Skocz do zawartości
Forum

stysiapysia

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez stysiapysia

  1. kiki13Dziewczyny czy możecie podsunąć pomysł na prezent dla 7 latka to chrześniak męża chcemy do niego pojechać ale pojęcia nie mam co mu kupić tym bardziej że pieniędzmi stoimy cieniutko. W sumie czy wiesz co lubi??? Można kupić klocki Lego,TRansformersy,Bionicle,ksiazki do czytania, gry na komputer, jakieś puzzzle, zestawy z dinozaurami jest tego dużo .. i do max 50 zł można kupić ...
  2. OleńkaDzięki Stysiu i Panterko:)Nie będę Was zamęczać,bo Wy teraz inne problemy macie:) Trzymajcie się i ucałujcie od forumowej cioteczki swoje maluszki w brzuszkach Wcale nie zamęczasz... a z drugoej strony od czegoś tu jesteśmy , no nie????...
  3. OleńkaNie wiem...po prostu ostatnio nic mi nie wychodzi.... Jeszcze te badania immunologiczne i cytogenetyczne muszę zrobić....bo inaczej nie mogę ryzykować Naczytałam sie o tych badaniach immunologicznych i strasznie się boję co z tego wyjdzie,słyszałam,że ciężko jest to cholerstwo wyleczyć....,że w ogóle lekarze nie wiedzą jak to leczyć i stąpają po omacku..... a ja chce mieć "małe,puchate maleństwo...." Jesli któraś z Was miała te badania,to prosze napiszcie mi co i jak.... Kochana Oleńko będzie wszystko w porządku ... ułoży sie wszystko po Twojej myśli , życzę Ci tego!!!!!
  4. Justahej :) Przepraszam że tak długo nie pisałam ale same wiecie dlaczego :( w czoraj wruciłam ze szpitala ... okazalo sie ze przy poprzedniej operacji nie wycieto mi calego jajowodu tyklo zostal kikut (a w opisie medycznym w szpitalu napisano ze wycieto caly) i w tym kikucie moja dzidza sie umiejscowila gin ktory robil mi operacje powiedzial rowniez ze lewy jajowód ma 2 przewerzenia i ze nie wyglada za ciekawie powiedzial mi rowniez ze dzidza gryby zagniezdzila sie w macicy to by dobrze sie rozwijala mieli mi zrobic laparoskopie ale sie nie udalo bo byly klopoty chyba silne zrosty wiec zrobili mi laparotomie ale pociesza mnie to ze zostal mi ten jeden jajowód bo możne mi się wkoncu uda i bede miala to moje upragnione dziecko Kochana wspólczuje ... kurcze, gdyby nie szczerość i dokładność służby zdrowia wszystko mogło być inaczej... przykre ...ale jest Kochana nadzieja i na pewno się spełni , z całego serca Ci życzę tego!!!!
  5. Dla Moni Jak ptak śpiewający o mgły błękicie, jak kwiat, w którym nagle budzi się życie, jak złote marzenie co nie chce się spełnić, jak kolorowanka, którą trzeba zapełnić, jak różowy pokoik, którego słońce opromienia, tak ja ślę ci najlepsze życzenia
  6. Pyskagoracy nwes........Supelek ma 4 zebolka tadam !!!!wlasnie dzis wylazl ze schowka Gratulacje!!!!
  7. Mam wiadomość od Mili777 : zostałą w szpitalu na kilka dni , jest podłączona pod kroplówke i napisała ze mamy na siebie uważać .. jak wróci się do nas odezwie ...
  8. miska271Anetko to sylwester zapowiada sie super...Zadzwonila do mnie wczoraj bez zadnego czesc ani co tam jak dzieci tylko POTRZEBNE MI SA PIENIADZE BO NIE MAM BUTOW I MUSZE JECHAC....powiedzialam jej ze nie mam(sama czekam na doplyw gotowki az M mi przesle) nie sluchala mnie wogole i zaraz sie rozlaczyla i to bylo tyle.... Hmmm dziwnie Twoja mamusia postąpiła ... bez słowa wyjaśnienia heh Kochana bądź dzielna... jak sobie przemyśli to zadzwoni i przeprosi ...
