-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez jola22
-
lutkaNo widzisz Jola ja tu zakładam neta w domu, zapłacony do końca roku a tu coraz ciszej...hmmm no trudno, najwyzej we 3 (isabela ty i ja - bo jakos nas najwięcej tu ostatnio) pociągniemy majówki 2009 :P Myślę że wszystko wróci do normy - to przez to że większość siedzi w szpitalu, ale już niedługo wrócą i zasypią nas zdjęciami, opowieściami o porodzie - będzie się działo.
-
lutkaTakk sobie myslę, ze powoli kończy się pewien etap naszej znajomości, naszych przeżyć ciążowych. teraz jak porodzą się wszystkie dzieciątka naturalną sprawą będzie brak czasu lub nawet chęci na forum. Tyle czasu razem spędzilysmy i za to Wam dziekuję :* Jasne ze nasz dział bedzie funkcjonowal ale to juz nie będzie to samo - juz nie jest, kiedys produkowałysmy tyle stron dziennie ze głowa mała , teraz z wiadomych i zdrowych przyczyn jest ich "troszkę" mniej. Tak mnie naszło jakoś. Ok to ide przygotowywać kiełbaskę do smażenia mniam Ech Lutka....................... ja znowu ryczę. Wszystko to prawda co napisałaś. Ja choć nie jestem z wami od początku - pokochałam was wszuystkie jak kogoś bardzo mi bliskiego. Dziękuję wam kobietki że jesteście. Daffodil, Mama2corun, Jola30, Gunia, Amelcia, Elwira, Katja - wracajcie bo tęsknię za wami.
-
Cisza tu dziś - aż uszy bolą - z reszta nie masie co dziwić - już nas mało zostało na "placu boju". Ja mam jakiś nostalgiczny dzień - ciągle wgapiam się w kącik Julci, coś przestawiam , układam. Ubranka do szpitala zmieniałam już 3 razy. Płakać mi się chce - raz ze szczęścia że jeszcze parę dni, drugi raz że ten czas się tak wlecze. Mój M też mówi że ma taki niepokój w sobie - że już nie może się doczekać żeby przytulić Juleńkę. Lutka zakochałyśmy się z moją córcią w tej muzyce - a szczególnie w melodii "Dziękuje Ci że Jesteś" - jest cudowna
-
Isabelka dziś Twój dzień - niedziela. Rozumiem że maraton to na szybszy poród.
-
mama2ide napic sie mrozonej kawy aaa wyobrazcie sobie ze nawet moja Klaudia dołączyla do grona ktore non stop pyta kiedy rodze, jak tylko zasycze bo maly mocniej kopnie to ona odrazu "rodzisz???" hihi No nie, nawet Klaudia - no to masz Meksyk w domu. Mój mąż czasami zaczyna powtarzać że Julcia szykuje się do 'Zrzutu', ale tylko czasami, na szczęście. On jeszcze nie czuje klimatu - i mówi że jeśli się okaże że jednak będę mieć cesarkę to super bo szybciej ją zobaczy.
-
mama2Jola piekny ten kącik taki tam nastroj ze hoho i ile ciuszkow w szafiePatka mysle ze duzo nie przenosisz gora dzien do trzech ale tak to jest najpierw walka o donoszenie a potem kicha nic sie nie dzieje... My juz bylismy na targu ,ale gorąc na dworze ale trzeba wykorzystac bo od jutra deszcze niepsokojne Dziewczyny cieszcie sie tymi ostatnimi chwilami z brzuszkiem bo tak sobie pomyslałam ze potem bedziemy za tym tesknic a szczegolnie ja bo juz 3 dziecka nieplanuje wiec to moje ostatnie piekne chwile z brzuszkiem U nas też zapowiada się gorący dzień - choć nie bardzo mnie to cieszy. Nogi mi strasznie puchną jak jest gorąco. Wczoraj były tak spuchnięte że aż bolały i piekły - nic nie pomagało, ani moczenie w wodzie z solą morską , ani picie herbaty z pokrzywy która jest okropna (jak woda z bagien). Dziś jest to samo - są spuchnięte jak balony. A jeśli chodzi o brzuszek - Mama2 ja na pewno będę za nim tęsknić - tyle razem przeszliśmy.
