Skocz do zawartości
Forum

Anulka

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez Anulka

  1. no cóż, czyli słuchajcie jednego lekarza i skoro potwierdzi, że mozna czekać do września to czekajcie mam nadzieję, że wkrótce skończą sie kłopoty finansowe Kochana nasze zapasy tez się kończą o ile juz się nie skończyły (boje się zaglądac do wyciągów)
  2. AnnAnulka nie wiem, liczę że uda się ją przesunąć na wrzesień bo nie mamy za co jej zrobić (B ma w środę pójść ustalić coś z lekarzem, tylko coś słabo mu idzie zapisywanie się tam) rozumiem, że to odwlekanie jest bez wpływu na stan kolana
  3. Aniu jestem za ciachem. Chyba potrzebuje odskoczni Umówimy sie spontanicznie w przyszłym tygodniu
  4. Dziubala co za kretyni w tej przewozówce Aniu pisałam juz eska, ale powtórzę. |Ogromnie mnie cieszy zrzucenie widma dny, bo ta paskudne choróbsko. Wierzę, że teraz będzie juz z górki. Kiedy operacja B? Słonko przypał z tą lektorką, współczuje stresu a na monotonię chętnie się zamienię. Brakuje mi jej ostatnio Jeszcze raz dziękuję za modlitwę. Wierzę, że pomogła. i tak samo dziękuję Wam wszystkim, że jesteście Zubelek, jak wyniki? Monia współczuje stresów Monika a Tobie sił mimo tych 3 godzin przespanych
  5. jestem Kochane nie wiem co o tym myśleć wszystkim poszłam do znanego nam ortopedy - traumatologa, specjalizującego się w przypadkach dzieciowych Miki zrobił u niego chyba ze 2 km. Chodził tam i z powrotem. Lekarz go wybadał, wymacał. Uciskał każdą kosteczkę. Powiedział, że nic nie ma. Obejrzał rtg, i zdjęcia USG. Zakwestionował słusznośc opisu Pani radiolog. Powiedział, że z opisu wynika, że w prawym biodrze jest płyn a ze zdjęcia wynika, że w lewym. Uznał, że skoro Mikołaj miał dwa tygodnie temu dzień z utykaniem, to mógł przechodzić zapalenie stawu biodrowego a teraz, z racji, że nie był wyleżany a staw odbarczony te utykania mu się zdarzają. Szczególnie rano, kiedy staw jest unieruchomiony przez noc. Powiedział, że dzieci które mają guza, raka zwał jak zwał, mają ból cały czas. Nie są radosne jak Miki a tym bardziej tak ruchliwe. Powiedział, że skoro mam fobię, że cos mu jest to powinnam po pierwsze iść do psychiatry i zacząć się leczyć (i słusznie) a po drugie jeśli mu nie wierzę położyć dziecko do szpitala, zrobić mu tomografię i scyntygrafię. Niestety te zabiegi wykonuje się w narkozie. On uważa że to jest zbyteczne i tylko dla uspokojenia moich fobii. Dziewczyny nie wiem czy dobrze robię, ale ufam temu lekarzowi. Jak kazał tak zorbiłam. Zabrałam dzieci na lody i zapomniałam o tych dolegliwościach Mikiego. najgorsze w tym wszystkim jest to, że lekarze na których trafiam to niekompetentni imbecyle i to potęguje mój strach i obawy jeden źle robi RTG (ortopeda twierdzi, że w ogóle nie było potrzebne), źle robi opis i dla niego prawe biodro czy lewe nie ma różnicy, albo w ogóle rozkładaja ręce i nie wiedzą co to
  6. najgorsze jest to, że ten mój lęk jest spotęgowany przez lekarzy, którzy rozkładają ręce, robią złe opisy i złe badania
  7. katiabosskronkiś wiem co chciałam jeszcze napisać ja robię też na takie impry na ciepłą kolację zupkę cebulową z grzankami i startym serem,tanio szybko i smacznie a przypomniało mi się bo wczoraj na obiadek właśnie ją robiłam Kochana daj przepis jestem Kochane teraz a propos ortopedy nie wiem co o tym myśleć wszystkim poszłam do znanego nam ortopedy - traumatologa, specjalizującego się w przypadkach dzieciowych Miki zrobił u niego chyba ze 2 km. Chodził tam i z powrotem. Lekarz go wybadał, wymacał. Uciskał każdą kosteczkę. Powiedział, że nic nie ma. Obejrzał rtg, i zdjęcia USG. Zakwestionował słusznośc opisu Pani radiolog. Powiedział, że z opisu wynika, że w prawym biodrze jest płyn a ze zdjęcia wynika, że w lewym. Uznał, że skoro Mikołaj miał dwa tygodnie temu dzień z utykaniem, to mógł przechodzić zapalenie stawu biodrowego a teraz, z racji, że nie był wyleżany a staw odbarczony te utykania mu się zdarzają. Szczególnie rano, kiedy staw jest unieruchomiony przez noc. Powiedział, że dzieci które mają guza, raka zwał jak zwał, mają ból cały czas. Nie są radosne jak Miki a tym bardziej tak ruchliwe. Powiedział, że skoro mam fobię, że cos mu jest to powinnam po pierwsze iść do psychiatry i zacząć się leczyć (i słusznie) a po drugie jeśli mu nie wierzę położyć dziecko do szpitala, zrobić mu tomografię i scyntygrafię. Niestety te zabiegi wykonuje się w narkozie. On uważa że to jest zbyteczne i tylko dla uspokojenia moich fobii. Dziewczyny nie wiem czy dobrze robię, ale ufam temu lekarzowi. Jak kazał tak zorbiłam. Zabrałam dzieci na lody i zapomniałam o tych dolegliwościach Mikiego.
