Skocz do zawartości
Forum

Anulka

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez Anulka

  1. Słonko gratuluje przedszkola zatem i współczuje nerwówki
  2. monika4 anulka widzę, że masz marzenia dwójka czterolatków, razem, w pokoju grzecznie się bawi... super, trzymam kciuki, żeby się spełniły marzenia sie spełniają mam w dowód na to nagrać tę błoga ciszę?
  3. Monia nie znam przypadków by dzieci wymiotowały przy zębach, a gardło go nie boli? tempki nie ma?
  4. Zapraszam do zapoznania się z treścią artykułu. Dr Piotr Albrecht rozwiał wiele wątpliwości jakie miałam a które dotyczyły tematu szczepionek. Może i Wy znajdziecie odpowiedzi na nurtujące Was pytania.
  5. Aniu dziękuję. Data mnie trochę uspokoiła. Tak czy siak wysyłam S w piątek (ma wolne ) do Przedszkola
  6. AnnNie wiem Aniu dokładnie, nasze p. dyrektor zbierała do minionego piątku ale z uwagi na swój urlop. 18 marca zaczyna się cała rekrutacja w-wska więc pewnie jakoś wcześniej muszą mieć juz w systemie ilość wolnych miejsc. o kurcze, to jutro S wysyłam do przedszkola rano, bo się zaraz okaże że miejsca nie mamy
  7. aha i Moniq pytała jak dzieciaczki hmm Dzień Świni za nami jutro do moich świniaków przyjeżdża 4 letni kuzyn, więc liczę, że chłopcy zgina w pokoju Mikiego i będa się pieknie bawić Majusia przez nerwowość Mikiego jeszcze bardziej nerwowa, do tego trójka wyszła a kolejne sie pchaja na siłę Miki po dentyście ma wargę jak moje cztery. Dostał znieczulenie bo duża dziurka i nic nie czując gryzł sobie policzek i warge od środka. Wczoraj warga jak 6 moich (dziecko wyglądało jak ofiara przemocy w rodzinie), dzisiaj jak moje cztery i ropa pod naskórkiem który próbuje sie odrodzić
  8. Aniu Mikiemu właśnie 2 miesiące mija nieobecności w przedszkolu. Do kiedy te deklaracje się wypełnia?
  9. Monia38 A wogóle to coś mnie nasżlo i mam znowu nerwa, chociaż chyba mi wszystko zwisa:36_2_49: Sama nie wiem. Chyba pójdę po łopatę... Moniak ja wiem że to nie powód do smiechu, ale jak zobaczyłam tego posta to jednego mi się chce właśnie tego
  10. Anulka

