-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez Lema
-
RenataOsloAlutka7912Babeczqo - fajna sprawa z tym Wesołym Miasteczkiem Chociaż to nie dla mojej Julusi...bo ona nawet na taką małą karuzele w hipermarkecie nie chce usiąść a z Mikolajem można zbankrutowac w takich miejscach, szczególnie w NO, gdzie ceny kosmiczne U nas tez. Wszystkie samochody na pieniazka sa hitem
-
RenataOsloczesc Lema!jak Franio zniósł poranne rozstanie??? Lepiej niz sie spodziewalam Jak sie okazalo, ze zbieram sie do pracy to on stwierdzil ze razem ze mna. Jak sie okazalo, ze nie moze jechac ze mna to byl placz, ale szybko sie uspokoil, naopowiadalam mu jak to bedzie fajnie z babcia i ze jak wroce z pracy to bedziemy sie tyle bawic ile bedzie chcial i juz spokojny byl. A jak wychodzilam to z podkowka spytal Fjanio nie pojedzie do pjacy? Dzieci nie pjacuja? Jazem nie mozemy pjacowac? Tak jakby chcial sie upewnic, ze nic z tego nie bedzie. I juz bez placzu, calusow bylo tylko co niemiara. Juz wychodzilam i jeszcze wolal calusek, musialam sie kilka razy wracac.
-
Alutka7912Cześć Lema Właśnie miałam pytac na forum gdzie się podziewasz Nie mialam czasu zajrzec na forum, bo Farnek mnie nie odstepuje na krok. Taki sie zrobil mamusiowy synek, ze szok. W sumie zawsze byl mamusiowy, ale teraz mu sie nasililo. Zmeczona juz tym jestem i czuje, ze powinnam cos z tym zrobic, ale jakos ciagle odwlekam. Wcozraj w sklepie Franus taka scene zrobil, tak plakal, ze az sie zanosil. Nie wiedzielismy co sie stalo- okazalo sie, ze to dlatego, ze tatus wozek prowadzil. A moze tylko mamusia.
-
RenataOslohello,a ja dzisiaj z moim T mamy rocznice slubu aż 16 Kolejnych wspanialych lat w zdrowiu i milosci asia78Kurcze zbieram sie do zdjecia pieluchy, ale sie boje. Ze bedzie znou to samo I co, zdjelas? Ja zuzyje te pieluchy, ktore mama i zdejmujemy pieluche w nocy. Franek wiekoszosc nocy ma suchych, zazwyczaj sie budzi i wola siku, wiec chyba nie ma co tego odwlekac. Alutka7912Przedwczoraj wieczorem przeżyłam prawdziwą pierwszą histerie Julki Ostanio przychodziła do nas spać w nocy aż w końcu stwierdziłam że koniec tego dobrego. Wieczorem W. zaprowadził ją do łóżeczka, sama do niego weszła, położyła się i cieszyła się z czytanej bajki. Jednakże im bliżej było jej końca tym była mniej zadowolona ąż w końcu na koniec się rozpłakała i nie było mowy o tym żeby się uspokoiła. Za wszelka cenę chciała wyjść z łóżeczka a jak zobaczyła że ja jej nie pozwalam wyjść to się zaczęło...ryk, krzyk, bicie (na mnie ręki nie podniosła ale ona biła się po buzi, po nogach), wierzgała nogami, zanosiła się....na szczęście nie trwało to zbyt długo...nie wiem może z 10-15 minut...póxniej udało mi sie ją uspokoić, namówić do tego żeby się położyła.....i usnęła. Spała sama cała noc. Wczoraj już bez żadnego szemrania poszła spać do siebie za konsekwencje. Mi tego brakuje, jestem za miekka i Franek mi na glowe wszedl na maksa A histerie tego typu tez u nas sie zdarzaja asia78Pola tez chodzi i Stefan, ale jakos nam to nie przeszkadza Jak w nocy Franek do nas przychodzil to mi tez nie przeszkadzalo, ale jak spimy teraz we trojke przez cala noc to kiepsko jest. Az sie boje co to bedzie jak sie przeprowadzimy.
