Skocz do zawartości
Forum

Lema

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez Lema

  1. kwiaciarkaLemaJelsi Ela ma rozmiar 21 to te 23 wcale nie takie wielkie. Bylam pewna, ze 22 bedzie ok, ale tak na styk mu weszla stopka. Kwiaciarko- a czemu na rzepy niedobrze? Te ktore mierzylismy byly na jeden duzy rzep.No ja jak zwykle trzymam sie rad naszego ortopedy. Sznurowka lepiej trzyma stopke, jednym slowem bucik jest zdrowszy. Pozatym dziecko powinno uczys sie sznurowac buty, to cwiczy polkule mozgowe i rozwija koordynacje w raczkach, paluszkach, takie cwiczenia bardzo sa potrzebne pozniej tez do nauki pisania, dziecku latwiej przychodzi pisanie literek i robienie slaczkow. Hmm, ze sznorowka lepiej trzyma stpe... No moze racja, w koncu rzep tylko w jednym miejscu ja spina. Tylko jesli Franek urzadza dantejskie sceny przy ubieraniu, to jak ja mu zaloze sznurowane buty, o zgrozo. A jesli chodzi o sznurowanie bucikow- mysle, ze te nie wystarcza Franiowi na dlugo, a poki co wydaje mi sie za maly na takie ciwczenia. Roczniak trenujacy sznurownaie butow? Chyba za male jeszcze nasze baczki, tak mysle.
  2. Dziubalko- mysle, ze to kwestia czasu, Adas zaadoptuje sie od nowej sytuacji. dzieci tak maja, z tego co sie orientuje, bo nie mam przeciez takich doswiadczen. To dopiero czwarty dzien w przedszkolu, bedzie dobrze
  3. isa32LemaDziubalaLema - współczuję, a interweniowaliście u sąsiada? Może on nie wie, że to tak głośno słychać i np. po intrewencji ściszyłby muzykę? No chyba, że to wredny typ sąsiada Niestety, bardzo wredny Nieciekawa rodzina. Współczuję, ale pomyśl sobie, że w przyszłym roku już go nie będziesz mysiała oglądać :Uśmiech: wiem, że to jeszcze parę miesięcy, ale w sumie już niedługo jak mnie wkurzają sąsiedzi to też tak sobie powtarzam, choć u mnie perspektywa własnego domu jest bardziej odległa. :Uśmiech: Tak wlasnie sobie powtarzam:Uśmiech:
  4. kwiaciarkaLemaWitam z ranaNoc pieknie przespana, do 6.30, a u nas to jest baardzo dlugo. Ale to dlatego, ze Francio poszedl pozno spac, mielismy taki cyrk z zasypianiem, ze myslalam o popelnieniu zbrodni w afekcie Mamy od roku bardzo nieciekawych sasiadow nad soba (np. jak wrocilam z Franiem ze szpitala to robili remont i potrafili o 23 cos wiercic) no i wczoraj byla u nich jakas impreza. Bylo tak glosno, ze szok i Francio juz zapadal w sen i budzil sie, bo jaki halas mu nie pozwalal zasnac. I tak przez godzine, tylko po jakims czasie to juz byl taki rozdrazniony, ze caly czas plakal. W koncu jakos go uspilam, na rekach, ale gdyby mi sie napatoczyl ten sasiad to chyba by do rekoczynow doszlo Ale dziad, juz ja bym sobie z nim pogadala ! Gdybym nie byla sama z Franiem to poszlabym tam albo maz by poszedl, a tak musialm zacisnac zeby i tyle.
  5. Dziubalaasia78Myjecie dzieciaki po kupie?Nie myję, wycieram tylko chusteczkami nawilżającymi. No i wieczorem obowiązkowa kąpiel. A ja zazwyczaj pakuje do wanny i myje, chyba za naprawde mala kupka i nie jest zbyt brudna pupa.
  6. Aha, w tym skepie, w ktorym wczoraj bylismy wszystkie Bartki kosztuja 125 zl.
  7. DziubalaLema - współczuję, a interweniowaliście u sąsiada? Może on nie wie, że to tak głośno słychać i np. po intrewencji ściszyłby muzykę? No chyba, że to wredny typ sąsiada Niestety, bardzo wredny Nieciekawa rodzina.
  8. DziubalakwiaciarkaKingsize pewnie ze znam!!! toz to kultowy film ! :) No, klasyka jak „Rejs” I Miś
  9. Jelsi Ela ma rozmiar 21 to te 23 wcale nie takie wielkie. Bylam pewna, ze 22 bedzie ok, ale tak na styk mu weszla stopka. Kwiaciarko- a czemu na rzepy niedobrze? Te ktore mierzylismy byly na jeden duzy rzep.
