Skocz do zawartości
Forum

Anulka

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez Anulka

  1. Mahakala Ty musisz koniecznie tu częściej wpadac bo jakieś pozytywne fluidy rozsiewasz wokoło Nie moge sie doczekać naszego spotkanka na kawce w przyszłym tygodniu
  2. W zasadzie po 18.00 codziennie bo w ciągu dnia to z Majusią tylko
  3. wstyd się przyznać, ale przez choróbska Maja ma jeszcze MMR zaległe
  4. Asiu jak po lekturze Pomocy, jestem tatą! Czyli jak być dobrym ojcem i nie osiwieć zbyt szybko
  5. ania2012radość sercaAsiu robi się coraz ładniejsza pogoda więc musimy w końcu pomyśleć o naszym wspólnym spacerku a u nas pada snieg i wieje
  6. Bardzo długo utrzymuje sie taki stan. Ja bym nie czekała, tylko poszła zrobić badania krwi (morfologię, OB, CRP, transaminazy) oraz badanie moczu. Z wynikami do pediatry. Można jeszcze zrobić wymaz z gardła, nosa. Może dziecko ma bakterię, paciorkowca albo Bóg wie co jeszcze. Tylko antybiogram mógłby wskazać jaki antybiotyk trzeba podać, bo takie strzelanie w ciemno tylko osłabia odporność dziecka.
  7. Byłam tydzień w Krakowie w zeszłym roku pod koniec sierpnia i przyznam szczerze, że dojazd z Farmony do Centrum to 45 minut a tam jest chyba z 10km o zaparkowaniu nie wspomnę
  8. kurcze Asiu współczuję....u Was też ciągle pod górkę
  9. Mahakala super! Mnie nie będzie w Warszawie w tym czasie, więc czekam na relację i wrażenia aha i fajnie, że sie odezwałaś
  10. monika4Monia38No popatrz ja nawet nie wiedzialam, ze mam taki drogi rower. A kupiliśmy go za 200zł na giełdzie w Lubiniu. UNION NOSTALGIE (NEXUS 3 SPEED) tyle, że mój jest biały:)A te pedały......a raczj ich brak to go pilnuj bo jeszcze odjedzie ściągnij pedały to nikt nie ruszy
  11. Pedały wpadłam się pośmiać Monia wymiękam, niezły rower
  12. Monia zdrówka dla Was Martusiu współczuję cierpień Bartusiowi K8I cudnie! no cudnie! a ostatnia fotka - mamy za szyba SUPER!
  13. MałgosiaAnulka czyli norma ;)?? w tygodniu odbieram z przedszkola również naszą sąsiadkę ( w ktorej to moje dziecko jest zakochane) ;) no i podjeżdzamy pod bramę a Zusia pyta: - Bartek przyjdziesz do mnie? - ech.....Ty moja piękna, ukochana Zuzanko!! jak mi mama pozwoli Lover po tacie czy mamie?
  14. dzień dobry Buziaki dla Niko i Mikiego pogoda fatalna nic sie nie chce a pracy sporo wczoraj dzień z przygodami (Miki wsadził sobie antenkę od radia od swojego autka. Byłam na dyżurze laryngologicznym bo bałam sie że przebił błone bębenkową. Miał wiele szczęścia, bo tylko ja zranił. Dostaliśmy krople z antybiotykiem. O mały włos a trzeba by ja było łatać ) Joasiu współczuję stresów związanych z pracą mamy i męża. Niestety taki beznadziejny czas. Według mnie ten kryzys to trochę gra słów. Ktos rzuci hasło i świat szaleje. Mam nadzieję, że jednak sprawa sie wyjaśni i oboje zostaną z pracą. A jak zdrówko u męża? Monia Naina Ty tez kurcze stresowo masz w pracy. Współczuję. Kiedy sie tam spędza kilka dobrych godzin w ciagu dnia to jednak się wszystko odbija potem na ogólnym samopoczuciu. Tu też mam nadzieję, że wreszcie cos się zmieni. Monia W współczuje remontów. Teraz przez 3 dni miałam malowanie i wiem co to znaczy . Plus taki, że chłopcy u siebie. My wreszcie z S sami w pokoju. Maja wymaszerowała do pokoju Mikiego.
