Skocz do zawartości
Forum

Lema

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez Lema

  1. DziubalaLema - podziwiam za konsekwentne trzymanie się diety, ja chyba bym nie dała teraz rady. Powodzenia i buziaki dla Frania za dzielność. A jakbys nie miala wyjscia? Jakbys miala wybor miedzy dieta a choroba? Dalabys rade wtedy Ja sie trzymam jednej mysli- ze to tylko kwestia czasu. Poza tym w domu to naprawde nie jest trudne- fakt, siedze "w garach", ale Franio je to co lubi Gorzej jak gdzies cos zobaczy i chce- wtedy jest wlasnie tak jak z kanapka z wedlinka
  2. Dziubalko, dla Adasia, zuch z niego Bardzo sie ciesze, ze tak sie odnalazl w szkole I dla Maciusia tez
  3. DziubalaLema - szkoda Frania :(, a nie mógłby raz na jakiś czas zrobić odskok od diety? Tak jak pislam w wakacje bylo duzo odskokow, bardzo duzo. Ale jesien sama w sobie jest niedobrym okresem dla jego brzuszka, a do tego w przedszkolu i tak beda odstepstwa Bezmlecznie to tylko po czesci dobrze dla Frania- beda cytrusy, ktorych Franio nie moze i mnostwo innych niezbyt dobrych rzeczy dla niego.
  4. isa32Lema ale mi szkoda Frania dla niego.A na czym dokładnie polega jego dieta? Pisałaś kiedyś, ale kojarzy mi się średnio, wiem, że jak najmniej przetworzonych produktów, tak? A poza tym? Dlaczego nutellę tak potępiasz? Przyznam szczerze, że Ala lubi i dostaje co jakiś czas... Potepiam to za duze slowo, po prostu nie miesci sie w mojej kategorii zdrowej zywnosci Franio nigdy nie jadl i pewnie by nie jadl w domu nawet bez diety A dieta Frania przede wszystkim musi byc bezmleczna, to znaczy jesienia i wiosna zupelnie bezmleczna, a latem i zima malomleczna. No i najlepiej jak najmniej przetworzona. W domu w wakacje to oprocz miesa i pieczywa chyba niczego dla Frania nie kupowalam w sklepie- wiejskie jaja, twarog wiejski robiony przez sasiadke, smietana, z ktorej sama robilam maslo, warzywa i owoce z dzialki mojej mamy. Miesko pieklam, wiec wedlin zupelnie Franio nie jadl. Ale dzieki temu w wakacje duuuuzo odstestw bylo i nic sie nie dzialo. Sa tez skutki uboczne- na widok wedlinki Franio ma niemalze lzy szczescia w oczach I jeszcze jak mowi: dziekuje Ci mamuniu, ze jestes tak kochana, ze zrobilas mi kanapke z wedlinka, taka radosc mi sprawilas to jestem ugotowana i mam ochote chrzanic diete i dac mu to wszytsko,czego nie moze. Ale jak widze efekty to motywacja rosnie. I tak to szukamy zlotego srodka.
  5. Isa, dobrze, ze Ali sie podobalo i ze wrocila zadowolona
  6. Czesc Franus po powrocie z przedszkola na moj widopk rozplakal sie strasznie, wtulil jak malpka i przez lzy powiedzial, ze wszystkie dzieci jadly na podwieczorek budyn a on nie jadl i bylo mu bardzo przykro Myslalam, ze serce mi peknie z zalu Jak sie uspokoil na pocieszenie usmazylam ulubione Frania placuszki z jabluszkiem i obiecalam, ze upieczemy duzo ciasteczek i jak w przedszkolu bedzie cos pysznego, na co bedzie mial ochote, a nie moze tego jesc to dostanie ciasteczka Ale jakos mnie to zdolowalo, na codzien dieta nie sprawia Franiowi ani nam wiekszego klopotu, my przy nim nie jemy tego, czego on nie moze, staram sie mu robic smakolyki w ramach diety. Ale kazde wyjscie, kazda wizyta kogos u nas to juz klopot O przedszkolu nie wpomne. Wczoraj na sniadaniew przedszkolu byly kanapki z nutella (o zgrozo, kto uklada jadlospis ), Franio nie jadl, dostal buleczke z maslem i miodem), tez pewnie jezyk mu w tylek uciekal, ale budyn przelal czare goryczy. L. mial z rana dopytac jak to bylo z podwieczorkeim, ale nie bylo tej pani, po poludniu bedzie wiec dowiemy sie co i jak. Szkoda mi tego mojego Francia
