-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez Lema
-
kwiaciarkaLema tez bym poszla do pediatry. Moze na apetyt syropek mu daj? Moze cos z macznych gotowanych rzeczy by mu posmakowalo ? - moze leniwce by mu posmakowaly? Paczek na sniadanie bardzo kiepski pomysl. No niestety, to juz nie pierwszy taki pomysl mojej mamy czasem mam wrazenie, ze nie po polsku mowie: juz kilka razy przypominalam jej o diecie, wczoraj o maly wlos nie dala mu kanapki z ketchupem, na szczescie zadzwonilam przed sniadaniem i powstrzymalam ja przed tym. I tlumaczylam, ze mimo, ze ma juz lepszy apetyt to jeszcze trzeba trzymac diete. Wysluchala, przyjela do wiadomosci, dzis dala mu paczka. Jak male dziecko. I jeszcze chyba sie obrazila, ze jej zwrocilam uwage. Sprobuje z leniwymi.
-
Isa, i jak, wrocil D. wczesnie?
-
U nas pochmurno, ale cieplo
-
Deva, wspolczuje Isa, ja juz nic nie mowie o Franiu i jego neisfornosci, ale on jest chory, wiec mozna na cos zlozyc.
-
Czesc. Idziemy dzis po pracy do pediatry, niech oslucha Frania, bo paskudny jest ten jego kaszel. Z brzuszkiem jakby lepiej, choc wczoraj po powrocie do domu praktycznie nic nie zjadl. Kupilam mu herbatke z koperku wloskiego i espumisan, chyba troche pomoglo. Moja mama mnie zalamuje chwilami- na sniadanie dzis Franio zjadl paczka, bo tak chcial. A miala byc lekkostrawna dieta. Franus jest przerazliwie chudy, mysle, ze wazy juz ponizej 13 kg
-
Do jutra, milego popoludnia.
-
Dominiczko i Natalko, i od nas wszystkiego co najlepsze i najpiekniejsze na 3 urodziny
-
Kwiaciarko, biegunki nie ma, tylko ten wzdety brzuszek. Ale mama mowi, ze apetytu dzis nie ma Dzieki za przepis, zrobie dzis inhalacje, jak jutro nie bedzie lepiej to znow do pediatry sie wybierzemy. Martwi mnie ten paskudny kaszel.
-
isa32Lema a jak Ty się dzisiaj czujesz? Renata dobrze radzi, też bym podała espumisan. Jakas bez zycia, bez humoru jetsem Szkoda gadac. Zajade po pracy do apteki, kupie ten espumisan
-
Isa, wspolczuje migreny Reniu, dzieki U nas od rana deszczowo, ale powoli slonce przebija sie przez chmury
-
Czesc. Franek ma calkiem niezly apetyt, zaczal rozrabiac, czyli czuje sie nieco lepiej, ale kaszle okropnie I z nosa mu sie strasznie leje I w nocy goraczkowal- nie wiem ile mial, bo L. zbil termometr, a ja o tym zapomnialam i nie kupilam drugiego. Na "oko" mial ok 38, dostal czopek i spal calkiem dobrze do rana. Brzuszek nadal potwornie wzdety- macie jakis pomysl co mozna mu podac? Ja daje tylko probiotyk i caly czas lekkostrawna dieta. Kwiaciarko, czy mozesz mi podac przepis na ziolowe inhalacje? Zrobie mu dzis wieczorem
-
I ja zmykam. Milego popoludnia. Do jutra
-
Czesc. Jestem w pracy W domu nie mam netu, dlatego sie nie odzywalam.
-
Pa Asiu Moj dzien raczej dzis mily nie bedzie
-
Dziubalko, gratuluje dostania sie Maciusia do przedszkola I wielkie dla niego za postepy w mowieniu Isa, super, ze Ala lepiej Babeczqo, super, ze Oliwka lepiej Franus tez w chorobie tylko mama i mama, to normalne Zdrowka dla Was wszystkich Kwiaciarko, mi bardzo barkuje Ciebie na forum
-
Czesc Wczoraj byl dzien lekarski, Franio byl u okulisty. Oczywiscie opinia inna od poprzednich, ale z tego co L. mowil doktor budzi zaufanie. Powiedzial, ze po badaniu nie moze powiedziec, ze dziecko zezuje (byla z L. kolezanka i jej corcia, im po badaniu powiedzial, ze dziecko zezuje zbieznie lewym i prawm okiem, czyli po wstepnym badaniu tez mozna juz ocenic czy zez jest). Powiedzial o Franiu: zez jest na pograniczu fizjologii i patologii, byl bardzo zdziwiony, ze zostalo u Frania zdiagnozowane plus 2,5 w obu oczkach. W przyszlym tyg. badanie po atropinie, ono powinno wszystko wyjasnic.
