-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez Lema
-
Moja:) Za zdrowie naszych dzieci:) Za radosc z macierzynstwa:) Za rodzenstwo dla forumowych jedynakow i nie tylko;) Za spelnienie marzen:) Za usmiech i radosc na buzkach naszych slodziakow:)
-
isa32Lema mimo wszystko widzę, że noc nie była zła. Jestem pewna, że teraz Franio będzie spał coraz lepiej :) Dzisiaj w ogóle coś się działo, Ala się wierciła, Jula też niespokojnie spała, może pogoda ma taki wpływ na nasze dzieci, albo jakaś faza księżyca ;) Pewnie, ze nie byla zla:) Oby tylko tak dalej i bedzie super:) Zwlaszcza, ze teraz maz do niego wstaje, nie ma zadnego problemu juz, Franek nie urzadza histerii na widok taty:) A wiecie jaka jestem glupia- nawet mi sie ociupenke przykro zrobilo, ze Franus juz tak mamy nie potrzebuje;)
-
Alutka7912LemaWitam w rocznice najwaspanialeszego wydarzenia w moim zyciu:)Dziekuje za zyczenia dla Francia:) No widzisz Lema, to już rok minąłAle zleciało co? Jeszcze niedawno te nasze pociechy tylko jadły i spały a teraz wszędzie ich pełno :) Zlecialo, oj zlecialo, zdecydowanie za szybko;) Wczoraj ogladalam zdjecia Franusia od ureodzenia do dzis, niesamowite to wszystko:) Macierzynstwo to cud...
-
Franus dzis sie obudzil w nocy tylko raz, ale dosc wczesnie, bo po pierwszej i dlugo nie mogl zasnac na dobre. Na szczescie nie plakal mocno, ale co chwilke wstawal, poplakiwal, maz nie mogl odejsc od lozeczka, bo od razu siadal i rozpaczal. Ale jak juz zasnal spal smacznie do 7 i powital urodzinowy dzien usmiechem:) A ja od rana mam scisniete gardlo ze wzruszenia... Pamietam doskonale 25 lipca 2007 roku, ze wszystkimi szczegolami... Ech:)
-
Najlepsze zyczenia urodzinowe dla Majeczki przesyla rowiesnik Franio i jego mama STO LAT!:)
-
Witam w rocznice najwaspanialeszego wydarzenia w moim zyciu:) Dziekuje za zyczenia dla Francia:)
-
Milego wieczoru:) Do jutra:)
-
Dziubalaisa32Dziubala a ja nie zapytałam, a może nie doczytałam, co z Twoim kolanem? Kolanami? Co wyszło na usg?Wyszły jakieś niedobre zmiany :(. Niestety nie da się ich wyleczyć. Łykam tabletki 2 dziennie, teraz akurat ma 2 tygodnie przerwy i potem znów przez miesiąc te same tabletki. Jak bóle nie przejdą to rehabilitacja, a jak ona nie pomoże to jakieś 4 serie zastrzyków do kolan. Ale tu podziękuję i już z tego nie skorzystam ;) Nie mogę chodzić na aerobik ani robić ćwiczeń, które obciążają kolana, man unikać ciężarów, itp. Te tabletki trochę pomogły, bo kolana nie bolą mnie tak jak wcześniej, tyle dobrze :) Dobrze, ze jest poprawa, oby bylo tylko lepiej
-
Dziubalaisa32Dziubala Adaś w wieku Maćka też tyle pił. A Maciej jakiś oporny na picie. Ale jak nie chce to nic na siłę, widać nie ma dużego pragnienia.Może to przez Nutra? Ala odkąd zaczęła pić Nutra, to przestała cokolwiek innego. Teraz trochę lepiej, bo doszły inne pokarmy,ale i tak niedużo tych płynów. Może i przez Nutra. Sama nie wiem :confused:. Jakbym Maćkowi picia nie robiła i nie włożyła w ręce niekapka to w ogóle by nie pił ;) Pytalam moja pediatre o to, bo Franio wczesniej tez bardzo malo pil. Powiedziala, ze jesli dziecko jest zdrowe to sie nie odwodni, tyle ile bedzie mu niezbedne wypije. Takze nie martw sie, widocznie Mciusiowi taka ilosc wystarcza. A jak mu nie wystarcza to czasem budzi sie w nocy na picie i tyle:)
-
