Skocz do zawartości
Forum

stysiapysia

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez stysiapysia

  1. kingusia1991stysiapysiaJa dziś miałam mały problem z netem i nadal mam ... hyhyczy któraś z Was będzie miała łóżeczko turystyczne??? Ja się zastanawiałam nad łóżeczkiem turystycznym ale na kółeczkach, bo chociaż jak się idzie do innego pokoju czy coś to można z dzieckiem "pojeździć" po pokojach jak np. w tym łóżeczku by siedziało czy leżało ... ale dla mnie to za głębokie te łóżeczka jakoś mi się wydają, że te drewniane to wyżej mają te podniesenia z materacem... Ja miałam ten sam dylemat ,ale przekonała mnie koleżanka z forum i zdjęcia ..zobacz jak to wygląda...http://parenting.pl/noworodki-i-niemowlaki/2937-kwietniowe-mamulce-2009-a-1498.html#post929949 Madziarka0109Tak poczytywałam Was w pracy trochę. I mi się głupio zrobiło, bo piszecie babeczki co już macie dla dzidziusiów, a ja mam tylko łóżeczko, fotelik i jedne skarpetki, które dostałam od brata w prezencie i pajacyka z uszami na kapturze, bo mi się kiedyś spodobał jak łaziłam po mieście. Ale postanowiłam się poprawić i już nawet poczyniłam pewne kroki: wydrukowałam sobie listy z wyprawką dla malucha z dwóch różnych stron Ze spokojem... ja jeszcze nie mam dużo ... mamy jeszcze "chwilke":) martab0czesc dziewczyny:) jak tam brzuchy?? ja niesety po ostatni wyladowalam w szpitalu i dopiero mnie wypuscili ale wyszlamz jeszcze wiekszym dolem!!! Dobrze ...:) a jak się teraz czujesz?
  2. Ja dziś miałam mały problem z netem i nadal mam ... hyhy czy któraś z Was będzie miała łóżeczko turystyczne???
  3. OleńkaWitam poniedziałkowo:):):) hej,dopiero się kładę spaciu.....zasiedziałam się z siostrą nad martni z pomaraanczami.... A dzisiaj jade zapisac się na wizytę do INstytutu Hematologi i Poradni Genetycznej... Miłego tygodnia życzę,ja będę miała miły,bo zostaje u mnie moja ukochana siostra z maluszakmi Buziam mocno:* Wszystkiego dobrego ,wspaniałego tygodnia i szybkiego terminu na wizyte:)
  4. Mój już spi od 1,5h ... o 4 wstaje do pracy:)...ale Tobie życzę KOLOROWYCH SNÓW REDBERRY!!!!
  5. Nawet mają normalniejsze jak niektórzy ... wiecej podróżują ,zwiedzają , bo są róznego rodzaju działalności typu "Promyczek"gdzie spotykają się , bawią , organizują różnego rodaju wycieczki... czego np. nie można powiedzieć o zdrowych dzieciach, których rodziców nie stać by wysłąc dzieci na kolonie czy też jakąś wycieczke...przykre,ale prawdziwe
  6. Pracowałam z osobami niepełnosprawnymi ...to nieraz miałąm doła, ze ja tak nie potrafię się cieszyć z życia , jak oni....
