Czesc Weekend ok, tylko pogoda nawalila W piatek bylko pieknie, dzis jest pieknie, a w weeekend? Wietrzysko takie, ze nie dalo sie wyjsc na dwor. Mozna sie wkurzyc Franek w piatek po powrocie z przedszkola mowi, ze Filip zaprosil go do sebie i ze wie jak trafic do Filipka- trzeba jechac prosto, potem skrecic, potem znow jechac prosto, potem bedzie zakret, a za tym zakretem bedzie stal obok swojego domu Filip i machal do nas No, to juz wiecie jak trafic do Filipka A wczoraj u moich rodzicow Franus cos mowi o Filipie wymieniajac przy okazji jego nazwisko, moja mama zastanwia sie skad zna to nazwisko, ktos jej sie z tym kojarzy i mowi: to chyba nazwisko jakiegos lekarza, a Franio podchodzi i w najwyzszym skupieniu tlumaczy: babciu, to nie zaden pan doktor, to moj Filip z przedszkola, maly chlopczyk, on nie jest zadnym doktorem