  10. Kwiaciarko- piekne buciki, sliczne My tez wczoraj mierzylismy, ale udalo sie tylko jedna pare, bo Francio protestowal. Poza tym bylismy we dwoje, a chcialbym z mezem jednak wybrac, mam nadzieje ze dzis sie uda. W kazdym razie rozmiar mojego syna to 23 Bylo kilka par w tym rozmiarze, wiec cos dzis wybierzemy.
  11. Witam z rana Noc pieknie przespana, do 6.30, a u nas to jest baardzo dlugo. Ale to dlatego, ze Francio poszedl pozno spac, mielismy taki cyrk z zasypianiem, ze myslalam o popelnieniu zbrodni w afekcie Mamy od roku bardzo nieciekawych sasiadow nad soba (np. jak wrocilam z Franiem ze szpitala to robili remont i potrafili o 23 cos wiercic) no i wczoraj byla u nich jakas impreza. Bylo tak glosno, ze szok i Francio juz zapadal w sen i budzil sie, bo jaki halas mu nie pozwalal zasnac. I tak przez godzine, tylko po jakims czasie to juz byl taki rozdrazniony, ze caly czas plakal. W koncu jakos go uspilam, na rekach, ale gdyby mi sie napatoczyl ten sasiad to chyba by do rekoczynow doszlo
  12. asia78Stefik dzis wstal o 7 potem sie drzemnal od 8.30 do 10, weic dzis spanie ok 14. Cos onnie ma dzis apetytu, zjadl Poli bulke, 3 lyzeczki zupy i banana Moze przez zabki, mowilas wczesniej, ze cos mu wychodzi. Oby nie zlapal czegos od Polci.
  13. isa32kwiaciarkaoj, pewnie ciezko Ci wyjsc do pracy Szczerze mówiąc coraz ciężej :Smutny:
  14. isa32Ala smoczek obowiązkowo do zasypiania, w ciągu dnia jak zobaczy to woła, jak nie to jest ok. Na razie mi nie przeszkadza, ale staram się nie nadużywać tego produktu :Uśmiech: Śpi w łóżeczku, ale zasypia na rękach... jak już się ładnie wyciszy to wtedy przekładam ją do łóżeczka i kładę się obok na łóżku (mam tak jak Kwiaciarka dostwione do naszego) często głaszczę po pleckach. Ona bardzo potrzebuje mojej bliskości, szczególnie ostatnio, nie mówiąc o tym, że ciągle woła: tata (poza mamą oczywiście). Widać, że bardzo za nim tęskni... teraz jak wychodzę do pracy to idzie do drzwi, staje przede mną i trzyma mnie za nogi, żebym nie wyszła Ech, mam tak samo Wczoraj i przedwczoraj maz zawozil Frania, a dzis musialm ja. I oczywiscie byl placz, wyciaganie raczek do mnie, mama zdziwiona mowila, ze za tata nawet sie nie obejrzy, biega po mieszkaniu, zwiedza, nawet na papa nie ma czasu. A ja jak tylko powiedizlam, ze jade do pracy to placz:Smutny:
  15. kajochaRenataOslokajochaja tez sobie nie wyobrażam... dla mnie to straszne !! Alka swego czasu wyląduje NA DOBRE do swojego wyrka. Teraz tak cięzko jest bo jak zaczeła spać ładnie sama w łóżeczku tak po paru dniach zaczeła zazębiać... I d... bo jedno przeszkadza drugiemu... :Smutny: Nie powiem bo w dzień to nie ma problemu ze spaniem w łóżeczku :Uśmiech: no i nie dasz rady z małym brzdącem, bo jak nie smok, to ząbki, jak śpi w dzień to w nocy nie albo odwrotnie, i tak ciągle coś, chyba należy zaakceptować i czekać na lepsze czasy aż wszystko minie i się ustatkuje ano chyba bo ja mogę walczyć, odkładac do łóżeczka a jak Lala zazębia to ta nic moje starania i próby... Mamy czas Kajoszka pozytywnie nastawiona jest :) No i super Nic na sile, trzeba sie dostosowac do dziecka, bo przeciez to maly czlowiek, a nie automat, ktory mozna nastawiac wedle potrzeb. A w ogole Kajocha jak Ciebie czytam to zastanawiam sie czy ja te ladnych pare lat temu mialabym w sobie tyle cierpliwosci i gotowosci do macierzynstwa... Bylam wtedy studentka i najogolniej mowiac mialam w glowie fiu bzdziu... Ogromny dla Ciebie. Zreszta, dla Babeczqi tak samo, bo ona w podobnym wieku jesli sie nie myle l