  7. KaszaaaaaaStysiu bo ty masz ogólnie bardzo optymistyczne podejście do życia i dzięki bogu bo w ten sposób sobie poradziłaś i dalej radzisz z niesprawiedliwościami ale każdy jest inny.Nie wiem czy widziała któraś z was dzisiejszą uwage o dziewczynie 17 letniej ktora straciła ręce i noge a jest i tak szczęśliwa i uśmiechnięta-jest to wspaniałe ale jest też pełno ludzi którzy nie radzą sobie z utratą jednego palca bo są inaczej skonstruowani-nie są gorsi są inni poprostu. I dzięki temu ,że każdy jest inny jest fajnie na tym świecie bo jak by żyli sami optymiści to byśmy się pochaftaly z nudów... Ja Wam powiem ze takie osoby mają najpięknieszy świat , mają swoją pasje ... każdy dzień dla nich to błogosławieństwo, każdy szum liści, śpiew ptaków, itd. to jest cud... my normalni niestety nie zdajemy sobie z tego sprawy ... czasami nawet nie szanujemy tego i chcemy jeszcze więce, więcej, więcej i wiecej ... nie potrafimy dziekować Bogu za każdy dzień ... tak jak :sprawni inaczej"
  8. RedberryStysiu - jesteś bardzo silna. Wasza Hania będzie z Twej siły czerpać swe własne. O Twojej głupawce nie musisz pisać, wiemy, znamy A może nie do końca? Chyba mogłąbym czasem zaskoczyć:)
  9. Może zostawmy ten temat , bo niechciałabym by Racuszkowi zrobiło się jeszcze bardziej przykro ....
  10. Wiem ze czasem człowiek w pewnych sytuacjach , nie potrafi a nawet nie może zrobić dobrej miny do danej gry .... Racuszku Kochana ... 3maj sie cieplutko i życzymy wszystkiego najlepszego
  11. KaszaaaaaaStysiu świetne zdjęcia ! kolejną sesje robiliście czy to jest ta pierwsza ? to jest ta pierwsza :) DZIĘKUJE!!!!!
  12. RedberrystysiapysiaRedberryHm.. no nie wiem, myślę, że wszystko to co ostatnio Racuszek przeszła, mogło źle wpłynąć na jej uczucia, samopoczucie i w ogóle. Jednak, żeby powiedzieć o własnym ślubie,, że było niefajnie..hmmm. przecież masz dzidzi w brzusiu, kochającego męża i trzeba się cieszyć tym co życie przynosi, Twoja babcia na pewno chciałaby, abyś była szczęśliwa - żebyście Wy byli szczęśliwi. Zresztą, nie wiem - może były inne sprawy, o których my tu nie wiemy. Mam nadzieję, tylko, że jednak nie wszystko było takie niefajne... Trzymajcie się.Podzielam Twoje zdanie Redberry ...bardzo dobrze napisałaś!!! Racuszku Kochana ... Stysiu, Ty na pewno podzielasz moje zdanie, jesteś przecież taką pozytywną osóbką Uważam, po prostu, że takie dni, momenty przeżywa się raz w życiu, i nie trzeba ich sobie psuć, choć czasem jest naprawdę trudno..potem można żałować pewnych słów, zachowań itp. A jeśli ktoś inny nam uniemila te wspaniałe chwile trzeba wznieść się ponad to.. zaś te osoby, bliskie naszemu sercu, które od nas odeszły patrzą z góry na nas i pragną naszego szczęścia. Ok-uciekam spać, mój M. właśnie poczłapał do łóżeczka, a ja za nim na paluszkach :) Hmmm... dziękuje bardzo Redberry !!!! ... rozumiem ze mogło być trudno Racuszkowi ... śmiec bliskiej osoby i perspektywa własnego szczęścia nei wygląda najlepiej ... ale ja , tym badziej teraz próbowałabym sie nastawić optymistycznie ... babcia była moją kochaną osóbką ,która teraz patrzy na mnie z góry ... mam w sobie maleństwo i to ze będę żoną i mam wspaniałęgo mężczyzne w tym dniu powinna być najważniejsza... niestety babci już się nie pomoże, a swojej rodzinie bardzo ... małej