  7. Kwiaciarko, u nas dzieci co roku zmieniaja sale i nazwe grupy i szafki tez maja nowe. Franio chodzi teraz do Muchmorkow i bardzo sie z tego cieszy Fajnie, ze nowa wychowaczyni Kuby zrobila dobre wrazenie na Tobie Na Kubie tez?
  8. Jestem bardzo ciekawa jak Adas w szkole i jak Ala w nowym przedszkolu
  9. Babeczqo, ja tez bym sie wruszyla, ba wzruszalam sie i w zeszlym roku (bardzo) i nawet w tym mi sie lezka zakrecila w oku- ze Francik juz starszak, ze kolejny rok przedszkolny sie zaczyna Dla Ciebie, dla Oliwki "brawo". Pierwsze koty za ploty
  10. U nas nie ma lezakowania, ale bedzie odpoczywanie na kocykach rozlozonych na wykladzinie (niestety, dla mnie to niestety) Oplata za przedszkole- 5,5 stawka zywieniowa i 3 zl za kazda godzine powyzej tych bezplatnych 5 h, czyli u nas wychodzi 9 zl, bo Francik jest zapisany do 16-tej. Jest drozej nie z zeszlym roku, wtedy za dzien wychodzilo 11 zl z hakiem, teraz 14,5 zl (uwazam, ze to drogo).
  11. Czesc Franek zadowolony poszedl do przedszkola, a ja nie moge uwierzyc, ze od jego debiutu minal juz rok Przeciez to bylo tak niedawno... Franek wystroil sie w bluzke i skarpetki ze spidermanem, nie bylo mowy o innym stroju (Kwiaciarko, pytalas kiedys czy Frenek ma etap spidermana, a ja zapomnialam odpisac- TAK, MA).
  12. Isa, to super, ze Ala juz spokojniej reaguje na takie "wypadki" A Ciebie niech juz glowa nie boli Dla mnie tez czas coraz szybciej plynie... Asia, super, ze jestescie zadowoleni Tez czekam na zdjecia
  13. Czesc Asia, to juz finiszujecie Czyli w weekend sprzatacie i wracacie do domu? A jak efekty remontu, zadowoleni jestescie?
  14. Dziubalko, moc najserdeczniejszych zyczen urodzinowych, duzo zdrowia, spelnienia marzen i samych slodkich czekoladek
  15. Dziubalko, gratulacje Badzcie szczesliwi Babeczqo, Bedzie dobrze Isa, przykro mi z powodu kolezanki Powodzenie ze zmiana przedszkola, oby Ali sie spodobalo Jak ona jest nastawiona do tej zmiany?
  16. Czesc Tydzien urlopu minal mi nie wiem kiedy, zreszta tak jak i cale wakacje
  17. O 15 jedziemy po L. do pracy i smigamy na basen Milego popoludnia, pa
  18. Hej Dzis mam luzniejszy dzien, bo u bratowej jest jej siostrzeniec, wiec Francik ma towarzystwo do zabawy Dziubalko, ja tez musze sie wybrac z Frankiem na zakupy- glownie po buty jesienne i kapcie do przedszkola Fajnie Ci, ze masz to juz za soba Jakie buty kupilas chlopcom?
  19. Wracalismy niedawno do domu i Franek zaczal zasypiac, ja go zagaduje , a on do mnie: nie martw sie, nie zasypiam, ja po prostu nie mam nastroju do rozmowy Pa
  20. Hej Bylismy dzis z Franiem na placu zabaw i w kulkach, bo juz drugi tydzien non stop siedzi w domu ( w zeszlym tyg L. mial urlop), wiec jest nieco znudzony wiejskimi atrakcjami A mnie po wczorajszej nauce jazdy na rowerze siadl kregoslup, wiec dzis nie ma mozliwosci dalej sie uczyc dopoki L. nie wroci Jutro wybieramy sie na basen, w piatek do kina na Kubusia Puchatka
  21. Czesc Ja jestem na urlopie w tym tygodniu, Francik jak to Francik- jak jestesmy we dwoje nie pozwala mi na chwile spokoju, wiec na forum w ciagu dnia nie ma szans. Teraz bryka z tata, ale co chwila wpada do domu, zeby zdac mi relacje co robia. Z dobrych wiesci- Franus dzis zapragnal zdemontowac boczne kolka od roweru i zaczal uczyc sie jezdzic na dwoch kolach Calkiem niezle mu idzie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...