roniaStrasznie przeżywałam jak mijało równo pół roku, mógł mieć już pół roczku i uśmiechać się słodko do nas, ja nie mialam sie nawet do kogo przytulić bo byłam na obozie, i żeby postawić kropkę nad i to jeszcze dostałam @ której miałam nadzieję nie dostać. cały czas mocno kibicuję, żeby pojawiła się fasolka i choc w jednej setnej spróbowała wypełnić pustkę i złagodzić ból...
Tulę Kochana...