Skocz do zawartości
Forum

stysiapysia

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez stysiapysia

  1. RedberryJa też o Oilatum słyszałąm wiele dobrego ale ta reklama Kubusia mnie wpienia!!!! Mnie troszke też ...stale klikam na to :)
  2. Ja dziś kiepsko ... nie chce mi się jesc .... mdłości mam dziwne nie... może mnie coś chwyta :(
  3. qmpeelaLaski znów was podręczę, jakie proszki kupiłyście do prania dla maluchów? I czy używacie płynów do płukania i przedewszystkim czy prasujecie te nieszczęsne ciuszki? Ja wyprałam w Loveli i wypłukałam w rózowym Jelpie - płyn do płukania ..prałam a lewej stronie wszystko ... a potem prasowałam lewa i prawa strone:) KaszaaaaaaJedno z babcią i różowym wdziankiem które całą noc dziergała Lence :) Cudowna focia .... łezka w oku mi się zakręciła :)
  4. Redberrydziś na obiadek gołabki Tylko pozamkaj okna , bo wyfruną ....
  5. krlnkStysia - ano marzec marzec- ile u was dziewczyn z marcówek sie już rozpakowało??? Narazie tylko trzy ...w lutym się marcówki rozpakowały ... Witajcie Kochane ... ja dziś masakra się czuje , główka i cała szczęka mne boli..... niż idzie i chyba dlatego ....szok ...pospałam do 13 tej ,aż wstyd się przyznać .... heh , mój M w pracy.... Zaraz będe musiała się wziaść za pakowanie torby , bo mam jakieś dziwne uczucie , którego nie potrafię nazwać ... lekki nerwik i stresik hehe .... chyba już sama nie powinnam zostawać w domku Pozdrawiam Was serdecznie i życzę cudownego Poniedzałku ( o ile taki może być) hehe
  6. Niezapominajkaa Byłam dzisiaj w Ikei jeszcze, tak bardziej połazić niż kupować , bo i tak miałam akurat w tamtym rejonie coś do załatwienia. Potem jeszcze powłóczyłam się po rożnych sklepach i przyjechałam tak zmęczona, z bolącym brzuchem ze władowałam się prosto do łóżka. Agunia, mówisz że warto te nakładki, kurczę może kupię jeszcze, nie używałam tego przy Szymku, a polecasz jakiejś firmy? Ja nie mam jeszcze termometru do wody, nie umiem ręką stwierdzić czy jest dobra woda do kąpieli, muszę mierzyć termometrem, i pudełka na smoczki, a widziałam na allegro super fajne, tylko drogie w porównaniu do tych tradycyjnych plastikowych, o takie: POJEMNIK na 2 SMOCZKI (turqoise) RED CASTLE 5 kol (928568800) - Aukcje internetowe Allegro Jeszcze się zastanowię, trochę mi kasy szkoda. No łądnie ....nic sobie w Ikei nie kupiłas????hehe No z tymi nakładkami to faktycznie ... w razie czego chyba męża wysle- chciałabym piersią karmić :) ....hmmm ja kupiłam zwykły termometr do mierzeznia temperatuty wody ....
  7. kingusia1991Stysiu 10 ruchów na godzine to przesada... ja tyle nawet nie odczuwam :P a jest wszystko OK... a z butelkami tutaj w Anglii raczej nie mają i mleka też nie w niektórym szpitalach, z resztą ja bym nie chciała butelki od nich jakoś wygodniej mi , że mam swoją jedną na wszelki wypadek... ale bardziej tu chcą pomagać, żeby piersią karmić i od razu po porodzie kładą na brzuch dziecko i żeby złapało cysia :) Nie wiem jak jest w Angli... z tymi butelkami .... pisałam jak w POlsce może być .... a jeśli chodzi o ruchy ..... to tak wszędzie piszą , a wiadomo ze pod koniec ciąży dziecko ma mało miejsca i te ruchy są mniejsze ...
