Skocz do zawartości
Forum

stysiapysia

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez stysiapysia

  1. Ja nie mam ochoty ... hmmm ale życzę smakowitośći!!!!!!!
  2. Specjalnie nas w niepewności trzymałam hehe
  3. Kinia hop hop .... jakby co POWODZONKA!!!!!!!!
  4. agacavwitam was kochane tak szybciutko i lece pakowac torbe do szpitala... dzis byłam na kontorli i mam podejrzenie zatrucia ciazowego, dostałam skierowanie i jak tylko moj P wroci z pracy to jedziemy na obserwacje przepraszam, nie mam czasu na nadrabianie postów dzis ale widziałam ze ania s juz urodziła wiec gratulacje dla Ciebie kochana i duzo zdrówka dla malutkiej niuni ok spadam kochane, trzymajcie kcuiki aby wszystko było w porzadku Trzymam kciuki ,aby wszystko było dobrze ...powodzonka!!!!!
  5. qmpeela Ja dopiero usiadłam, właśnie leci już trzecia pralka z pierdołami dla małej i Leny maskotkami, obiad ugotowany i zjedzony, posprzątane, torba spakowana i okazało sie ze jeszcze kilku rzeczy mi brakuje wiec w przyszłym tygodniu szybkie zakupki :) W całym mieszkaniu pachnie dzidziolcem bo na suszarce szybko skonczylo sie miejsce i teraz pluszaki i inne takie suszą się na kaloryferach :) A ja chodze jak nacpana tym zapachem ;) Jutro bedzie mnie czekac prasowanie tego wszystkiego, albo jeszcze dzisiaj wieczorem... ojaaa juz jestem przerazona :O Zapraszam do mnie z ciuszkami ...ja z chęcią Ci wyprasuje!!!!!
  6. racuszekwłasnie nic jeszcze kupię korę dębu i będę sobie okładać i nasiadówki robić... kurcze mam ochotę wsadzić sobie w du** loda na patyku tak mnie męczą te cholery Heh , ja tylko narzekam jak wyjde z wc ... boli , boli .....
  7. KaszaaaaaastysiapysiaMnie monitor oddechu pożyczy koleżanka- powiedziała ze to piękna sprawa....Stysiu a jak to jest jak sie z bombelkiem śpi ? odróżnia ten monitor czyj jest oddech ? Ja się wczoraj śmiałam,że tyle wybierałam łóżeczko a mała w nim nie śpi choć tak naprawde mało mnie to bawi ale co zrobić ... Hmmm mówiła ze to sa dwie płytki , które pod materac sie wkłada... "glośniczek " musi być w odległości 40cm.... jak dziecko śpi i oddycha jest spoko, jak "złapie" bezdech to monitor pika i dziecko "straszy "sie i zaczyna oddychać ... hmmm tak mi wytłumaczyłą...a jak będzie sie okaze w przyszłosci:)
  8. Kaszaaaaaagoska79taz zdecydowanie mysle ze elektroniczna niania jest przydatna i to dobry wydatek ja sie jeszcze zastanawialam nad monitorem oddechu!! ale nie kupilam....Ludzie z mocnymi nerwami mogą sobie odpuścić ale ja stałam się zdecydowanie przewrażliwiona :) Teraz tylko kwestia czy z kamerka czy bez moj mąz jest zdecydowanie za kam.on to by jej naj chętniej GPSa i pas cnoty zamontował a mi troszke szkoda kasy ale znowu kupić bez i żałować albo znów kupować z to dopiero bez sęsu wydana kasa. Brakowało Ciebie tu ... jakbyłaś w szpitalu ...
  9. Mnie monitor oddechu pożyczy koleżanka- powiedziała ze to piękna sprawa....
  10. racuszekDziewczyny stosujecie coś na hemoroidy ?? Ja nei stosuje , a powinnam heh ...a Ty masz coś Racuszku???
