Skocz do zawartości
Forum

Anulka

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez Anulka

  1. Anulka

    Niejadek

    monika4ja już nie mogę wytrzymać!!! wrrrrrrrrrrrrr wiecie co Kuba zjadł przez cały dzień? - garść frytek!!!! i koniec pomimo prawie całego dnia na dworze, zmiany klimatu itd normalnie szlak mnie trafi, wczoraj też niewiele jadł ale chociaż trzy posiłki udało się w niego w cisnąć a dzisiaj już przeszedł sam siebie i myślisz, że jak odpuścisz z namawianiem to będzie tak samo? może spróbuj...nam się udało...teraz sam przychodzi i szuka jedzenia po lodówce
  2. monika4Anulkamonika4anulka to ja obstawiam byka!... albo krowęsłonko odzyskuj tę wenę natychmiast!!!! na to cierpi tata według Mikołaja pamiętam jak pisałaś, pozostaje tylko współczuć tacie ciekawe czy to bolesne chyba raczej tak, bo ma od kilku dni minę jakby jeża w pupie miał
  3. ok, trzymam za słowo i życzę spokojnej nocki :36_3_16:
  4. monika4anulka to ja obstawiam byka!... albo krowęsłonko odzyskuj tę wenę natychmiast!!!! na to cierpi tata według Mikołaja
  5. Anulka

    ...

    no właśnie rodzącą kobietę miałam na myśli...źle się wyraziłam...ja pojechałam do szpitala z 8cm rozwarciem, więc nikt by mnie nie wyrzucił... drugie dziecko rodziłam na Żelaznej w św. Zofii i wiem, że gdybym nie miała karty ciąży, ba! nawet wyniku WR to by mnie nie przyjęli....
  6. Słonko w takim razie życzę odzyskania weny
  7. cholera wie...jakis wirus...może to i świnka tylko dzięki szczepieniu o łagodnym przebiegu...zjada leki p/wirusowe i tyle...jak go naciskam w miejscu węzłów chłonnych to trochę posykuje, więc teoretycznie wygląda to na świnię..(albo byka albo krowę jak to on twierdzi)
  8. Monika super fotki, zazdroszczę tego wyjazdu. Ja z racji choroby dzieci uziemiona...Od jutra S na dwudniowym wyjeździe, więc znowu szlaban na wyjście..wrr... Monia a Tobie zdrówka i niech ten ząb przestanie wreszcie boleć.. Gabi Kochana, a Ty jak tam się czujesz?
  9. AnnAnulka polecam trzymanie rezerwy w zamrażalniku, by świeżego pieczywa nigdy nie zabrakło Aniu prawie zawsze mam chlebek w zamrażalniku, ale z racji tego, że wczoraj S też był na wyjeździe a ja nie mogłam wyjść to został zużyty dzisiaj, gdyż wszystkie sklepy były pozamykane...
  10. goskaMAMUSIAhejka dziewczyny co robic mam takie uczucie ze chce zrobic kupke a nie moge nie zbyt mile uczucie pomozcietakie uczucie mialam w pierwszej fazie porodu ,ale co fakt kazdy przechodzi inaczej . dokładnie tak samo było u mnie
  11. AnnAnulka doskonale znam tę niemoc przy chorym dziecku, uziemienie i zdanie na to co jest w domu, ew. poznym wieczorem cos mialam (albo i nie jak delegacja). oj tak...dlatego na szczeście od 7 mamy otwarty sklep i piekarnię, więc będzie musiał mnie zaopatrzyć...
  12. albo krtań albo nie daj Boże koklusz...ostatnio panował w miasteczku moich rodziców...
  13. zazdroszczę, my z racji choroby dzieci w domu cały dzień...od jutra sama dwa dni...jak dzieci chore to nawet po pieczywo wyjść nie można...S musi mi jutro rano skoczyć do sklepu i świeży chlebek kupić na dwa dni..oj ciężko będzie...wszystko na mojej głowie...tak przynajmniej wieczorem mnie odciążał cokolwiek...
  14. martusiau bartka w zlobku dzieci maja WSZY... buuuuu mam nadzieje ze bartek nie dostanie bo ja sie brzydze tego.. kurcze co jest z tą plagą...na który wątek nie wejdę to czytam o tych wsiurach,...załamka justyna@Wiecie co jak na nią patrze to mi pannica rośnie M stwierdził że musi kupić pałke beisbolową ( sory za pisownie) do rozganiania amantów Gaja jak zawsze cudna! Oliwcia również. Całuski dla niej! Oli nie śmiem prosić, ale jakbys się dała namówić to chętnie obejrzała bym Cię w tej sukni Aguś oby przygotowania udało się zamknąć w jednym tygodniu (chyba nie w Polsce ) Aniołku mniej stresu a więcej powodów do radości życzę. Kacperek wcina, że aż mnie zadziwia. Prawie pół litra obiadu to i ja bym nie zjadła Kasiu spokojnej nocy! Aniu a a propos oprychy to współczuję...Jak Wam minęło święto? Bo albo nie doczytałam albo nie pisałaś... (po całym dniu przy kompie jestem usprawiedliwiona) Starletko lepszego samopoczucia Moniq a co u Ciebie? Jak mija wieczór?
  15. atenaEmilka zmarła ['] :( chłopcy się rodzą... jezu brak słów...koszmar jakiś powtórzę to po raz kolejny...niech ten podły rok się już skończy...
  16. Anulka

    ...

    żaden szpital nie może Ci odmówić przyjęcia, natomiast jest to o tyle problematyczne, że karta ciąży to informacja o Tobie i dziecku...jeśli coś się będzie działo z Tobą lub dzieckiem, pomoc będzie wymagała czasu, gdyż lekarze będę musieli wszystko po kolei sprawdzać...mam nadzieję, że chociaż komplet badań posiadasz..
  17. chociaż jeszcze miesiąc mogli by wytrzymać...to skrajne wcześniactwo nie wróży nic dobrego
  18. TasikAnulka dzięki za linki nie ma sprawy sama trzykrotnie byłam w ciąży i szukałam podobnych informacji
  19. andziaDziekuje!!! Izolacja nie jest taka prosta:( no niestety, wiem coś o tym
  20. zdrówka dla Ali!!!Monia zazdroszczę...u nas niestety to święto...
  21. jedno jest pewne, nie ma złotego środka
  22. widzisz Monia, ja od roku siedzę w domu i niezmiennie z tym problemem się borykam 24 na dobę...nie wychodzę do pracy,nie jestem w stanie spojrzeć na to z dystansu, odpocząć...i może dlatego tak nieudolnie sobie czasem z tym radzę....ale cóż nie wydaje mi się bym zrobiła mu tym krzywdę...a każda metoda (oprócz kar cielesnych i maltretowania oczywiście) jeśli odnosi skutek jest dobra
  23. oczywiście zapomniałam dodać że zdrówka życzę!!!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...