  8. Ja mam wizyte za tydzień ... chyba KTG juz mi powinni zrobic, nie???? będzie 37tydzień
  9. AguniaAle wiecie co? Za dwa tygodnie dokładnie w poniedziałek mam mieć cc i być może jak wszystko pojdzie dobrze,będę już tulic synka... aż czuję dreszcz.... Boże.... jak tak piszesz to aż mnie się udziela ....
  10. Olusiaa mi sie cos mała mało rusza ile powinno byc ruchów>? Co najmniej 10 ruchów na godzine.... goska79Dziewczyny a Wy juz macie wszystko kupione i przygotowane ??? bo ja na ostatnie zakupki musze wybrac sie w srode najpozniej a ciezko mi sie wybrac. Mam poprane i poprasowane dla malej ale ciagle wiele do zrobienia !Czy ja powinnam wziasc mleko do szpitala na wszelki wypadek gdybym nie miala pokarmu?? a jak wyparze tam butelke? Hmmm ja myslę ze mąż może Ci w razie czego donieść mleko , na pewno w szpitalu doradza Ci jakie ...a z tym wyparzaniem , hmmm w szpitalu na pewno beda mieli butelki.... AguniaWitam Was Kochane dziewczynki marcowo :))) A więc nasz miesiąc się zaczął i życzę nam wszystkim szybkich rozwiązan i w miarę bezbolesnych porodów A ja dopiero Was doczytałam. Byłam dzis na ktg i narazie wszystko ok,mam następne w piątek. Potem dotarlam do przychodni bo niestety marzec zacząl się dla mnie choróbskiem. Dziś już calkiem kaszel mam okropny i katar. Mam jakies syropy pić i mam antybiotyk w razie jak gorzej będzie. Tzn mam wstrzymać się do jutra i jak coś to mam wziąśc. No zobaczymy. W każdym razie czuję się fatalnie...:( Akurat teraz musiało mnie wziąśc to cholerne przeziębienie.... Chyba mialam jeszcze coś komuś odpisać ale już nie pamiętam co :))) Buziaczki dla Wszystkich. Zdrówka dużo Aguniu .... się na koniec musiało przypałętać...buziolki agacavAgunia ja tez juz na ktg chodze dwa razy w tyg do szpitala, juz sie połozne ze nie śmieją, ze takiego dziecka szalonego to dawno nie widziały hehe ponoć daje czadu na tych wykresach Hehe... tylko się cieszyć :)
  11. Witam Marcowo!!!!!! Wstałam o ...13 tej .... heh , nocke miałam dziwną .... główka mnie poboluje i szczęka cała.... heh ale to chyba na pogode , wietrznie się zrobiło ....mam dziwne uczucie , ale nie wiem jak je okreslic ... heh nerowowa jestem ... może -przez to ze marzec przyszedł???? KroaszekHej hej marcowki!Jutro zaczyna sie nasz miesiac a ja z trwoga zauwazylam ze juz pare z nas ma swoje melanstwa ze soba!Gratuluje wszystkim szczesliwym mamuskom! Jak ja bym juz chciala miec moje malenstwo ze soba.U nas zawirowania z ta cholestaza, porod bede miala wywolywany w 38 tygodniu wiec 8 marca ide do szpitala na wywolywanie.......boje sie koszmarnie.....ehhh Spokojnie , jesteś dzielna poradzisz sobie!!!!!!! aniutka86U nas w porządku, choć jesteśmy troszkę wymęczone. W weekend była rodzinka w odwiedzinach..to miłe, ale trochę męczące., dobrze, że już część wizyt za nami. A jak Wasze samopoczucie? Która następna szykuje się do rozpakowania? Hmmm na pewno takie wizyty sa wyczerpujące ...współczuje ... KaszaaaaaaWitam Marcóweczki marcowo :)))Miałam nadzieje,że przez weekend się któraś rozpadnie a tu cisza :) No chyba ,że jeszcze o czymś