stysiapysia
Użytkownik-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez stysiapysia
-
miranda33Dziewczynki!Dla zainteresowanych! Mnie zaciekawiło!!! Bardzo bym chciała, żeby w przyszłości Krzyś z Miłoszkiem chodził na basen!!! Mój mąż świetnie pływa i chciałabym, żeby Miłek też był super pływakiem YouTube - Oswajanie z wodą niemowlaków Chciałabym z Hanią tak:)
-
Pięknie... dzieciątka na pewno uradowane Wspaniale.... ech...
-
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
stysiapysia odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
RedberryA my myśleliśmy o imionach dla syneczka i na razie stanęło na Mikołaj albo Dominik Piękne imiona!!!! RedberryJa znalazłam takiego... Hmmm ... z chęcią bym Go ..mhmmm -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
stysiapysia odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
I dla Agacav również !!!! Gratulacje z okazji Studniówki!!!! -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
stysiapysia odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
Gratulacje dla Aguni!!!!!! Studnióweczka dziś !!!!!! -
Wspaniałym kobietkom wszystkiego dobrego życzę w staraniach o Nowe Życie i powodzeń moc ...
-
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
stysiapysia odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
Ho Ho Ho... Dwupaczki wspaniałe witam Was Kochane ... życzę samych cudowności i radości , a z wnętrza brzuszka samych kopniaczków... -
Ho Ho Ho ... Mikołajkowo witam!!!!!
-
Witam Mikołajowo!!!!!!
-
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
stysiapysia odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
Z pierwszym miejscem się zgodzę,ale pozostałe ...uuu wiele do życzenia... -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
stysiapysia odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
heh , chyba ktoś przegiął w "Mam talent"... -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
stysiapysia odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
Racuszku Ślub to piękne wydarzenie, Bo następuje wspólnych marzeń spełnienie!Bóg złączył Was, bo widocznie Taki zamiar miał by sprawdzić naocznie, Że Anna i Tomek Na szczęśliwe życie się spotkali. Małżeństwo to wielkie wyzwanie Małżeństwo to bezgraniczne kochanie! To też obiadu gotowanie, Pranie ,mycie okien i sprzątanie. Bycie razem to zrozumienie, Że wspólne istnienie Do obowiązków sprowadza się nie tylko, Ale do cieszenia się każdą wspólną chwilką. To jacy będziecie – od Was zależy Dlatego zastanowić się należy Czy Twoje to Moje zarazem. I tak za każdym razem. Nie czyjaś ważniejsza racja Tylko w praktyce stosowana dyplomacja. Nie jesteście tacy sami Ale możecie żyć tak samo Bo życie to fakt normalny I niestety proces nieodwracalny Nic nie jest tak silne jak delikatność Nic tak delikatne jak prawdziwa siła Jeżeli chcecie być szczęśliwi To bądzcie!!! Życzymy Wam tego Z serca całego! -
Mamy Aniołków i nie tylko z nadzieją na szczęście - poczekalnia :)
stysiapysia odpowiedział(a) na karolineczka84 temat w W oczekiwaniu na bociana
Kochana Moni chciałabym Ciebie do siebie móc przytulić.... -
Mamy Aniołków i nie tylko z nadzieją na szczęście - poczekalnia :)
stysiapysia odpowiedział(a) na karolineczka84 temat w W oczekiwaniu na bociana
moni27HejMuszę się wyżalić , bo zwariuję... Miałam dziś cholernie ciężki dzień... Byłam na szkoleniu organizowanego u nas w pracy. Przeszyłam je strasznie, wspomnienia o Kubusiu wróciły i zaczęłam tą stratę przeżywać na nowo... ale po kolei... Dostałyśmy zadanie narysowania kryzysu - sytuacji trudnych, bolesnych - jaki przeżyłyśmy w naszym życiu i jak to na nas wpłynęło... Chodziło o to, żeby pokazać sobie ile zyskaliśmy dzięki naszym doświadczeniu i się zaczęlo... bardzo walczyłam ze sobą, żeby znaleźć coś, co nie dotyczy mojego dziecka, ale nie dałam rady, poprostu nic gorszego mnie w życiu nie spotkało niż strata dziecka, a pozatym jest to nadal świeże i narysowałam szczęście, później krzyż symbolizujący odejście Kubulki i całkowity dół , a później maleńkie światełko w tunelu ... i nie byłam w stanie mówić, nie wytrzymałam, ból powrócił ze zdwojoną siłą, nie mogę się jakoś podnieść... Ogólnie szkolenie dotyczyło własnie kryzysu, faz rozwoju dziecka ,faz rozwoju rodziny, więc masakra... Jestem całkowicie rozwalona, nie potrafię sobie poradzić sama ze sobą, przeryczałam połowę szkolenia, mimo, że walczyłam ze sobą i własnymi emocjami... ja chcę moje dziecko... Kochana ... jestem z Tobą ....wierze ze było Ci bardzo ciężko... Kochana jesteś wspaniałą osóbką i będziesz miała swoje dziecko na pewno...a Kubuś tylko będzie czuwał nad Tobą , Twoim mężem i Waszym dzieckiem, a Jego rodzeństwem... -