-
Czesc To ja, Wasza bezdomna Witam sie po urlopie z pracy
-
Isa, Stegne odradzam, mi sie tam nie podobalo wcale. Tylko, ze my mielismy piekna pogode przez caly czas i ciagle bylismy na plazy. W Krynicy nie bylam, a w JG bardzo mi sie podobalo Moze dzieki towarzystwu Bardzo sie ciesze, ze zdecydowaliscie sie na wesele Nie moge sie doczekac spotkania Tylko pewnie bedziecie bez Aluni... Asia, jak ja Cie swietnie rozumiem, tez bede bardzo przezywala przedszkole Frania Ciesze sie, ze wszytsko idzie dobrze i oby tak dalej! Trzymam kciuki U Dziubalkow wszystko ok, moze dzis wpadnie
-
Czesc Ja znow na chwilke. Bylismy dzis w koncu na zaleglym bilansie dwulatka. Franio wazy 14 kg i mierzy 95 cm. Mimo, ze niewiele mowil, bo byl troszke zawstydzony (taki wstydzioszek sie z niego robi) to zostal pochwalony za ladna mowe. Wszystko jest oki. Zaszczepilam go dzis Priorixem i nawet nie wiecie jak sie boje Mam nadzieje, ze wszytsko bedzie ok. Do ostatniej sekundy nie wiedzialam jaka decyzje podejme. Franus jak sie bawi ostatnio ciagle mowi nie mam juz czasu, musze jechac do pracy, jestem zapracowany, pracuje dzis dlugo itp. A mnie ciagle pyta idziesz dzis do pracy, w ciagu dnia kilka razy mnie pyta: pojedziesz zaraz do pracy? A dzis bawil sie samochodem, oczywiscie ze mna, bo inaczej teraz nie ma mowy, wszystko musi byc razem i mowi: no dobra, odjezdzam, pa pa mamusiu, bede za Toba bardzo tesknil. Jakos mi z tym ciezko, ze on na kazym kroku podkresla ta potrzebe bycia ze mna Albo: masz czas mamusiu, masz juz czas, masz troszke czasu? To chodz ze mna na spacerek, to pobaw sie ze mna prosze. Moze taki okres ma i mu minie.
-
asia78kwiaciarko powiem Ci, ze odwazna jestes. Ja bym nie dala i konic. Moj pije tylko taki maly z danio albo z bakusia, wiekszych nie daje, bo wiem ze by wylalLema a Ty w pracy jestes? Nie, jeszcze mam urlop, do konca tygodnia. Lece, pa.
-
W ogole to czesc Asia, ja tez sie martwilam o Ciebie, nie o Pole Nie mam czasu poczytac, ide robic obiad. Franek mi zyc nie daje, jesli dobrze podejrzewam, ze to 5 wychodza to jakis miesiac mam z glowy. Od rana do wieczora tylko mama i mama, ciagle mowi przytulic sie chce, przytul mnie troszke i tak w kolko. Wszystko robimy razem, zasypia na mnie, w nocy spi na mnie. Mama moja przerazona co to bedzie jak wroce do pracy. Ja tez sie martwie. Kwiaciarko, tak mielismy mieszkac u tesciowej (moj tesc nie zyje), ale ona sie teraz bardzo kiepsko czuje i mama moja nas przekonala, zebysmy sie nie zwalali jej na glowe. No i ze bedzie nam tez wygodniej, bo mama zaopiekuje sie Franiem, a ja bede mogla cos w domu porobic, ale chyba z tego to beda nici. A jeszcze a propos Franka to sa tez dobre strony tego jego mamusiowania- jest po porostu przeslodki. Ciagle mi komplelementy prawi: bardzo ladnie wygladasz mamusiu, jaka masz ladna bluzeczke mamusiu. A juz najlepszy numer- ide do pokoju a ten wola za mna: mamusiu, poczekaj, cos zapownialem powiedziec. I przybiega: bardzo ladna masz dzis koszulke Zmykam, pa
-
asia78Pakuj sie i sprztaj spkojnie, bedziemy pamietac:) Kochana, ale ja juz spakowana i wyprowadzona. Mieszkanie sprzatniete i oddane, a w nowym domu nie ma jeszcze co sprzatac. Nie moge sie juz doczekac tego sprzatanaia prawde powiedziawszy, ale jesli Franus dalej bedzie taki marudny to chyba bede musiala kogos poszukac do sprzatania, bo nie mam serca go zostawiac jak on tak rozpacza za mna
