Skocz do zawartości
Forum

didianka

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez didianka

  1. jestem jestem a reszta?? ale mnie poszczyknelo w plecach - ledzwie no i ledwo siedze ciekawe jak jutro wysiedze w pracy... buziaki i milego wieczoru
  2. ja tez z krwi i kosci - i to od pokolen :) fajowo :) a czym sie zajmujesz?? o sobei cosik wiecej prosze!!
  3. Magdus!! ty dbaj o siebie i uwazaj bo co bysmy bez ciebei zroibily - nie mowiac o twoich chlopaczkach!! co do soczkow to nie daje nic wiecej oprocz wody przegotowanej - boje sie pruchnicy i nie daje duzo slodkiego dziecku - a naczyn i sztuscow nie paze bo myje w zmywarce i uwazam ze to wystarczy :)
  4. GRATULUJE WSZYSTKIM NOWYCH ZEBOW!! - oczywiscie maluszkom bo na to tylko trzecie czwarte i tak dalej.......... moga wyjsc :) albo lepiej zeby nie wychodzily
  5. frochczesc dziewczynki ja moja córe urodzilam w styczniu 2008 więc może załapie sie na ten wątek??? Witaj Froch - nareszcie jakas mila Krakuska!! sie do nas przyczaila!! ja pozdrawiam z Nowej Huty - os Piastow :)
  6. agusia1Didianko niestety ale stroju jeszcze nie mam:(:(:(Kurcze nie mogę zmienić suwaczka z ząbkami:(:( kochana - sprobuj sie zalogowac pozniej pewnie im serwer padl :) no i czekam na ten srroj - i zdjecia :P
  7. e tam zrezygnowala z pracy... po prostu silne postanowienie ze sie poprawie :) wysprzatalam dzis i w ogole dziecko mi spalo dzis dwa razy w sumie 3,5h ale tak jest jak mu podaje zyrtec na te jego krostki - mleko bebilon3 mu zaszkodzilo - jak zwykle alergia wraca :P jak bumerang po szczepieniu na razie spokgo moze dlatego tak spi buziaki wroce potem :) bo mnie dziecko atakuuje betoniarka :)
  8. witaj :) ja tez mialam cukrzyce w ciazy :) tu gdzies juz byl watek na ten temat wiec poszperaj :) a co do odpowiedzi to ja mierzylam dwie godz po posilku i mialam granice do 120 :) pozdrawiam
  9. witam witam :) u nas dzis poczatke wiosennych porzadkow - musze umyc balkony po zeslorocznym remoncie :P - lepeij pozno niz wcale :) Tomcio po szczepienu wiec ze spacerku nici!! Acha i dzis wracam do regularnego pisanka - oczywiscie w miare mozliwosci!!! no i na teraz to chyba tyle buuziaki!!!!
  10. Dzien doberek!! A kuku jest tam ktos?? u nas chyba powoli czas sie brac za wiosenne porzadki :) tomcio po szczepieniu wiec dalej dzis bez spacerku pozdrawiam mamy i szybciutko sie zglaszac!!!!!!!!
  11. i ja przepraszam za spoznienie ale rowniez : Duzo Szczescia i Slodyczy Danusia i Tomus zyczy :)
  12. Witam w Popielec :) U nas juz Tomcio spi - wczoraj plakusial przy szczepieniu ale tylko chwilke - bardziej chyba szczypalo niz bolalo... :( Na razie objawow brak - znaczy sie po szczepieniu - bo wysypka po mleku nadal nie znika - nic dopiero tydzien jak tego nie je... Reginko - uwazam ze S nie ma prawa za bardzo sie wtracac - znasz lepiej swoje dziecko :) Agusia masz juz nowy stroj?? pozdrawiam reszte pan :) !!