  9. Agnieszka31Stysia- modliwta i kciuki zacisniete bardzo mocno!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! mam nadzieje ze znajda szybko rozwiazanie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!rozumiem ze SEPSE wylkuczyli, nawet nie chce sobie wyobrazac bezradnosci rodzicow!!!!!!!!!!!! Powiem szczerze nie wiem.... kontaktuje się z moją przyjaciólką przez smsy ..głupio mi do niej zadzwonić i pytać o wszystko , bo myślę ze to trudne dla mnie jak i dla niej.... nie wiemm czy sepse wykluczyli, mam nadzieje ze tak ....
  10. witam serdecznie!!!! Kasia1983Witam :)Ja wstalam o 7mej, wyszykowalam mojego kawalera do szkoly i jeszcze sie legnelam :))) Wstalam teraz i czas sie ogarniac i smignac po jakies zakupki. Dzisiaj mam w planach fasolke po bretonsku. Pozniej czeka mnie zebranie wrrrr na sama mysl juz mam skret kiszek. Moze jest jakas chetna ktora pojdzie za mnie?? !! Ja mogę iść za Ciiebie ..udam ciocie :) Margolciasnilo mi sie ze rodze......i to dzis...i bylam sama w szpitalu...a wiecie jakich mialam gosci..??? odwiedzila mnia jakas ormianska rodzina z 6 czy 7 dzieci...ja ich w ogole nie znalam,nie rozumialam,ale byli podobno moimi nowymi sasiadami....ich corcia siedziala u mnie na lozku,taka fajna dziewczynka z ok 5-6 lat,miala smieszne kucyki i brak zabkow..stad wnioskuje ze to ten wiek...ich matka miala na imie Hanna albo Helena...to sie czasem czlowiekowi w glowie pierdzieli....nawet nie wiem dlaczego.... Dziwny ten sen miałaś Ardharajestem na momentdzisjaj rano M zawiozl mloda do przedszkola a tam zonk... rura pekla gdzies obok i wody brak - awaria wszystkie dzieci z moja nie wpuszczone do przedszkola a reszta czekala do zabrania :/ jak by nie mogli przedzwonic przed 8 ( a aawaria byla przed 8 ) aby dziecka nie przywozic - maja numery nasze :/ Faktycznie mogliby zadzwonić , nie specjalnie jechać po to , zaraz być z powrotem ech , nikt tam nie pomyślał... Ardharajeszcze was przygniote 3 fotkami ktore znalazlam w aparacie ;) 1 - ja - jak zwykle dziwnie wyszlam :/ 2 - wschod slonca z okna 3 - mloda idzie do przedszkol ( ale nie chcieli jej dzisjaj wiec coz.... oby do jutra usuneli awarie ) Fajne focie :) .... Ty super z Ciebie laseczka :) MargolciaArdharaeeee - 95 ??za duzo...;))))))))) proboj dalej..ja sama myslalam,ze przebilam stowke,ale to jeszcze nie ten etap...:))) Ja mam już ...103 kilo buuuu
  11. Witam Kochane Mateczki !!!! Chciałabym Was o coś prosić , może to dziwne, ale ... prosić o modlitwe za zdrowie synka Olafa mojej koleżanki - przyjaciółki ...jest w szpitalu, ma rok i 5 miesiecy , lekaze nie wiedzą co mu jest ...wysoka gorączka , traci przytomność , biegunka nie ustępuje... Dziękuje w imieniu Olafka i swoim ....
  12. laninia ja mam dzisiaj kurczaka w curry i czekam na męża, żeby go wszamać ;c) to widzę że wszystkie mamy zapalenie lenia ;c) ja dziś wstałam po 11... a też was później wyrzuty sumienia dręczą, że sie obijacie i nic nie robicie??? Jak robisz tego kurczaka ?????