nie wiemy :)) Nie chce nikogo poganiać ale wzieły byście się już do roboty Jak czytam o waszych bólach to czuje się jak z innej planety ! Ja mam wieczny ból rąk :) Od noszenia mojego ciężarka :) Moje anielskie dziecie zaczeło mieć coś do powiedzenia i nie łatwo już ją zostawić samą w łóżeczku a naj grzeczniejsza jest na cycu-tak by mogła przespać całe życie :) Olusia na pewno ci się przyda pomoc mamy choć bez spięć się nie odbędzie :( Moja mama to istny anioł a i tak chodziłam na nią wkurzona... Jak ja bym chciała mieć też już małą Hanie u siebie hihihi.... a jednak widzisz ...Matka to prawdziwy skarb!!!!!! Kroaszek Wyniki mialam 4-5 krotnie przekroczone,norma jest 14 dla bile acid (kwasy zolciowe we krwi) a ja mialam 56 na poczatku.Potem zbili mi to lekiem ursodeoxycholic acid (kwas urso), bralam witamine k i leki na swedzenie.Do dzisiaj biore ten kwas w duzych dawkach, ale wyniki zaczely rosnac od nowa... wiec jestemy w szpitalu 2-3 razy w tygodniu na ktg i badaniach krwi.Alat mialam podwojnie przekroczony,ale nie pamietam norm. Zaczelo sie od swedzenia i zgagi......w 32 tygodniu. Zostal mi tydzien i bardzo sie boje bo kaza mi uwazac na ruchy dziecka a to jest jak siedzenie na bombie bo kazdy sie pyta-rusza sie czy sie nie rusza...a wiadomo ze sie nie rusza non stop...ehhh Powodzonka w liczeniu .... kingusia1991Noo i wróciliśmy...powiem Wam iż słyszałam serducho mojej dzidzi bije jak dzwon... pomacała mnie po brzuchu i powiedziała, że główka bardzo nisko i mogę nawet na dniach urodzić... ale mam wizytę u położnej w szpitalu w środę... to pewnie mi już będzie badać podwozie i będzie już ustalała termin wywołania ... chyba,że mała zechce wyjść do środy, ale nie sądzę A może mamie niespodzianke zrobi i dziś wyjdzie???? kingusia1991Kaszaaaaaaaa ja już wariuję ... za niedługo depresji jakiejś dostane ;/ Kochana spokojnie .... wyjdzie , wyjdzie ... cierpliwośći troszke !!!!! mili7774Hej Marcóweczki Witam się Marcowo:)Dziś miałam wizytę... I ostatni raz biorę Luteine. Następna wizyta 11 marca do tego czasu mam liczyć ruchy dziecka. Więc od jutra zaczynam:) Kurcze jakoś tak lepiej się czuje jak się zaczął ten marzec w końcu.. Choć muszę powiedzieć czasem mam ochotę już urodzić i mieć malucha przy sobie a innym razem boje się strasznie i chciałabym ten moment odwlec jak najpóźniej... W ogóle ostatnio z mężem nie potrafie się dogadać... A mnie to wku..a. Bo facetowi trudno zrozumieć jak ja się czuje, że potrafie ryczeć bez powodu i że mam prawo mieć swoje humorki!!! A tak to słysze że ja go tylko denerwuje i że wytrzymać ze mną nie można... A to on powinien chyba mi ustępować a nie ja jemu... Wkurza mnie to bo mój poziom chormonów nie wiem czemu działa też na niego... Odkąd jestem w ciąży to ja muszę ustępować bo on się stał bardziej nerwowy i to mnie wkurza!!!! Już nie wiem co mam robić bo psychika mi siada i on powinien to zrozumieć:( Ach faceci szkoda gadać ... heh oni są w ciąży , a my tylko za nich brzuch nosimy heh....ach najważniejsze ze dajesz rade i ze wkrótce będziesz miała maleństwo u swojego boku ....