YouTube - Christmas Time with Lyrics
-
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
stysiapysia odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
Hmmm ...wróciłam... cały czas w trasie... odwiedziłam teścia, bo teściowa pojechała do Torunia , do ojca Rydzyka he he he... potem odwiedziałam ciocie..Krysie - ma imieninki... potem na cmentarz- no moja Ptysia ma ślicznie...kupiłam taką mała ozdóbke... na saniach Mikołaj z prezentami - jestem ciekawa czy długo będzie na tym grobiku...hmmm... Kochane ja wiem ze czasem wspominam moją Gabrysie z bólem... ale ... popostu tak dla mnie musi być , bo dla mnie ona isttniała, i istnieć będzie... Kocham i tęsknię.... miałaby 9miesięcy...pewnie zaczęłąby juz pierwsze kroki :) hmm... wszystko teraz rekompensuje mi Hania... Kocham obie moje córeczki -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
stysiapysia odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
stokrotka_87 wchodzę na ta stronkę co się sprawdza prawko... i buuuuuuu.... nic nie piszą... nawet sprawy w toku nie ma... Hmm u mnie to samo Stociu ... -
Mamy Aniołków i nie tylko z nadzieją na szczęście - poczekalnia :)
stysiapysia odpowiedział(a) na karolineczka84 temat w W oczekiwaniu na bociana
Wszystkim Mamom Aniołeczków życzę -
Witajcie Kochane!!! ja już na nogach :)... hmmm ... jadę do mojej Gabrysi na grób... muszę jej już uszykować na Mikołaja , niech się mój Aniołek cieszy...a swoją drogą moje Kochane ... to jej pierwszy Mikołaj byłby- jak ja za nia tęsknię.... dobrze ze mam Hanie, ona mi wyrównuje wszystko !!!! Pozdrawiam Was i życzę ...
-
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
stysiapysia odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
Witajcie Dwupaczki!!! ja już na nogach :)... hmmm ... jadę do mojej Gabrysi na grób... muszę jej już uszykować na Mikołaja , niech się mój Aniołek cieszy...a swoją drogą moje Kochane ... to jej pierwszy Mikołaj byłby- jak ja za nia tęsknię.... dobrze ze mam Hanie, ona mi wyrównuje wszystko !!!! Popołudniu albo wieczorkiem zajrze do Was ... Wszystkiego dobrego i -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
stysiapysia odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
Proszę ...zawsze można na nas liczyć!!! Kolorowych snów!!!! -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
stysiapysia odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
KaszaaaaaaAle wiecie co,jak mama na świeta przyjedzie to ja jej to powiem ! Bez kitu nakabluje na niego tak żeby słyszał i zjara się człowiek na miejscu ze wstydu ! Trudno sam się o to prosi skoro nie trafia to co ja mowie :( A moja mama i tak mu nic nie powie bo ona taka nie jest ale wystarczy,żeby umarł ze wstydu !Głupi dupek wiecie jak mi się zrobiło przykro jak powiedziałam w pracy,że ja już nie pamietam co to masaż i dziewczyny zrobiły wielkie oczy niedowierzając ,że mąż mnie nie masuje ? Głupio mi było jak nie wiem,ale jak nie poprosze to on sam na to nie wpadnie a ja tylko jak umieram z bólu to jestem gotowa poprosić o coś ...sam na siebie podpisał wyrok ! Za niemasowanie żony w ciązy niestety jego plecy również nigdy nie poczują więcej co to masaż no chyba że se znajdzie kogoś innego do masażu :) Na mnie nie ma co liczyć a że ja slów na wiatr nie rzucam to aż mi go szkoda ... Dobra wystarczy bo zaraz zagryzmole całe forum swoimi żalami :) Chyba musze się poprostu wypłakać -dawno tego nie robiłam i czuje ,że się nazbieralo :) Hmmm mój tak samo , zero masażu ,zero czułości ..jak ja pierwszego kroku nie zrobię to on sam z siebie w ogóle:(... Wierze, czasem wszystko się w człowieku kumuluje i przychodzi taki czas iż trza sie wypłakać , wieć ja będę nie długo... 7 grudnia... 9miesięcy moja córeczka by miała... a te święta się żbliżające miały być nasze , we trójke... :( -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
stysiapysia odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