  8. radość sercaU nas nocka nawet w porządku, przespana, trochę przed północą Piotrula był niespokojny, ale zasypiał szybko, chyba leki zaczęły działać, aczkolwiek nadal słabiutko z Nim I jeszcze przez to, że tarł oczka przeniosło się zaropienie i do prawego oczka Krople w użyciu, od tego kataru, zawalonego gardła, zaropiałych oczek Jego buźka jakby spuchnięta niech zdrowieje wreszcie Kochana ten Twój Juniorek, bo aż żal, żeby tak pogodne dziecko tak cierpiało mój Miki dla odmiany kuleje na lewą nogę, ba! nawet nie chce na nia stanąć
  9. dzień dobry kawę zostawiam dobre kobiety
  10. dzień dobry dziewczynki dzisiaj kolejny dzień poszukiwań dzisiaj boli go lewa pięta, ja oszaleję o 12 ortopeda i zobaczymy co dalej K8I i Starletko, Asiu dziekuje za wsparcie na gg
  11. dzień dobry u nas niedoczas przygotowania Wyprawa Mama trwają, jeszcze 10 dni i ruszamy do tego doszły problemy ze zdrowiem Mikiego znowu utyka na nogę i szukamy przyczyny serce mnie boli ze strachu, mam nadzieję, że diagnoza będzie dobra bo oszaleję
  12. zachęcam do lektury opisujcie swój dzień mamy
  13. slonko2208Ps Zosia dostała sie do przedszkola uffffffff
  14. slonko2208Anulka mam nadzieje,ze sie nie pogniewasz ale napisalam maila do siostr Miłosierdzia Bozego aby modliły sie w Waszej intencji calj Rodzinki i Mikiego,dzis o 15ej beda sie modlic.,w Godzine Miłosierdzia Bozego, ja dołacze.Caluski Kochana nie wiem co powiedzieć... dziekuję
  15. Suzou napisałaś wątek do Eksperta, więc zaczekaj na odpowiedź fachowca
  16. slonko2208Anulka jak zawsze nie ma sprawy modle sie !
