapytałam gdzie chce spać i Maciuś poszedł do… swojego łóżka gdzie dospał do 6.15 . Mam nadzieję, że to nie jednorazowe Monika - u laryngolog ok. Boczne migdały zmniejszyły się tylko trochę, niestety dalej są na tyle duże, że kwalifikują się do zabiegu (będą zmniejszane). Trzeci migdał dalej olbrzymi, widać go nawet przez nos (oczywiście trzeba specjalnym narządem tam zerknąć) więc do wycięcia jak nic. Te leki na obkurczenie pomogły na jakąś śluzówkę w nosie, teraz jej nie ma i powinien lepiej oddychać. Ja nie widzę różnicy w spaniu ale jak pomogło to ok. Dostał teraz jakiś homeopatyk żeby migdały się nie powiększały (ma brać przez miesiąc) i przez 3 tygodnie ma brać na noc 5 kropli Zyrtecu. Jak mu się nie pogorszy to do kontroli dopiero przed wakacjami. Manenka – zdrówka dla Was! Agatron – współczuję nerwów, tylko facet mógłby tak zrobić Deva - powodzenia, trzymam kciuki! Trzyserca – a robisz inhalacje? Jeśli nie to koniecznie zacznij. Szkoda w dzieci ładować kolejnych syropów czy antybiotyków. Dużo zdrowia i sił na ogarnięcie tego! A moje kolanko, dziękuję, coraz mniej boli :) Trzy sercagabalastrzy serca nie wiem jak to jest ale wlasnie wszyscy mowią ze jasne plytki sa latwiejsze w utrzymaniu czystosci , tak samo z jasnymi panelami a jak dla mnie to wieczny kłopot jest wlasnie z jasnymi a z ciemnymi zero problemu No popatrz, czyli pewnie gadają Ci co płytek ciemnych nie mają.. he, he.. Dużo zależy od samych płytek, faktury i kąta padania światła . U mnie zacieki z wody prędzej widać na brązowych płytkach niż na beżowych. Ale widać to nie nad wanną tylko przy umywalce Gabi – super, że Niki tak ładnie śpi, widać nowy pokój jej służy Lehrerin – zdrówka dla Niśki!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...