-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez Anulka
-
Aniu ja wyjeżdżam 80km od Wa-wy, wiec będę pewnie wpadac do Stolicy. Może umówimy sie na kawkę kiedyś. Dzieci zostawię z mamą i przyjadę. W końcu to godzinka jazdy autem Jasiowi NAJLEPSZEGO
-
Monia fatalnie z tą gorączką...jak ja nie lubię takich wysokich temperatur bez spacjalnej przyczyny...oby się wyjasniło a co do flachy to podziwiam za spokój Amelkę, Maja nie dałabym za wygraną...jak tylko wstanie przychodzi i mówi: Daj Mleko! jak nie reaguję to drze się dotąd aż wstanę Monika w Wiadomościach widziałam kilka wiosek podtopionych, masakra jakaś...a jak u Was? Wrocław sie nie daje? U nas dawało zdrowo wczoraj...na ulicach strumienie płyneły Zubelek, córa tęskni...nie dziw się...w końcu dom to dom... Aniu mimo prognoz na najbliższy czas, dużo słońca Wam życzę
-
wpadam z kawka i kogo widze? Muszelka może zaraz i Mahakala wpadnie
-
za Nefre i Gda by ciąże przebiegały bezproblemowo za spokój w sercach tym, którzy go nie mają za wakacyjne plany by mimo wszystko udało sie do nich doprowadzić za chorą Kruszynkę od Inki, by wyzdrowiała bo całe życie przed niąwpadam z kawką Aguś zdjecia zjawiskowe i dzieciaczki też Pierożek jaki juz duży a ja zaraz pakowanie i wieczorkiem WIEŚ szkoda, że pogoda iscie barowa a do tego mam dziwne uczucie w gardle i ogromny katar wrrr Starletki coś mi tu brakuje ostatnio, co z nią? Pisałam do niej na gg, ale może szwankuje tak jak u Ani i Kasi
-
kluska tylko pozazdrościć. U mnie z kolei duży wpływ mają na moje samopoczucie choroby dzieci, bunt Mikiego, a co za tym idzie bardziej nerwowa jestem - błedne koło. Choś przy MRS to i tak niezła punktacja mi wyszła Liczę, że wyjazd na wieś mi pomoże.
-
u nas właśnie po burzy...tylko niebo się zaniosło i błękitu nie widzę
-
17 punktów...deprecha według testu
-
Mrs łaczę się w bólu depresyjnym. Nie wiem ile miała bym punktów, ale też nie mało. Mam nadzieję, że wyjazd na wies na dwa miesiące dobrze mi zrobi. W każdym razie będzie moja mama i babcia, więc przynajmniej nie będe siedzieć sama w domu. No i dzieci wybiegaja się na świezym powietrzu przez cały dzień...
-
anyano i leje.....Anulka oprócz zaparć z ktorymi walczymy to wszystko w porządku-oby tak dalej. A jak Twoje dzieciaczki? skąd ja znam te zaparcia a u nas jak u nas...gil i kaszel u Majki (nie wiem, czy alergią może być mokry kaszel i katar non stop) a Miki jak Miki, jak nie walnie Majki 50 razy na dzień to chory chodzi wrr
-
no tak tak...czasem Cie widzę online, bardziej mi chodziło o Twoja obecność klawiszową to, że brzuszek wywaliło to norma, teraz już będzie co dzień większy najważniejszy by badania i samopoczucie były w porządku tak, czy siak, popisz czasem co u Ciebie
-
Anya oj ciemno ciemno, światła zapaliłam. Nagle pociemniało i huczy wrr A dziecina rośnie jak na drożdżach . Zdrowo u Was? Kasiu ja dzisiaj Mikiego wystroiłam tak, że bałam się, że jak szczur spoci się jak nic. Na szczęście Pani wykazała zdrowy rozsądek i rozebrała go do koszulki na ramiączka (U niego kilogram mniej to masakra)
-
Nefre Witaj Kochana. Tak rzadko wpadasz, że jak zobaczyłam na suwaczku 25 tygodni to oczy w słup postawiłam. Jak się czujesz? Co u Was?
