-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez Lema
-
asia78Moja za niejadka Alunie i grubaska Franka
-
asia78Dzwonilam do A. bo to on na szczepieniu wazyl Funia i powiedzial ze wazy 10,hmm to skad mnie sie wzielo to 12??
-
asia78Myslisz ze wazy wiecej czy mniej? Ze mniej, wydawalo mi sie poza tym, ze jest wyzszy od Francia, to znaczy w Jastrzebiej byl. Na pewno wyglada na szczuplejszego, drobniejszego. Nie mierzylam dawno Franusia, a to dlatego ze posial gdzies cemtymetr. Jak zdaze dzis to kupie taka miarke mocowana do sciany, na futrynie nie ma sensu zaznaczac, bo przeciez niedlugo sie z tego mieszkania wyprowadzimy:)
-
asia78Stefan jest nizszy od Franka i tez wazy 12 12, jetes pewna?
-
Kochane moje, oto swiezutki, cieplutki jeszcze nius- rozmawialam wlasnie z mama przez telefon, mama mowi posluchaj czego Franus sie dzis nauczyl i pyta go: Franio, ktoredy pojdziemy, a on na to: tedy:36_8_8: No jajo zniose ze szczescia za chwile:36_4_13:
-
asia78no nastepna wariatka matka!!! Franio za gruby!!! :duren: ubawilas mnie:) Ciagle to slysze, ze pulchniutki, tlusciutki itp. A ze matka wariatka to fakt:)
-
Isa- rozumiem Cie doskonale, bo ja tez tak mam- jak Franio nie spal to siebie obwinialam, ze cos zle robie/robilam. Teraz z kolei mam jazde, ze jestem zla matka i dlatego on woli dziadka/babcie/tate niz mnie... Ale z drugiej strony kochana na tak zwany zdrowy rozsadek- jedni maja wiekszy apetyt, drudzy mniejszy, jedni sa szczupli inni maja wiecej cialka, no roznimy sie, dzieciaki tez. Sama o tym dzis pisalas, wiec glowa do gory, Alunia bedzie laseczka i tyle:) Grunt, ze zdrowa i rozwija sie dobrze:) kochana:) Ja sie martwie, ze Francio jest za gruby, to tak dla rownowagi... On je pieknie, wszystko lyzeczka, butle mu juz odstawilam, ale nie wydaje mi sie, zeby jadl za duzo, staram sie tego pilnowac. Na mojej wadze wychodzi mu 12,3 kg. No jest z niego tzw. kawal chlopa. Ale jak ktos mowi, ze grubasek, pulpecik to mi humor troche siada...
-
isa32Alutka już się udzielam ;) wiecie co, fajne te emotikonki, ale mnie wkurza, że wrzucam dwukropek i nawias i tak zostaje, wcześniej był uśmiech, dla mnie teraz jest za wolno... Dziubala cieszę się, że dobre wieści. Nie wiem co myśleć. Ja przechodzę z Alą na HA. Może Kwiaciarka ma rację... postanowiłam, że będę się stosować do zaleceń pediatry przez ten miesiąc, zobaczymy czy będzie dobrze. Moje kolana kiepsko. Postanowiłam iść prywatnie, może jeszcze w tym tyg. się umówię. Byłam u ortopedy, a ten obejrzał kolana, zgiął i powyginał kilka razy we wszystkie strony i jego zdaniem mam zerwane więzadło krzyżowe w lewym. No ok, tylko dalczego bez żadnego usg, czy innej diagnostyki? Więc jemu się wydaje, że to jest to, w związku z czym zaczniemy od zastrzyków w kolano, bagatela po 120zł jeden! Dałam sobie spokój. Oczywiście jak się okaże, że postawił dobrą diagnozę to mogę się wykosztować, ale dla jego wydaje mi się, nie będę się kłuć. Dziś boli mnie wyjątkowo mocno. Najbardziej przeszkadza przy prowadzeniu samochodu, a ja bez tego jak bez ręki - prawie ;) Lema super, że Franio taki kontaktowy :) Alicja też jest taka. A też była dość wrażliwa. Mówiłam, że po prostu potrzebowały więcej czasu na wszystko. Ja też uwielbiam Dr Housa :) :) No temat żywienia i próbowania wszystkiego przez małe dzieci już był nie raz. Nie zgadzam się, że wszystko, choć chciałabym żeby moja Ala chciała próbować więcej... no ale jak się nie ma co się lubi ;) Tez mnie to wkurza.