  13. agusia1Dziewczyny zadam wam parę pytań nie to że z ciekawość tylko po prostu lepiej poradzić się matek które maja doświadczenie z dziećmi a nie słuchać raz jakiś babek albo ciotek. 1. czy wasze dzieciaczki śpią przy zapalonym świetle? 2. Czy mają swój pokój czy śpią z wami? 3. Ile razy i ile ml. piją mleka i jakie? 4. Czy dajecie jakieś serki jak tak to jakie? 5 Co dajecie do picia w ciągu dnia?Mam nadzieję że nie uraziłam was tymi pytaniami, jeśli tak to przepraszam. :) witam i od razu odpowiadam 1 spi do polowy nocy przy swiatelku 2 ma swoj pokoj ale spimy jeszcze z nim poki go karmie piersia 3 ma alergie na mleko - a cycusia dostaje na dobranoc i w nocy 4 nie daje serkow 5 Tomek pije tylko wode przegotowana :) u nas dzien minal jak z bicza - jutro do szczepienia - jak wasze male skarby przezyly to szczepienie przeciw odrze swince i rozyczce?? pozdrowienia dla wszystkich duzo zdrowka i cierpliwosci paaaaaaaa
  14. Witam wieczorkiem :) Bylam dzis na urodzinkach mojej babci - 82 lata - i w exrta formie - mowia jej lekarki ze jej nie da sie nawet siekiera dobic :P Na reszczie luzik i mozna odpoczac!! Szpilka - wiem co czujesz... mialam dokladnie to samo z domownikami - ale teraz jak juz mieszkam u siebie bo jest spokoj - czemu ludzie nie szanuja czejegos wysilku?? nie wiem... Pozdrawiam i zycze milego wieczorku!!
  15. moj male spi jeszcze 2 razy dzienie - minimum po 40 min - ale bywa ze i 2 razy po 2h :) na urodzinkach babci bylo ok!! teraz juz luzzzzzzzzzzzzzzz buziaki i milej nocki :)
  16. Przelotne buziaki!! dla starych kolezanek... oj ale mam zaleglosci - ale poprostu mnie odrzuca od komputera - 8 h w pracy i w domu na niego nie moge patrzec... u nas ok - chociaz Tomcio znowu ma nasilenie alergii i znow musze zmienic mleko... Pozdrowienia dla mam i dzieciakow!! - kiedy ja was dogonie?? milego weekendu!!!!!!!
  17. Hramitko!! witaj znow!! :) bardzo zal mi malutkiej!! no i spoznione zyczenia urodzinkowe dla mauszkow!! Napisac mi tu zaraz szybciutko wiecej szczgolow!! :P u nas ok!! Tomcio zaczyna sam chodzic :) i chodzi jak mumia albo frankensein!! ale mamy ubaw :) no i duma!!! Regino!! zycze wytrwalosci :) dzis weekend ostatkowy - my idziemy na urodziny mojej babci :) - 82 - ta to sie trzyma :) buziaki i zycze milego dnia!! acha - chyba sie wyzyna osmy zaaaaaaaaaaaaaab :)
  18. kfiatosekpuk puk... moge? moj synek urodzil sie 30 stycznia 2008...zalapie sie na ten watek??? Jasne Witaj :) zaparszam do gaduszek :)
  19. hejo u nas znowu wysypka i czas znow odstawic mleko na jakis czas - chyba sie pochlastam:( a poatym w pracy ciezko no co tu bede nadzekac... trzymam za was kciuki Szymusiu i Kamilku acha - dostalam wczoraj kosz z rozami - naszczescie sie W zreflektowal - pewnie byla wyprzedaz:36_2_49: do jutra!! pozdrawiam
  20. Monika -jak zdrowko Szymka?? - wierze ze jest juz lepiej!! u mnie walentynek nie bylo mielismy dzis goscia na nocleg i nie bylo jak - ale- mam i tak zal do meza bo mnie 'zaniedbuje' i mam dosc wzbudzania w nim romantyzmu - ciekawe czy sie kapnie o co mam zal.... jak zwylke tlumaczy to wszytko nerwami w pracy i ogolnym zalataniem.... a z drugiej strony mowi ze kocha - to czemu mi chociaz chwasta nie kupi?? buziaki - mam dzis proszony obiad - wracam do garow.......
  21. magduskaWitam Was kochane:]]Bardzo dziękuję Wam za miłe słowa otuchy,to dla mnie dużo znaczy:]]]]]Młody dziś cały dzień zasuwał w chodziku,tupta jak szalony(wczoraj nie mogłam wytrzymac z nerwów,myślałam,że oszaleję po tej wizycie i mimo tego,że jestem zagorzałą przeciwniczką chodzików,poleciałam do sklepu i kupiłam Szymkowi chodzik.Stwierdziłam,że w tym momencie wybieram mniejsze zło,niech już chodzi w nim,byle tylko nauczył się biegac..:\),jest zafascynowany nowym sprzętem,na blacie ma kierownicę i przyciski z odgłosami zwierzątek i w ogóle jest happy,że matka przyniosła mu takie cudo Po kilku minutach od momentu włożenia go do chodzika wstał i ruszył przed siebie tuptając i krzycząc z radości:]]]Normalnie dziecko żywioł a ta psiojda zrobiła mi z dziecka kalekę:[ Urządzamy sobie dziś z mężem wieczór we dwoje,musimy się jakoś odstresowac i zapomniec o kłopotach i nerwach,należy nam się to...Szymko sprzedany do dziadków,planujemy kolację z winem i może jakąs kąpiel we dwoje?.....;D Wszystkiego dobrego kochane z okazji święta zakochanych,życzę Wam super romantycznego wieczoru we dwoje, w końcu to nasze święto;] Całuję i pozdrawiam:* i to jest pomysl - moja uwielbia chodzic ale z taboretem.... buziaki!!