  17. radość sercamartusiaradoscu nas na zapalenie gardla nie daja antybiotyku.U nas widocznie dają. Zresztą ufam bardzo naszemu pediatrze, to dobry, doświadczony lekarz, nie szasta antybiotykami, ale widać tym razem uznał że antybiotyk musi być... lekarz widzi kiedy to wirus i czerwone gardło a kiedy bakterie - czerwone gardło plus nalot przy nalocie zawsze dają
  18. katia super, że Buba juz lepiej Aniu super fotki wyjazdowe
  19. dzięki dziewczynki wiem, że wszędzie choroby, ale najbardziej mnie dobija ta niewiedza i czekanie dzisiaj pojechał do jakiegoś gospodarstwa agroturystycznego 200km od Warszawy bardzo się cieszył od jutra kolejna seria poszukiwań Martusiu zdrówka dla Bartka Asiulka wreszcie spokoju z chorobami Juniorka Starletka u Was tez wreszcie dużo słoneczka Dominika sił! Oli trzymam kciuki za rozwiązanie problemów
  20. przepraszam, że przekleje z innego wątku ale sił mi brakuje dziewczyny u mnie dwa tygodnie spokoju i pozytywnego myslenia wzięły znowu w łeb choćbym nie wiem jak sie starała i odganiała złe mysli to zły los znowu sobie o mnie przypomina Miki przedwczoraj wieczorem zaczął utykać na nogę, wczoraj cały dzień po lekarzach biegałam noc nie przespana a przepłakana w poduszkę to ponad moje siły USG ok, pojechaliśmy do ortopedy, która zleciła RTG według mnie (pamiętam co mówiła dr) miał lekarz zrobić miednicę i cała lewą kończynę w jednym ujęciu jak odebrałam wyniki okazało się, że jest zrobiona miednica i prawe udo nie wiem czy ja się nie zrozumiałam z lekarką czy Pani w recepcji źle przeczytała skierowanie czy Pan radiolog źle odczytał i jedno i drugie jutro idę do ortopedy i zapytam co dalej Miki jak utykał tak utyka, jak pytam co boli pokazuje na zmianę prawe udo i lewe, widzę że podnosi paluszek u stopy do góry, wiec cholera wie czy nie boli go stopa jak sobie pomyślę, że będą go prześwietlać jeszcze raz to mnie cholera tłucze, bo to przecież szkodliwe dziewczyny nie daję psychicznie rady co się wyciszę i zacznę myśleć pozytywnie to następna akcja ile można? westchnijcie do Boga za zdrowie mojego dziecka i siły dla mnie modlę się cały wczorajszy dzień i od rana dzisiaj, ale chyba nie mam protekcji tam na Górze
  21. dzień dobry Kochane noc nie przespana a przepłakana w poduszkę to ponad moje siły USG ok, pojechaliśmy do ortopedy, która zleciła RTG według mnie (pamiętam co mówiła dr) miał lekarz zrobić miednicę i cała lewą kończynę w jednym ujęciu jak odebrałam wyniki okazało się, że jest zrobiona miednica i prawe udo nie wiem czy ja się nie zrozumiałam z lekarką czy Pani w recepcji źle przeczytała skierowanie czy Pan radiolog źle odczytał i jedno i drugie jutro idę do ortopedy i zapytam co dalej Miki jak utykał tak utyka, jak pytam co boli pokazuje na zmianę prawe udo i lewe, widzę że podnosi paluszek u stopy do góry, wiec cholera wie czy nie boli go stopa jak sobie pomyślę, że będą go prześwietlać jeszcze raz to mnie cholera tłucze, bo to przecież szkodliwe dziewczyny nie daję psychicznie rady co się wyciszę i zacznę myśleć pozytywnie to następna akcja ile można? Słonko ja Cię proszę, westchnij do Boga za zdrowie mojego dziecka i siły dla mnie modlę się cały wczorajszy dzień i od rana dzisiaj, ale chyba nie mam protekcji tam na Górze
  22. stawy biodrowe sprawdzimy po 14.00 na usg a paznokci wrastających nie ma
  23. Robiłam i CRP i OB dwa tygodnie temu jak miał fazę utykania - wszystko idealne CRP - 0 OB-2
  24. dzień dobry wpadam na kawkę mój optymizm trwał dwa tygodnie, ale los znowu sobie o mnie przypomniał nie smęcę, spadam miłego dnia wszystkim!
  25. dzień dobry wpadam z kawka i średnim humorem staram się wyluzować, nie myślec o chorobach i tak udało mi się w tym pozytywnym nastroju wytrwać dwa tygodnie od wczoraj Miki utyka na nogę byłam dwa tygodnie temu u lekarza z nim który nic nie stwierdził, badania krwi wzorowe utyka na nóżkę tak co dwa tygodnie juz od ponad miesiąca jeden dzień góra dwa, potem dwa tygodnie spokoju i znowu wczoraj przestraszyłam sie już nie na żarty, bo nie wydaje mi sie to normalne chyba trzeba jakiś RTG zrobić, bo nie widze innej metody lekarze dają skierowanie na usg biodra a ja mam wrażenie że to stopa w kostce, bo chodząc tak dziwnie paluszek do góry podnosi tak jakby sie bał na niego stanąć brzuch mnie boli ze stresu... Anula przytulam Moniq współczuję kryzysu z nadzieją że K znajdzie szybko pracę Lehrein więcej czasu i spokoju życzę Anię witam po wojażach Monia współczuję tej piątki. Jak nie urok to... Monika z tą wagą to widzę, że Kuba jak mój Miki. Ma 4,5 roku i waży ledwie 16kg
×
×
  • Dodaj nową pozycję...