  15. Kochana wyłam dobrą godzinę. Nawet w gabinecie sie Panu dr popłakałam. Na szczęście mnie uspokoił i powiedział, że Miki miał farta. Niewiele brakowało.
  16. wpadam ze swoim niedoczasem i melduje posłusznie, ze Miki pochodził tydzień do przedszkola a teraz ze dwa dni go musze przetrzymać bo zagorączkował w weekend a w niedziele doszedł paskudny kaszel Dzisiaj, żeby mi sie nie nudziło postanowił, że włoży w ucho antenkę od radia od auta zdalnie sterowanego i byłam na ostrym dyżurze laryngologicznym. Na szczęście tylko zraniona błona bębenkowa, maść z antybiotykiem. Niewiele brakowało a trzeba by błonę łatać.
  17. Monia z grypa nie ma żartów. Ty kobietko do łózka szoruj i leż te 3 dni odłogiem
  18. Agnieszka31Anulka- ale chyba nie tej kalendarzowej????hihihia co sie dzieje????katar???? katar i kaszel do 12 a po 12 wpadł na pomysł, że sobie włoży w ucho antenkę od radia od auta zdalnie sterowanego i byłam na ostrym dyżurze laryngologicznym. Na szczęście tylko zraniona błona bębenkowa, maść z antybiotykiem. Niewiele brakowało a trzeba by błonę łatać.
  19. dzień dobry u nas chorobowo, więc smęcić nie będę życzę miłego i spokojnego dnia i zdrówka u Moniq w rodzinie
  20. to i ja cos od siebie za nami super czas narciarski, wypoczeliśmy rewelacyjnie nawet jelitówka, którą złapały moje dzieciaczki w hotelu nie była nam straszna Miki po dwóch miesiącach poszedł w zeszłym tygodniu do przedszkola a dzisiaj znowu w domu. W weekend zagorączkował, potem pojawił sie meeega zielony katar, chrypa a dzisiaj kaszel. Maja od wczoraj oprócz kataru tez zaczęła pokasływać. żyć nie umierać Liczę że wykuruje dzieciaki do środy i tej wersji cały czas sie trzymam
  21. Tak jak Święta Bożego Narodzenia budzą we mnie ogrom emocji, tak Wielkanoc niekoniecznie. Pamiętam z dzieciństwa uczestnictwo w całym obrządku kościelnym towarzyszącym temu Świętu i Lany Poniedziałek, ale to co zapamiętałam najbardziej to smutek jaki towarzyszy tym Świętom a właściwie Wielkiemu Czwartkowi, Piątkowi i Sobocie. Jedyny akcent jaki będzie w moim domu przedświąteczny to porządki i malowanie pisanek. Nie wiem, czy mam jeszcze dzieci za małe, czy chęci brak, ale chyba na tym zakończę. Wiem, że Miki pójdzie z babcią zanieść święconkę do Kościółka a przy tym będzie zadawał wiele pytań. Poza tym pamiętam jak w ubiegłym roku pytał mnie o to wszystko co dotyczy tych Świąt. Bardzo trudno było wytłumaczyć małemu szkrabowi, dlaczego Pan Jezus był przybity do krzyża, dlaczego zrobili mu to ludzie których kochał, dlaczego potem wyszedł z grobu. Chyba za trudny ten czas dla tak małych dzieci.
  22. Roniu Kochana Ty wiesz najlepiej czego Ci życzę, bo nie raz o tym rozmawiałyśmy. Zatem spełnienia tego o czym tak bardzo marzysz P.S. Przepraszam za spóźnienie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...