DziubalaLemaDziubalko- jak Tobie bez Adasia i jak Adasiowi na wyjezdzie?W domu pusto bez Niego. Bardzo tęsknię, brakuje mi go tak fizycznie, żeby się przytulić. A jak słyszę jego cudny głos przez telefon to aż się roztkliwiam. Ale wiem, że jest mu tam dobrze, od rana do wieczora zapewniają mu różne rozrywki. My nie bylibyśmy w stanie mu tyle zapewnić. I jest mały problem, bo Adaś nie chce wracać do Krakowa :oh:. Chcieliśmy po niego pojechać w tę sobotę, a teściowa prosiła by go jeszcze zostawić na parę dni dodatkowo. I sama nie wiem co zrobić :confused: Moze jedzcie do niego w odwiedziny? Moze zmieni zdanie i wroci z Wami, a jak nie to spedzicie rodzinny weekend, nacieszycie sie starszym synkiem choc troche:)
-
DziubalaLema Jakos duzo tego wyszlo, a ten i tak ciagle glodny... Moze powinnam mu zwiekszyc porcje skoro chodzi wiecej energii mu potrzeba...A z czego wnosisz, że głodny? No na przyklad idzie do kuchni i wola mam, mam, mam:) Tak mowi na jedzenie. O tym, ze jak my cos jemy to on razem z nami chcialby nie wspomne:)
-
Wiecie co, zastanawiam sie nad spaniem Franka w ciagu dnia i jak zwykle zasiegne opinii u Was:) Teraz jest tak- albo budzi sie ok 6.30 i spi dwa razy po poltorej godziny (ok. 10.30 i ok. 15) albo budzi sie jak dzis po 8 i spi raz ok. 12.30 i wtedy jest zazwyczaj krocej, godzina, godzina z kilkoma minutami. I sprawa wyglada tak, ze jak spi dwa razy to gorzej zasypia o tej swojej stalej porze czyli. ok. 20.30, bo to za wczesnie, a z kolei jak spi raz to ciezko go przetrzymac do kapiel o 20. I teraz jest tak, ze co drugi dzien wypada inaczej.... Raz spi dwa razy, nastepnego dnia raz. Idealem byloby gdyby spal raz, ale dluzej, przynajmniej dwie godizny, ale on jak pojdzie spac raz to raczej spi krocjej niz zwykle zamiast dluzej. Macie jskis pomysl, bo i tak jest zle i tak niedobrze.
-
Dziubalko- jak Tobie bez Adasia i jak Adasiowi na wyjezdzie?
-
Moja:) Za apetyt naszych dzieci:) Za zdrowie:) Za dobry humor:) Za milosc rodzicielska i mazlenska:) Za dobry humor:) Za przespane noce:) Za zdrowe i ladne zabki naszych pociech:)
-
Alutka7912LemaDziubalaLema - Maciuś też miał wysypkę na szyi. Tak wyszła u niego skaza. Pił wówczas Bebilon, przeszliśmy na Nutra i ta wysypka zniknęła. Od dawna Franuś ma tę wysypkę na szyi?Od okolo dwoch tygodni. Bylam pewna, ze to od zoltka, ale od tamtej pory nie jadl zoltka, a wysypka sie utrzymuje. Bebilon pije lub dostaje w kaszkach znacznie dluzej, wiec to chyba niemozliwe, zeby od niego... A może zjadł cos nowego co go uczuliło? Dostał cos czego wczesniej nie jadł? Ode mnie nie. Zaczelam nad ta wysypka sie zastanawiac teraz, moze wybiore sie do pediatry, zobacze co ona powie. Ale to chyba dopiero w przyszlym tygodniu, w tym nie dam juz rady.
-
Franek odkad nie ssie cyca w nocy ma taki jadlospis: 6.30-7.0- 180 ml Bebilonu HA (butelka) 9.00-9.00- 180 ml kaszki ryzowej na Bebilonie z dodatkiem jabluszka (lyzeczka) 12.00-12.30 zupka, duzy sloiczek 15.30-16.00 drugie danie, duzy sloiczek 18.00- deser, maly sloiczek, ewentualnie banan, winogrona 20.15- 200 ml kaszki ryzowej na Bebilonie (lyzeczka) Odkad pije slomka wypija 200-300 ml w ciagu dnia, wczesniej 50-100. Jakos duzo tego wyszlo, a ten i tak ciagle glodny... Moze powinnam mu zwiekszyc porcje skoro chodzi wiecej energii mu potrzeba...
