Skocz do zawartości
Forum

stysiapysia

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez stysiapysia

  1. A WITAM WITAM... ja do mamy przyjechałam , przy okazji pojde po kase do swojej firmy ... odwiedze coreczke na cmentarzu , a potem ide do kolezanki , ma 4miesięczną coreczke Sare.... Zajrze pozniej..... aha, wiadomość od Aniutki : dziś wychodzi jest bardzo szczęśliwa, i nastąpiła zmiana imienia z Michalinki na ...Klare......jak wróci do domu i sie ogarnie to opisze szczegóły i wklei zdjęcie oczywiście :)
  2. laniniaooo ATA ma urodzinki?! Stysiu skąd ty takie rzeczy wiesz! Wszystkiego dobrego Ata ;c)))a ja trochę poszalałam ze sprzątaniem i treraz idę odleżeć swoje w łózku. A istnieje nasza klasa HEHE
  3. qmpeelaJa to się już oczywiście nakręcam, bo za wcześnie bo wszystkie mają jeszcze II a ja już trójke, bo nie zrobił przepływów, bo nie określił czy są zwapnienia... No olewus a ja sama sobie dokładam... mam nadzieje, ze po prostu taka jego uroda i że dobrze odżywia małą tym bardziej, że waży 2299g więc nie jest to jakaś ogromna waga, najbardziej martwi mnie czy łożysko dobrze ją odżywia i czy tlen prawidłowo przepływa.... Ajj... byle do jutra... Kochana ... może idź na konsultacje do innego gina?..nie potrezbnie stresa masz.... Trzymaj się cieplutko!!!!
  4. ATA Przyjmij te szczere życzenia jubilatko droga Z okazji kolejnej wiosny (choć za oknem zima sroga) Życzę Ci szczęśliwego życia, zdrowia i miłości Niech na Twej twarzy zawsze uśmiech gości Życia bez żadnych smutków i stresów Ale za to osiągnięcia wielu sukcesów W sprawach zawodowych oraz rodzinnych A w razie niepowodzeń pomocy ludzi uczynnych Jednak niech Cię nie spotyka w życiu nic złego A ja Tobie życzę WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO!!! Szczęśliwego rozwiązania i bezbolesnego....
  5. overpoweredKochane, ja tylko na chwilkę i w biegu, bo muszę pozałatwiać tysiąc spraw na ostatnią chwilę. A jutro rano melduję się w szpitalu i o ile mnie przyjmą (w Wawie jak zwykle brak miejsc na porodówkach), zaczynamy akcję "wywoływanie Tymka". Tak więc wykrakałam sobie mega długi poród po pierwszym ekspresowym.Mam numer do Stysi, więc na bieżąco postaram się Wam zdawać relacje z biegu wydarzeń, a może i napisać coś na forum z telefonu. Trzymam mocno kciuki za Was i Wasze maleństwa. Buziaki. Trzymam kciuki i wszystkiego najlepszego...oby wszystko poszło gładko i bez zadnych komplikacji ....maluszek zdrowy bedzie i mamusia jak najszybciej do sił dojdzie ....
  6. martitaoliviaczesc Cioteczki,Mój ukochany okruszek już jest na świecie! Urodził się w zeszły poniedziałek o godz 9 sn z wagą 3060 g i ma 57 cm. Jest długi i chudziutki. Dopiero wczoraj nas wypuścili ze szpitala, mały miał żółtaczkę i leżał na lampie. Jak znajde chwilkę to wstawę jakieś fotki. Serdeczne gratulacje !!!!!! Aby maluszke zdrowo rośnął...a mamusia sił nabierała ... wszystkiego najlepszego ....
  7. Szarotka proszęprzypomnij mi się kiedy masz termin i czy juz imie masz wybrane?
  8. Szarotka to super racuszku ze wszytko w porzadku !!oby tak dalej , a ja mam pytanie, ile wazy teraz orientacyjnie twoja dzidzia? Ja bylam ostatnio na usg w piatek ( byll to dokladnie 34 tydzien) i moja wazyla okolo 2 kg, 2100 ...i tak sie jakos troche martwie ze to dosyc malo , choc lekarz mi powiedzial ze mam sie nie przejmowac bo too dobra i normalna waga na 34 tydzien i ze utzrymuje sie na srodkowej linii rozwoju patrzac na ogolne dane wiec jest ok...ale mimo wszytko tak jak slucham o tym jak sdzieci juz maja w tym czasie po 3,5 kg to jakos tak mnie to troche martwi...co myslicie??? Ja myślęze nie ejst zle ..... fakt ze w ostatnich tygodniach dzidzia przybiera na wadze.... a bym sie nie martwiła .... mamy jeszcze w końcu 6 tygodni:)
  9. Olusiahej dziewczyny ja spakowałam juz torbe i 0 2 w nocy zascieliłam łóżeczko wygląda fantastycznie i ciesze sie ze teraz to zrobilam bo i tak bylo mi ciezko jestem ciekawa co tam u Kaszyyyyyyyyy i jak sobie radzi gadziaWłaśnie dostałam zaproszenie do uczestnictwa w fajnych warsztatach zawodowych...na 26.02....tylko czy ja będę jeszcze wtedy na nogach? ;) Czy w 38 tc da się jeszcze moderować grupę? ;)ATA zazdroszczę niedzieli- my cały dzień spędziliśmy kończąc projekt...na dzisiaj rano. Hmmm ... nie wiem czy będziesz w stanie wytrzymać :)...ale zżyczę wytrwałośći jakby co:) SzarotkaWitajcie marcoweczki! fakt dluuuugo mnie nie bylo a tutaj caly czas tyle sie