Skocz do zawartości
Forum

Dziubala

Moderator
  • Postów

    1,054
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    9

Treść opublikowana przez Dziubala

  1. Zjadłam szarlotkę, pycha Kajka - to było tak... Pierwszego syna miałam rodzić naturalnie (poród rodzinny), ale mimo kilku dni podawania oxy (oczywiście nie cały czas) nie było odpowiednich efektów, szyjka mi się w ogóle nie skróciła, wody nie chciały odejść, skurczy brak, rozwarcia brak. Była już połowa 41t., w szpitalu leżałam już 1,5 tygodnia i ciągle nic. W końcu ordynator zaniepokoił się (a byłam pod szczególną obserwacją ze względu na moje wcześniejsze przejścia) i jak usłyszał, że coraz mniej czuję ruchy, to powiedział, że dostanę końską dawkę i już na pewno urodzę. Niestety postępów porodu ciągle nie było, do tego tętno zaczęło spadać, po odstawieniu kroplówki tętno się wyrównało, potem ponownie podpięto mi oxy z czymś tam i tętno znów spadało. Zdecydowano o cesarce, całe szczęście, że nie wymuszono porodu sn, bo pomijając całkowity brak postępów porodu (choćby rozwarcia) to synek był okręcony pępowiną wokół szyi i nie tylko, która go trzymała i nie pozwalała zejść do kanału rodnego. Dostał 9A, za kolor skóry dostał 1 pkt mniej, bo już zaczął sinieć :(. Powód cc – silna zamartwica wewnątrzmaciczna płodu. Drugi rodzaj porodu był mi obojętny, choć pod koniec wolałam jednak sn, ale przed przyjęciem do szpitala, gdy badał mnie ordynator to stwierdził, że mam coś nie tak na dole, ale zupełnie nie pamiętam co, ale to uniemożliwia poród sn, poza tym miałam już cesarkę za sobą więc zdecydowano, że drugie dziecko urodzi się przez cc, bez próbowania sn. A trzecie dziecko już obowiązkowo musi przyjść przez cesarkę, bo wcześniej były 2 cc.
  2. Witam :) Wczoraj moje nudności sięgnęły apogeum i musiałam się przytulić do białego przyjaciela . Potem wreszcie poczułam się tak jakbym w ogóle nie miała tych nudności, chwilo trwaj :), szkoda że rano wróciły :( Wieczorem miałam mega ochotę na szarlotkę, podzieliłam się tym pomysłem z K. i zaproponował, że zetrze mi jabłka na tarce, doda cynamon i będę miałam namiastkę szarlotki (kochany K. ). Było pyszne ale to jednak nie szarlotka, za to dziś ją kupiłam i zaraz zjem, mniam I zauważyłam, że apetyt też mam większy, kiedyś jadłam 5 razy dziennie, a teraz 7-8, masakra Kajka - a jak przełożeni reagują na takie zaciążenie w pracy? ;) Ardhara – trochę mnie przestraszyłaś z tym skrętem kiszek, nigdy o tym nie słyszałam. Ja, moja rodzinka, znajomi itd. już nie raz stosowaliśmy tarte jabłka a potem wodę (czasem sok) i nic nikomu nie było. A sposób jest od naszej lekarki rodzinnej, a i w gazecie też o nim czytałam. Daj znać po ginie :) Mafka – zazdroszczę Ci, że nie masz mdłości.
  3. Hej :) U nas dalej piękna pogoda, super :) Zaraz idę zjeść pyszną szarlotkę :) Ulla - przecież wiem, że Miki , nie wiem czemu napisałam Kuba, pewnie myślałam o Monice, że jej dawno tu nie było ;) Fajnie z dzidziulką, może warto pomyśleć o prawdziwej?
  4. Hej :) U nas kolejny dzień słonecznej pogody i jest nawet ciut cieplej niż wczoraj :) Wczoraj wieczorem miałam mega ochotę na szarlotkę, podzieliłam się tą ochotą z K. i zaproponował, że zetrze mi jabłka na tarce, doda cynamon i będę miałam namiastkę szarlotki (kochany K. ). Było pyszne ale to jednak nie szarlotka, dziś ją sobie kupiłam i zaraz zjem, mniam Renia - pięknie wygląda otoczenie domu . I niesamowicie jak dzieci wyrosły, a to tylko 4 lata z kawałkiem minęły Poprawy zdrówka u synusia! Lema - minęła gorączka Franiowi?
  5. Muszę się położyć zanim pójdę po chłopaków. Miłego dnia :)
