Skocz do zawartości
Forum

radość serca

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez radość serca

  1. Zabieram się do pracy, pierwszy dzień po urlopie, więc jest co robić... Ale postaram się zajrzeć tu jeszcze :) Miłego dnia :)
  2. Madziu zdrówka dla Nikolki, nie martw się na zapas szpitalem! Strasznie Mi szkoda Nikolki :( Kasiu co za niefart z tym kołem od wózka! Monia W to Cię @ dopadła niespodziewanie... Ja to codziennie noszę cieniutkie wkładki Belli, m.in. by takich akcji uniknąć...
  3. Hej U nas nocka średnia, Piotruś wieczorem temperatura 37.7 także nawet nawet po tym co było, zjadł mleko i zasnął... Spał spokojnie do północy, potem juz bardzo niespokojnie, co chwila się budziałam i ja i On, po 1 wielki płacz i noszenie na rękach, Luby mówił, że się Juniorek męczył, dostał Nurofen, rano Paracetamol, bo jak wstaliśmy gorączka znów podskoczyła do 38.4... oszaleć można :( Choć od rana jest wesoły i spokojny... Dziś jestem juz w pracy, jest też moja mama u nas, jak nie będzie poprawy to dzis znów idziemy do pediatry i poproszę o skierowanie do laryngologa na wszelki wypadek też... Ząbków niet :( Martwię się tym bardzo :(
  4. U nas skończyło się w końcu na domowych hot-dogach :)
  5. Miłego, chłodniejszego dnia dla Wszystkich!
  6. MYSZKA_MIKINikola ma 38,7 stopni , o 7 rano zjadła 90 ml mleka i potem juz nic nie chciała , jade do lekarza, niech ją obejrzy.Asiu faktycznie teraz mi przypomniałaś, kilka dni po moim pytaniu do pani psycholog pokazały się dwie dolne jedynki, oby u Piotrusia było tak samo Idź Myszko, bo faktycznie gorączka Nikolkę trzyma :( I jeszcze mało je... U nas Piotruś zjadł mniej na noc i rano mleka, ale potem w dzień normalnie kaszkę, deserek i dużo pije, ale w ten gorąc to w sumie logiczne... Jak wstanie dam Mu obiadek, zobaczymy ile zje... Odezwij się po wizycie u pediatry koniecznie i zdrowia raz jeszcze dla Córeczki! Tez Mam nadzieję, że Piotruś jak Nikolka wcześniej, ząbkuje... podobne objawy...
  7. marikIzuniaja poprasowalam ale wystawilam deske na dwor i prasowalam w cieniu i nie bylo tak zle w chacie sobie tego nie wyobrazam Marysiu masz ten luksus, że możesz u siebie wyjść na podwórko i w cieniu poprasować... Ja mogę wyjść ewentualnie na balkon, ale pewnie mojego posta byście już tu nie uświadczyły Słońce wali właśnie w balkon
  8. Strona za zdrowie naszych dzieci, Ich dobre samopoczucia i bezbolesne ząbkowanie!!! IzabelinZaszłam jeszcze po drodze do swojej "jedynej w Polsce ciężko przechodzącej ciążę" koleżanki. Wysłuchałam żali i mam dość. Dobrze, że Miko kupę strzelił, bo inaczej siedziałabym tam dalej i słuchała biadolenia. To faktycznie koleżanka ciężko przechodzi stan błogosławiony Ale Mikołajek, jak widać, zuch chłopak, wyratował mamę z opresji i przy okazji jelita lżejsze ;)
  9. Ja się właśnie wypluskałam, nie ma to jak relaksująca (nie gorąca) kąpiel :) Paznokietki u rączek zrobione, na nóżki skoczę w tygodniu po pracy do mojej kosmetyczki... Za to prasowanie nie ruszone, ale wezmę się chyba za nie pod wieczór jak Juniorek zaśnie może, bo teraz to za duży upał...