-
lutkaWstałam dzis w nie najlepszym nastroju. Spac mogę tylko na prawym lub lewym boku ale: na prawym po pewnym czasie bolą mnie żebra na lewym biodra a kości nóg na każdym :/ no i oczywiście miednica :/ dodatkowo wszystko leci mi z rąk, im mniej moge sie schylac tym częściej leci!!! Myslałam ze wybuchnę jak rozlałam szklankę świeżo zrobionego soku z pomarańczy.Z dobrych wiadomosci, w nocy czy nad ranem, sama juz nie wiem czasem czułam ból macicy - okresowy. Znaczy ze cos sie zaczyna dziac :) jola tez chciałam żabę ale nie bylo :/ Lutka mam to samo - jak śpię na prawym boku to ręce drętwieją mi jeszcze bardziej, a na lewym nie jest mi za bardzo wygodnie. Szkoda że nie było żaby, bo ta żaba to powiem wam super pomysł - będę w niej trzymać pampersy i jakieś małe bibelociki jak np. pluszaki.
-
pat-kjola22lutkaI ja zmykam. Jola a Ty szykuj dupsko na jutro - oj bede tłukła jesli rano nie zobaczę fotekLutka sorki że Cię tak przetrzymałam - juz miałam robic foty jak do drzwi zadzwonił dzwonek - znajomi przyszli bez zapowiedzi, i siedzieli, siedzieli, siedzieli. Już wrzucam foty. Jolcia bardzo ladnie i sensownie rozplanowane. dziewczyny, a gdzie bedziecie stawiac wanienke? bo ja mam z tym problem. na komodzie?? Patka chyba na podłodze - ja jestem za niska do komody, i przewijaka, a na podłodze najbezpieczniej.
-
katja79Witam wszystkich, Chcąc się podzielić naszym skarbem wstawiam zdjęcie Maji. Mama i córcia czują się dobrze, bardzo dzielnie zniosły poród i teraz pomalutku dochodzą do siebie. Pozdrawiam serdecznie Maja jesteś śliczna.
-
Dzień dobry kobietki. Wita was główny głodomór na forum - musiałam wstać o 6-10 żeby coś zjeść bo nie dało rady spać. Teraz już brzuszek pełny, Julcia szczęśliwa - więc tylko wpadłam żeby sprawdzić która znowu się rozpakowała, a tu cisza. My wczoraj z mężem nie mogliśmy się napatrzeć na kącik naszej Julci - nic wielkiego, ale gęba się cieszy jak by człowiek wygrał w totka. Pewnie dzisiaj znowu coś przestawię tyle mi to radochy sprawia. Ok ja spadam pod kołderkę. Pa.
-
lutkaI ja zmykam. Jola a Ty szykuj dupsko na jutro - oj bede tłukła jesli rano nie zobaczę fotek Lutka chyba uratowałam dupcię????
-
I jeszcze fotki paru ciuszków które kupiłam dziś za całe 6 funi w Charity Shop.
-
lutkaI ja zmykam. Jola a Ty szykuj dupsko na jutro - oj bede tłukła jesli rano nie zobaczę fotek Lutka sorki że Cię tak przetrzymałam - juz miałam robic foty jak do drzwi zadzwonił dzwonek - znajomi przyszli bez zapowiedzi, i siedzieli, siedzieli, siedzieli. Już wrzucam foty.
-
mama2corunKochane a to widok jaki mam z lozka :) no i oczywiscie Olenka Lutka naprawde lazil z tym aparatem... przyjechal tu i mi opowiada ze byl w sklepie gdzie kupuje te swoje antyki i gdzie lozeczko kupilismy i opowiedzial ze ma coreczke pokazal zdjecia i wogole i kobiety ktore tam pracuja sprzedaly mu stol ktory psauje do jednego regalu polki i kpl wypoczynkowego za polowe ceny haha Mama2corun jaka śliczna jest Twoja Alexandra - ona jest nieziemsko podobna do Twojego M.
-
lutkazmykam na krótki spacer ze psem :) A ja docucić mojego męża - bo my nigdy nie zaczniemy.
