Skocz do zawartości
Forum

Anulka

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez Anulka

  1. Tym samym zapraszamy do dzielenia się wątpliwościami z naszymi Nowymi Ekspertami. Pamiętajmy o tym, że podobnie jak część z Was, pracują zawodowo i potrzebują czasu by takiej odpowiedzi Wam udzielić.
  2. mahakala2000 Tak więc, zaczynam przygotowania. Jak mawiała moja babcia "Kiedyś kobieta szła w pole do pracy i bywało, że wracała do domu z dzickiem pod pachą"... Dotychczasowe porody były sprawne, szybkie i bezproblemowe, ufam że podobnie będzie tym razem. i tego Ci życzę i tym razem Kochana
  3. mahakala2000Anulka - powiedz jaki nakład kupisz, to może nawet się zbiorę i coś napiszę, co przypominałoby książkę, nawet kasę pożyczę na wydanie Anulka - budzę się i cieszę, że koleżance się podobało a na ile mi kasy wystarczy...choc przy dzisiejszym kursie franka i w związku z tym podwójnej kwocie kredytu do spłaty to raczej na kilka egzemplarzy mahakala2000 Matury - dołączę z wrażeniami w 2010
  4. Dorek o matko moje dzieci też dopadło to samo cholerstwo, wysoka gorączka, kaszel...przez 30 godzin u Mikiego 39.2 - 40.2 bez możliwości zbicia, Maja miała skierowanie do szpitala, ale udało się zapanowac nad sytuacją w domu...dlaczego dostał antybiotyk na stawy? to było bakteryjne zapalenie????przecież jeśli to wirusówka (a ospa do takich należy) to antybiotyk i tak psu na budę Atena aż tak źle? u nas było dwa tygodnie spokoju do wczoraj...od wczoraj znowu katar i od dzisiaj kaszel...pewnie znowu się na berodualu i pulmicorcie zakończy
  5. monika warszawskaAnulkadzień dobry, miłego dnia milego wieczoru
  6. wpadam wieczornie, również między jedną zakulisową pracą a drugą odezwę się później, a tymczasem dołączę do grona dziwolągów (przynajmniej jeśli chodzi o Mikiego) karmiłam go w sumie 16 miesięcy, Majeczka była karmiona przez 7 (pobyt z Mikim w szpitalu spowodował zanik pokarmu)
  7. Martusiu albo to nerwica albo arytmia serca. Ja bym poszła do kardiologa na Twoim miejscu.
  8. Madzia mam nadzieję, że zostaniesz z nami na dłużej
  9. Anulka

    witam

    Aniu witam. Skąd jesteś? Napisz kilka słów o sobie
  10. dzień dobry wpadam przywitać się z Wami, ale słaby ze mnie kompan do rozmowy...Maja znowu ma katar i kaszle, Mikiego nadal boli brzuch a wyniki posiewu dopiero za tydzień, do tego dzieci mają Dzień Świni i zmęczona jestem po imprezowym weekendzie. A do tego pracy duzo i znów wnoszę postulat o 48 godzinną dobę
  11. eee tam zaraz nie tak...może po prostu był " zbyt idealny" z tak mdłym i nie wyraźnym kimś też ciężko żyć...przypomina mi się od razu film który oglądałam dawno temu setki razy Książę w Nowym Jorku z Edim Murphy'm i scena kiedy rodzice próbuja mu znaleźć idealną żonę, która dla niego nawet szczeka jak pies wtedy, gdy założyłam ten wątek przechodziłam jakiś kryzys...teraz jest lepiej, ale nadal gdzieś zamykam się w tej swojej skorupie i swoim świecie...
  12. żartowałam Monia u nas Walentynki pewnie gdzies na kolacji lub w kinie Aha konsekwencja, konsekwencja i jeszcze raz konsekwencja Juniorku buzialki na 16 miesięcy :36_3_16::36_3_16::36_3_16:
  13. Agnieszko zazdroszczę Ci jednej rzeczy. Zawsze chciałam miec "księcia z bajki". Choć na chwilę. Nawet, gdyby okazał się mdłym i nudnym palantem. Może wtedy doceniłabym to co mam? hmm...kto wie...
  14. Gratuluję dołączenia do grona moderatorów
  15. Monia właśnie dotarło do mnie że TY z Wrocławia. To pewnie Zieleniec znasz jak własną kieszeń. Nie wiem czy nie za ostre dla Majusi tam powietrze kurcze. Jedziemy co prawda za miesiąc, ale podobno tam Alpejski klimat panuje.
  16. Wiki witaj. Ja plamiłam w obu, ale nie krwawiłam. Oczywiście pierwsze co zrobiłam to pojechałam do lekarza ( raz nawet w środku nocy). zapracowana jestem, ale wpadłam na chwilkę zobaczyc co u Was... Nasz Krasomówco gdzie jestes! Monia38 kurcze słąbo z tym bólem głowy. Faktycznie lepiej iść do lekarza i być spokojną. Monika a to ci dali czadu Ci znajomi. Ale u mnie też dzisiaj był ruch jak na Dworcu Centralnym. Wczoraj imprezka S urodzinowa i część gości została do dzisiaj a Moniq jak zwykle, wpadła i wypadła. No ale bycie Pomponiastą do czegoś obliguje. Ile można skakać, kiedyś trzeba nadrobić obowiązki domowe
  17. dobry wieczór kurcze i znowu choroby Dorek ten szpital to kolejny raz? Bo z tego co pamiętam to po powikłaniach ospowych na hematologii Tymonek był
  18. dobry wieczór wymiękam jak czytam ten nasz Październikowy wątek...nie dość, że kryzys finansowy na świecie to jeszcze październiczki nawalają... średnia długość posta to linijka a w tym zwykle tekst dzień dobry miłego dnia dobrej nocy zatem Piotrusiowi i Amelce buziaki miesięcznicowe i dobrej nocy zyczę
  19. jednym spokojnej nocki a drugim dobry wieczór
  20. MargolciaA jaki latwy-odpowiedzi macie na obrazku plyty....Dziwne jakies... nie dziwne, to kwestia kolejności odpowiedzi...i szczęścia
  21. Małgosiu i Marcinie, przepraszam, że dopiero teraz, ważne, że ze szczerego serducha... Małżeństwo jest jak pogoda - raz wyż, a innym razem niż. Czasem świeci słońce, a czasem pada deszcz. Oby Wam słońca nigdy nie zabrakło na tej Wspólnej Drodze. "Deszcze" niech padają umiarkowanie, a wszelkiego rodzaju "burze" omijają Was z daleka. A jeśli już takowe się przydarzą, to tylko z happy endem - przecudowną, barwną tęczą na niebie. :36_3_16::36_3_16::36_3_16::36_3_16::36_3_16:
  22. dziewczynki nie ma znaczenia login, to żaden problem Tinka a do kogo napisałaś w tej sprawie?
  23. patusia23Super konkurs jak każdy na Parenting
×
×
  • Dodaj nową pozycję...