andziaBoze az sie prawie posikałam ze smiechu cztajac Was tutaj:)To moze i ja cos zapodam: Pani pyta dzieci na lekcji jakie znaja nowosci farmaceutyczne. Dzieci odpowiadaja: Ketoprom, Aspiryna, Etopiryna itp. W końcu zgłasza sie Jasiu i mówi: Viagra. Pani lekko speszona pyta: Jasiu, a czy Ty w ogóle wiesz co to jest Viagra??? Na to Jasiu: Tak, to lek na sraczke. Pani zdziwiona: Jak to na sraczke? A Jasiu: No tak, sam słyszałem jak mama wieczorem mowila do taty: Zenek wez ta Viagre, moze CI w końcu to gówno stwardnieje!!!