-
DziubalaLema - Maciuś też miał wysypkę na szyi. Tak wyszła u niego skaza. Pił wówczas Bebilon, przeszliśmy na Nutra i ta wysypka zniknęła. Od dawna Franuś ma tę wysypkę na szyi? Od okolo dwoch tygodni. Bylam pewna, ze to od zoltka, ale od tamtej pory nie jadl zoltka, a wysypka sie utrzymuje. Bebilon pije lub dostaje w kaszkach znacznie dluzej, wiec to chyba niemozliwe, zeby od niego...
-
Czytalam Wasza mleczna dyskusje. Przepis podany przez Gosete jak dla mnie jest mocno kontrowersyjny... Nie podalalbym Franciowi takiej mieszanki. Franek pije Bebilon HA, bardzo dobrze na to mleko reaguje. Zamierzam zmienic mu na zwykly Bebilon, ale on ma ciagle spuchniete oczy i wysypke w okolicach szyi. Trudno mi ustalic na co jest ta alergia, bo moja mama nie stosuje sie do moich zalecen zywieniowych...
-
Zapytam moja pediatre o ta szczepionke, tez juz wczesniej czytalam o niej duzo przerazajacych rzeczy. Nie szczepilam Franka zadnymi dodatkowymi szczepionkami, nie widze na razie takiej potrzeby.
-
Kwiaciarko- Franus nie odstawil sie sam, na to to moglabym czekac i czekac jeszcze. Po naszym pobycie w Jastrzebiej mialam dwa tygodnie urlopu i to byl czas przewidziany na odstawienie. Zaczelam od rezygnowania z dziennego karmienia-w porze karmienia (on ssal cycusia raz w ciagu dnia) wychodzilam na spacer, do znajomych itp. Czasem sie udawalo, czasem tak sie upominal, ze mu dawalam. Zalozylam sobie, ze nic na sile, powoli, malymi kroczkami. I tak jakos po ponad tygodniu przyjal do wiadomosci, ze nie bedzie juz ssal w dzien, chociaz minely juz dwa tygodnie, a on dalej ma zajawki, ze sie do tego cyca klei... Dlatego mi nie przyszlo latwo to odstawianie. A w nocy- tak przewidywalam, ze jak nie bedzie ssal w dzien to i wnocy sie z tym w koncu pogodzi. No i z piatku na sobote obudzil sie i dal sie szybko uglaskac. I nie bylo placzu, histerii. I od tej nocy nie dostaje cyca. Ale byc moze na lepsze spanie w nocy mialo wplyw i to, ze zabek mu wyszedl niedawno i to, ze nie glaszcze go juz jak zasypia... Nie wiadomo dlaczego, ale jest o niebo lepiej. Moze o przesypianiu nocy nie mzona jeszcze mowic- dzis na przyklad obudzil sie o 3, maz do niego wstal, zasnal po chwili i spal do 6.30. Obudzil sie nie w humorze, placzliwy, i jak dalam mu mleko to poszedl dalej spac.
-
Czesc dziewczyny:) Dzis jestem mocno zapracowana, ale wpadlam na chwilke, bo mi juz glowa peka od tej roboty...
-
Isa- zycze stalowych nerwow w "aferze stolowej" Alutka- ja myje Franciowi zeby codziennie po kolacji. Mialam dzis o tym napisac wlasnie, ze nie wiem dlaczego mowi sie, ze kobiety sa zmienne. Modelem najbardziej zmiennym jest dziecko- Franek do wczoraj niechetnie poddawal sie myciu zabkow, a wczoraj zasmiewal sie w glos:) Mam nadzieje, ze tak mu zostanie:) Lece do domu, do jutra:)
-
DziubalaIsa - w domu zawsze się znajdzie coś do roboty, ale dziś mi się nie chce. Mam małą chandrę związkową :(;)
-
DziubalaLema - jak Maciek zaczął przesypiać noce to też nie mogłam uwierzyć w to szczęście :) I co ciekawe mam wrażenie, że po takiej przespanej nocy wstaję czasami bardziej zmęczona niż gdy musiałam wstawać. Ale oczywiście wolę te przespane nocki! Ja na razie nie przesypiam nocy, budze sie ciagle i nasluchuje. Zagladam, przykrywam, upewniam sie, ze smacznie spi. Ale to, ze on sie wysypia, ze spokojnie odpoczywa to jest super:) Z czasem przyzwyczaje sie i tez bede spalaa:)
-
DziubalaLema - oczywiście, że nie jednorazowe. Teraz co noc będzie coraz lepiej. Myśl pozytywnie :) Mysle pozytywnie:) Po prostu po tylu koszmarnych nocach nie moge uwierzyc we wlasne szczescie:)