  11. NataliWitaj Martek Witaj Stysiapysia i Haneczko !!!!Od wtorku już wiem, kto mnie kopie w brzuszek.... w końcu, bo ciężko tak mówić do dziecka bezosobowo... a więc tak, jak znajomi mi przepowiadali będzie SYNUŚ !!!! Bardzo się cieszymy, bo oboje z M chcieliśmy mieć chłopaka. Mój M na wizycie z radości to aż ogłupiał, bo kilka razy się pytał gina, czy daje 100% gwarancji. Oj, te chłopy... A co do badań połówkowych to zapłaciłam za bajery 3 D i inne 500 zł ( 350 zł film, 150 zł fotel ). Synuś waży aż 752 gramy, ma 26 cm długości, długość kości udowej 4, 4 cm, obwód brzuszka 21 c, obwód główki 22 cm. Ma piękny pęcherz moczowy i żółądeczek. Jest zdrowiutki !!!! a najwspanialsze podczas badań było to, ze maleństwo otworzyło oczko i mrugało do nas.. Prawym oczkiem bo na lewym trzymało łapkę... A potem podnosiło nóżki do góry, jakby na głowę chciał zarzucić. I wiecie, co, głaskało sie po łydce, tak z minutę. gratuluje oby wsio było do końca dobrze ...Aby Twoje samopoczucie było zawsze uśmiechnięte wspaniałe uczucie mieć dzidzie w brzuszku , prawda:)
  12. zancia1907A ja zaczęłam dzisiaj 39 tydzień
  13. goska79 ja dzisiaj skonczylam 37 tydzien Madziarka0109A do mnie jutro teściowa przyjeżdża pomagać... Zobaczymy jak nam się współpraca ułoży. Ma bilet tylko w jedną stronę Hehe a dziś DZIEŃ TEŚCIOWEJ!!!! Olusiagratulacje dla dziewczyn ja tez juz chce mam wizyte na 14:45 i pewnie skierowanie dostane:) a ja nadal z mezem sie kloce on chce sobie mnie w kolo palca owinac ale ja sie nie daje nawet wyprowadzic sie chcial i torbe spakowal dobre co nie? Nie dobrze ze teraz takie fochy Ci strzela - nie ejste teraz Ci potrzebny stres..powodzonka na wizycie!!!! Madziarka0109Mam taką ochotę na gołąbki, że zaraz mnie rozerwie, ale to już jutro sobie zrobię. I takie ciasto biszkoptowe z masą owocową ale masz apetyty goska79Dziewczyny mialyscie kiedys jakies takie dziwne odglosy z brzucha?? wczoraj jakby mi pukalo, albo bulki puszczalo w wodzie?? glosno !! az sie przestraszylam Wogle ostatnio nawiedzaja mnie glupie mysli a to ze z lozyskiem moze byc cos nie tak-ze nie odzywia malej albo ze sie odkleja albo starzeje a najgorsze ze nie bardzo jak mam pojsc do lekarza bo tu tylko polozne przyjmuja i macaja co najwyzej Choc mala sie przeciaga i rusza w miare mozliwosci juz bym chciala rodzic pomimo 37 tygodnia Hmmm ja tez miewam takie opdgłosy .... wydaje mi się to normalne w tym czasie:) jakby z łożyskiem było coś nie tak , na pewno były by jakieś oznaki , objawy ...spokojna głowa a pewno jest
  14. Martek73Witaj StysiapysiaStaram się jak mogę Kochana. Zauważyłam .... Martek73stysiapysiaoOOOO jaki szybki odzew!!!!!!!Cieszę się, że u Ciebie wszysko oki. U nas znowu atak zimy. Wiosno przyjdź już do nas. Ja już nie wierze ze przyjdzie ... wczoraj byłą wiosna a dziś znów ZIMA co tam U Ciebie???
  15. Jeszcze jutro ma być rozpakowana Izabell777:)
  16. Jejku tu cisza i cisza!!!!!! Haloo Mamusie Aniołkowe!!!!! U mnie wsio oki.... jutro 37 tydzień- mała Hania aktywan , brzuch rozpycha na maxa:) a co am u Was????