-
Dziubalko- to nie ja polecalam ten serial, nie znam go, nie ogladam :)
-
Moja:) Za nasze kochane maluchy:)
-
Spedzialm z Franiem wczoraj cale popoludnie w piaskownicy i powiem Wam, ze synus mnie zaskoczyl. Tak sie pieknie bawil, najpierw sam w tym piasku, lopatka, grabiami, juz nie bylo wcinania garsci piachu i awantur o jedznie kamyczkow A pozniej pieknie, po prostu zachwycajaco bawil sie z chlopcem pol roku starszym. Ganiali sie po trawie, robili sobie akuku, Franus go zaczepial, czarowal usmiechami. No cudny widok, az sie rozplywalam i zalowalam, ze nia mam kamery, zeby to nagrac. W ogole Franus jest teraz bardzo kontaktowy, odwazny, nie boi sie juz w koncu placzu innych dzieci, bo do niedawna jeszcze rozpaczliwie na to reagowal. A dorslych to wrecz zaczepia, bierze za reke, oprowadza po okolicy, opowiada o wszytskim w swoim jezyku. Po pogrzebie dziadka bylismy na obiedzie, a ze moj tata ma duza rodzine to ja tylko pytalam z kim jest Franio, bo ciagle zmieniala sie osoba zajmujaca sie dzieckiem:) Taki to mi towarzyski synek wyrosl z placzliwego i bojazliwego niemowlecia:)
-
Hej Alutka
-
DziubalaWitam wtorkowoWizyta u alergologa ok :Uśmiech:. Była pod wrażeniem, że Maciuś ma taką ładną skórę, a jak usłyszała, że zjada jogurty i serki truskawkowe i nie ma po nich wysypki to niemal z krzesła nie spadła Dobrze, że miałam pytania spisane na kartce, bo o połowie nie pamiętałam. Na szczepienie MMR mamy iść dopiero pod koniec roku, wziewy codzienne możemy już całkowicie odstawić i podawać tylko w razie choroby. Ponieważ Maciek nie łapie infekcji, nie ma alergii na to co zjada (a jeszcze 2 m-ce temu miał) to nie ma sensu robić powtórnych testów jesienią. Alergolog zabiła mi tylko jednego ćwieka - z Nutramigenem. Mówiła żeby podawać go Maćkowi jeszcze do końca roku, bo mimo że na nabiał nie reaguje to jednak okres podawania laktozy (przetworów mlecznych) ma za krótki. Bo, mimo że nie ma alergii pokarmowej, to może pojawić się inna alergia np. wziewna. Więc chyba nie będziemy ryzykować i zostaniemy na tym Nutra. Potem Maciek od razu może pić... mleko modyfikowane i nie musi to być HA, bo to podaje się profilaktycznie. Mam ochotę to jeszcze skonsultować z naszą pediatrą (była za odstawieniem Nutra, przejściem przez miesiąc na Pepti a potem na mleko HA). Sama już nie wiem. Co myślicie? Dobre wiesci:) Super:) Ja sklanialabym sie ku opinii alergolog, zawsze jestem ostrozniejsza, ale porozmawiaj jeszcze z pediatra. Do mnie nie przemawia to, zeby zmieniac na miesiac na pepti, po co tyle rodzajow mleka?
-
Dziubalko jak po wizycie u alergologa? Ja tez sie wybieram z Franiem i jego wysypka, dzis zadzownie i umowie nas na wizyte. Asiu- jak pies sie czuje? W jakim on jest wieku?
-
Dzien dobry:) Nie moge sie dzis obudzic... Jestem po dwoch kawach i normalnie zamykaja mi sie oczy:) Moze Franiowi wsytarcza tyle snu, ale mi nie:) Pobudki o 5 codziennie to nie dla mnie, o nie.