  22. magduskaHej:]Dochodzę do siebie dopiero po dzisiejszym dniu...Tak mnie nerwy wykończyły...Dla mnie dzisiejszy piątek 13-go był pechowy:[Otóż dowiedziałam się od doktorki,że moje dziecko ma "globalne opóznienia w rozwoju psychomotorycznym",że mam się kłasc z nim do szpitala na badania m.in. na tomografię komputerową główki z usypianiem przez anastezjologa!!!!!!!Bo trzeba znalezc przyczynę a ona nie wie dlaczego Szymek jest taki opózniony tzn. dlaczego jeszcze sam nie chodzi.Patrzyłam na nią zdębiała i zszokowana.Tomografia z narkozą u roczniaka,no pierdolnięta baba!!!!Nastraszyła nas i zdołowała.Dziecko mamy zdrowe,bardzo żywe a że dopiero teraz zaczął dreptac to widocznie w takim tempie się rozwija.Biega jak szalony po całym domu prowadzony pod paszki a ta psita mi mówi,że moje dziecko ma opóznienie w rozwoju!!Kuufffa,trzymajcie mnie!!!!!:[[[[Ma jeszcze czas przecież!Pieprzona fantastka nagadała nam takich rzeczy,że ja w gabinecie powstrzymywałam łzy...I myślałam:Boże,czy my nie dosc się wycierpieliśmy,smierc syna,depresja....pózniej druga ciąża i całe 9 m-cy w nerwach i stresie o to maleństwo w brzuchu,pózniej szpiatal z trzymiesięcznym Szymkiem kiedy to zachłysnął nam się mlekiem??Mało tego??????Mówię Wam,nie życzę nikomu takich przeżyc,myślałam,że nie dam rady dziś psychicznie:[Ustaliliśmy z mężem że pojedziemy na konsultację do jakiegoś profesora prywatnie.Ja nie dam dziecka na żadne tego typu badania,żeby nie daj Boże krzywda mu się stała...Chyba bym umarła:[[[[[[[[[[[[[[[[[[[[Serce mnie boli cały dzień z nerwów(tak w ogóle to mam nerwicę serca,której nabawiłam się kiedy straciliśmy pierwszego synka),dopiero teraz wszystko schodzi ze mnie.....Dlaczego nas to spotyka,czy mało przeżyliśmy?Pocieszcie... Kochana!! idz do innego lekarza- bo ta to na 100% konowal - gdyby szymus mial 2 lata t orozumiem ale nie teraz!! na 100% to wszystko jest ok!! och jaka szkodoa ze niektorzy lekarze to mozg maja w zaniku.... Prosze - uszy do gory!! i nie martw sie juz!!
  23. kochane dzieki za zyczenia!! u mnie nieco lepiej - katar zostal ale przyjanmniej Tomcio nie marudzi mimo ze trochu jeszcze mu leci z noska Szani zal mi was!! wierze ze i u was bedzie poprawa!! trzymajcie sie!! a u mnie rodzinka w wiekszym komplecie - wrocila moja mami i tato z Londynu wiec na reszcze troche sie nimi naciesze... buziakiiii i lece sie relaksowac!! acha mam pytanko - jakiego uzywacie termometru dla dzieci?? ja mysle o kupnie takiego do ucha bo w pupci maly juz sobie nie da mierzyc...
  24. wspaniale - na reszcie jest pediatra!! b sie ciesze!!!!!!!!!!!!
  25. hej - my znowu chorzy - ja koncze - Tomcio zaczyna - noc jak zwykle fatalna bo z katarmiem byla walka och - takie zycie a co do proszku ja piore od listopada wszystko w persilu i silanie sensitive bo i ja mam wrazliwa skore - dopiera nienajgorzej buziaki i ide lezec bo katar daje mi w kosc
×
×
  • Dodaj nową pozycję...