-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez Lema
-
Pa, milego popoludnia
-
Isa, u nas -15 rano Zima nie odpuszcza
-
Kwiaciarko, zdrowka dla Eli
-
Babeczqo, a ja bym sie przychylala do opinii gastrolog. Jesli Oliwia miala/ma refluks to nabial trzeba jej mocno ograniczac, bo zwyczajnie jej szkodzi na brzuszek. Ona dosc czesto choruje, moze naprawde ma refluks? Ja czekam na piatek jak na wyrocznie, mamy wizyte u laryngologa. Na razie Franio jest zdrowy (ale i byl taki jak zaczelismy leczenie). Widze poprawe, bo nie zgrzyta zebami i nie zakaslal nawet raz odkad bierze te leki (a wczesniej zdarzalo mu sie np. podczas szalenstw na dworze albo po powrocie do domu, przy przejciu z zimna do ciepla), ale co z uszami wyjasni sie w piatek.
-
Czesc Wstalam dzis pol godziny wczesniej niz zwykle, bo Franek chciaL, zebym odwiozla go do przedszkola, wiec jestem niewsypana. W ogole zle w nocy spalam, ale o tym obok. A Franio dzis od rana znow walkowal temat umierania, na koniec rozmowy mnie rozbroil, bo pyta: mamo, a kiedy babcia Jadzia umarnie? ja mu tlumacze, a on mi przerywa i mowi: bo wiesz, ja sie martwie kto mi paczki bedzie robil jak babcia umarnie Dzieci sa powalajace
-
Pa, do jutra
-
Babeczqo, dobrych wynikow A propos fryzur to ja sobie troche skrocilam wlosy Jeszcze nie wiem czy jestem zadowolona A w ogole to mam potrzeb obciac sobie wlosy krotko, bardzo krotko, ale L. mocno protestuje, a przy jego protestach troche mi brakuje odwagi na taki krok
-
Hej Dziubalko Super, ze weekend udany Moze fotki nam wstawisz? Francik tez bardzo steskniony za przedszkolem Michalinka- piekne imie Reniu, i ja trzymam kciuki
-
Asia, super awatarek Isa, dobrze, ze lepiej sie czujesz, szkoda tylko, ze nie mozesz sie wylezec Moze zwolnienie powinnas wziac? Na jaka gimnastyke zapisalas Ale? Ciesze sie, ze bal udany i mam nadzieje, ze szybko wstawisz fotki A opoznienia na budowie sa mi znane az za dobrze, grunt, ze juz blizej niz dalej, trzymajcie sie na tym finiszu Babeczqo, trzymam kciuki za przedszkole Oilwii Wyjasnila sie sprawa krysztalow w moczu?
-
Reniu, helol, witaj z powrotem Asia, jak Funio sie czuje? Mam nadzieje, ze juz zdrowy Dziubalko, super, ze bal u chlopakow udany
-
Czesc Ale fajnie mi minal ten dluzszy weekend Mialam czas i dla Frania i dla siebie i dla L. i w domu troche porobilam tego i owego i gosci na kolacje w sobote mielismy. Super, szkoda, ze tak nie moze byc w kazdy weekend Franus dzis przeszczesliwy pojechal doi przedszkola po czterotygodniowej przerwie I okazuje sie , ze dzis w przedszkolu zebranie, ciekawe czego sie dowiem
-
Pa, pewnie dopiero w poniedzialek zajrze Trzymajcie sie
-
Dziubalko, tak, od jutra mam wolne Dobrych wiesci na zebraniach
-
Czesc Isa, super, ze Ala zrowa i ze pojdzie na bal A dla Ciebie zdrowka Babeczqo, dla Oliwki
-
Milego popoludnia, pa
-
Ciekawe czemu Isy nie ma... To do niej niepodobne nie zajrzec bez uprzedzenia. Mam nadzieje, ze wszystko ok
-
Babeczqo, oby Oliwka byla tak grzeczna i dzielna jak ostatnio Dziubalko, super, ze spektakl taki fajny, pozdazdroscic
-
Czesc Dziubalko, jak spektakl? Isa, jak zdrowko?
-
Czesc, do jutra
-
MojaZa spokoj! Za brak powodow do nerwow! Za dobre decyzje!
-
Franus malpki lubi, nie moge powiedziec, ze nie, ale grzybobranie jest zdecydowanie najulubiensze Przykro mi z powodu siostry
-
Reniu, wszystkiego najlepszego dla T.
-
Dziubalko, dobrze, ze decyzja szkolna juz za Wami Ale super wieczor Wam sie szykuje Czym Ciebie siostra zdenerwowala?
-
Isa, zdrowka Ciesze sie, ze Ala dobrze A ja bede miala teraz dlugi weekend- biore wolne w czwartek i piatek, zeby ostatnie dni ferii spedzic z Franiem W koncu wedlug przewidywan pewnego doktora-czarodzieja Franek juz wecej chorowal nie bedzie, wiec na wolne w domu nie mam co liczyc Idziemy w czwartek do kina i do kulek, to tyle planow na razie, poza tym bedziemy grac w grzyby pewnie non stop
-
Czesc Za nami bardzo fajny weekend, szkoda, ze tak szybko minal Nieoczekiwany powrot zimy w calej krasie uszczesliwil Frania, w koncu sie wyspacerowal porzadnie ( w zeszlym tygondniu bylo mrozno i baaardzo wietrznie, nie mozna bylo wyjsc na dwor). W sumie to nic nie robilismy szczegolnego, glownie szalelismy na dworze, gralismy w grzybobranie () i malpki (znacznie rzadziej). No zwariowal Franek na punkcie grzybow Super bylo, sielsko, rodzinnie, domowo