  12. mamutek2 stysia no,no marzec.Ale teraz będą Ci dni uciekać.A jak tam twoje samopoczucie,napewno juz trochę zmęczona jesteś.Ćwiczysz oddychanie?Wyprawke wyszykowałaś? A jak sie oddychanie ćwiczy???? hehe nie mam pojęcia ... dla maluszka wsio uszykowane , w szafce czeka..... jeszcze łóżeczko się rozłozy i materac musi się "przewietrzyc" .... wozek w razie czego stoi u znajomych :) .... samopoczucie mam wspaniałę...jeszcze nie narzekam , zmęcozna jestem troszke, wiecej senna ...cały dzien bym spała.... poce sie jak świnka , wszyscy w golfach a ja w krótkim rekawku hehe... szczerze nie mogę się doczekać !!!!! Wg tygodni dziś już byłam po porodzie w zeszłym roku .... przeżyłam .... assiia82stysiapysia a na kiedy masz termin ??? 27 marzec.... może być wcześnie ...
  13. Niezapominajkaahej babeczkiNo faktycznie jutro zaczyna się nasz wyczekiwany miesiąc, teraz to zaczniemy się rozpakowywać jedna po drugiej. Poczytałam trochę zaległości, ale nie wiele. U mnie od dwóch dni bóle jak przed @ ustały, pachwina boli tylko po dłuższym chodzeniu, brzuch się napina ale też rzadziej, więc jakoś tak się wszystko wyciszyło teraz. Czytając o wózkach przypomniałam sobie że muszę zapłacić mojej sąsiadce za wózek Zupełnie zapomniałam o wózku, po tym jak wkręciłam się w chusty, mam już dwie upatrzone. Nareszcie mam już torbę spakowana, poza kosmetykami które dorzucę w ostatniej chwili. Zakupiłam tez koszulki na ramiączkach z odpinanymi miseczkami, do karmienia te z H&M, świetny wynalazek na zmianę ze stanikiem. I nie mają fiszbin, których ja nie nawidzę po prostu. Jakie chusty masz upatrzone??? chyba tez chciałąbym takie stosować Ja jeszcze nie spakowana ... poprasowane wsio ,ale spakowane nie
  14. goska79Witam Panie w ostatnim dniu lutego!!! Wczoraj znowu zwalili mi sie goscie , tym razem znajome z pracy!! kurcze modlilam sie pod koniec zeby juz poszly bo chcialam rozpakowac wozek ktory przyszedl :) zrobie focie to wam pokaze!! ! Trzeba było delikatnie dać do zrozumienia ze jesteś zmęczona i już ... moi znajomi hehe nieraz widzą co i jak ... i wychodzą ... no niestety ...życie ....
  15. dzielna z Ciebie Marcóweczka!!!!! Agunia Stysiu to cudowne przezycie tak patrzec co malenstwo wyprawia w brzusiu,chociaz u mnie to jest nawet bolesne,ale wiem że jak urodzę to będe za tym tęsknic,bo bycie wciązy to jednak jest wspaniale uczucie. U mnie też sloneczko i tez nastraja optymistycznie,ale coś chorobsko mnie bierze i mysle jak tu się szybko wyleczy do porodu.... Oj tylko zdróweczka życzyć !!!!