-
lutkaDziewczyny oczekiwanie na poród zawsze można sobie uprzyjemnic ogladaniem ubranek (nie tych w szafie, bo na pewno juz sie znudziłyn:/) ale np takich:Komplet kaftanik+Ĺ�piochy Biedronka 56 Koala kat. 01-859 :: Ĺ�wiat Bobasa a tak wogole to chcąc sprowokowac poród wypadałoby się ruszac dosyć dużo :/ macie juz jakies zabawki dla swoich dzieciaczków? bo ja poza karuzelą, grająca krową i grzechotka nie. ALe nie mogę się doczekać jak juz będę z wózkiem jeżdzila do sklepu dzieciecego :) Ewciaaa pogratulowałas Katjii od nas? JolaG ciagle czekamy na foleczki Nikiusia :) Ja mam parę pluszaków - i karuzelę grającą. Szczerze to mam dylemat co takiemu maluszkowi kupić.
-
Staram się znaleźć nazwę tego znieczulenia w pośladek - ale jakoś nie mam szczęścia. Ja bym je odradzała - choć pewnie są różne opinie na ten temat. A co mi się przypomniało - po tym znieczuleniu (jeśli jest to to samo znieczulenie o którym ja myślę), często kobiety wymiotują.
-
lutkaNie wiem jakchcesz to zrobić, ale ja dzis mam zamiar obejrzeć kącik Julci Lutka do 24 zdążymy - my tak z mężem mamy, że wszystko na ostatnią chwilę.
-
Wiecie że my jeszcze nic nie zrobiliśmy - byliśmy na zakupach i w pralni (musieliśmy wyprać taki wielgaśny koc, bo do zwykłej pralki się nie mieści), potem jedzonko i ja położyłam się spać. Jak się obudziłam to okazało się że mój mąż się do mnie wtarabanił - i nadal śpi.
-
lutkaja Ci dam wilków! i nie sama tylko ze mną i dorcią. Pozostałe pchną temat szybciej. Lutka pisząc "wilków" miałam na myśli całą resztę - Ty i Dorcia należycie do mojej bandy
-
lutkatakie jakies w pośladek czy w tabletkach tez dają i u mnie ale to o dupę rozbić podobno. Szkoda ze nie dają gazu rozweselającego jak na Wyspach , podobno fajna sprawa. Lutka miałyśmy ostatnio w szkole rodzenia o rodzajach znieczulenia, no i ten gaz to podobno tak jak piszesz fajna sprawa - odlot totalny.
-
EwciaalutkaEwciaawiadomość od katji: MAJA jest nieziemska i taka cudna że brak mi słów. urodziła się o 15.17 waży 2890 i 54cm a co do porodu to znieczulenie to zbawienie a oprócz tego dobra położna i nie jest żle. dzięki za kciuki, buziakino a ja przespalam taka informację!!! Katja kochana GRATULUJĘ!!!! niestety ja będe musiała sie bez znieczulenia obejść :/ Ewciaaa a Ty w końcu pytalas o nie lekarza? nie pytałam ale wiem że dają, ale w pośladek jakieś ,nie to zewnątrzoponowe Ewcia to znieczulenie w pośladek nie jest dobre bo powoduje to że mama i dziecko są śpiący, a do tego jeśli dadzą ci je za późno to dzidzia po porodzie może mieć problem z oddychaniem.
-
Ewciaawiadomość od katji: MAJA jest nieziemska i taka cudna że brak mi słów. urodziła się o 15.17 waży 2890 i 54cm a co do porodu to znieczulenie to zbawienie a oprócz tego dobra położna i nie jest żle. dzięki za kciuki, buziaki O matko znikłam na chwile a tu kolejne majowe słoneczko sie urodziło. KATJA WIELKIE BUZIAKI - DZIELNA MAJÓWKO. ALE TEGO ŻE ZOSTAWIŁAS MNIE SAMĄ NA TEJ GAŁĘZI I TAK CI NIE WYBACZĘ - PEŁNO TU WILKÓW, A JA SAMA
-
Ewciaamama2Ewciaamama2 już nikogo do kolejki nie puścimy o tak ja tu bede stała na strazy i jak cos to korek wsadze ktorej trzeba mama jak będziesz potrzebować pomocy to chętnie pomoge w tym "korkowaniu " Ja kobietki prawdopodobnie nie dam sie zakorkowac - bo jak mi zrobią CC to duży musiał by być ten korek.
-
Przewijak już złożony - zaraz na zakupy jedziemy, a potem robimy rewolucję w pokoju. Oj coś czuję że padnę dziś jak szpadel.