  6. Frania - dzięki, bardzo mi pomogłaś :), bo nie muszę już szukać info. A ciekawe od czego to zależy, że nie wszędzie się to legalizuje? I dziwne, że rodzicom kazali wymieniać liczniki, a nie tylko zalegalizować, czyżby ich chcieli naciągnąć na dodatkowe koszty?
  7. Hej :) Gdyby nie było tak zimno to byłaby piękna wiosna :), ale ponoć za tydzień ma być nawet 15 st., ciekawe czy tak będzie Dziewczyny słyszałyście o czymś takim, że liczniki wodomierzowe powinno się wymieniać co 5 lat? Moi rodzice mieszkają na Ruczaju i dostali takie wezwanie do wymiany. Jeśli nie wymienią liczników, to będą płacić czynszu... 730 zł , a teraz płacą 350 zł. To jakieś chore! My jeszcze mamy to poprzednie mieszkanie, które mamy od 8 lat i ani razu nie słyszałam, że trzeba liczniki wymieniać. Nie wiem czy to kwestia spółdzielni mieszkaniowej czy dewelopera?
  8. Hej :) U nas piękna słoneczna pogoda, ale jest zimno. Agniecha - może to być nie tyle alergia co np. zła tolerancja na suche powietrze. Jak widzisz powtarzalność, to wybierzcie się do alergologa i zobacz co on na to wszystko powie. Ulla - fajnie, że Kuba się wietrzy :)
  9. Cześć Dziewczyny :) Jak się czujecie? Moje samopoczucie ciążowe ok, nie mogę się doczekać aż cała rodzinka będzie wiedziała . Szkoda tylko, że nudności tak się mnie trzymają, nawet w nocy potrafię się obudzić, bo mi niedobrze… Wczorajsza wizyta u ginki taka sobie, dobrze że jej nie wybrałam na swojego gina. Ale w końcu poszłam do niej tylko 1 raz, po to by mi zrobiła usg, a ono wyszło ok, wszystko mam prawidłowe, ciąża zgodna z terminem @, czyli 6t4d :). Następna wizyta za niecałe 2 tygodnie już u mojego gina :) Kajka - mnie się początkowo cera popsuła tzn. powyskakiwało mi kilka syfków, teraz już zniknęły, za to cera zrobiła mi się taka jakby przetłuszczona, mam nadmiar sebum przez co buzia mi się błyszczy. Hormony szaleją . W piątek idę do kosmetyczki - zamieniłam masaż kamieniami (bo w ciąży nie wolno) na zabieg kosmetyczny, może coś zaradzi na to błyszczenie ;)
  10. Kwiaciarka - wstała już Ela? ;) Renia - biedny Mikołajek, może bierze go zapalenie krtani? Masz Tantum Verde? A Maciuś powiedział, że będą robić... doświadczenia . No zobaczymy za parę dni po co to było
  11. Hej :) U nas piękna słoneczna pogoda, szkoda tylko, że znów jest zimno. Sekundka – Adaś woli sam czytać, bo reguluje sobie tempo czytania i ma więcej czasu na oglądanie rysunków ;). Chyba najbardziej lubi czytać komiksy i wiersze, które się rymują :). Czyta się to szybko i wiadomo o co chodzi. Ann - fajnie z takim nowym etapem zuchowym w życiu Uli :)
  12. Mama Dawidka - koniecznie zmień pediatrę A w tym syropie co bierze synek jest wit. D, sprawdź, bo to ważne.
  13. Witam wtorkowo U nas piękna słoneczna pogoda, ale jest zimno. Maciuś zaniósł do przedszkola korek i 3 śrubki, ciekawe co będą robić? Renia – nieźle się wymoczył, zdrówka dla Mikołajka! Kwiaciarka – ale spanie ma Ela! A o której poszła spać? Isa - fajnie, że już ospa już bliżej końca niż początku :) Lema – zdrówka dla Frania! A co mu dokładniej jest?
  14. Witam :) U nas był super weekend, chłopaki nieźle poszalały bo była siostra K. z rodzinką :) Dziś mieliśmy iść z K. do teatru ale ze względu na żałobę narodową przeniesiono nam spektakl na za tydzień. Chłopaki będą niepocieszeni, że ciocia do nich nie przyjedzie ;) Cosmo – śliczne fotki dzieci w podpisie, a Piotruś taki słodziak, że w sam raz do zacałowania Bożenka – u nas na etapie niemowlęctwa łatwiejszy w obsłudze był Adaś. Młodszy Maciuś dał nam popalić
  15. Hej :) Za nami super weekend, do tego piękna pogoda, żyć nie umierać Klenea - nie znikaj na tak długo ;) Agniecha - a syn nadal ma taki gęsty katar? Super prezent od męża :) Ulla - a może warto byłoby wyjść żeby przewietrzyć drogi oddechowe.