-
Zbieram sie, pa
-
asia78Powiem Wam, ze Stefan w klubiku ok. Troche chcialao mu sie plakac, ale Aga go zabrala a ja poszlam. Jak juz bylam tochcial do mnie na kolana szczegolnie jak wzielam mala Julke na kolana A potem musialam go szybko zabrac, bo Stefan mu wyrwal chrupke i dostal od mojego w glowe. A poza tym bylo usypianie dzieci i nie chcialam zeby byly awantury dla Stefusia
-
isa32 jak wczoraj przeczytałam, że ją zidentyfikowali po obrączce i kolorze lakieru na paznokciach nie chcę nawet myśleć... koszmar...teraz przeczytałam, że jeden z por. BOR-u Paweł Janeczek był mężem dziennikarki Joanny Racewicz - 2 lata temu urodziło im się dziecko... tragedia jakich mało... Tez mna to wstrzasnelo tym bardziej zdziwiona bylam dzis jak uslyszlaam w radio, ze brat Marii i dwoch ministrow pozegnala ja przy otwrtej trumnie... isa32Asia też mnie zszokowała informacja o pochówku na Wawelu... nie skometuję przez szacunek dla zmarłych... Dla mnie Powązki - tylko i wyłącznie Ja tez jestem bardzo zaskoczona. I tez uwazam, ba, bylam pewna, ze spoczna na Powazkach. asia78Przeciez oni nie byli w zadne sposob zwiazani z Krakowem. Poza tym jak w spokoju potem odwiedzic mame i tate?? Z tego co sie mowi to wlasnie na prosbe rodziny beda pochowani na Waweluasia78U mnie non stop chodzi tvn24. Wczoraj nawet na plac nie poszlam wiecozrem, bo nie moglam. Robota lezy i czeka a ja siedzie przytepiala Ja tak samo caly weekend, jak tylko Franio pozwolil ogladalam TV, brudno w domu, wszystko lezy. Ale sa rzeczy wazne, wazniejsze i najwazniejsze
-
asia78Lema czyli bardzo zle nie jestIdzcie na zlot, jest nowe info Nie jest zle, na szczescie,. Mnie te wiesci ucieszyly. Wiesz, jak patrzy sie na Frania to nie do uwierzenia, ze to dziecko chore, w ogole po nim zadnej choroby nie widac- je, biega, bawi sie. Tyle, ze widzialam wcozraj, ze gardlo czerwone, balam sie, ze to moze angina skoro goraczkuje. Najwiekszym problemem jest brak spacerow, wczoraj sie splakal bidus, bo z psem chcial isc. Musze mu dzis od razu nagrode pocieszenia wymyslic, zeby znow nie rozpaczal, bo juz mnie pytal czy smycz dla psiaka-lobuziaka kupilam
-
Ja tez wylalam juz morze lez nad ta tragedia straszna, nad niewyobrazalnym cierpieniem bliskich. Serce mi pekalo jak patrzylam na kleczaca przed trumna ojca Marta Kaczynska. A dzis powitala tak samo matke... Akurtam jechalam, gdy byla ceremonia powitania prezydentowej, sluchalam w radio, tez sie splakalam. Co wieczor placzemy z L., przy kazdym ogladaniu wiadomosci, reportazy...
-
Nie wiem jaka Franio ma teraz temperaturke, za mniej wiecej pol godz. bede dzwonic. U pediatry bylam z rana, pozniej pojechalam na kontrole.
-
Pediatra stwierdzila u Frania infekcje wirusowa, dostal Pulneo (odpowiednik Eurespalu) plus leki, ktore mu sama juz podawalam. Mam nadzieje, ze pomoga.
-
Babeczqo, dobrze, ze Oliwia lepiej ja tez na razie nie wychodzilabym z nia na spacer Isa, jak Alunia?
-
Czesc. Dzis po obudzeniu po raz kolejny wlaczylam TV z nadzieja, ze to wszystko jakis zly sen... Trudno uwierzyc w ta tragednie Francik goraczkuje nadal, 38,2 mial przed chwila. Podejrzewam gardelko, zaraz idziemy do pediatry. A ja mam dola Albo zmecznie mnie pokonalo (kolejna nieprzespana noc) albo nie wiem co sie ze mna dzieje....