    Termometr dla dziecka

    proszę zapoznac się z treścią powyżej
  11. Anulka

    Termometr dla dziecka

    połączę wątki poniewaz sa już trzy w tym temacie http://parenting.pl/dzis-pytanie-dzis-odpowiedz/1591-jaki-termometr-elektorniczny.html http://parenting.pl/dzis-pytanie-dzis-odpowiedz/3004-termometr-dla-dziecka.html http://parenting.pl/noworodki-i-niemowlaki/4535-termometr-do-czola.html
  12. mi pediatra powiedziała, że Danon jako jedyny robi badania specjalne swoich produktów i że są to najbezpieczniejsze serki w Polsce
  13. ania2012No właśnie nie wiadomo jak długo teraz będzie trwać leczenie ale ważne że już wiem co to za świństwo. Zobaczymy co powie jutro lekarz, ta laborantka mówiła że teraz leczenie antybiotykami, zabieg na palec a później są jakieś szczepionki jeszcze, ale wszystkiego się dowiem jutro. o masz
  14. ania2012Hej Wam Ja jestem załamana, właśnie mama odebrała mój wynik posiewu z palca i mam gronkowca i pałeczki ropy błękitnej - normalnie masakra nie wiem gdzie się tym dziadostwem zaraziłam, czy u kosmetyczki czy przy porodzie czy nie mam pojęcia. Jutro mam wizytę u lekarza - zobaczymy jak będzie, palec mnie boli jak nie wiem. Najgorsze jest to że nie wiem czy nie zaraziłam tymi bakteriami Natalki, mam nadzieję że nie bo nie widać by coś miała nie tak ,ale będę musiała iść też z nią do lekarza by przebadać. o matko a co to za cholera?????? współczuję Kochana i trzymam kciuki żeby się Natalcia nie zaraziła... moja ciotka zakuła się jakimś kolcem przy pieleniu i złapała jakiegoś gronkowca (chyba złocisty bo podobno najgorsze dziadostwo) buja się z tym juz od września
  15. Monia co racja to racja, byle do wiosny Mam nadzieję, że kłopoty przejściowe Sweetka Mati jak zwykle boski. Na podgrzewany chodzicie?
  16. DaffodilAnulkajesli kobiecie kończy się umowa to zus płaci jej do dnia rozwiązania a ta sytuacja o której wspominasz jest niestety jedną z tych, które powodują, że potem pracodawcy nie chca zatrudniać młodych kobiet, właśnie z obawy, że są w ciąży, za kilka miesięcy odejdą a oni zostają znowu bez pracownika musimy wziąć pod uwagę obie strony w tym wszystkimStanowisko pracodawcy jest dla mnie jak najbardziej zrozumiałe. Ale z racji tego, że jesteśmy na forum ciążowo-dziecięcym, a nie forum dla pracodawców i pytanie zadała kobietka w ciąży, moja odpowiedź i rada jest taka a nie inna :) chyba zbyt uczciwa jestem w takim razie
  17. dejanira5No tak prawo prawem, że rzeczywistośc pokazuje coś innego, u mnie w szkole w tym roku dwie dziewczyny urodziły i nie miały z tego powodu problemów, mam więc nadzieję ze ze mna będzie podobnie trzymam kciuki
  18. jesli kobiecie kończy się umowa to zus płaci jej do dnia rozwiązania a ta sytuacja o której wspominasz jest niestety jedną z tych, które powodują, że potem pracodawcy nie chca zatrudniać młodych kobiet, właśnie z obawy, że są w ciąży, za kilka miesięcy odejdą a oni zostają znowu bez pracownika musimy wziąć pod uwagę obie strony w tym wszystkim
  19. we Francji (chyba, tak przynajmniej tato mówił, że widział) sa takie co sie je po roku, do Polski jeszcze nie dotarły
  20. w tej chwili kobiety w ciąży chroni prawo, więc każdy moment by pójść z ta informacją do pracodawcy jest dobry
  21. Dziubalamonika4 no nie wiem jak z tym czasem, w dzienniku powiedzieli, że szansę mają na dobre przedszkole tylko te dzieci co się jeszcze nie urodziły w Warszawie na Ursynowie jest przedszkole sióstr zakonnych, tam się własnie dzieci zapisuje jak sie jeszcze w ciązy jest
  22. monika4Anulkamonika4hehehehe że totalny brak miejsc, że rodzice stoją w kolejce od 21 dnia poprzedniego, żeby rano dowiedzieć się, że dziecko zostanie zapisane na 10 miejsce listy rezerwowej i takie tam pocieszające informacje, do tego, że taka sytuacja nie zmieni się do 2012 roku!!!!!!! tak wygladała rekrutacja w Warszawie w zeszłym roku. dopiero jak napisałam podanie do przedszkola w którym mieli kilka miejsc wolnych, że prawie sama nad tym listem płakałam ze wzruszenia to mi go przyjeli bidulko kochana pamiętam jak walczyłaś wtedy nie było do śmiechu mnie z perspektywy czasu tez to bawi do łez, ale fakt, wtedy nie było mi do smiechu
  23. Agnieszko (?) (nie pamiętam kto pisał o bebilonie) rozmawiałam z lekarką a propos pepti. Nie można wypisac recepty na więcej niz 4 pudełka. Wczoraj byłam i dostałam dwie po 4 Więc podejrzewam że lekarka źle zinterpretowała nowy przepis
×
×
  • Dodaj nową pozycję...