  16. kajochaLemo z tym spaniem w nocy i innymi rzeczami z którymi nie miałyśmy do czynienia bo np. dziecko nam spało jest tak, że jak nie przeżyjesz to nie wiesz. Ty miałaś naprawdę cięzko z Franiem i ciesze sie ogromnie, że już jest ok :) Ze smokiem (jak z np. spaniem Alki w łóżeczku) jest tak, że musi być gotowa. Ja sama zastanawiałam sie czasami że może by tak Alce smoka nie dawać, może oduczyć ? Ale doszłam do wniosku, że jeszcze nie czas. Alka tak bardzo nawet smoka nie potrzebuje. Do spania tak, ale jak zaśnie to zamaszyście wyrzuca smoka (puszcza go w kosmos a potem mama po kolanach szuka... ) i myślę, że nie stanowi smok zagrożenia u nas :) Pewnie, ze tak, zawsze trzeba poczekac na dobry moment. Mowie Ci, wedlug mnie to chodzi tylko o to, zeby wszytskim z tym dobrze bylo, i rodzicom i dziecku przed wszystkim. Jakby Cie wkurzalo, ze Ala ciagnie smoczka no to wiadoma sprawa. Tak samo ze spaniem w lozku razem i wieloma innymi rzeczami. Moja kuzynka ma trojke dzieci-8, 6 i roczek. Najpierw spala ze starszymn synem, jak sie pojawila corka to syn poszedl do taty, a ona spala ona z corcia, i tak bylo do czasu pojawienia sie najmlodszego dziecka. Teraz starsze dzieci spia razem, bo zadne z nich nie chce i nie umie samo, ona z maluchem, maz sam. Im jest tak dobrze, ja sobie nie wyobrazam, ze tez mialabym tak, ale co mi do ich spania
  17. Alutka7912No i z serii"Sama myję zęby" Pieknie
  18. Renia- super, ze nocka taka wspaniala. Bardzo sie ciesze, oby teraz juz tylko takie byly
  19. Alutka7912Z tatą na fotelach jak stara panna siedzi Super fotka
  20. Alutka7912No to teraz kilka zdjęć No nie moge, jakie piekne i bujne wloski ma Julenka Reszta Julii tez piekna, a mina na zdjeciu nr 1 czadowa
  21. Alutka7912 Buty Julci Przepiekne, bardzo, bardzo mi sie podopbaja
  22. kwiaciarkaLemakwiaciarkaNie uwazacie ,ze jak na 1 klase to za dlugo zajecia sa od 8 do 13.30? bo mi sie wydaje ,ze stanowczo za dlugo....Naprawde dlugo, dziwne troche, to chyba az 6 lekcji, tak? Wedlug mnie za dlugo. no 6 lekcji, chyba porozmawiam dzis z pania, plan jest tylko na tydzien,pozniej beda zmiany, porozmawiam, czemu tak dlugo te lekcje, czy tak jest w programie? co prawda ta 6lekcja to nie dla wszystkich, narazie chodza wszyscy bo sie poznaja, ale pozniej beda chodzic tylko te dzieci , ktore maja jakies braki z zerowki. No ale i tak mi sie zdaje , ze dlugo, poniedzialek, sroda i czwartek bedzie dla niektorych 5 lekcji a dla niektorych 6 i tylko wtorek i piatek 4 lekcje. Ale skoro tyle , tzn ze taki jest program nie? Bardzo mnie to dziwi. Pogadam o tym z mama, bo ona uczyla wlasnie takie maluchy z klas 1-3, ale no nie teraz, bo przezciez nie moge gadac W kazym razie moja mam miala etat 19 godzin, czyli tyle ile jej dzieci, bo przeciez wszytskie zajecia miala z nimi. No, to znaczy jeszcze mialy religie i dodatkowe zajecia typu angielski. Ale to i tak wychodzi sporo wiecej u Kuby...
  23. kajochaHEJ !!Noc u nas fatalna... Alka się kręciła jak dzik !! Nie umiała spać ani w łóżeczku i o dziwo ze mną nie umiała spać... Jestem cała połamana... Kości mnie bolą ! Alka skakała po mnie od 23 do 05:30 a potem wstała bo przyszedł A. z pracy po 6... Jestem zmęczona a Alka w najlepsze od 30 minut odsypia nieciekawą noc... Padam na twarz, oczy mi sie kleją, ale okno już umyłam sobie i jem śniadanie - chlebek + mizeria... Normalnie już czuję nadchodzący @... Hej Pewnie te zebiska ja mecza... Buziaki dla dla Was obu Moze dolacz do Ali i pospij troche?
  24. kwiaciarkaNie uwazacie ,ze jak na 1 klase to za dlugo zajecia sa od 8 do 13.30? bo mi sie wydaje ,ze stanowczo za dlugo.... Naprawde dlugo, dziwne troche, to chyba az 6 lekcji, tak? Wedlug mnie za dlugo.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...