dzieje. Wiec po pierwsze Ogromne gratulacje dla Kaszyyy i Aniutki!!!!A jak wasze samopoczucie? dajecie jakos jeszcze rade? Ja nadal pracuje jeszcze na caly etat i mam zamiar dociagnac jakos do 12 marca a potem zaplanowalam macierzynski..fakt ze siedzenie przy komputerze calymi dniami nie robi mi najlepiej ale mam nadzieje ze wytrzymam..:) najgorszy jest chyba bol plecow:/ wiec na razie zmykam i xzycze wszytkim milego dnia! Ojejku , witaj serdecznie .... przepraszam .... ja Cię haniebnie z listy z pierwszej strony wykresliłam...myslałam ze juz sie do nas nie odezwiesz ....ale postaram sie to nadrobić .... Wytrwałości życzę i wszystkiego najlepszego!!!! stokrotka_87a ja sprawinki zalatwilam z powodzeniem i kupilam po drodze rybki... wiec zrobilam juz sledziki w occie i filety marynowane w smietanie i beda pulki na obiad i jeszcze sobie dorszyka zamrozilam bedzie wyzera No no , zaraz mam pociąg do Gdyni.... racuszek Ogólnie dzidzia w porząsiu , leży główkowo , wszsytko szczelne szyjka 2,5 cm .. bicie serca słyszałam i od poprzedniej wizyty czyli 2 tgyg temu przytyłam 0,6 kg ciśnienie mam dziś niziutkie 100/60 więc zaraz robię sobie kawkę ... Właśnie dziś mąż mnie zameldował tutaj więc przestałam być bezdomna , i złożyłam wniosek o dowód , który mam do odbioru w dniu porodu wg om hehe Wspaniałe wiadomośći Racuszku nam tu przynosisz...serdeczne gratulacje z okazji zameldowania !!!!!!
  10. kingusia1991Hej marcóweczki ! Wczoraj się nie odzywałam, bo miałam taki bardzo fajny dzień aż się wierzyć nie chce... myślałam, że kompletnie do bani będzie, bo to Walentynki , a ja pierwszy raz od 3 lat sama będę spędzała, a tu taka miła niespodzianka... Z rana partner mojej mamy wręczył Nam bukiety tulipanków i po prezenciku ... bardzo miło było Ogólnie wcześniej byłam umówiona z moimi znajomymi ale partner mojej mamy zaproponował, że pojedziemy nad morze i że mogę ich też zabrać... więc pojechaliśmy do Brighton Morze fajniusie, mewy nad głowami latały hyhyhy... a nogi zaciskałam jak mogłam ale wszystko OK było, mała się nie śpieszy jednak na spotkanie ze mną może urodzę w terminie 27 lutego? chociaż rzadko to się zdarza... Byliśmy też w salonie gier na molu jest pełno tych maszyn i Wesołe Miasteczko... ale z Wesołego Miasteczka nie skorzystałam , bo bym od razu tam na miejscu urodziła Złapałam w maszynie maskotę za pierwszym razem a później jeszcze poszłam zagrać w zbijanie kokosa miałam 3 piłki i 3 rzuty , żeby zbić kokosa , za ostatnim razem się udało i dostałam taką małą papugę I jeszcze graliśmy w rzucanie monet do takiej maszyny to wygrałam parę breloczków ... Się śmiałam do wszystkich, że maskotki zbieram dla małej Później zajechaliśmy do KFC jeszcze zjedliśmy po kubełkach kurczaka i po frytkach... ja to się tak objadłam, że myślałam, że zaraz pęknę... Było BARDZO FAJNIE i miło spędziłam ten dzień Wstawiam dwa zdjątka z wypadu z moimi znajomymi A w wątku , że aniutka urodziła już złożyłam serdeczne gratulacje dla niej i Michalinki... Wspaniale Kingusia .... nie tylko z ukochanym można spędzić TEN dzień .... wspaniały może byc również z przyjaciólmi czy znajomymi.... pięknie...a i Kornlecia miałą ubaw laninia kurcze mój gin nie odbiera i nie mogę się umówić na wizytę, w najgorszym przypadku pojadę na dziada i sie wepchnę... na razie niby jest spokój, ale cały czas się teraz boję, że wody mi się sączą (taka jakaś rozrzedzona wydzielina). Jeszcze tydzień powinnam wytrzymać do bezpiecznego terminu porodu. mam nadzieję, że dam radę. Hmmm oby Ci się udało do gina wepchnąć ... lepiej nie tryzykować.... czy to wyraznie "czuć i widać " ze to wody się sączą??? Powodzonka Kochana ....a w razie czego ma któraś z nas Twój numer tel? ataA ja czuję się dziś nie najlepiej. Po wczorajszych walentynkowych szaleństwach strasznie bolą mnie nogi, plecy i momentami brzuszek. Trochę przegieliśmy, bo wybyliśmy na cały dzień. Najpierw zakupy, potem obiadek w restauracji, potem spacer, a na koniec kino, bo udało się nam na wieczór "sprzedać" Młodą do cioci i wujka. Ale było warto, bo spędziliśmy super dzień! Tylko dzisiaj muszę się trochę pooszczędzać. A jak dzisiaj Wasze samopoczucie? Następna miała dzionek udany ...wspaniale
  11. Dzień dobry Marcóweczki!!!Hej Overdpowerd!!!! Ja już wstawałam , byłam zanieść mocz do analizy i oddać krew do badania .... teraz śniadanko jem Zapraszam na Przyjemnego dnia Wam zyczę i jak najmniej dolegliwosci !!!!!
  12. stysiapysia