-
isa32Lema nie wiem, czy tak jest u Frania. Moja Alicja też dostała pepti, po którym nastąpiła kilkudniowa poprawa, a później było już tylko gorzej... przeszła na nutra, od tego czasu spokój. My od ubiegłego tygodnia wprowadzamy jedno mleko HA. Lekarka sugerowała Bebilon, ale ja kupiłam Bebiko. Skład prawie identyczny, zadałam sobie trud i przeczytałam. A do bebilonu jestem uprzedzona. Wiem, że pepti to nie to samo co HA, ale jakoś nie chciałam. Na razie po Bebiko ok. Dziś kolejna porcja. Kwiaciarko Ala też taka złośnica, jesteśmy przerażeni nie wiem skąd się to bierze, naprawdę jesteśmy bardzo cierpliwi w stosunku do niej, ale jak czegoś nie dostanie, albo coś zabierzemy, horror... Ala śpi (o ile śpi...) od 20 do 6 (w weekendy też...), w dzień zazwyczaj dwie drzemki, do południa ok. 1,5 godz. po południu godzina, czasem krócej, dłużej prawie nigdy. Hmm, to wlasnie tak bylo u Franka. Poprawa, a teraz wysypka wrocila. Tylko kurcze, nie ma naszej pediatry przez najblizsze dwa tygodnie, do kogo pojsc... A jesli chodzi o proby rzadzenia w domu to Francio je ciagle podejmuje, ale ostatnio jakos lagodniej to przechodzi. Znaczy wrzeszczy oczywiscie, ale krocej to trwa. Za to jak nie ma ochoty sie ubrac/przebrac/zmienic pieluszki to ratuj sie kto moze. To jest dopiero walka.
-
kwiaciarkaLema ale Franio spi w nocy bez pobudek, ciaglym snem. Ela sie budzi i kurcze jeszcze je! ja nie wiem kiedy zacznie spac ciurkiem. O 18.30 je kolacje, kaszke gesta 150. A o 23 juz wola jesc. To prawda, spi super Zazwyczaj nie budzi sie wcale, czasem mu sie zdarzy, ale poglaszcze go i zasypia ponownie w ciagu chwili. I to, ze jest energiczny to tez fakt:) Rano budzi sie w doskonalym humorze, tylko my z mezem jakos nie podzielamy jego entuzjazmu, no o 5 rano?
-
Alutka7912Lema Francio tez ladnie spi w nocy, rzadko sie zdarza, ze sie obudzi. Ale za to (bo w przyrodzie rownowaga byc musi) ze spaniem, a w zasadzie z zasypianiem w dzien jest cyrk, ze hej. Znaczy dlugo trwa.... W ogole ilosc snu, ktora jest Frankowi potrzebna szokuje mnie. Czytam ile Wasze dzieci spia i mysle sobie- czy moj Franek to juz pieciolatek czy o co chodzi z tym, ze on tak malo spi? A ile on śpi?? Jula w dzień ma jedna drzemkę ok 12, spi wtedy około dwóch godzin a czasem to nawet trzy. A wieczorem idzie spac ok. 20 i budzi sie rano przed 8. No zalamuje sie. Franusiowi jak wyjdzie 10 godzin na dobe to dobrze, a Julcia i Ela spia po 12 w nocy. Dla mnie kosmos
-
kwiaciarkaLemaKajocha- buziaki dla Aluni:) I zdrowka:)Alutka- no to swietnie, ze Julcia zdrowiutka:) Francio tez ladnie spi w nocy, rzadko sie zdarza, ze sie obudzi. Ale za to (bo w przyrodzie rownowaga byc musi) ze spaniem, a w zasadzie z zasypianiem w dzien jest cyrk, ze hej. Znaczy dlugo trwa.... W ogole ilosc snu, ktora jest Frankowi potrzebna szokuje mnie. Czytam ile Wasze dzieci spia i mysle sobie- czy moj Franek to juz pieciolatek czy o co chodzi z tym, ze on tak malo spi? Kuba jak mial 1,5 roku to juz nie spal w dzien. Wieczorem zasypial pozno o 21-22 a wstawal pomiedzy 8-9. Ela natomiast jeszcze spi w nocy 12 h, w dzien okolo 2 h , zobaczymy jak bedzie za za kilka miechow. Taa.... 12 godzin w nocy... Franek zasypia coraz pozniej, wydaje mi sie, ze on po prostu nie jest spiacy, bo kreci sie w tym lozeczku i kreci zanim zasnie, w kazdym razie ok. 21, budzi sie miedzy 5 a 6 (niestety blizej 5) i jak go klade spac o 10 to zasypia przez 40 min, a spi pol godziny. Kolejne spanie o 15 i to samo- wiecej usypiania niz spania. Musze go przestawic na jedna drzemke i sprobowac klasc wczesniej wieczorem. Tylko jak sie zacznie budzic o 4 to dopiero bedzie bal:)
-
kwiaciarkaLemakwiaciarkawysypki na szyi, karku ,za uszami, to sa alergiczne wysypki. Moze jednak ma na mleko? A moze cos teraz pyli? Tez tak myslalam, ale dlaczego ustapila po pepti i wrocila? Nic mlecznego nie dostal, na pewno nie dostal od srody, zreszta wierze mamie,ze wczesniej tez nic mu nie dala bo sama zaczela sie martwic ta wysypka i jak ustapila to mowila, ze na pewno od mleka. no moze pepti chwilowo pomoglo, ale organizm sie i na pepti uczulil - uczulenie zazwyczaj przychodzi po paru dniach , nie od razu. A moze jednak cos kwitnie? Kuba na karku ma wysypke np. na slonce, a moja siostrzenica na jakies drzewo , juz nie pamietam. Hmm, moze naprawde na to pepti sie uczulil... Normalnie sen mi z powiek spedza ta wysypka.