  13. mili7774Cześć MarcówieczkiJa tylko na chwilkę wpadłam bo byłam dziś u lekarza i dostałam skierowanie do szpitala na obserwacje. Z szyjką wszystko wporzątku tylko brzuch mam napięty. Zobaczymy czy mnie przyjmą może nie będzie miejsca i każą mi w domu leżeć. Szczerze mówiąc wolałabym. Jak mnie nie przyjmą to jeszcze dziś się odezwę a jak przyjmą to za pare dni pewnie.. Kochana bądź dzielna i jakby co daj znać ... a może podasz którejś z nas numer tel . jakbyś dłużej tam poleżała to miałybyśmy z Tobą jakis kontakt .... co Ty na to ? swój prześle Ci na PRW
  14. Chciałabym Was o coś prosić , może to dziwne, ale ... prosić o modlitwe za zdrowie synka Olafa mojej koleżanki - przyjaciółki ...jest w szpitalu, ma rok i 5 miesiecy , lekaze nie wiedzą co mu jest ...wysoka gorączka , traci przytomność , biegunka nie ustępuje... Z góry Wam dziękuje w Jego imieniu jak i swoim
  15. Ja obiadek przygotowuje, ale z tym polegiwaniem to u mnie cieniutko ...
  16. Kaszaaaaaastysiapysiamartab0mi to sie wydaje ze nie umialabym urodzic dziecka dla kogos innego... Ja tak samo.... narazie pragne tylko dla siebie i męża tego dziecka:)a ja sama nie wiem bo jestem w stanie wyobrazić sobie taka sytuacje,że babka uwielbiała być w ciąży ale ma swoich dzieci już wystarczająco dużo a jej siostra np.nie może donosić więc ona użycza jej swojej macicy... Różne ludzie mają fazy i też jestem w stanie sobie wyobrazić siebie na miejscu takiej kobiety która nie może ale ma kase więc płaci takiej i po 9 mc ma swoje geny,a to że ta co rodzi i oddaje jest nienormalna to już inna kwestia... Tylko szkoda,że ludzie tak kombinują strasznie a tyle dzieci w domach dziecka się nigdy nie doczeka rodziny... Hmm a to też dlatego , iż adopcja w Poslce trwa bardzo długo...
  17. Nie chciałabym miec takiego brzuszka ...oj nie nie
  18. martab0mi to sie wydaje ze nie umialabym urodzic dziecka dla kogos innego... Ja tak samo.... narazie pragne tylko dla siebie i męża tego dziecka:)
  19. Hmm właśnie... nei werzę ze można nosić dziecko i nic nie czuć do niego... maluszek kopie ,a ona bezuczuciowa heh... Witaj Martab0!!!
  20. Hmmm ..jak macie oglądajcie tvn "Teraz My " o surogatkach...3000 na miesiąć ... hmmm
  21. A ja się tu chyba nie pochwaliłam ... ZDAŁAM PRAWKO!!! za trzy tyg. odbieram "plastyk" :) Monia ... jeszcze tylko 22 dni i będziesz widzieć mężusia!!!!! Kochana wiem ze ten czas dla Ciebie będzie bardzo trudny .... MUSISZ BYĆ DZIELNA!!!!!
  22. KaszaaaaaaMadziarka0109KaszaaaaaaJa się ostatnio troche za dużo naczytalam o porodach i nieżle spanikowałam ale kiedyś trzeba bylo to przeczytać i myśle,że za jakiś czas wyluzuje no a potrzebna wiedza zostanie w bańce :) Ogólnie to boje się chyba wszystkiego związanego z porodem Ale to raczej przejściowa faza :) Ja jakis czas temu ogladalam porod w intrnecie, jak dziecko wyszlo z babki to sie poplakalam, a jak rodzila lozysko to prawie zemdlalam... Ale chyba bylo mi potrzebne. Ja moge patrzeć na wszystkie operacje i nie rusza mnie to,bardziej boje ,żę z bólu nie wyrobie bo jak mnie coś boli to z kijem nie podchodż a co dopiero TTTTaaaaaaki ból! Mam nadzieje,że nikomu krzywdy nie zrobie :) I boje się,że jakiś niekompetentyny lekarz coś przeoczy :( A naj bardziej boje się tego że popękam ! Jak słysze,że komuś pękło krocze albo szyjka macicy to mi się niedobrze robi ! Mnie się wydaje ze kobiety , które urodziły zle to nazywaja...łatwiej powiedziec "pękłam" ...wydaje mi się ze do końca nie wiedzą co naprawde TAM się stało... ja byłam nacinana... i wszyscy mi się pytali ile szwów miałam...jakby to najważniejsze było heh... ja nie myślałam o tym , wpatrywałam się w moją córeczke ... Hmm nie mam co słuchać innych , tylko samej przeżyć ...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...