  16. Hellooooo...... a jutro marzec się zaczyna:)
  17. AguniaAneczka23witam kochane bardzo serdecznie:)a ja dalej z córeczka w brzuszku-i jak tu wierzyć lekarza haha wszystko mnie boli,brzuszek twardnieje,skurcze dalej nieregularne,coraz wiecej widzieliny i dochodza nieszczesne bole z krzyza ale porodu jak nie było tak nie ma Miałam urodzić do niedzieli a to juz poludnie i nic.stwierdzam ze jednak coreczka chce byc z marca jak jej brat i niesłucha lekarzy-uparciuszek:):):) ciekawe czy jak naprawde zacznie sie porod to nie zlekcewaze sygnałow bo przecież boli cały czas i zdaniem lekarzy to juz dawno powinnam urodzic Kochane a jak u was? Jutro już marzec:) Hej Aneczko. A myślałam o Tobie, że może już masz swoje maleństwo a tu psikus :) Więc może faktycznie czeka na marzec i jutro urodzisz. Trzymaj się dzielnie :) Dokładnie , będzie wsio dobrze .. ja tez trzymam kciuki ...fantastycznie sobie radzisz z tą sytuacją .... powodzonka
  18. Hej hej Marcóweczki i Mamuski!!!!!!! Już marzec ....hehe teraz zacznie się dziać:) ...dla mnie 36tydzień się zaczął - taki troszkę "inny" dla mnie ... hmmm ale przeżyje , no chyba ze Hania tez będzie chciałą w tym tyodniu wyjść Niedzielnie słonecznie jest... wspaniałą pogoda ..muszę mojego męża pogonić i na spacerek po obiadku wyjść Mała od rana brzusio mi "rozwala" hehe ...a wczoraj wieczorem to już w ogóle szoł pokazała...wróciliśmy z urodzinek koleżanki- ja się położyłam ...a mój brzuch jak pagórki ... nie wiem czy główką czy rączką ... górka dół górka dół - hehe spłakałam się ze szczęścia :) No a dziś od rana coś mnie ząbki pobolują :(ale dam rade Miłego niedzielnego popołudnia życzę !!!!!
  19. Hej hej Marcóweczki i Mamuśki Lutowe:) .... Ja obudziałam się godzine temu , heh teraz wszystko w biegu.... Mała strasznie brzuch mi dziś rozwala ....jem sałatke ze śledzia na chlebku z ketchupem, kawka bezkofeinowa do tego.... Będę musiała jeszcze do miasta wysokczyć , bo dziś idziemy do mojej koleżanki na urodzinki .... i coś muszę jej kupić ...ale nie mam pojęcia .... Kinia 3mam kciuki!!!! Ata - świetne wiadomośći!!!!
  20. Spoko nawet jak bedzie Ci się nudzić to pisz....
  21. Kingusi coś nie ma .... może się zaczęło??
  22. Aneczka23aguniaaneczka23 chciała do szpitala ale ja wole w domku czekac.przestraszyła się i musiałam jej obiecac ze jak tylko sie skurcze zrobia w miare regularne to odrazu pojade do szpitala. Mam skurcze i mocne napiecia macicy ale jeszcze nieregularne a brzuszek to juz cały boli aneczko to już teraz tylko czekanie zostalo i jak się skurcze zrobią regularne to leć do szpitala. Będziemy trzymać kciuki za ciebie. oj czekam i to jak na szpilkach:) ale wiecie ja od poczatku mam ciaze zagrozona i to ze w kazdej chwili moge rodzic juz slyszalam nie raz a ostatnio to juz po kazdej wizycie ale dzisiaj to sie przestraszyłam jak zobaczyłam powazna mine mojej lekarki(ostatnie 2 wizyty miałam u innego lekarza ktory zastepował moja bo na urlopie była) Kochana poradzisz sobie ... my kobiety nie w takich sytuacjach sobie radziłyśmy ... zaden facet tak nie jest twardy jak my .... bedzie wszystko dobrze...myśl pozytywnie , wkrótce będziesz miałą maluszka w swoich ramionach ...
  23. AguniaRedberrymartab0to ty musisz kochana byc utalentowana:) i z tego co pamietam to ty pani nauczycielka, tak?? eee... ja tak amatorsko.... ale dziękuje. tak, nauczycielka-gnębicielka E tam gnębicielka. Napewno jesteś lubiana przez uczniów :) Super kobitka z Ciebie :) Też tak sądze....
  24. RedberrystysiapysiaCo malujesz??? można zobaczyć Twoje obrazy??? martwą naturę - pastelami lub akwarelami. mozna, ale teraz nie dam rady wkleic zdjec, bo musialaby,m po pierwsze je zrobic, a na to nie mam sil. jak bede mogla chodzic to obiecuje, że tu wkleje Stysiu Dobrze , dobrze ... nie pali się ... super ... ja nie umiem... tylko jeden pędzel trzyma mi się dobrze w ręce
×
×
  • Dodaj nową pozycję...