-
Monika, USG sie zrobi. Grunt, że w hospicjum dla babci miejsce jest. A jak tak opisujesz zachowania babci, to powtórzę po raz kolejny: starość sie Panu Bogu nie udała ehh... Lehrein, jak tak czytam te opowieści o turlaniu na trawie i przebywaniu dzieci cały dzień na powietrzu to juz bym chciała być na wsi. Ehh tylko jeszcze jutro i laba A pogoda u nas jak u Ciebie, słoneczna i ciepła. Aż zyc się chce.Wieczorem pewnie burza zawita, ale wtedy to juz mogą pioruny walic Gabi pozytywne fluidy sle i słoneczko wysyłam do Was. A dzieci dające czadu? Hmm skąd ja to znam? Na szczęście dzisiaj Miki w przedszkolu
-
Gda śliczna fotka w podpisie a co do smęcenia to po to jesteśmy. Ja tez ciągle marudze
-
Martusia Witaj
-
Anula współczuje stresów, przewlekłego PMS i tego całego wariactwa wokół Ciebie. U mnie też słabszy kondycyjnie czas i finansowo również. Dobrze, że za kilka dni wyjeżdżam do rodziców na wieś. tam inaczej mi płynie czas i mam więcej spokoju, a do tego dwie babcie. Jedna ogarnie dzieci do 15 druga po 15.00, więc więcej spokoju i odpoczynku (mam nadzieję) przede mną
-
Monika jakąs podróż poślubno - wakacyjną szykujecie?
-
Monika dołączam do gratulacji. Tak poczytałam o tym autobusowym wybryku Kamilka i powiem Ci szczerze, że ja bym chyba umarła ze strachu
-
Gratulujemy Wygranym
-
wpadam po to wiadro kawy Monia ja wymiekam czytając te Twoje historie babcino-hospicyjne. Toż to Polska własnie Sił na dalszą walkę z wiatrakami ja odliczam dni do wyjazdu na wiochę od 13 lipca jedziemy do Krynicy na tydzień, więc będzie mały przerywnik
-
KATARZYNKA78misiulaanulakiedy waszym dzieciom zaczęły wychodzić zęby?mój jeszcze nie ma!! Kiedy mogę zacząć sie martwić? Czy jest jakaś granica kiedy zaczyna interweniować lekarz?ślini sie i wkłada ręce do buzi od 3 mies. I nic!! moge ci tylko doradzic abys poszła do pediatry z tego co wiem to jesli do roku niema dziecko zębów to jest zle. Ale niedenerwuj sie tylko popros o radę swojego lekarza pediatre. MOJEJ CÓRCE WYSZŁY DWA PIERWSZE GDY MIAŁA 3 MIESIĄCE A SYNOWI GDY MIAŁ 4 MIESIĄCE. z tym się nie zgodzę, moje dziecko jest klasycznym tego przykładem Syn pierwszego zęba miał chyba w wieku 13-14 miesiecy. a oto odpowiedź naszej Ekspertki - Stomatolog a propos późnego ząbkowania http://parenting.pl/stomatolog/840-pierwszy-zabek.html
-
dzień dobry wpadam z kawką jeśli ktoś chętny, zapraszam Inuś zdrówka dla Majeczki Olimpii też zdróweczka życzę oraz tego by ten nalot to był fałszywy alarm ratunkuuu, kiedy będzie lato???
-
Witajcie Dziewczynki coś mi nie po drodze, żeby tu zajrzeć Aniołkowi i Asi po urodzinowe serdeczności Natalce, Zuzance i Igorkowi duże buziaki na kolejne miesiące! Ani dużo miłości z okazji rocznicy ślubu! Monia kurde ale pech z tym palcem i hamulcem Mam nadzieję, że przeciwności losu wreszcie Cię zostawią w spokoju A jak w firmie? Dalej tak nerwowo? A co to za wygrana? Bo widziała kilka dobrych dni temu jakiś fajny opis o Lenusi Buziaki dla Filipka na kolejny miesiąc. Kasiu co u Ciebie?
-
wiem, że na ulotce jest informacja o 15 kroplach przed posiłkiem, ja dawałam 10 kropli 3 razy dziennie, ale lepiej poradzic się lekarza
-
ilość kropli masz na ulotce, a podaje się na łyżeczce przed jedzeniem