na pewno niepokój Racuszka przeszkadzał... jednak nie wszyscy podchodzą do takich spraw optymistycznie i sznuje je za nie ... każdy ma dzień taki , jaki sobie "humorem zbuduje" ... Ja też mam czasem wstawki smutawki... jestem , będę mamą ... dziś Mikołajki - miały być mojej córeczki PIERWSZE!!! widziałam jakei prezenty mamy pokupywały swoim pociechą na ten dzień...a ja tylko swojej Córeczce mogłąm zapalić światełko i kupić małą ozdóbkę z uśmiechniętym gwaizdorem... owszem jest mi smutno ,ale żyje ... mam w sobie "dar" , który zesłał mi Bóg i teraz mój Aniołeczek nad nim czuwa ... nie łamie się , choć płacze kiedy nikt nie widzi i gdy sama jestem.. nie zapomnę o niej nigdy , o Mojej Gabrysi ...ale nie mogę zapomnieć też o mojej Hani - więc dla niej musze tryskać optymizmem i uśmeichać sie ... a czasem jak mnie głupawka weźmie to lepiej nie mówic
  13. RedberryHm.. no nie wiem, myślę, że wszystko to co ostatnio Racuszek przeszła, mogło źle wpłynąć na jej uczucia, samopoczucie i w ogóle. Jednak, żeby powiedzieć o własnym ślubie,, że było niefajnie..hmmm. przecież masz dzidzi w brzusiu, kochającego męża i trzeba się cieszyć tym co życie przynosi, Twoja babcia na pewno chciałaby, abyś była szczęśliwa - żebyście Wy byli szczęśliwi. Zresztą, nie wiem - może były inne sprawy, o których my tu nie wiemy. Mam nadzieję, tylko, że jednak nie wszystko było takie niefajne... Trzymajcie się. Podzielam Twoje zdanie Redberry ...bardzo dobrze napisałaś!!! Racuszku Kochana ...
  14. racuszekKaszaaaaaaracuszekcześć...Ooo jak fajnie,że jesteś :) Opowiadaj :) co tu opowiadać ... było niefajnie..... Jak to????
  15. AguniaWitam się wieczorkiem. Ja dzis caly dzień w rozjazdach więc mnie nie było. Byliśmy u rodzinki męża i dzionek zleciał ,a na wieczor zglodnialam i musialam sobie trochę pojeść,a teraz czuję że deko przesadziłam Witaj Aguniu!!!!! a co będziesz sobie żałować .. hmmm najwyżej możesz po tych samkołykach źle się poczuć , czego nie życzę:) racuszekcześć... Racuszku Ty tu z pompą powinnaś zajrzeć .... jak było??????
  16. RedberrystysiapysiaNo właśnie z obawy o maleństwo... on myśli ze "przebije" pęcherz :) ... jakby miał nie wiadomo jak dużego hihihi (no ale niech żyje w tej świadomości ) ... Hmmm będę musiał częściej się spotykać z obcymi , może zrobi się zazdrosny i w końcu mnie ...cziki cziki Stysiu-masz troskliwego mężusia! Trzeba mu wytłumaczyć, że jeśli jest wszystko ok - to nie ma powodów do obaw, tym bardziej, że Ty masz ochotę Hmm próbowałam... ale co tam chce celibatu będzie miał :) A pozostałe dziewczyny gdzie???
  17. kingusia1991 A to czemuż?? to jakoś go zachęć czy cóś zrób w tym kierunku noooooooo!! RedberryHeheheh, no dokładnie-zachęcić chłopa trza a może on tak z obawy przed maleństwem? No właśnie z obawy o maleństwo... on myśli ze "przebije" pęcherz :) ... jakby miał nie wiadomo jak dużego hihihi (no ale niech żyje w tej świadomości ) ... Hmmm będę musiał częściej się spotykać z obcymi , może zrobi się zazdrosny i w końcu mnie ...cziki cziki
  18. kingusia1991Redberry zaszalałaś a Mikołaj wygrywa... Ty i erotyki ?? pff, ja to dopiero ile mam celibatu zobacz na suwaczek to się załamać można Hmm Kingusia Ty nie widzisz ...a ja mam swojego na codzień i ... też celibat ... a mnie swędzi
×
×
  • Dodaj nową pozycję...