    Listopadowe mamusie :)

    Hej .... mam do Was pytanko ...ile teraz Wasze dzieci mierzą ???? ide do koleżanki w odwiedzinki i chciałabym coś dla maluszka kupić ,ale nie mam pojęcia jaki rozmiar , a wstydzę się jej zapytać ... ile Wasze dzieci mierzą??? Marcóweczka 2010 :) Pozdrawiam Wa gorąco i zyczę wszystkiego najlepszego!!!!
  13. OleńkaStysiu cieszę się ,że u Cieie ok. Nie martw się,na pewno ól głowy Jej nie zaszkodzi:) A czy w Twoim stanie wolno jechać w góry?Ja cos tam kiedyś słyszałam,że takie zmiany klimaty nie są wskazane (inne ciśnienie),ale nie jestem ekspertem Troszkę się tego obawiam ... ale hmmm jakoś mam ochote ...lekarzowi boje się zapytac czy mogę jechać:) ... Zaryzykuje... najwyzej przyjade rozpakowana i mam nadzieje ze ze zdrowym dzieckiem....
  14. Kochane pozniej Was przeczytam , jak się ogarnnie ... a narazie napisze Wam smsa, którego dostałam od Aniutki dziś o 5 rano..... "Wczoraj nie dałam rady napisać po wielu godzinach porod malutkiej zaczęło zanikać tętno , po południu zrobili mi cesarke, coś strasznego , boli okropnie. Ale mała wazy 2500gram i ma podobno 50cm , pokazali mi ja i nawet troszke połozyli u mnie na łóżku, jak się do mnie przytuliła to zasnęła. Jest sliczna ma czarne włoskii duże oczy, bardzo się na mnie patrzyła, no moment nie do opisania. Pozniej jeszcze dam znac jak tam sie czujemy :)"
  15. http://parenting.pl/zyczenia-gratulacje/10834-aniutka-nastepna-marcoweczka-2010-urodzila.html#post1093957 tu można wklejać gratulacje dla Aniutki!!!!!
  16. Aniutka ..serdeczne gratulacje wszystkiego najlepszego dla małej Michalinki , zdróweczka dla Ciebie i córeczki oraz szykiego powrotu do domku
  17. Michalinka już na świecie!!!!!!! Urodziła się wczoraj przez cc , waży 2500gram i ma "podobno" 50cm ...
  18. Michalinka już na świecie!!!!!!! Urodziła się wczoraj przez cc , waży 2500gram i ma "podobno" 50cm ...
  19. Witajcie Kochane ..... dla Aniutki!!!!!!! Redberry - trzymaj się cieplutko i wszystkiego najlepszego ... leż Kochana i nie martw się o nic.... będzie wszystko dobrze!!!!!
  20. Mam wiadomość od Aniutki: Ma już wszystkiego dość i jutro rodzi , inne opcji nie widzi, jest zmęczona i obolała nie wyjdze ze szpitala póki nie urodzi. Ma nadzieje jutro przekazać dobre wieści ... prosi o trzymanie kciuków jutro :)....
  21. Tez bym musiała do szpitala zadzwonic co potrzeba :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...