  17. Kaszaaaa ile Twoja mała miała cm jak się urodziła - bo chyba przeoczyłam
  18. Sms od Aneczki Mieli mi poród o 8 rano wywoływać, ale tak się nie stało , bo w nocy o 2 odeszła reszta wody, dostałam bóle takie nie do wytrzymania . O 4:30 mąż prawie siła mnie zawiózł na izbe , a tam szok - już było 7cm rozwarcia , a o 4:45 na porodówce już 10cm i od razyu bóle parte i o 5:05 urodziłam moją córeczke 3100g i 55 cm - poród szybszy niz gadali lekarze i praktycznie bezbolesny. Malutka się najadła i sobie spi , a ja się nudze bo nawet zmęczona nie jestem , tylko brzuszek i krocze boli!!!! buziaczki dla wszystkich
  19. No i mamy kolejną Marcóweczke rozpakowaną ...zgadnijcie - kto to taki?????
  20. A ja nie narzekam ... ja czuje się świetnie , nocka przespana, bez wstawania i bez zgagi ...aż się dziwie i jest mi głupio i myśli dziwne nachodzą czy aby prawidłową mam ciąże????
  21. Madziarka0109Cześć Kobietki. Byłam wczoraj na wizycie w szpitalu. Zosia waży jakieś 3300. Czyli przybrała około 500 g od zeszłego tygodnia. Lekarka powiedziała mi, że siedzi już dość nisko, ale jeszcze nie obniżyła się do końca. Wewnętrznie tu nie badają. Wiem tylko, że łożysko mi się starzeje i mam tym bardziej kontrolować ruchy Małej. Wzięli mi jeszcze krew na hemoglobinę. I kazali przyjść za tydzień zobaczę czy dotrwam. Życzę Wam miłego dnia a sama idę poleżakować, bo mnie jelita bolą. świetne wieści ... wszystkiego najlepszego !!!!
  22. ania_sWitajcie kochane:-))))) Witam się z Wami po powrocie ze szpitala:-))))))) Po pierwsze i najważniejsze 27.02.2010 o godz: 9:35 przez CC przyszła na świat moja kochana córeczka, waży 2060 i ma 46cm. :-)))))))))))) Niestety w szpitalu zepsuł mi się telefon i straciłam liste wszystkich kontaktów stąd nie miałam nr do Stysi, żeby dać Wam znać. W skrócie napiszę, że jestem przeszczęśliwa A co do porodu, jak Wam pisałam dostałam tydzień temu w czwartek skierowanie do szpitala ze względu na wysokie ciśnienie i podejrzenie zatrucia ciążowego. W piątek porobili wszytskie badania zatrucie potwierdziło się dostałam testy oksytocynowe na wywołanie, gdyż do terminu nie mogli już czekać ze wględu na zagrożenie zamartwicą dla małej właśnie ze względu na to zatrucie. Po testach reakcji nie było, w sobote rano na KTG tętno małej było ok ale nie ruszała się wcale, nie czułam jej ruchów i na KTG też nie było tych skokó tylko cały czas tętno na jednym poziomie. Przyszedł lekarz zbadał mnie powiedział, że nie ma szans na normalny poród tym bardziej, że z dzieckiem coś zaczyna się dziać więc czekać już nie mogą i zapdła decyzja o szybkiej cesarce i tak o godz 9:35 27. 02 zostałam mamą. Poszłam do szpitala kontrolnie tylko a wróciłam ze swoim najukochańszym maleństwem To tak w skrócie póki mała śpi, wróciliśmy wczoraj i oswajamy się w nowej roli rodziców. A dodam jeszcze, że łożysko wogóle już małej nie odżywiało i stąd ta mała waga. Także teraz będziemy nadrabiać, mama będzie tracić wagę a córeczka nadrabiać. Kochane nie nadrobie tak szybko tego tygodnia ale widzę, że chyba nikt więcej się nie rozpakował. Ja już zmykam bo zaraz mała się obudzi. W miarę możliwości będę do Was zaglądać. Buziaki Serdeczne gratulacje !!!! Mała niech nadrabia wagi , mamusi i córeczce duuuuużo zdróweczka!!!!!!!!!
  23. Jak to się mówi ...łóżko wyciąga...dlatego tak wiele ludzi w szpitalach umiera - proszę o nie zrozumienie tego zle....
×
×
  • Dodaj nową pozycję...