-
Kajocha- buziaki dla Aluni:) I zdrowka:) Alutka- no to swietnie, ze Julcia zdrowiutka:) Francio tez ladnie spi w nocy, rzadko sie zdarza, ze sie obudzi. Ale za to (bo w przyrodzie rownowaga byc musi) ze spaniem, a w zasadzie z zasypianiem w dzien jest cyrk, ze hej. Znaczy dlugo trwa.... W ogole ilosc snu, ktora jest Frankowi potrzebna szokuje mnie. Czytam ile Wasze dzieci spia i mysle sobie- czy moj Franek to juz pieciolatek czy o co chodzi z tym, ze on tak malo spi?
-
kwiaciarkaLemaDziubala Ja bym poszła do ortopedy, co specjalista to specjalista. Będziesz miała pewną opinię. A tak to po wizycie u pediatry pewnie i tak zastanawiałabyś się co by powiedział ortopeda. A gdzie ma tę wysypkę? Ona jest, mimo że Franuś pije cały czas Pepti? A jakie zjada kaszki? I czy zjada serki, jogurty? Zmieniałaś proszek do prania? Wysypka jest na szyi i w okolicach szyi. Nic nie zmienialm, ani proszku do prania ani nawet jednego skladnika w diecie. Odkad zaczal pic pepti je dokladnie to samo- kaszka bananowa na pepti, dwa rodzaje zupek, dwa rodzaje obiadkow, banan. Koniec diety Franka. Po kilku dniach od wprowadzenia pepti wysypka zniknela, skora byla gladka, a w srode zauwazylam kilka krostek czy raczej skupisk takiej kaszki, od srody nasilila sie ta wysypka i jest znow tak jak bylo wczesaniej wysypki na szyi, karku ,za uszami, to sa alergiczne wysypki. Moze jednak ma na mleko? A moze cos teraz pyli? Tez tak myslalam, ale dlaczego ustapila po pepti i wrocila? Nic mlecznego nie dostal, na pewno nie dostal od srody, zreszta wierze mamie,ze wczesniej tez nic mu nie dala bo sama zaczela sie martwic ta wysypka i jak ustapila to mowila, ze na pewno od mleka.
-
Dziekuje dziewczyny za wyrazy wspolczucia z powodu smierci dziadka
-
DziubalaLemaMusze sie z Franiem wybrac do ortopedy chyba, bo troche mnie martwi jego chodzenie znowu. Niby chodzi rowno, a w zasadzie biega, ale jakos tak chodzi niedbale, stawia te nogi jakby chcial a nie mogl, przez to traci rownowage czesto. Moze taki jego styl, moze cos sie dzieje. Pediatra nasza na urlopie, nie wiem czy czekac az wroci czy isc teraz do ortopedy. Ja bym poszła do ortopedy, co specjalista to specjalista. Będziesz miała pewną opinię. A tak to po wizycie u pediatry pewnie i tak zastanawiałabyś się co by powiedział ortopeda. Lema A najgorsza jest wysypka, ktora wrocila!:(
-
Musze sie z Franiem wybrac do ortopedy chyba, bo troche mnie martwi jego chodzenie znowu. Niby chodzi rowno, a w zasadzie biega, ale jakos tak chodzi niedbale, stawia te nogi jakby chcial a nie mogl, przez to traci rownowage czesto. Moze taki jego styl, moze cos sie dzieje. Pediatra nasza na urlopie, nie wiem czy czekac az wroci czy isc teraz do ortopedy. A najgorsza jest wysypka, ktora wrocila!:(