Isa, Francik identycznie, w sobote bylismy we dwoje przez caly dzien, wiec z rana wyglosilam pogadanke okolicznosciowa o czasie na zabawe i czasie na obowiazki, ale spokoj i tak byl tylko wtedy, kiedy Franus ogladal bajki Jesli sie nie bawimy to razem sprzatamy, gotujemy itp. a przy tym non stop gadamy. Nawet moja mama, gadula nad gadulami, mowi, ze Franus jeszcze bardziej gadatliwy niz ona A wracajac do rpzeprowadzki, wynika z tego, ze swieta spedzicie w domu, super