  16. Hej :) Na weekend była u nas siostra K. z rodzinką, ale ciąża się nie wydała ;). Nudności ciut wtedy przystopowały więc nie wyglądałam na skrzywioną . K. nie proponował alkoholu, bo nie było komu więc nie musiałam się migać od picia ;). Za tydzień jedziemy do teściowej na urodziny i imieniny i chyba wtedy im powiemy. Teściowa będzie miała dodatkowy prezent :) A dziś idę do ginki na jednorazową u niej wizytę. To na prośbę mojego gina, który mówił bym za tydzień zrobiła kontrolne usg u kogoś innego, bo jego nie będzie, a mam być na razie pod częstszą kontrolą. Myślę, że moja ciąża jest prawidłowa, ale na usg oczywiście pojadę. Kajka – wiem, że to wspaniała nowina i nie mogę się doczekać aż wszyscy będą wiedzieć, ale jeszcze woleliśmy się nie chwalić rodzince ;) Mafka – u mnie też zużycie kawy spadło , z 4-6 kaw zeszłam na 1 . Piję symbolicznie, bo wcale mnie do niej nie ciągnie. Nie zazdrość nudności, nie ma czego. Swoje chętnie oddam Mandarynka – ochota na słodkie niekoniecznie oznacza dziewczynki, a szkoda ;) Na zaparcia polecam zetrzeć na tarce 2 jabłka, zjeść i chwilę potem wypić min. 1 szklankę wody przegotowanej. I tak codziennie, aż się sytuacja ustabilizuje. A, pieczywo jedz tylko ciemne, unikaj czekolady i kakao. Shleby - witaj i gratuluję! Miłego dnia :)
  17. Moja :) ZA NASZYCH 7 LATKÓW! ZA PIĘKNĄ WIOSNĘ! ZA WIĘKSZĄ FREKWENCJĘ NA FORUM!
  18. Hej :) Chyba wiosna idzie, bo od weekendu jest piękna słoneczna pogoda :) NATALKO, MAŁGOSIU, 100 LAT!
  19. Mama Dawidka - no to wygląda, że jest ok, nie ma powodów do niepokojów gdy różnica w siatkach centylowych wzrost - waga nie przekracza 2 siatek. Ale nie zaszkodzi jak wybierzesz się do pediatry po skierowania na ogólne badania, warto sprawdzić czy wszystko jest ok. A synek bierze wit. D.?
  20. Witam :) U nas był super weekend :) Dziś mieliśmy iść z K. do teatru ale ze względu na żałobę narodową przeniesiono nam spektakl na za tydzień. Cohenna – zdrówka dla córci, jak taka chora, to nie dziwne, że ma kłopoty ze spaniem. Isa – zdrowia dla Ali, niech ospa szybko i łagodnie przejdzie. Babeczqa - u nas rano było mroźno ale w sumie było ciepło, bo pięknie słońce świeci :)
  21. Kwiaciarko - w piątki tu najczęściej pustki ;) Miłego weekendu :)
  22. Witam piątkowo :) Wg prognozy miało być słonecznie, no to gdzie to słońce? Byłam dziś w Urzędzie Miasta złożyć pismo do Sądu w sprawie „protestu” przeciw wysokiej stawce za garaż. Ciekawe czy jakąś odpowiedź kiedyś dostanę Ania - a Ula poza lekami ma zaleconą jakąś dietę? Królowa - no to nie lada wydarzenie, pierwszy ząbek to zawsze przeżycie :), gratki zębolkowe :)
  23. Hej :) Nudności trzymają mnie od rana. A rano K. pytał czy nie zrobiłabym sałatki jarzynowej, ble na samą myśl o jedzeniu . Przyjeżdża dziś jego siostra z rodzinką na weekend. Jeszcze nic nie wiedzą o moje ciąży i nie chcielibyśmy by się wydało. Ale jak mnie wezmą takie max. nudności to od razu będzie widać, że coś jest niehalo , a już jak alkoholu nie wypiję, to będą wiedzieć na 100% co jest grane Z terminem to u mnie na pewno będzie październikowe, bo czeka mnie trzecia cesarka. Kajka – przy poprzedniej ciąży też mi ginka nie mówiła, że jestem w grupie podwyższonego ryzyka. Teraz zaczęłam chodzić do innego gina, widzę jaka jest różnica w ich profesjonalizmie. Do moje ginki chodzę już 8-9 lat, ale zastanawiam się czy by jej nie „porzucić” na rzecz tego nowego gina ;) Mandarynka – pewnie, że będzie dobrze :) Jaki eksperyment z ryżem robiłaś? Mafka – dobre wieści :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...