  10. U nas trochę lepiej, dostał w południe Nurofen, teraz jak wstanie dam Mu znów czopek, temperatura spadła do 37.5 st. Cieszy to, że mimo gorączki i bólu Piotruś jest dzielny, w ciągu dnia nie płakał za dużo, za to uśmiechał się i ładnie bawił, mój cierpliwy, kochany Synuś... Zobaczymy co przyniesie wieczór i noc, wczoraj na noc podałam Mu Viburcol i dziś też Mu podam... Gryzie wszystko, nasze ręce, fotele, dosłownie wszystko, ząbków na razie ani widu, ani słychu, choć dziąsła rozpulchnione... Do tego zaciska usteczka, coś Myszko jak Twoja Nikolka na kilka dni przed wyjściem pierwszych ząbków, także to chyba zęby idą, aczkolwiek obserwuję i jakby co fru do lekarza... Ech, to ząbkowanie to naprawdę wielka sprawa, a dzieciaczki nasze w sumie jeszcze małe, tyle muszą znieść... Wzięłabym cały ten ból na siebie gdyby była taka możliwość...
  11. Mati bezbolesnego ząbkowania!!! Zdrówka dla Kamilka!!!
  12. monika warszawskau nas jak narazie nic sie nie dzieje...noc tez w miare przespana..teraz piti w lozeczku tanczy do piosenki na mini mini,pozatym wreszcie wyszla 2 jedynka na gorez...i w sumie ma juz 4 kasowniki! Gratuluję Pietruszce kolejnych ząbków!!!
  13. laptop wypoczynek aktywny czy leniuchowanie?
  14. Taki upał, że jak pomyślę o gotowaniu to się odechciewa... Więc u nas dziś coś kupnego, może pierożki z serem i śmietanką :)
  15. plac zabaw (choć własne podwórko nie jest złe ;)) być czy nie być... oto jest pytanie?
  16. A gorąc jest wielki, a ja mam stertę OGROMNĄ prasowania, chyba zejdę przy tym żelazku w ten upał Miłego dnia :)
  17. MYSZKA_MIKIno u nas niestety znów 38 stopni, ide do mamy bo w domu mamy 30 stopni:duren::duren::duren: zaraz sama tu dostane goraczki posiedzimy w cieniu , bedziemy duzo pić i obserwowac, jak cos to popołudniu dop lekarza, niestety nasz pediatra na urlopie, niekola baaaaaardzo markotna:Smutny: Zdrówka dla Nikolki!
  18. Anulkaradość sercaAnulka pediatra mówiła, że przy zapaleniu ucha środkowego jest okropny ból, a przy zapaleniu zewnętrznego dziecka nie musi to boleć Maja tylko jeden dzień miała słabszy...a tak w ogóle to nic nie wskazywało na zapalenie uszuI bądź tu mądry :duren::duren::duren: Nic, obserwujemy i jakby co będziemy jutro działać... a może faktycznie go przewiało? Łeba ma to do siebie że gwiżdże tam na wszystkie strony No mimo upału wiaterek był, choć na Helu to dopiero wiało Hmm nie wiem intuicyjnie czuję, że to nie infekcja, albo zęby, albo uszko... Bardziej ząbki, patrząc na Niego, ale nie wyrokuje, bo Piotruś nam wcale nie chorował, raz tylko katar, więc w sumie ciężko tak określić... Jesteśmy pod opieką pediatry, jutro laryngolog ewentualnie...
  19. Anulkaradość sercaAnulka miałam taka akcję dzień przed wyjazdem...tamtejszy lekarz wskazywał na zęby a jak się okazało mała miała zapalenie uszu...stąd gorączka i płacz, bo to boli...Też o tym pomyślałam... Obserwuję Go, ale przy uszach to chyba jest ciągły ból i dziecko non stop płacze? Nie wiem... Jakby co to jutro do pediatry i po skierowanie do laryngologa, chociażby po to, by wykluczyć zapalenie... Bo tak to wszystko tak na czuja... pediatra mówiła, że przy zapaleniu ucha środkowego jest okropny ból, a przy zapaleniu zewnętrznego dziecka nie musi to boleć Maja tylko jeden dzień miała słabszy...a tak w ogóle to nic nie wskazywało na zapalenie uszu I bądź tu mądry :duren::duren::duren: Nic, obserwujemy i jakby co będziemy jutro działać...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...