-
kwiaciarkaHej - i nikt za mna dzis nie tesknil??? P. w domu, wiec pozalatwialismy pare spraw. Kuba jutro do szkoly. Eli dzis chcialam myc glowe, na co ona - przestan mamo, dzisiaj nie, wczoraj ( znaczy jutro ) babeczko ja do nalesnkiow - mleko, maka, jajo, sol ( dziewczyny 1sze slysze o wodzie mineralnej gazowanej do nalesnikow?? zamiast mleka czy oprocz mleka?). Isa tylko na poczatku budowy wydawane pieniadze przerazaja , pozniej sie tak przyzwyczaisz , ze bedzie odwrotnie, 1000 zl bedzie - tak malo? Lema a mieliscie mieszkac u tesciow? Asia a dlaczego jutro bedziesz plakac? wayne witaj :) no jesli Tys facet to 1szy u nas :) tym bardziej milo Ciebie widziec. Lipcowe dziecie Twoje to corcia czy syniu . Swiete slowa Mam wlasnie tak, a jak juz cos kosztuje np. 300 zl. to w ogole wydaje mi sie, ze jak za darmo
-
Czesc My juz bezdomni, mieszkamy jednak u moich rodzicow, wiec mam dostep do netu, tylko czasu na niego brak Franio chyba zabkuje, objawia sie to niespaniem i byciem mamusiowym synkiem do tego stopnia, ze pewnego dnia u babci pare godzin za mna przeplakal A przeciez do tej pory to piszczal z radosci, ze jedzie do babci.Tak to w zyciu bywa, jak sie dzieje to wszystko na raz. Wyprowadzka i pakowanie poszlo lepiej niz sie spodziewalam, choc roboty bylo co niemiara. No i lezka pare razy w oku sie zakrecila. Franius ciagle gada, teksty ma obledne, nie ma rzeczy, ktorej by nie powiedzial, zdania wypasione. No i pyta o wszystko, nawet o to co moglby oznajmic Jak tak dalej pojdzie to zapomnicie o mnie, bo czas to chyba bede miala w przyszlym zyciu Pozdrawiam goraco Dobrej nocy.
-
Wszystkiego najlepszego z okazji Urodzin Dziubalko Zdrowka, szczescia, pociechy z chlopakow i samych milych chwil w nowym mieszkaniu
-
Zbieram sie, pa Bede za Wami tesknila
-
MojaZa to, zeby wszystko nam sie dobrze ukladalo
-
isa32Zbieram się, do jutra. Alutka udanego wypadu z Julą Lema pomimo przeprowadzki odpoczynku też, niech Wam szybko i sprawnie wszystko pójdzie Dzieki, pa
-
Alutka7912Udanego weekendu dziewczyny Pa Alutko, milego
-
isa32Lema a Ty już teraz idziesz na urlop? Od poniedziałku? Wies, że prawdopodobnie miniemy się i nie będziemy 'slyszeć/widzieć' przez miesiąc Od jutra ide Za to spotkamy sie 27 wrzesnia i nadrobimy, poza tym zawsze mozemy sie uslyszec przez telefon
-
DziubalaIdę z moimi kochnymi synkami na plac zabaw a potem jedziemy do taty. A później jak zwykle w ostatnich dniach będę i dziś sprzątać i sprzątać Miłego popołudnia Pa Dziubalko Trzymam kciuki za przeprowadzke Jak wroce z urlopu to juz bedziesz przeprowadzona i bedziesz miala czas na forum na pewno
-
Kochana, ale ja czekam na zdjecia znad morza, z urodzin Maciusia, z wesela i z mieszkania Niektore z nich juz masz, ale wiem jak jestes teraz zalatana, wiec czekam cierpliwie
-
MojaZa nas! Za przeprowadzki!
-
Czesc Dziubalko Fajnie, ze wesele udane i ze podgonilas robote. I zazdroszcze, ze juz niebawem bedziesz miala to z glowy. No i ciagle czekam na fotki
-
Hej Babeczqo Oliwce podobalo sie?
-
asia78Juz co mialam zrobic to zrobilam:) Szybko poszlo
-
No i jak ja mam dzis w miare luzny dzien, bo juz niczego zaczynac przed urlopem nie chce, a wszystko w miare uporzadkowalam i pokonczylam to te poszly