KaszaaaaaaA naj lepsze jest to,że jak go opierd.....am to wstał wyrzucił śmieci,pomył naczynia i teraz siedzi już prawie godzine w łazience i goli się w końcu bo też od 4 dni mówiłam,że jak dziad chodzi i pewnie jutro pójdzie do fryzjera bo zaraz mnie prześcignie z dlugością włosów i daje sobie ręke obciąć,że wejdzie do wyra obrażony i pójdzie spać !! A ja mu jazde zrobiłam ,że się mną nie interesuje ! Chyba jutro będe musiała zrobić awanture o strych albo nie wiem co może wtedy porozmawia z żoną ? Kużwa zawsze na odwót jak male dziecko ! Bo faceci to tacy mali chłopcy...zwłaszcza gdy już zony mają... śniadanko zrób, obiadek, kolacyjke, posprzataj , opierz, zrób zakupy ... a ja tylko pilot i na kanape przy piwku... zapominają ze w małzeństwie nie to jest najważniejsze... ufff -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
stysiapysia odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
KaszaaaaaaA w sumie to sama nie wiem czy powinnam sie użalać czy nie :( Poprostu nie moge przetrawić,że mój mąż jest takim tumanem ! Charuje caly boży dzień,po pracy idzie i remontuje mieszkanie pod wynajem i odbieram go o 19 zanim dojedziemy i sie ugotuje,potem zje to już jest koło 21 i zasypia przed tv bo chwile po 5 wstaje. I niby mu współczuje ale nie wiem czemu bo on nawet jak nie ma nic pilnego do roboty to sobie szuka jakiegoś zajęcia na siłe a dziś już kolejny piątek zakończył tak ,że wypił sobie dwa piwka po czy śpi jak zabity więc co obudziłam drąc ryja na całego bo kużwa nie poświęci mi 15 minut nawet ale piwko wypić ma siłe żul jeden :( I jeszcze bedzie się ze mną kłucił,że ja i tak ne necie siedze ale ja juz nie raz próbowałam inaczej i jak szłam do niego to on wtedy szedł przed kompa ! Do szału mnie człowiek doprowadza ! Bez kitu chyba zaraz zajaram szluga i może jak się osra ze strachu to zacznie funkconować normalnie ! Ja miałam w 4 mc problemy z ciśnieniem które się unormowały ale powinnam raz na jakis czas kontrolować,myślisz ,że choc raz wpadł na to sam żeby mi zmierzyć ! Teraz od tygodnia czekam aż mi od taty przyniesie pasek do glukometru na wzór żebym mogła dokupić i pewnie też się nie doczekam :( Tak mnie to boli,że nie myśli o dziecku że szok ! To on zawsze o wszystkim pamiętał a teraz nagle jakiegoś zaćmienia dostał................. Nie mam siły Kochana nie wiem co mam Ci napisać ... ja nie wiem co z tymi facetami się dzieje ... nic nie chcą "życ" w czasie kiedy jego piękna , jedyna kobieta, zona jest w cudownym stanie... zapominają o nas , myśląć ze z pracy do pracy , by zarabiać pieeniądze to teraz ich obowiązek... a co z nami??? przecież my teraz potrzebujemy czułości , miłosci , przytulania... heh , ważniejsze piwko heh ... a my??? ... czyż nie lepiej te 15 min,. poświęcić nam i brzuszkom??? ... a potem po urodzeniu mają "focha" ze odstawiamy ich na bok , bo najważniejsze dla nas jest dziecko... Przykro mi Kaszaaa ze Twój mąż nic a nic z siebie nie daje Tobie, choć na pewno myśli ze robi wiele... Kochana żal się kiedy tylko chcesz... po to tu jesteśmy... musisz to ptrzetrzymać ... porozmawiaj z nim , i powiedz czego oczekujesz, czego Ci brak... niech troszke przystopuje... powodzenia.. -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
stysiapysia odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
aniutka86Witam dziewczynki...ja tak na chwilkę, bo właśnie wróciłam od lekarza,i... dziecko nam urosło normalnie waży 1120 gram:) czyli moje wmuszanie jedzenia daje efekty, co prawda ja przytyłam tylko 800 gram, ale powiedział lekarz że to nieważne,najważniejsze że mała urosła. A i powiedział, że nie urodzę dziecka 4 kilo, ale te 2,5 powinna mieć, ulżyło mi:)ale nadal jest ułożona miednicowo, znaczy pośladkami do dołu..standardowo już, i pewnie pozycji nie zmieni, ale tym już się nie martwię, w ogóle od razu mi lepiej po tych dobrych wiadmościach wspaniałe wiadomości... powodzonka ... Kaszaaaaaaaniutka86Póki co, czuję że po tych wrażeniach muszę się położyć, bo i śpiąca jestem.Odezwę się jutro i poczytam co tam dzisiaj naskrobałyście:) więc dobranoc i do jutraA dobranoc dobranoc :) Napewno będziesz miała miłe sny po takim dniu :) A gdzie reszta ! Harrego Pottera oglądacie czy co ? Właśnie się pokłuciłam z mężem i nawe nie mam się komu wyżalić ! Kaszaaaa co tam z tym Twoim mężem???